Zastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Każdy dzień to odkrycie magii południa :-)
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
WYCIECZKA BYŁA CIEKAWA I MAGICZNA , SAHARA SUPER WIDOKI NIE DO OPISANIA , ZOSTANĄ Z TOBĄ DO KOŃCA ŻYCIA , JEST CO SPOMINAĆ .
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Kraj wart zwiedzenia....................................
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wycieczkę realizowaliśmy bezpośrednio po objeździe "Cesarskich Miast" z jednodniowym odpoczynkiem w Agadirze. Połączenie objazdów o tej porze roku okazało się "strzałem w 10" i z czystym sumieniem możemy je polecić każdemu. Każda z wycieczek jest inna i trudno powiedzieć która jest atrakcyjniejsza, stąd trzeba zaliczyć obie.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wycieczka ta była naturalna konsekwencja odbytej kilka lat temu wycieczki Cesarskie Miasta. Jeśli ktoś się spodziewał równie spektakularnych zabytków (Marrakesz się powtórzył) to mógł być rozczarowany. Tak samo nie było zbyt wiele spektakularnych miejsc przyrodniczych. Przez 1700km autokarem mieliśmy możliwość mieć przekrój różnych krajobrazów. Od terenów rolniczych przez gaje palmowe po pustynię. Pojawiło się naturalne pytanie o kraj i ludzi. I tu nieocenioną była pilotka Pani Joana K. Znakomite przygotowanie poparte grubą teczką notatek. Nie stroniła też od odpowiedzi na zadawane przeróżne pytania uczestników. Uczuliła nas też na tematy, które w Maroku nie można poruszać (jest to kraj policyjny). To dzięki jej narracji długie przejazdy były okazja do opowiadania o społeczeństwie, obyczajach. Może słusznie wyszła z założenia, że długi wykład o historii Maroka można przeczytać sobie na Wikipedii. Co uczyniłem wcześniej. Lecz nie wiem czy takie przygotowanie mieli inni uczestnicy. I czy byli tak dociekliwi w niektórych kwestiach. Co pozostawiło po wyjeździe pokusę zgłębienia niektórych tematów w internecie. To co jest czasami uciążliwe na takich wyjazdach to "komercyjne " zwiedzanie rękodzieła. Tu było utrzymane w normie. Jedynie opiekun wielbłądów wyłamał się z tego. Gdy stanowczo odmówiliśmy zakupu skamienielin to zmienił się bardzo. (pomimo bakszyszu, który dostał). Pani Joanna panowała świetnie nad stroną organizacyjną (zbiórki, przerwy, zakupy, posiłki, toalety, kwaterowanie). Pomagała jej w tym zdyscyplinowana grupa (50 osobowa). Jedynym cieniem tego wyjazdu było ograniczenie pobytu o połowę dnia w Agadirze. Wynikało z przetrzymywania nas w zamkniętym samolocie na lotnisku w Marrakeszu przez 7godzin, po nieudanym lądowaniu w Agadirze. Nie otrzymaliśmy oprócz przeprosin jakiejkolwiek rekompensaty.. Wyjazd oceniam jako bardzo interesujący Jerzy z Wrocławia
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wycieczka pokazuje atrakcje marokańskie położona w pięknej scenerii dolin a przede wszystkim wysokich gór atlasu wysokiego, średniego i Antyatlasu. Do tego prawdziwa pustynia z wydm piaskowych. Raj dla fotografów.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Miejsca magiczne,różnorodne i zaskakujące.Organizacja perfekcyjna,Pan Michał pod każdym względem najlepszy,duża wiedzą ciekawie przekazana i bez wpadek.Zawsze wszystko jasno wytłumaczone i dograne .Będę wspominać ten wyjazd jako najlepsze wakacje w życiu.Polecam Maroko każdemu kto chce spędzić najbardziej ekscytujących wyjazd.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Co prawda nie udało nam się zorganizować wyprawy na pustynię wielbłądami, ale przygody jakich dostarczyły nam deszcze i powodzie na Saharze pozostawiły niezapomniane obrazki 🙂 Profesjonalizm i opanowanie Michała w każdej sytuacji pozwoliło na poczucie bezpieczeństwa nawet w tych niepewnych momentach. Oprócz tego trasa pełna wrażeń, atrakcji, pięknych widoków i refleksji.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wycieczka bardzo udana .Jestem zadowolona z wszystkich hoteli . Wyżywienia .Przewodnik Michał bardzo sympatyczny i z wielką wiedzą człowiek .Ma dużo empatii w stosunku. do ludzi
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Magiczne ...rzeczywiście nazwa jest trafiona ponieważ jest w tym miejscu coś co urzeka a co jest ciężko nazwać. Mnie urzekła pustynia, surowe krajobrazy,góry... Przez kilka tygodni słyszałam ciągle Desert Rose Stinga ,które już zawsze będzie nierozerwalne z pustynią Maroka. Jadąc w te rejony ma się świadomość,że zastaniemy inną rzeczywistość, że jest biednie (w tej części Maroka)itd ale wiedzieć to jedno a zobaczyć to drugie. Niemniej jest to przydatne żeby docenić warunki w jakich żyjemy i nie narzekać. Marokańczycy mimo tej biedy, problemów to bardzo pogodni, życzliwi ludzie. Całą wycieczkę uważam za udaną. Na tę ocenę składa się praca pilota Michała- dla mnie najlepszy pilot z jakim podróżowałam. Wiedza, forma jej przekazania, kultura osobista i pasja do gór, życia-no każdemu życzę spotkania Michała na swojej podrózniczej drodze. Hotele, wyżywienie- jak na rejon i formę wyjazdu zadowalające. Kierowca i autokar-również. Sporo czasu w autokarze ale to już jest ujęte w programie no i inaczej się nie da dostać z punktu a do b. Jednak widoki za oknem umilają podróż , są też postoje na kawę itp.Całą resztę trzeba zobaczyć samemu (a warto) i ocenić co najbardziej magiczne. Poniżej oceny mierzone w ,,buźkach" podaję uwzględniając rejon. Na koniec pozdrawiam całą grupe z wycieczki w terminie 16-23.05.2025 r., fajni ludzie,zdycyplinowani, sympatyczni .