Zastanawiasz się, czy ten hotel to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Pobyt oceniam na bardzo mocne 5 :) Do poprawy jedynie standard czystości… Poza tym wszystko w porządku. Jedzenie akceptowalne, nie chodziliśmy głodni. Pool bar czynny tylko do 18.00, mogło by być trochę dłużej.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
bardzo dobry hotel na wychillowanie, jedzenie monotonne przy dłuższym pobycie, niedostępne atrakcje sportowe w hotelu ale sam hotel bardzo ładny i przyjazny, super obsługa
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Mały hotel w małym miasteczku, ale to zalety ponieważ jest mało ludzi, cisza i spokój, hotel w którym zazwyczaj nie ma rodzin z dziećmi. Pokoje bardzo przyjemne tak samo jak i obsługa hotelu.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Pyszne posiłki i świetna obsługa. To zdecydowanie na plus. W toaletach przydałby się remont. Pokoje były codziennie sprzątane. Basen czysty i pięknie umiejscowiony. To hotel dla osób sprawnych fizycznie, dlatego że korytarze składają się głównie ze schodów. Wakacje bardzo udane.
4.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Hotel bardzo ładny z miłą obsługą. Miasteczko i okolice malownicze. W pobliżu można było znaleźć dobre restauracje. Jeśli chodzi o jedzenie w hotelu to w szczególności śniadania były mało różnorodne. Rozczarowaniem była plaża - otrzymaliśmy informację, że plaża znajduje się przy hotelu po przejściu przez ulicę, co okazało się nieprawdą, dodatkowo, według opisu, hotel miał przyjmować tylko osoby powyżej siedemnastego roku życia co okazało się kolejną błędną informacją. Na terenie hotelu przebywało wiele dzieci, w różnym wieku. O ile dla nas nie było to dużym problemem to jest to dezinformacja. Obsługa hotelowa bardzo miła i pomocna.
4.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Hotel z basenem położony tuż nad przepięknym morzem, z restauracją na dachu. Pokój dość duży oryginalnie urządzony z bardzo małą prywatną łazienką. Sprzątany codziennie. Bardzo dobry wypoczynek na plażach w słońcu, dużo atrakcji, głównie wycieczki morskie wokół wysp.
4.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Pobyt udany, obiekt pozostawił po sobie dobre wrażenie. Obiekt położony bardzo blisko morza i wielu atrakcyjnych restauracji. W okolicy piękna wyspa Spinalonga i urokliwe plaże na które trzeba dostać pieszo lub samochodem (ok40min. pieszo).
4.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Bardzo przyjemny hotel, codziennie sprzątane pokoje, chociaż średnio z dokładnością. Śniadania bardzo monotonne,obiady i kolacje troszkę urozmaicone. Obsługa w recepcji pomocna i miła, dziewczyny w restauracji bardzo sympatyczne i sprytne, kelner za barem przy basenie brak uśmiechu i taki niepełnosprytny. Wieczorem obsługiwał nas przemiły Palestyńczyk- nie pamiętam imienia. Basen trochę przymały do ilości gości. Plaże w pobliżu jakoś do nas nie przemawiały. Ogólny wypoczynek na 4+. Bardzo pomocna nasza Pani rezydentka Klaudia.nie mamy
4.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Hotel można polecić przedewszystkim za lokalizacje. W odległości kilku kilometrów można dojść pieszo do przepięknych miejsc, zatoczek. Miasteczko Elounda także jest warte polecenia, kameralne i przyjazne, jednak plaża w miasteczku nie jest zbyt ładna. Obok hotelu wspaniała kawiarenka Nikitas, przyszny sok i freddocapucino 🥰. Co do samego hotelu ma swoje plusy i minusy. Ma ładny wystrój, jest kameralny, można tam odpocząć. Basen jest bardzo ładnie urządzony, jednak przez to że jest niewielki jak stanowczo za mało leżakow ( około 25 sztuk). Przychodząc później nie było gdzie się niestety położyć mimo że także były rozłożone pufy do leżenia. Napoje w barze orginalne i smaczne. Co do jedzenia było okey, niewielki wybór, jednak tego wlasnie sie spodziewaliśmy. Każdy znalazł cos dla siebie, jednak aby zjeść coś lokalnego polecam jeść w okolicznych barach i restauracjach, ponieważ w hotelu greckie były tylko tzatziki. Co do pokoju był ładny, jednak ogromną jego wadą było to że był ciemny, nie było praktycznie dostępu do światła, okno było położone w taki sposób, że całe światło zasłaniał budynek przed... Mimo środka dnia musieliśmy zapalać światło, co było po prostu nie komfortowe i nie przyjemne. Troche czuliśmy się jak w komórce. Na szczęście spędzialiśmy tam bardzo mało czasu. Pokój także był dosyć mały, za to łazienka miała komfortowe rozmiary. Obsługa bardzo miła i zawsze uśmiechnięta.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Byłam wraz z partnerem na urlopie w lipcu i wyjazd uważamy za dość udany. Było parę niedociągnięć, ale wróciliśmy nawet usatysfakcjonowani. Zaczynając od plusów: - hotel bardzo ładny i zadbany, obsługa bardzo miła i pomocna. Wśród obsługi były nawet dwie osoby mówiące po polsku, ale nawet jeśli by nikogo takiego nie było to bez problemu po angielsku sie człowiek dogada. Jedzenie smaczne, przygotowane tak, że każdy znajdzie coś dla siebie. Na pokój też nie ma co narzekać, bo mimo że przy rezerwacji mieliśmy niby pokój z widokiem na ogród, a ostatecznie mieliśmy z widokiem na morze to i tak było na co popatrzeć z balkonu. Lokalizacja też okej, po drugiej stronie ulicy sklep, a tuż obok zejście na deptak z którego można pójść w dwa kierunki, albo w strone plaży i przy okazji skusić sie na zjedzenie w jednej z restauracji albo w drugą strone żeby pozwiedzać trochę regionu. Na prawdę polecam spacer, żeby sie odrobinę "zgubić" w okolicy. - ludzie mijani na deptaku mający restauracje bardzo mili i zawsze uśmiechnięci, pytają sie nawet parę razy dziennie "jak sie masz" zanim będą namawiać cię na zjedzenie akurat u nich. Aż miło było porozmawiać z tak serdecznymi ludźmi. - Niezapomniane widoki i woda, ktora wręcz sama unosi cię na powierzchni. - Do plusów mogę jeszcze zaliczyć szybką odprawę na lotnisku i szybką kontrolę bezpieczeństwa, w polsce szło to dużoo wolniej. Niestety mam też minusy o których chciałabym wspomnieć, bo jednak nie mogę ich przemilczeć: - trafiliśmy na roboty drogowe na drodze między lotniskiem, a hotelem przez co nie mieliśmy możliwości w rozsądnej cenie wykupić sobie jakiejś ciekawej wycieczki. - niestety nasza rezydentka to była kompletna porażka i tutaj rozpisze sie trochę bardziej, ponieważ uważam, że jednak trzeba też mówić o takich rzeczach. Sytuacja wyglądała tak, ja z partnerem pierwszy raz lecimy razem za granicę. Ja angielskim posługuje sie w miarę, może nie perfekcyjnie, ale dość dużo rozumiem i porozmawiam jak trzeba, mój partnerem praktycznie nic. Po przylocie (który był w czwartek) na lotnisku dowiadujemy sie że rezydentka się z nami skontaktuje telefonicznie i mamy czekać na telefon kiedy bedzie spotkanie. Jedziemy do hotelu gdzie sama jestem zmuszona sie dogadać, żeby sie zameldować ale udaje się jest dobrze. Następny dzień piątek, teoretycznie jest to pierwszy dzień gdzie jest jakaś wycieczka (widzę plan w apliakcji), ale nie wykupiliśmy jej wcześniej ze względu na to że w biurze zapewniali nas że oprócz tego co widnieje rezydenci mają jeszcze inne dodatkowe których nie ma w podglądzie aplikacji, ale dalej kontaktu ze strony rezydenta zero, odbierania telefonów od nas również. Po dłuższym czasie w końcu udało sie nam skontaktować i dowiedzieliśmy sie że spotkania nie będzie tylko kontakt telefoniczny. Dowiedzieliśmy się, że wycieczki na spinalonge nie organizują z biura i jak bardzo chcemy to możemy sobie sami poszukać biletu online albo iść na deptak i sie dowiedzieć kiedy bedzie rejs i kupić sobie sami bilety, co też tak zrobiliśmy bo gdybyśmy liczyli na rezydentkę to chyba byśmy sie nie doczekali. Zapisaliśmy sie też na wycieczkę na zwiedzanie m. in. heraklionu, ale z tym też były przeboje, ponieważ gdybyśmy sie znowu dzień wcześniej nie dobijali telefonicznie do naszej "opiekunki" żeby dowiedzieć sie chociażby o której mamy być gotowi i gdzie, mimo że mieliśmy dostać taką informację wcześniej (od niej jak już będzie plan wycieczki gotowy), a nie sie o nią prosić okazało sie że tej wycieczki jednak nie bedzie w ogóle. Czyli wyszlo na to że gdybyśmy sie nie dobijali o te informacje to byśmy sie jak głupi szykowali na coś czego miało nie być, ale nikt nas nie poinformował. Dodam tylko że udało nam sie dowiedzieć tego wieczorem, dzień przed planowaną wycieczką. Ale jak to Pani powiedziała "jak bardzo chcemy to można na własną rękę sobie też zwiedzić" i owszem, ale przez roboty drogowe nic tak daleko nie dojeżdżało albo było tak kosmicznie drogie że szkoda było wydawać tyle kasy. To samo tyczyło sie wnajmu auta z tego co sie zorientowaliśmy to wychodziło dość drogo, a samemu też nie chcieliśmy ryzykować żeby przypadkiem nikt nas nie naciągnąć ze względu że jesteśmy młodymi kierowcami. Tutaj też rezydentka nie wyraziła chęci zainteresowania czy nie pomóc może przy wynajmie auta jak nie ma tej wycieczki albo coś 🤷♀️ w sumie tak jakby jej nie było. Dobrze że w naszym przypadku chociaż jedna osoba znała angielski i mogła sie dogadać, ale jakby trafiło na kogoś co ma problem z językiem to nie wiem, chyba na migi by sie trzeba dogadać albo z tłumaczem w telefonie. - jeden mały minusik jeszcze dla hotelu, ponieważ zameldowanie jest od 15, ale po przyjeździe mogliśmy korzystać np z restauracji czy basenu mimo że oficjalnie sie nie zameldowaliśmy jeszcze. natomiast wymeldowanie jest do godziny 11 i obejmuje tylko możliwość zjedzenia śniadania. Więc niestety jak ktoś tak jak my miał transport na lotnisko dopiero o 23 to do tej 23 musiał ogarnąć sobie jedzonko i ewentualnie co ze sobą zrobić jeszcze w ostatnim dniu bo np z basenu też już nie skorzystasz, jedyne co to można siedzieć na tarasie przy recepcji. Podsumowując nie było źle jak na pierwszy wspólny raz za granicą, ale oprócz tego że nie musiałam martwić sie o hotel, bilety i transport między lotniskiem a hotelem to w zasadzie odpoczęłam takie 7/10 bo i tak samemu trzeba było sie nagimnastykować żeby cokolwiek zobaczyć, dlatego ocena ogólna jest taka, a nie inna 💁♀️