Opinie o Od Alp do Adriatyku - Comfort

5.3/6
(171 opublikowanych opinii)
Powyższa ocena stanowi średnią arytmetyczną ocen z opublikowanych opinii.
Zobacz szczegóły

Oceny szczegółowe

Intensywność programu
5.1
Pilot
5.3
Program wycieczki
5.5
Transport
5.2
Wyżywienie
4.8
Zakwaterowanie
4.9
Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
pani z lornetka
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AI

Zastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.

    1.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    46

    Fatalna organizacja z oszczędnością w pięknym kraju

    Marek 22.09.2023 | Tagi: 26-35 lat, w parze

    To była nasza 15 wycieczka z tego biura, niestety zdecydowanie najgorsza ze wszystkich. Słyszałem, że jeszcze niedawno na tym objeździe była doskonała baza noclegowa w różnych miejscach blisko punktów zwiedzania, dobra organizacja - dziś oszczędność góruje nad komfortem klienta. 4 noclegi z 5 były w małej miejscowości Žalec daleko ode centralnej części kraju. Powodowało to codziennie o ponad 100 kilometrów dłuższy dojazd do noclegu w tę i z powrotem. Sam hotel - raczej nie spełniający standardu 2 czy 3 gwiazdek, dziurawa pościel i ręczniki, bardzo ubogie śniadania często nie na czas - przygotowywane przez praktykantów. W drodze powrotnej (po 1 noclegu w Lipicach, który był jeszcze gorszych standardów) wróciliśmy po 3 pierwszych noclegach do tego samego hotelu z tymi samymi, niewysprzątanymi pokojami bez zmienionej pościeli. Logistyka imprezy była przez te zbędne dojazdy ze wschodniej do zachodniej części kraju fatalna - program wydawał się przez to przeładowany , wracaliśmy do hotelu ok. godz. 22. Pilot wycieczki Pan Borys przez nadmierne dojazdy tak pilnował się programu, że przez pierwsze 3 dni pomimo usilnej prośby grupy nie mieliśmy możliwości zakupu wody ani innych napojów, zatrzymania się na stacji benzynowej (w czasie wolnym sklepy były zamknięte), twierdząc, że możemy ją przecież zakupić w restauracji! Polecam więc wyposażyć się w litry napojów z Polski (kierowcy również nie mieli wody w sprzedaży). Pilot wiedzą o kraju ograniczał się do czytania z wikipedii. Przewodnicy - lokalne małżeństwo byli jeszcze słabsi. Pana Piotra w ogóle nie było słychać, wykonał swą pracę na minimum. Dodatkowo napotkała nas kontrola autokaru, gdzie przestaliśmy w polu prawie 2 godziny, gdyż przewoźnik nie dokonał wszystkich formalności i nie mieliśmy ważnej viniety na wjazd. Słowo przepraszam jak w przypadku innych wcześniejszych wycieczek tu nie istniało, centrala stwierdziła, iż mieliśmy pecha! Warto też wspomnieć o logistyce dojazdów i powrotów w Polsce. Co prawda były one zgodne z rozpiską, nie zmienia to faktu, że przejazd Warszawa - Woszczyce (gdzie znajduje się jedna z najgorszych jadłodajni w Polsce z opryskliwą obsługą i dodatkową płatnością za toaletę) trwał całe 8 godzin! W pierwszą stronę czekaliśmy ponad 2 godziny na postoju w Piotrkowie na kolejnych podróżnych, którzy byli zgodnie z planem. W drugą stronę kierowca jechał bez pilota i błądził na trasie przedłużając tym samym podróż. Sam kraj z pewnością jest warty uwagi i takie miejsca jak wąwóz Vintgar, Piran, Bled, Ptuj oraz Graz w Austrii urzekają widokami. Niemniej jednak codzienne dojazdy i powroty do byle jakiego hotelu bardzo daleko od wszelkich atrakcji z wodą cenną jak na pustyni potrafiły zepsuć cały odbiór kraju. To już nie te standardy i organizacja, podejście do klienta co kiedyś.