Opinie o Magiczne Południe
Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AIZastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Marokańska przygoda
Katarzyna, Gdynia 12.04.2026 | Termin pobytu: marzec 2026 | Tagi: 56-65 lat, z rodzinąMagiczne Południe, to moje drugie spotkanie z afrykańskim lądem. Pierwsze, całkowicie odmienne, to zetknięcie się z monumentalnymi budowlami z kamienia, wznoszonymi w starożytnym Egipcie. Wycieczka objazdowa po Maroku, to możliwość poznania kolejnej kultury, zwyczajów i obyczajów mieszkańców tego kontynentu. Tu z kolei wrażenie robiły kasby, ufortyfikowane osady z czerwonej gliny i słomy, największe zaś zrobiła malownicza starożytna kasba Ait Benhaddou, wpisana na listę UNESCO, której piękno zostało docenione także przez twórców, ponieważ posłużyła za plan filmowy serialu "Gra o tron", a także kręcono tu produkcje takie jak "Gladiator" i "Mumia". Oprócz unikatowej architektury z gliny, która stanowi element krajobrazu, uwagę zwracają urokliwe Góry Atlas charakteryzujące się zróżnicowaną paletą barw, zależną od regionu i pory dnia. Dominują tu odcienie rude, brązowe, pomarańczowe i czerwone, szczególnie w Antyatlasie. Ze względu na fakt, że wycieczka odbywała się w ostatniej dekadzie marca, w wyższych partiach gór, szczyty były pokryte śniegiem. Wrażenie zrobiło także dzikie, pustynne południe, ze swoimi surowymi krajobrazami i bezkresnymi przestrzeniami. Marrakesz okazał się miastem pełnym życia, kolorów i intensywnych zapachów. Z jednej strony zachwycił różnorodnością i energią (w godzinach wieczornych i nocnych), a z drugiej zaskoczył i lekko zszokował, szczególnie spotkania z zaklinaczami węży na słynnym placu Dżemaa el-Fna, który jest sercem medyny. Zupełnie inną, spokojniejszą odsłoną miasta były przepiękne Ogrody Majorelle, które urzekły mnie swoją egzotyczną roślinnością. Cała wycieczka była dla mnie niezwykle inspirująca, także od strony kulinarnej, ponieważ zakupiłam tradycyjne arabskie naczynie do gotowania potraw o nazwie tagine (tajine, tażin, tadżin), a także pełna emocji. Wiele miejsc odwiedzonych w trakcie wycieczki, zasługuje na wzmiankę o ich istnieniu, choćby niesamowite Studio Filmowe Atlas w Warzazat, albo cudowny zachód słońca na Saharze. Ta wycieczka to idealna propozycja dla osób, które chcą przeżyć coś wyjątkowego i odkryć zupełnie inny świat, pełen kontrastów. Ten świat przybliżyła nam w doskonały sposób przewodniczka Pani Agnieszka.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wrażenia z pobytu w Maroku
TERESA, Nysa 05.08.2025 | Termin pobytu: lipiec 2025 | Tagi: powyżej 65 lat, w parzeMoim marzeniem było zobaczenie Afryki dlatego pobyt Magiczne Południe pokazał mi Afrykę nie tę w Agadirze, ale tę która jest prawdziwa ze swoimi zapachami, biedą i oczywiście gorącem i serdecznością ludzi. Jestem mega zadowolona i szczęśliwa, że mając 67 lat spełniłam swoje marzenie.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
WYJAZD WIELKANOCNY
KATOWICZANIN 16.04.2023 | Tagi: powyżej 65 lat, z rodzinąObjazd po Maraku spełnił oczekiwania całej rodziny. Pogoda, program, hotele a przede wszystkim wspaniała pilotka Nina sprawiły, że wyjazd był bardzo udany. W hotelach były baseny co dla dzieci było dużą atrakcją. Nasza pilotka Nina w czasie przejazdów przekazywała nam bardzo dużo informacji o Maroku, jego historii, obyczajach i była bardzo pomocna przy załatwianiu wszelkich spraw związanych z zakwaterowaniem, zakupami i zwiedzaniem poza programem.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Oj, gorąco:) Nawet w listopadzie
AGNIESZKA, DANIEL, WIRY 14.11.2025 | Termin pobytu: październik 2025 | Tagi: 46-55 lat, w parzeKilka dni objazdówki, parę kilometrów w autokarze:) Jagoda! Jagoda!!! Wiedza i sposób jej przekazania rewelacyjna, Jak już zacznie opowiadać to nie kończy. Prawie tak jak moja żona tylko, że konkretnie, na temat:) Bez tej Pani przewodniczki to nie byłaby tak udana wycieczka. Maroko... raz nudne i przytłaczające, kolejnym razem kolorowe i urzeka krajobrazami. Z architektury: Ksar Ajt Bin Haddu - robi wrażenie. Krajobrazy: Atlas wysoki, wąwóz Todra. Miasta: Agadir - ocean, aż dziwi jako turystyczne, Marakesz - jeden wielki targ. Hotele i wyżywienie: nie mam wielkich oczekiwań na objazdowych... mile zaskoczony. W pełni polecam zachód słońca na pustyni - tego nie można odpuścić, pięknie. I tak po mojemu: dla miłośników magnesów z KAŻDEGO miejsca, aż szok! Jeszcze na to nie wpadli:) Schłodzony napój o goryczkowatym smaku.... czasami trzeba się nachodzić i nie jest tanio, kto wymyślił pojemność 0,24l :)
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Fantastyczna
Beata Dorota, Choszczno 08.04.2023 | Termin pobytu: marzec 2023 | Tagi: 46-55 lat, ze znajomymiPolecam, fantastyczna wycieczka . Świetny program, który daje nam możliwość poznania Maroka nie tylko od strony turystycznej, tej pięknej, ale również tej bliskiej rzeczywistości i życia codziennego mieszkańców.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Termin 16-23.032018
termin 16-23.03.2018 r. 28.03.2018 | Termin pobytu: kwiecień 2018 | Tagi: 36-45 lat, w parzeWycieczka super. Serdecznie polecam każdemu kto nie był w Maroku. Maroko przepiękny kolorowy kraj, widoki niesamowite, przesympatyczni mieszkańcy. Niezapomniane przeżycie. Podróż pomimo tego, że robiliśmy około 400 km dziennie - nie była męcząca. Dużo przystanków w pięknych miejscach. Pogoda do zwiedzania super. kilka dni temperatury sięgały około 32 stopni, średnia temperatur to 25-27 stopni. Jak na wycieczkę objazdową hotole znośne, da się w nich spędzić jedną noc. Małe kłopoty na lotnisku przy wypełnianiu wiz - trzeba wpisać adres hotelu, czego my nie wiedzieliśmy. Trochę długo to schodziło, staliśmy w kolejakch, bo Panowie w okienkach wprowadzali te dane do komputera. Ceny w Maroku zbliżone do polskich. Przelicznik 1 euro - ok.11 DH, należy wymienić na lotnisku lub w kantorze w Agadirze, po drodze mogą być z tym problemy, kantory dostępne dopiero w Marrakeszu. Alkohol trudno dostępny w sklepach, oprócz sklepów w Agadirze i Marrakeszu (jak ktoś lubi należy się zaopatrzyć właśnie tam), w hotelach nie ma z tym problemów, tylko ceny czasami i czterokrotnie wyższe: piwo 0,25 l. - 20-25 DH (w hotelach, w sklepach ok 20 DH za 0,5 l.), wino 0,7 l (w hotelach od 140 - 200 DH, w sklepie ok. 50 DH). Co do jedzenia - raczej nie spóźniać się na śniadania, nie ma tego dużo - śniadania lekkie - przeważnie na słodko, co do obiadokolacji - przeważnie jest w czym wybierać. Ogólnie jedzenie jak ktoś lubi marokańską kuchnię jest ok - mi smakowało! Warto próbować jedzenia w mieście: taginy - różnego rodzaju pyszne, świeże soki - pyszne. Co do wody z kranu - ja jej nie piłam, więc nie wiem czy wsytępują po niej jakieś rewolucje. Po jedzeniu również nikt nie narzekał. Autokar komfortowy, klimatyzacja, pięknie oklejony, wszyscy robili sobie przy nim zdjęcia - bez toalety, ale przy tych temperaturach to jest akurat atut. Kierowca i jego pomocnik bardzo sympatyczni (my mieliśmy kierowcę Ibrachima i pomocnika Mohameda, który dbał o czystość w autobusie, nasze bagaże). NAJWAŻNIEJSZE PILOT! Pani Małgorzata Kraska - kobieta o niesamowitej wiedzy na temat Maroka, potrafiła opowiadać o tym kraju godzinami, Na dłuższych przejazdach oglądaliśmy filmy, również dokumentalne. Potrafiła zdyscyplinować grupę, nikt się nie spóźniał, nikt się nie zgubił. Kobieta z pasją! Pani Małgosiu, dzięki Pani wracam na kolejną wycieczkę do Maroka, tym razem wybieram się na Cesarskie Miasta! Polecam, polecam i jeszcze raz polecam!
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Oko na Maroko!
DANUTA, UJSOŁY 20.01.2026 | Termin pobytu: styczeń 2026 | Tagi: 46-55 lat, w parzeWchodząc w ten rok nie spodziewaliśmy się że pierwszą połowę stycznia spędzimy w innym kraju. Przeglądając internet napotkaliśmy na reklamę objazdówki bp Rainbow po Maroko. Po obejrzeniu programu wycieczki decyzja zapadła bardzo szybko... JEDZIEMY! Dwie godziny później byliśmy już w biurze podróży, a tydzień później w Agadirze. Kiedy w Polsce temperatury sięgały -20 stopni a pokrywa śnieżna wzrastała w bardzo szybkim tempie, my wygrzewaliśmy się pod bezchmurnym słoneczkiem. na innym kontynencie. Program wycieczki i obszerna wiedza Pani przewodnik, pozwoliła nam głębiej poznać kulturę tego cudownego kraju. Zobaczyliśmy między innymi takie miejsca jak Gas Haven, studio filmowe Atlas, góry Atlasu Wysokiego i wiele innych malowniczych miejsc. Oczywiście nie mogło zabraknąć wyjazdu na pustynię, gdzie ochrzczono nas ksywką Alibaba i Fatima ;). Dodatkowo przejazd przez wioski berberyjskie pozwolił nam zagiąć czasoprzestrzeń i przeżyć swoje 1000 urodziny, gdyż według ich kalendarza był tam rok 2976. Ostatnie 2 dni spędziliśmy w Marakeszu i Agadirze. Wieczór na placu Dżamaa el Fna długo pozostanie w naszej pamięci. Zaklinacze węży, tańczące małpki w sukienkach, unoszące się zapachy w powietrzu to coś co trzeba po prostu przeżyć na własnej skórze. Nie można pominąć także odbywających się w tym czasie mistrzostw Afryki. To jak ci ludzie się cieszyli po wygranym przez Maroko półfinale pozwoliło nam zasnąć dopiero po 3 w nocy ;) Ostatni dzień w Agadirze pozwolił nam zobaczyć to miasto na własną rękę. Wyjechaliśmy sobie kolejką linową na charakterystyczne wzgórze tego miasta, z którego mogliśmy podziwiać panoramę miasta i Ocean Atlantycki. Coś pięknego. Z całego serca polecamy ten kraj, w szczególności z biurem podróży Rainbow! Nie bez powodu ta wycieczka nosi nazwę MAGICZNE Południe!
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Polecam :)
Rafał , wroclaw 26.07.2018 | Termin pobytu: czerwiec 2018 | Tagi: 36-45 lat, w parzedużo bym dał aby wyjazdy innych biur były tak zorganizowane jak magiczne południe w maroku :) wszystko na czas, hotele niczego sobie, jedzenie smaczne - obsługa pro polska :) naszej przewodniczce mogę tylko podziękować za wiedzę jaką nam przekazała podczas wyjazdu :) polecam.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Potwierdzam słowa Joanny z tej samej grupy.
Beata 01.03.2015 | Tagi: 46-55 lat, w parzeMagia Maroka jest tak wielka, żo odwiedziliśmy ten przepiękny kraj poraz drugi i to... po roku czasu. Ani zdjęcia, ani opisy nie są w stanie oddać tego przesycenia zapachów, barw, widoków i atmosfery. To trzeba po prostu zobaczyć... i wrócić, aby się nasycić. Dzięki Panu Sebastianowi- przewodnikowi, o niebywałej kulturze i wiedzy; poznaliśmy smak Magicznego Południa.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Cudowne Magiczne Południe Maroko
Marzena 02.12.2018 | Termin pobytu: grudzień 2018 | Tagi: 26-35 lat, w parzeWycieczka godna polecenia! Ukazuje piękno przyrody południa Maroka. Przejazdy nie były meczące, autokar zawsze czysty, klimatyzowany,kierowca uśmiechnięty. Bardzo duża wiedza Pani pilot Bożeny ! W mojej pamięci na długo pozostanie widok pustyni,oaz, tamtejszej ludności i tak odmiennego życia niż nasze europejskie. Wycieczka nie była mocno obciążająca, ponieważ śniadania przeważnie były o godz. 7:30, wyjazdy o 8:00. Powroty róznie, 17:00 - 19:00, potem kolacje. Wszystkie hotele dysponowały miejscem do wypoczynku na zewnątrz, basenami, leżakami, stoliczkami. Polecam sok z pomaranczy, tadżin kefta, brochettes- nie bać sie tylko korzystać i próbować lokalnych smaków. Niektórzy miewają problemy żołądkowe, warto wyposazyc się w %, codziennie kilka łyków czyni lepszą odporność organizmu ;) Fakultet na Saharze konieczny do realizacji, bylismy tam około 4h podziwiając niesamowity zachód słońca. Każdego dnia podczas zwiedzania była przerwa na obiad, warto wyposazyć sie w euro, które pozniej najlepiej wymienic na dirhamy, można dokonać tego na lotnisku w Agadirze, bądz juz w pierwszy dzień obok hotelu w bankach. W samym hotelu również, ale kurs niekorzystny. Piękne palmy, pyszne daktyle, potęga gór....wycieczka przenosi w inny świat o zapachu tamtejszych przypraw i magicznych krajobrazów.