Opinie o Jordania - zobacz i odpocznij, Grand Tala Bay Resort
Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AIZastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Przygodowy urlop.
Arkadiusz 21.11.2025 | Termin pobytu: listopad 2025 | Tagi: 46-55 lat, w parzeWyjazd „Jordania – zobacz i odpocznij” okazał się dla mnie idealnym połączeniem relaksu i prawdziwej przygody. To właśnie intensywność wrażeń sprawiła, że nazwałem ten urlop przygodowym – miejsca, które odwiedziliśmy, nieraz przypominały scenerie z filmów takich jak Indiana Jones, Diuna czy Prometeusz. Wadi Rum – jak na planie filmowym Pustynia Wadi Rum to jedno z najbardziej niezwykłych miejsc, jakie widziałem. Monumentalne skały, czerwona ziemia i ogromna przestrzeń tworzą klimat żywcem wyjęty z filmów przygodowych. Cała wyprawa była świetnie zorganizowana, a polski przewodnik oraz pilotka – Pani Marta – opowiadali z ogromną pasją o każdym miejscu. Jej wiedza i sposób prowadzenia grupy były na najwyższym poziomie. Petra – skarb UNESCO, który robi wrażenie Petra to absolutny hit tej wycieczki. Niezależnie od tego, ile zdjęć wcześniej się zobaczyło, wejście do miasta wykutego w skałach robi piorunujące wrażenie. To miejsce trzeba zobaczyć chociaż raz w życiu. Rejs po Zatoce Aqaba – luksus na wodzie Dużym zaskoczeniem był rejs po Zatoce Aqaba. Płynęliśmy luksusowym jachtem z dwoma tarasami słonecznymi, wygodnymi leżakami, ręcznikami, lunchem i nielimitowanymi napojami bezalkoholowymi. W cenie dostępne było snurkowanie a dla chętnych za dodatkową opłatą możliwe było nurkowanie. Idealny dzień na pełen relaks. Hotel i okolica – Tala Bay Zatrzymaliśmy się w hotelu Marina Plaza, położonym w turystycznej części Tala Bay – z piękną mariną, jachtami, restauracjami i sklepami. Cała okolica jest przeznaczona wyłącznie dla mieszkańców i turystów, dzięki czemu czuliśmy się bardzo bezpiecznie i komfortowo. Do centrum Aqaby kursował bezpłatny bus (2 razy dziennie od czwartku do soboty). Pokoje były codziennie sprzątane, a teren wokół hotelu zadbany, z piękną roślinnością i basenami. Widać jednak, że obiekt miejscami wymaga odświeżenia – szczególnie elewacja. Korzystanie z Grand Tala Bay Resort Ogromnym plusem było to, że goście Marina Plaza mogą korzystać również z basenów i plaży pobliskiego Grand Tala Bay Resort – dojście zajmuje dosłownie kilka minut. W Grand Tala Bay znajduje się podgrzewany basen z widokiem na plażę, co było świetną alternatywą na chłodniejszą wodę w pozostałych basenach. Plaża w Tala Bay ma piękny, jasny i delikatny piasek, jednak wejście do morza odbywa się przez kamienie – warto zabrać buty do wody. Brak animacji – duży plus Dla mnie osobiście dużą zaletą był brak animacji. Cisza i spokój znacznie bardziej sprzyjają wypoczynkowi, a w tym przypadku naprawdę można było odpocząć bez głośnych zabaw czy muzyki. Wyżywienie Jedzenie było świeże i smaczne. Nie ma tu fajerwerków kulinarnych, ale każdego dnia można było liczyć na bardzo dobrze przyrządzoną rybę (po rozmowie z szefem kuchni była codziennie), dania z wołowiny i kurczaka, dużo warzyw, sałatek, lokalnych kiszonek i oliwek. Do obiadu lub kolacji świetnie pasowało miejscowe wino Jordan River Cabernet Sauvignon lub piwo Amstel. Brak gazowanych napojów w all inclusive soft oceniam jako plus – mniej zbędnego cukru :-) W pobliskim barze Corner można było spróbować lokalnego piwa i mocniejszych alkoholi, serwowanych przez bardzo sympatyczną barmankę z Filipin. Obsługa Obsługa hotelowa była pomocna i życzliwa. Manager hotelu zawsze reagował na prośby, nigdy niczego nie bagatelizując. Personel był uczynny i uśmiechnięty, co tworzyło przyjemną atmosferę przez cały pobyt. Podsumowanie Bardzo polecam tę formułę – połączenie zwiedzania z wypoczynkiem sprawdziło się idealnie. To świetna opcja dla osób, które chcą zobaczyć najpiękniejsze miejsca Jordanii, a jednocześnie odpocząć w komfortowej, spokojnej nadmorskiej okolicy. Chętnie wybrałbym się ponownie.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Marina Plaza
Maciej 06.03.2026 | Termin pobytu: luty 2026 | Tagi: 36-45 lat, w parzeWycieczka objazdowa dobrze zorganizowana. Kompleks hotelowy jest bardzo duży - na plus możliwość korzystania z basenów innych hoteli w kompleksie (np. podgrzewanego basenu). Dosyć mały wybór jedzenia oraz bardzo mały wybór napojów. W trakcie pobytu miał miejsce atak na Iran, co wiązało się z zamknięciem przestrzeni powietrznej nad Jordanią. Biuro sprawnie zorganizowało transport powrotny, przez cały pobyt czuliśmy się otoczeni opieką. Bardzo profesjonalny rezydent / przewodnik (p. Radek). Polecam!
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Zadowolona para
LESZEK KAZIMIERZ, BYDGOSZCZ 26.01.2026 | Termin pobytu: listopad 2025 | Tagi: powyżej 65 lat, w parzeJesteśmy bardzo zadowoleni z pobytu w Grand Tala Bay Resort. Lokalizacja hotelu bardzo dobra. Restauracja serwowała smaczne posiłki. Pokoje czyste i duże. Mało ludzi w hotelu. Brakowało tylko jakiś wieczornych animacji w hotelu, chociaż przydałaby się muzyka na żywo.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
wrażenia z programu
Marek Andrzej, Wrocław 05.12.2025 | Termin pobytu: listopad 2025 | Tagi: powyżej 65 lat, z rodziną- bez uwag co do zakwaterowania , wyżywienia i obsługi objazdowej - natomiast należą się decydentom w biurze wielkie brawa za wprowadzenie do oferty samej Jordanii , a formuła zobacz i odpocznij jest szyta dla osób starszych - brawo !
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Jordania - coś innego niż Egipt
RADOSLAW MARCIN, WARSZAWA 22.03.2026 | Termin pobytu: styczeń 2026 | Tagi: 46-55 lat, w parzeJordania to zupełnie inny kraj niż Egipt. Jest spokojniej, ludzie sympatyczni, uśmiechnięci. Formuła ALL Inclusive nie jest tak rozbudowana, co może być także zaletą. Zaletą wyjazdu jest połączenie formuły zwiedzania z odpoczynkiem.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
udane zwiedzanie i trochę słaby odpoczynek
Dariusz Wałbrzych 06.12.2025 | Termin pobytu: listopad 2025 | Tagi: powyżej 65 lat, w parzeOgólnie dobre wrażenia .Długi transfer z lotniska do hotelu przez długotrwałe zakwaterowanie w każdym z poprzedzających hoteli mimo krótkiego dystansu .Niezbyt komfortowe pokoje z powodu hałasów z sąsiedniego pokoju i z ulicy za drzwiami wejściowymi ,które nie były zbyt szczelne .Jednak wycieczki do Petry ,na pustynię i rejs po zatoce rekompensowały te niedociągnięcia .
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
relaks i historia
Urszula, Warszawa 13.10.2023 | Termin pobytu: wrzesień 2023 | Tagi: 56-65 lat, ze znajomymiUdany wypoczynek, hotel, pokoje, plaża generalnie OK. Konieczne buty do wody. Pokoje przestronne, sprzątane codziennie, ręczniki wymieniane na zamówienie. Jedzenie dobre, różnorodne, aczkolwiek praktycznie wszyscy uczestnicy mieli problemy żołądkowe (chyba reakcja na odmienną florę bakteryjną). Warto zabezpieczyć się w lekarstwa na bóle żołądka, przeciwskurczowe czy też antybiotyki. Mało sympatyczna sytuacja z różnym poziomem all inclusive np. wydzielony bar tylko dla Czechów i Niemców, drinki dla Polaków z sokami (cola, fanta, sprite tylko dla Czechów i Niemców, piwo i wino do posiłków też tylko dla Czechów i Niemców). Niby wszystko zgodnie z opisem w ofercie, czyli napoje bezalkoholowe (soki i woda) oraz lokalne alkohole - piwo, wódka i whisky dostępne, ale podświadomie wyobrażamy sobie, że drinki będą z colą a nie z sokami. Hotel położony nad samym morzem, ładne widoki, kąpiel w morzu cudowna, baseny ok. Może troczę za mało leżaków i parasoli nad basenem i na plaży.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Grand Tala Bay Resort
Leszek, Kraków 22.10.2023 | Termin pobytu: wrzesień 2023 | Tagi: powyżej 65 lat, w parzePobyt ogólnie super, niemniej niesmak pozostał po niskim poziome All inclusive. Klienci innych biur np. Czeskich, miaływykupiony wyższy poziom, co dało się odczuć i na plaży i przy posiłkach.
4.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Polecam takie rozwiązanie-odpocznij i zwiedzaj
Dana 12.02.2026 | Termin pobytu: luty 2026 | Tagi: 56-65 lat, w parzeHotel zadbany,czysty i pusty,co jest wielkim atutem w dzisiejszych czasach.Brak animacji,placu zabaw i dzieci,dla mnie na plus.Dostęp do plaży na terenie całego kompleksu Tala Bay.Baseny nie podgrzewane,ale można popływać.Plaża z usypanym piaskiem,wejście do morza po kamienich.All inclusiv soft ,czyli woda,sok rano kawa -niestety niedobra-rozwodniona rozpuszczalna i herbata do samodzielnego nalania , potem do posiłków trzeba prosić obsługę.Jedzenie dobre,obiady czasami z karty,zależy ile gości mają.Przy basenie można dostać sok,wodę i rozpuszczalną kawę w barze i przez 2,5 godziny lokalną wódkę,wisky i piwo.Rezydentka i pilotka Marta świetna,pomocna,z dużą wiedzą.Wycieczka do Petry obowiązkowa,zresztą Wadi Rum też,ale w tej wycieczce dodatkowo dopłaca się za przejazd autem po pustyni 16 dolców.Uważam że opis oferty nieuczciwy,bo nic o tym nie wspominają, bez tego przejazdu wycieczka nie ma sensu!!!Bo pozostanie okolicach wejścia nie oddaje piękna tej pustyni.Na Morze Martwe nie uzbierała się grupa,więc p.Marta pomogła zorganizować prywatny przejazd.Kto nie był obowiązkowo! Wcale nie tak daleko-4 g. w jedną stronę.Rejs po zatoce łodzią dobrze zorganizowany,warto!Jordańczycy mili,uśmiechnięci,nie nachalni,pomocni a Jordania bezpieczna!
4.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
To nie jest hotel 5*, a opcja all inc. jest bardzo ograniczona
Katarzyna Maria, Warszawa 01.11.2022 | Termin pobytu: październik 2022 | Tagi: 36-45 lat, w parzeW Jordanii, w hotelu Grand Tala Bay byliśmy we dwójkę w ostatnim tygodniu października. Jordania jest zdecydowanie dla tych, co chcą zwiedzać, a nie tylko leżeć na plaży. Hotel: jeśli ktoś wybiera się do Jordanii, żeby poleżeć na plaży i korzystać z all inclusive - to odradzamy. Jest zdecydowanie więcej miejsc na świecie lepiej do tego przystosowanych. Po pierwsze Jordania dopiero zaczęła się rozwijać turystycznie (zajmie to na pewno kilkanaście lat zanim dogonią inne kraje). Dokupiliśmy all inc. i to był błąd. Tu nie ma takiej formy all inclusive jaką znamy np z Turcji, Meksyku, itp. Głodni nie byliśmy, ale drinków to się nie napiliśmy w hotelu. W opcji all inc jest tylko woda, kawa, herbata, piwo, pepsi (nie ma wersji bez cukru) i soki (powstają ze zmieszania syropu z wodą). Dostępność napojów była niestety ograniczona-tylko wybrany bar o danej porze i brak synchronizacji godzin pomiędzy barami,dlatego w godzinach 17-19 nie można było się nigdzie napić. Do kolacji jest tylko woda i można poprosić o herbatę. Opcja all inc obejmowała 3 posiłki, smaczne, ale czasami monotonne. Kurczak w każdej postaci :) Bardzo dobre desery. Hotel ma ogromny potencjał, jednak pokoje i łazienki wymagają remontu. Na pewno nie zasługuje na 5* a jedynie na 3. Dużym plusem był bardzo zadbany ogród, super utrzymane duże baseny - w sumie było ich aż 5! Wygodne łóżka podwójne do opalania przy basenach. Koniec października to już okres poza sezonem, wiec było bardzo mało ludzi prawie przez cały pobyt. W zasadzie baseny mieliśmy całe dla siebie - więcej basenów niż ludzi się w nich kąpiących :) jedynie czw wieczor- sobota rano było większe obłożenie, bo przyjeżdzają wtedy lokalni i rodziny z Arabii Saudyjskiej (pt-sob to ich weekend). Można dokupić sobie napoje lub drinki, ale tez w określonych godzinach i ceny są wysokie. Ogólnie Jordania jest dość droga. Przykładowo kieliszek wina w hotelu 7 dinarów, czyli około 47zl. Poza hotelem zapłaciliśmy około 5 dinarów. Drink w hotelu około 10 dinarów, czyli 68zl. Poza hotelem 5-7 dinarów. Plaża - dużo leżaków z parasolami, ładne palmy, piasek jasny, drobny, jednak mógłby być czystszy, bo sporo petów i służył też jako kuweta dla miejscowych kotów (a ich na terenie hotelu jest sporo). Jeśli ktoś musi korzystać z suszarki do włosów, to warto zabrać swoją, gdyż hotelowa działała tylko przez pierwsze 3 min i potem wyłączała się sama z przegrzania. Obsługa hotelu: to zależy na kogo się trafiło, jak to w życiu bywa. Większość mila, ale czasami czuliśmy się jakimś gorszym narodem i tym, ze mamy wykupioną opcje all inc. Obsługa po prostu nas olewała, raz nawet barman kazał po wypiciu piwa odnieść szklanki (naprawdę barman nie mial wtedy nic do roboty - stał i rozmawiał przez telefon). Nasz pokój sprzątał mężczyzna i to niestety dało się zauważyć, jedynie śmieci wyniesione, łóżko pościelone i doniesiona woda i kosmetyki. Czasami wymienione ręczniki. Podłoga była umyta 2 razy na cały pobyt. 3 razy musieliśmy prosić o wymianę pościeli, żeby się doprosić. Pościel była niedoprana od początku. Ręczniki dość mocno sprane. Waluta: najlepiej mieć dinary (kupić w PL) lub wymienić dolary na dinary na miejscu (hotel ma trochę gorszy kurs i pobiera prowizje 2 dinary od transakcji). W hotelu jest tez bankomat- można wyplacic dinary (prowizja zależy od banku w PL). W okolicach hotelu jest urocza mała marina, kilka sklepików i restauracji/ kawiarni oraz apteka. Wieczorami to właśnie tam udawaliśmy się na drinki, winko i zapalić sheesha (koszt 7-9 dinarów). W hotelu były prowadzone zajęcia jogi, aqua areobik, gra w siatkówkę. Z hotelu dwa razy dziennie kursuje bus do Aqaba, ale trzeba się kilka godzin wcześniej zapisać. Aqaba to większe miasto, z licznymi sklepami, bazarem, knajpami. Można kupić tam lokalne wyroby - ceramikę, pyszne słodycze (polecamy kupić w piekarni i w sklepach, w których kupuje się na wagę), ubrania, arafatki (kefije). Pogoda: temperatury bardzo przyjemne, w dzień około 30 stopni, w nocy około 23, jednak cały czas wietrznie, dlatego temp odczuwalna była niższa. Jeśli ktoś ma uszy wrażliwe, to warto mieć jakąś opaskę na uszy. Wieczorami dobrze mieć lekkie ubrania z długim rękawem i lekkie długie spodnie/spódnice. Gorąco polecamy zobaczyć Petre, która jest ogromna i naprawdę nas urzekła. Biuro Rainbow oferuje 1- dniową wycieczkę, gdzie w Petrze spędza się ok 5h. Niestety to za mało. Nam czas wystarczył, żeby przejść szlak główny, szlak zielony (wdrapać się na górę i zobaczyć Skarbiec z innej perspektywy) oraz przejść kawałek szlakiem czerwonym. Nie starczyło czasu by dojść do Monastyru - a szkoda. Powinno być więcej czasu w takim miejscu. Przy okazji wspomnę o zabraniu wygodnego obuwia, najlepiej trekkingowe lub minimum sportowe typu adidasy. Spotkaliśmy kilka „gwiazd” w sandałach lub klapkach. Przypominam, że to jest teren górzysty! W okresie w którym byliśmy, w Petrze było ok 25 stopni, idealna temp. do wędrówki. Przewodniczka mówiła, ze dwa tygodnie wcześniej było 35 st.- wówczas na pewno przyjemność z chodzenia w pełnym słońcu 15-20km to średnia przyjemność. Dobrze mieć też długie spodnie trekkingowe z odpinanymi nogawkami. Druga wycieczka na której byliśmy to pustynia Wadi Rum. Było to super przeżycie, chociaż znów muszę powiedzieć, że za krótko tam byliśmy. Rainbow powinnien wydłużyć czas przejazdu jeepami po pustyni oraz dodać do oferty możliwość noclegu na pustyni w namiotach Beduinów. Nie pojechaliśmy na wycieczkę nad Morze Martwe, a słyszeliśmy od uczestników tej wycieczki, że warto. Szkoda, że pani Rezydent za mało dała informacji, jaki jest dokładnie plan takiej wycieczki (pominęła kilka punktów - chociażby to, ze kąpiel w morzu odbywa się przy eleganckim hotelu, gdzie jest pełna infrastuktura prysznicy, obiad jest w restauracji hotelowej, po drodze odwiedza się miejsce, gdzie wyrabiają ceramikę). Podsumowując, mimo pewnych zastrzeżeń i niedogodności, wyjazd zaliczamy do udanych. Zobaczenie Petry i Wadi Rum wszystko zrekompensowało.