5.2/6 (99 opinii)
Kategoria lokalna 3
5.0/6
Otrzymaliśmy pokój w budynku położonym najbliżej morza z przepiękną panoramą z balkonu. Ważne jest aby poprosić o pokój na piętrze, ponieważ dostępne są również pokoje na parterze. Apartament składał się z dwóch pokoi, aneksu kuchennego, łazienki oraz wspomnianego balkonu. Wszystko wyposażone standardowo, czyli lodówka, telewizor z kablówką (bez polskich kanałów), szafa itp. w średnim standardzie. Pomieszczenia były czyste i codzienne sprzątane. Sama lokalizacja bardzo urokliwa. Przepiękna panorama na Tropea oraz okoliczne plaże. Zdjęcia nie kłamią i woda faktycznie jest turkusowa. Plaże są w większości żwirowe, a nie piaszczyste. Wypada wziąć buty do kąpieli. W odległości ok. 1km od hotelu znajduje się stacja kolejowa skąd można łatwo i tanio dojechać do Tropea (ok. 1 euro) oraz dalej na południe. Jest tam również sklep spożywczy ze wszystkim co potrzeba (ceny w Polsce + 30%). Uwaga na siestę od 13.30 do 17.00. Z hotelu co 15 minut odjeżdża darmowy bus na plażę hotelową znajdującą się blisko portu w Tropea. Można sobie stamtąd zrobić spacer brzegiem morza do samego centrum tej malowniczej miejscowości. Jedzenie w hotelu było niezłe. Lunch i kolacja zawsze składały się 5-6 potraw do wyboru w tym owoce morza, ryby i dla odmiany coś co chodziło wcześniej po lądzie. Dla nieprzepadających za mięsem zawsze były obecne makarony, pizza i jakiś owoc (melony, nektarynki, arbuzy). Osobny temat to śniadania. Dzieci były zachwycone, dorośli już mniej. Praktycznie wszystko na słodko. Z niesłodkich produktów były szynka, salami, ser żółty i jajecznica. Trochę monotonnie. Sam pobyt był urozmaicany zorganizowanymi imprezami okolicznościowymi – dzień kalabryjski, teatr, karaoke. Tworzyło to dodatkowy koloryt i urozmaicało pobyt. Strefa basenowa przyjemna i niezbyt oblegana. Głębokość basenu to max 150cm, dla dzieci idealna. Jeszcze słowo o obsłudze hotelowej. Przemili ludzie, bardzo uprzejmi i życzliwi. Pozdrawiali wszystkich za każdym razem, gdy ich mijali, aż do przesady. Ogólnie pobyt bardzo udany. Przed przyjazdem sugeruję nauczyć się kilku podstawowych zwrotów po włosku + liczebniki. Może się przydać, bo ze znajomością angielskiego jest tam niestety dość słabo.
AGNIESZKA, KRAKÓW - 28.07.2021
11/11 uznało opinię za pomocną
5.0/6
Proggio di Tropea jak najbardziej zasługuje na polecenie. Mocne trzy gwiazdki w rozsądnej cenie. Hotel, a właściwie teren hotelu, gdyż jest tam kilka niewielkich budynków hotelowych, znajduje się bezpośrednio na klifie z którego widać morze Tyrreńskie, przepiękną Tropea, zatoczki z dzikimi plażami, a niekiedy też wulkan Stromboli. Lokalizacja to duży atut tego hotelu. Zadbana zieleń, duży basen z zawsze wolnymi leżakami i parasolami /nikt nie musiał rzucać ręczników :) Pokój, a właściwie dwa pokoje z aneksem kuchennym i łazienką, które otrzymaliśmy znajdowały się w pierwszym budynku od restauracji na drugiej kondygnacji, bez rewelacji, ale z wygodnymi łóżkami. Najważniejsze że było bardzo czysto, pokoje codziennie sprzątane, wymiana pościeli i ręczników co drugi dzień, klimatyzacja sterowana indywidualnie więc można było użytkować jak kto lubi. Drugi atut hotelu to włoskie jedzenie, smaczna kuchnia, dobre lokalne wino, bardzo dobra obsługa kelnerska. A trzeci atut to odległość od stacji kolejowej, dziesięć minut piechotą do miejscowości Parghelia, z której to stacji w pięć minut dojeżdża się do Tropei i pół godziny do Pizzo.
Marzena, Malbork - 15.09.2023 | Termin pobytu: sierpień 2023
7/7 uznało opinię za pomocną
5.0/6
Wybierając ten hotel, trzeba najpierw poczytać opinie i wtedy będzie się mieć pełną świadomość gdzie się jedzie i czy ten hotel, a właściwe ta destynacja jest dla nas. Południe Włoch jest specyficzne. Jeśli ktoś szuka hotelu z all takim jak np. w Hiszpanii, do wyboru do koloru coś dla Anglików, coś dla Niemców itd. ,wszystko dostosowane pod klienta zagranicznego. - to absolutnie ten hotel nie jest dla was. Jeśli szukacie typowo włoskich klimatów, chcecie poznać włoską kuchnię, mentalność, klimat, prawdziwe nie udawane pod turystów południe Włoch to jak najbardziej polecam ten hotel. Nam właśnie o to chodziło. W kategorii Hoteli 3 gwiazdkowych jak najbardziej zasługuje na swoje 3 gwiazdki. Bardzo przyjemy rozległy kompleks, otoczony ogrodem, zadbany (cały czas krzątał się ogrodnik i np. zrywał suche kwiaty, zbierał te co spadły, podlewał...) Jak się wchodzi na teren hotelu to na na początku jest taka malutka recepcja, tam się meldujemy, pobierana jest opłata klimatyczna i trzeba wziąć kartę do baru, ponieważ w barze nie płaci się gotówką tylko ta kartą, można naładować ją na dowolną kwotę, za kartę pobierany jest zwrotny depozyt), Obok recepcji na powietrzu są ze 3 stoliki z krzesłami (całe szczęście w cieniu drzewa ), następnie restauracja, później plac zabaw, dalej jakieś ok 5 rzędów budynków hotelowych składających się z parteru, 1 i 2 piętra, obok ogród ,basen z barem , a idąc w prawo scena. Hotel położony na klifie z przepięknym widokiem na śliczne miasteczko Tropea ( oddalone 5 km) oraz cudowne lazurowe morze.
MALGORZATA, TARNOWSKIE GORY - 18.08.2022
27/27 uznało opinię za pomocną
5.0/6
Piękne widoki, śliczny zadbany ogród i cudowna dzika plaża przy samym hotelu to największy plus tych wakacji. Hotel dosyć stary, wyposażenie pokoi bardzo skromne, aneks kuchenny w pokoju, jednak nie można z niego korzystać w cenie. W łazience zepsuty prysznic i kabina mikroskopijnych rozmiarów. Brak szklanek i wody do picia w pokoju. Jednak widok na morze wynagradzał te niedogodności. Pokój też był dobrze wysprzątany, jednak sprzątanie w trakcie pobytu pobieżne, a panie sprzątające mówią tylko po włosku. Jedzenie bardzo średnie i codziennie to samo, obsługa restauracji młoda, ale nie do końca ogarniająca. Czasem do końca posiłku czekalismy na podanie wody lub wina - napoje są limitowane i trzeba zamawiać je do stolika. Najdziwniejszą rzeczą dla nas był to, że posiłków nie można było sobie nałożyć samemu, tylko każdorazowo trzeba było prosić obsługę o nałożenie dania - to jakieś nieporozumienie. Tak samo jeśli chodzi o wodę, czy napoje w barze - niby wszystko w cenie, ale za każdym razem trzeba stać w kolejce i prosić o mały kubeczek napoju. Dodam jeszcze, że jakieś 90% obsługi nie mówi po angielsku :) Animacje dla dzieci były super- włoskie dzieci świetnie się bawiły (tylko włoskie, bo animacje są po włosku a animatorzy nie mówią po ang), więc fajnie to wszystko wyglądało, ale niestety nasze dziecko nie skorzystało. Do miasteczka i najbliższego sklepu spory kawałek na piechotę, w miasteczku jest sklep i kawiarnie. W kawiarniach również po angielsku nie da się porozumieć :) Mimo wszystko widoki, plaża, ciepła woda w morzu, nurkowanie, widoki na dymiący wulkan i zachody słońca sprawiły, że to były piękne wakacje.
Natalia - 11.08.2023
3/3 uznało opinię za pomocną