Opinie o Kuba - Wyspa jak wulkan gorąca

5.2/6
(907 opinii)
Intensywność programu
4.6
Pilot
5.5
Program wycieczki
5.3
Transport
5.4
Wyżywienie
4.5
Zakwaterowanie
4.5
Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
pani z lornetka
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AI

Zastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.

    5.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    27

    Wspaniła podróż w czasie i rajskie plaże

    MALGORZATA, NYSA 20.11.2016 | Tagi: 56-65 lat, w parze

    Na wyjazd na Kubę wybraliśmy na przełomie października i listopada 2016 r się Trochę z obawą o pogodę, bo to przecież pora deszczowa. Było bardzo cieplo, ale był również silny wiatr i niewielkie opady deszczu. Wycieczka nie jest zbyt intensywna, poradzi sobie każdy bez względu na wiek. Organizacja bardzo dobra, hotel w Hawanie może nie rewelacyjny ( zwłaszcza stołówka) ale do przeżycia, za to na dalszym objeździe hotele bardzo dobre. Należy na wymiane wziąść euro bo do dolarów doliczaja za wymiane 10% podatku. 1 euro to 1 CUC kubański. Wymiany dokunujesie w recepcji hotelowej lub banku czy kantorze. Kuba jest bardzo drogim krajem dla turystów widząc co tam widziałam to jakieś nieporozumienie żeby za małą butelkę wody mineralnej płacić 1 euro, obiad kosztuje 15-20 euro (zupa, drugie danie, kawa i caisteczko) toalety są prawie wszędzie płatne. Jest to bardzo biedny i zniszczony kraj wszystko na kartki w sklepach nie ma prawie nic. Nic tam sie nie dzieje czas sie zatrzymał kilkadziesiat lat, wszystko jest państwowe. Ale ludzie za to uśmiechnięci i mili wszędzie słychać muzykę i śpiew i to jest ich sposób na przeżycie oczywiście plus rum. Warto to zobaczyć aby docenić to co mamy u nas w Polsce. Piękna przyroda, plaże, morze rekompensują tą przygnębiająca u nich sytuację polityczną. Dobrze wziąść ze sobą długopisy, mydełka, słodycze i inne drobiazgi bo proszą o nie, bo to dla nich luksusowy towar. W czasie pobytu nie było żadnych komarów.

    5.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    0

    Kuba jak wulkan gorąca.

    WALDEMAR, ZABRZE 29.01.2023 | Termin pobytu: grudzień 2022 | Tagi: powyżej 65 lat, w parze

    Objazd części Kuby pozwala pogłębić widzę o kraju, który głównie żyje z turystyki. Poznać przyjaznych i pomocnych mieszkańców wyspy. Hotele na objeździe*** nie wnoszą większych uwag. Hotele na wypoczynku o wyższym standardzie ( Varadero ) zapewniające dostęp do plaż, basenów oraz kawiarenek i barów.

    5.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    4

    Kuba wyspa rumem płynąca

    Jacek Stanisław, ---- 20.03.2025 | Termin pobytu: styczeń 2025 | Tagi: 46-55 lat, w parze

    Objazd bardzo ciekawy, ukazujący wyspę w „pigułce” w bardzo przystępny i rzeczowy sposób. Oferta, godna polecenia. Jedyne ca bym mógł zaproponować organizatorom, to zmianę nazwy imprezy z „Kuba wyspa jak wulkan gorąca” na „Kuba wyspa rumem płynąca” - osoby korzystające z wyjazdów, organizowanych przez „R” na Kubę, na pewno zrozumieją tą propozycję :)

    5.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    64

    Prawie dobrze...

    Janusz 18.02.2019 | Tagi: 46-55 lat, w parze

    Komentarz zamieściłem w punktach poniżej (plusy, minusy, itd). W krótkich żołnierskich słowach - warto jechać!

    5.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    5

    Wymarzona podróż poślubna

    Ola z mężem, Łódź 04.08.2017 | Termin pobytu: maj 2017 | Tagi: 26-35 lat, w parze

    Ogólna ocena wyjazdu pozytywna, zdecydowanie polecamy!

    5.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    7

    Kuba jest watra wyjazdu

    Małgorzata 28.02.2023 | Termin pobytu: luty 2023 | Tagi: 46-55 lat, w parze

    Wycieczka ma bardzo bogaty i ciekawy program, pozwala poznać Kubę na wielu płaszczyznach, od pięknej i niebanalnej Hawany po zapierające dech w piersiach krajobrazy i biedę napotkaną w regionach wiejskich. Cudowna architektura, tropikalna roślinność, wszechobecne palmy i ładne plaże oraz styl życia miejscowych, ich kuchnia i kultura dają ogólny obraz kraju. Do tego fantastyczna pogoda i rewelacyjna przewodniczka p. Jola spowodowały, że czuliśmy się tam bardzo dobrze. Korzystaliśmy z dodatkowych atrakcji, które tanie nie są, ale warte udziału ( może z wyjątkiem nocnego zwiedzania i kanonady w forcie). Nie korzystaliśmy z konnej jazdy, więc nie ocenię. Natomiast koniecznie trzeba wyposażyć się w leki na gardło i problemy żołądkowo-jelitowe ( na wszelki wypadek). Jedyny minus to bardzo mocno nastawiona klimatyzacja w autokarze co spowodowało przeziębienie u większości uczestników. Niestety kierowca nie reagował na liczne uwagi. Ogólnie polecam wszystkim, którzy maja wątpliwości. Ja też je miałam przed wyjazdem, ale zupełnie niepotrzebnie.

    5.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    50

    Kuba - Wyspa jak wulkan gorąca

    widziały gały 03.04.2015 | Tagi: 46-55 lat, w parze

    W czasie ferii zimowych byliśmy na Kubie. Było egzotycznie, gorąco, ciekawie, bogato we wrażenia. Jesteśmy pod wrażeniem tańców kubańskich, zwłaszcza w wykonaniu facetów ! Jak oni tańczą!! Tańczą dużo i wszędzie, od rana do nocy. Tańczą młodzi i staruszkowie, a towarzyszą im oczywiście gorące rytmy samby, rumby, marengue, czy salsy. Tańczyliśmy również z nimi i to niesamowicie, na ulicznej potańcówce -na schodach „Kubańskich” pod gwiazdami. Do tego rum leje się strumieniami. Rum tańszy jest od wody mineralnej. Piliśmy go od rana do nocy w postaci rożnych drinków - np. Cuba libre, Pina colada, Mochito, czy Daiquiri. Cudowna jest również kawa - niezwykle aromatyczna, mocna i słodka no i oczywiście egzotyczne owoce, zwłaszcza fruta bomba ( papaya) i guajawa. Podczas jednego obiadu jedliśmy mięso z krokodyla. Było przepyszne !! Mięciutkie, z oliwą, papryką i ziołami, rozpływało się w ustach !! Natomiast cygara śmierdzą i mimo, że mieliśmy zamiar je nabyć , to nas odrzuciły. Cykl produkcyjny cygar oczywiście obejrzeliśmy i przypominały nam to czasy "Czy się stoi, czy się leży 5000 się należy"..... Ja, której w ogóle nie interesują samochody, na Kubie się absolutnie zakochałam w muzealnych okazach Chevroletów, Fordów, Cadillaców, słowem w amerykańskich krążownikach z lat 30-tych -50 tych. One wszystkie jeżdżą, są wypucowane, co prawda czasami bez klamki, ale ile mają szyku !! Cała nasza wycieczka jechała kawalkadą tych samochodów trąbiąc i ścigając się na ulicach. Było świetnie ! Cudowna i niesamowita jest też przyroda. Rosną tam drzewa, krzewy, kwiaty, których nigdzie indziej nie widziałam, np. „porcelanowa róża”, czy drzewo „szczotka do butelek”. Mimo, że jest tam teraz zima ( a właściwie pora sucha) większość roślin była bujna i kwitnąca. Odpoczywaliśmy w pięknych ogrodach, w których rosły gigantyczne okazy roślin oraz na pięknych plażach z jasnym piaseczkiem i turkusową wodą. Podglądaliśmy krokodyle, pelikany, żółwie, nerwusiaste koliberki i kolorowe ptaszki. Podziwialiśmy niesamowicie wysokie palmy królewskie. Byliśmy też w Valle de Vinales , w których są Mogotes( czyli wapienne ostańce z uciętym stożkiem) porównywane do gór w Australii lub w Wietnamie. Tam też pływaliśmy w ciekawej Grocie Indianina ze stalaktytami i stalagmitami. Potem zawitaliśmy na plantację tytoniu. Niezwykłą energią i hałasem tętni Hawana. Jest pełna pięknych kolonialnych zabytków. Większość to sypiąca się ruina, ale na szczęście od kilku lat Starówka jest remontowana. Na Placu Rewolucji „obowiązkowo” wznosiliśmy okrzyki rewolucyjne. W centrum oglądaliśmy zajęcia dzieci , które miały lekcje w-f na ulicy, bo w szkołach nie mają sali gimnastycznej. Chodziliśmy też tropami Hemingwaya. Byliśmy w hotelu Ambos Mundos, w którym mieszkał i tworzył. Stamtąd udawał się do ulubionego baru „El Floridita”, w którym pił swoje legendarne drinki .Pojechaliśmy też do jego wiejskiej posiadłości Finca Vigia otoczonej tropikalnym ogrodem. Willa w stylu kolonialnym wygląda tak,jak ją Hemingway opuścił. Byliśmy w sklepach, w których Kubańczycy kupują zakupy na kartki oraz u miejscowego fryzjera. Dla kontrastu uczestniczyliśmy w Rewii Parisienne, w której oglądaliśmy znowu tańce kubańskie. Na Rewii królowały piękne, bogate stroje i energetyczna muzyka. Niezwykle inny jest Trynidad. Spokojny, prowincjonalny, cichy, senny, w pastelowych kolorach. Tam zwiedzaliśmy dawną posiadłość kolonialną pod nazwą Muzeum Romantyczne. W muzeum - pałacowy przepych. Na ulicach Trynidadu po kocich łbach jeżdżą bryczki konne. Całe życie toczy się na ulicach, przed domami, gdzie ludzie plotkują trzymając koguty na kolanach, grają w domino, handlują , znowu tańczą i grają rumbę. W domach cechą charakterystyczną są wysokie zakratowane okna. Kraty zastępują firanki i równocześnie wpuszczają dużo powietrza do domów, by je ochłodzić z tropikalnych temperatur. Pięknie wygląda to miasteczko w świetle zachodzącego słońca, bo pastelowe barwy nabierają złotego lub różowego odcienia. Na prowincji często przed domami na werandzie stoją bujane fotele. Kubańczycy śmieją się ,że się kołyszą ,aby odgonić komary. Generalnie są weseli gdy się z nimi rozmawia, ale na ulicach znajdziesz wszystkich - i smutnych i wesołych i ponurych. Cała wycieczka to jak podróż w czasie. Samochody z innej epoki, komunikacja konna, kocie łby, ubikacje z drzwiczkami jak do westernowego saloonu i bez wody, system kartkowy, pustki na sklepowych półkach, udawana praca , kult rewolucyjnych przywódców, kanały propagandowe w telewizji. Do tego kubański zwyczaj - maniana. Natomiast egzotyka, słońce i błękitne niebo, cudowne światło dla fotografów, nasycone barwy, pozytywna energia, tańce i muzyka, niespotykane smaki i zapachy, bujna ,zaskakująca przyroda, styl kolonialny, fantastyczne samochody - to najważniejsze wrażenia, które zapamiętamy na długo !!!

    5.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    39

    Świetna objazdówka, Kuba fascynuje, biuro dobrze się spisało.

    Weronika 15.10.2017 | Tagi: do 25 lat, w parze

    Bardzo polecam osobomm, które chcą liznąć kawałka Kuby a przy tym wypocząć później w hotelu :) My byliśmy potem w Bella Vista - hotel eksluzywny, nowocześnie urządzony, z profesjonalnym barmanem - drinki na najwyższym poziomie. Z hotelu blisko do plaży, kajaki, rowerki wodne za darmo razem z leżakami. Animacje w teatrze jak finał "Mam talent" , szczególnie akrobatyczny - byliśmy pod dużym wrażeniem. Obsługa bardzo dobra, łazienka czysta

    5.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    0

    Kuba jak wulkan gorąca.

    Leszek, 07.02.2026 | Termin pobytu: styczeń 2026 | Tagi: 46-55 lat, w parze

    Rewelacyjna wyprawa. Chyba ostatni czas aby zobaczyć Kubę z lat 60-tych. Zderzenie świata zachodniego w którym aktualnie żyjemy z realiami życia w socrealizmie. Chociaż wielu z nas jeszcze pamięta Polskę lat 70, 80- tych to już zapominamy jak wtedy się żyło. Będąc na Kubie na nowo zaczynasz doceniać że masz prąd, ciepłą wodę i pełne półki sklepowe. Polecam każdemu.

    5.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    7

    Wycieczka Kuba - Wyspa jak wulkan gorąca super!!

    Aleksandra, Gdańsk 18.11.2014 | Tagi: 36-45 lat, w parze