Opinie o Ogrody pustyni

5.1/6
(44 opinie)
Intensywność programu
4.5
Pilot
5.1
Program wycieczki
4.8
Transport
5.3
Wyżywienie
5.4
Zakwaterowanie
5.5
Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
pani z lornetka
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AI

Zastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    5

    Wspaniały Oman

    Ania z Łodzi 22.03.2025 | Termin pobytu: styczeń 2025 | Tagi: 26-35 lat, w parze

    Niedawno wróciliśmy z wycieczki objazdowej po Salalah i jesteśmy bardzo zadowoleni. Przepiękne widoki, cudowne plaże, wspaniali ludzie i kultura. Pierwsze trzy dni spędzaliśmy w hotelu International w centrum miasta skąd blisko było do galerii handlowej Garden Mall, gdzie wieczorem można było zobaczyć jak wygląda codzienne życie Omańczyków. Bardzo fajna była wycieczka z noclegiem na pustyni, którą serdecznie polecamy.

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    40

    Przygoda w Omanie - styczeń 2024

    Marzena, 26.01.2024 | Termin pobytu: styczeń 2024 | Tagi: 46-55 lat, z rodziną

    Witam wszystkich, który myślą nad odwiedzeniem Omanu. Jest to bardzo czysty i zadbany kraj, w którym nie ma jeszcze takiego przeludnienia turystami. Razem z moją 17-letnią córką postanowiłyśmy zdecydować się na tą wycieczkę, aby poznać południowa część Omanu i zrelaksować się nad wodami morza Arabskiego. Chciałam zaznaczyć , że jako 2 kobiety czułyśmy się swobodnie spacerując po ulicach tego państwa. Wycieczka była bardzo kameralną, ponieważ było nas tylko 16 osób a jej pilotem był Pan Wojciech. Rewelacyjny pilot, z dużą wiedzą i zaangażowaniem w wycieczkę. Po raz kolejny wycieczka z Panem Wojtkiem była wspaniała. Zwiedzanie nie należało do bardzo intensywnego, gdyż wracaliśmy w porach obiadowych do hotelu. Podczas objazdu byliśmy zakwaterowaniu w hotelu 5 gwiazdkowym Millenium Resort w Salalah. Odległość z hotelu na plaże wynosiła około 4 km, ale jeździł busik hotelowy, który zawoził na hotelowa plażę zgodnie z grafikiem podanym w recepcji. Na plażach przeważne było mało ludzi, można było spacerować brzegiem morza i z rana podziwiać delfiny w morzu. Jedynym minusem plaży dla nas było, szybka jazda Omańczyków po plaży(podobno jest to ich hobby).Śniadania w hotelu były pyszne, duża różnorodność. Była możliwość za dopłatą wykupienie kolacji w hotelu, która również była przepyszna. W odległości 5 minut spacerkiem od hotelu znajdowała się galeria, w której znajdował kantor, sklep spożywczy, punkty z jedzeniem oraz masa sklepów z arabskimi perfumami. Podczas objazdu podróżowaliśmy komfortowymi jeepami i małymi busikami , przez które jeszcze lepiej napawaliśmy się Omanem. Wycieczka idealna na poznanie przepięknych krajobrazów Omanów.

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    1

    Super przewodnik

    Paulina 10.12.2025 | Termin pobytu: listopad 2025 | Tagi: 26-35 lat, w parze

    Najlepszy przewodnik Łukasz! Nigdy nie trafiliśmy tak kompetentenego, z pasją obeznanego człowieka. To zdecydowanie największy atut tej wycieczki. Bez niego nie byłoby tak ciekawie. Ogromna dawka wiedzy, chętnie z nami rozmawiał, odpowiadał na pytania. Program nie był zbyt intesywny. Zwiedzanie zwykle w godzinach 9 - 15:30. Pierwszy dzień po Salali różnorodny - meczet, muzeum ale również przerwa na plantacji owoców gdzie można byłoby popróbować i kupić więcej owoców kto chętny. W sklepie z daktylami można było przetestować różne rodzaje, bo wybór oszałamia. na koniec wizyta na pięknym punkcie widokowym. Drugi dzień to zwiedzanie okolic miast Taqha i Mirbat. Zawsze był czas na zdjęcia, wysłuchanie przewodnika, kawkę/soczek i toaletę. Nie czułam pędu objazdówki. Najlepszy punkt programu to dla mnie pustynia, najpierw jeszcze wizyta u uroczych wielbłądów. Miejscowi nawet wpuszczali do zagrody, można było pogłaskać małe wielbądziątka. Zachód słońca na bezkresnych wydmach to niesamowity widok. Jeepy którymi jechaliśmy na pustynie były dość luksusowe, Tylko trzeba było się spakować do jakiegoś niedużego placaka/torby na tę noc. Walizki zostały wysłane odrazu z hotelu objazdowego do hotelu pobytowego. Po kolacji na obozowisku lokalny przewodnik zabrał nas za wydmę oglądać gwiazd i pokazywał nam niektóre konstelacje. Później czekało nas jeszcze ognisko z herbatką i pogawędkami :) Wczesne śniadanie i na koniec wschód słońca :D Na pustyni dość zimno w nocy, poniżej 10 st. w grudniu także warto wziąć ciepłe rzeczy do spania. Hotel na objeździe - Millenium bardzo ładny, super uprzejma obsługa. Duży wybór na posiłkach. W lobby kahwa, daktyle, woda, sok. Fajnie że blisko centrum handlowego, gdzie można było odrazu wymienić pieniądze i się zaopatrzyć w co nie co. Jedyny minus wycieczki to wielka grupa (ok 40osob), rzucająca się na posiłki itp

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    0

    Piaski pustyni

    MIRELLA, Radlin 11.02.2026 | Termin pobytu: luty 2026 | Tagi: 56-65 lat, ze znajomymi

    Wspaniałe przygoda...Oman podnosi się z pustyni . Wspaniałe krajobrazy, bardzo dobre hotele, smaczne posiłki i wspaniały pilot Krzysztof!!! Wiedza i profesjonalizm.. Hotel na objezdzie bardzo dobry. Hotel na pobycie Arabian Sea z cudowną lokalizacją, góry, pustynia, plaża, skały, chodzące wielbłądy po plaży...po prostu egzotyka

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    7

    Ogrody Pustyni

    Sebastian , Poznań 05.02.2025 | Termin pobytu: grudzień 2024 | Tagi: 36-45 lat, z rodziną

    Do Omanu wybraliśmy się na przełomie grudnia i stycznia. Temperatury około 22 stopni, wieczorami troszkę chłodniej. Na plaży dość silny wiatr. Woda około 20 stopni. Wycieczki w czasie objazdu nie były męczące. Powrót do hotelu około godziny 16, wyjazdy po śniadaniu około 9. Sporo czasu wolnego na wycieczkach więc nie było nigdzie pośpiechu. Należy pamiętać o odpowiednim ubiorze przy wejściu do meczetu. Niezapomniana przygoda na noclegu na pustyni którą polecamy. Dość chłodno więc przydają się bluzy a nawet kurtki. Warto zabrać nałądowane powerbanki i latarki, brak zasięgu komórkowego i internetu. W czasie objazdu przebywaliśmy w jednym hotelu Garden Resort Salalah. Hotel położony na terenie dużej galerii handlowej. Na dachu znajduje się basen z podgrzewaną wodą, gdzie wieczorami za dodatkową opłatą serwowane są dania z grilla. Hotel w ofercie ma bardzo dobre śniadania. Za dodatkową opłatą można dokupić obiadokolacje które polecamy. Jedzenie naprawdę smaczne. Obsługa dodatkowo serwuje napoje ale są one wliczone już w cenę. Na terenie galerii jest tez dużo restauracji w których bywa sporo Omańczyków. Nie jest tu serwowany alkohol. W galerii jest też duży market Carrefour, bardzo dobrze zaopatrzony jednak alkoholu nie można tam kupić. Jednak jeśli chodzi o zakup pamiątek to wybór jest naprawdę niewielki. Jeśli gdzieś uda się znaleźć to warto kupić gdyż później może być problem. W pobliżu jest też McDonalds. Czasem zdarza się problem z kartami do drzwi od pokoju. Pokoje z dużym łóżkiem, lodówką, aneksem kuchennym, w części nie ma balkonów oraz nie idzie otworzyć okien. Dobry zasięg WiFi które jest darmowe. Na przeciwko hotelu jest market z lokalnym wyrobami, niedaleko znajduje się galeria handlowa, z dużym marketem spożywczym. Po trasie nie zawsze są chodniki wiec należy uważać idąc. Mało jest też przejść dla pieszych. Hotel jest typowo miejski i znajduje się daleko od plaży, na którą można dostać się komunikacją miejską. Przewodni Jurek bardzo ciekawie opowiadał, bardzo wyluzowany, nie poganiał więc wszędzie był czas na porobienie fotek i krótki odpoczynek. Na części pobytowej byliśmy w hotelu Millenium Resort Salalah. Hotel położony na obrzeżach Salalah. Składa się z kilku budynków oraz willi z bezpośrednim dostępem do basenów. Basen zewnętrzny o głębokości 1,5m z dostępem do baru. Obok znajduje się niewielkie brodzik z kilkoma fontannami dla dzieciaków. Na około przebiega leniwa rzeka. Na miejscu cały czas ratownicy którzy dbają też o materace i ręczniki przy basenie. Plaża oddalona od hotelu 3km ale co godzinę jeździ bus który dowozi turystów. Na plaży dość sporo dostępnych leżaków. Na miejscu dostęp do kawy oraz lodówki z napojami w puszkach. Od 12:30 serwowany jest lunch w beach barze. Jest również bilard oraz pokój zabaw dla dzieci. Jeśli chodzi o wyżywienie to jest smaczne choć dosyć chłodne. Wybór dań jest niewielki, ale każdy znajdzie coś dla siebie. Bardzo dobre desery i dania z grilla robione na bieżąco. Do kolacji przygrywał nam skrzypek. Na terenie hotelu znajduje się również kort tenisowy oraz spa. Niedaleko znajduje się duża galeria handlowa (głównie z perfumerią, biżuterią i kilkoma fastfoodami). Nie odbywają się tu żadne występy ani animacje dla dzieci. Obsługa bardzo miła i pomocna. Pokoje duże, w części nie ma niestety balkonów. W pokojach szerokie łóżka, lodówka i codziennie dodawane nowe butelki z wodą. Bardzo dobrze działające WiFi zarówno w hotelu jak i na plaży.

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    0

    Ogrody Pustyni - Super

    Wojciech, 14.01.2026 | Termin pobytu: grudzień 2025 | Tagi: 56-65 lat, w parze

    Świetny wyjazd, zwłaszcza przywitanie nowego roku na pustyni, gorąco polecam wszystkim poszukującym spokojnego wypoczynku w przyjemnym klimacie i wśród przyjaznych ludzi.

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    4

    Cześć objazdowa

    IWONA, OLECKO 19.03.2025 | Termin pobytu: marzec 2025 | Tagi: 56-65 lat, ze znajomymi

    Na objeździe zwiedzaliśmy bardzo ciekawe miejsca,przewodnik doskonaly.Pasjonat,z ogromną wiedza i wielkim zaangażowaniem opowiadał nam o wszystkim ,co widzieliśmy. Bardzo polecam.Dziekuje pani Marto.

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    11

    Oman OgrodyPustyni

    Jolanta, WROCŁAW 03.04.2024 | Termin pobytu: marzec 2024 | Tagi: 56-65 lat, ze znajomymi

    Piekna wycieczka.super hotele.dobre jedzenie.piekna pogoda.ciepla woda w basenach i w morzu. Zwiedzanie plus wypoczynek.zachod słońca na pustyni .Czarne wielblady.wszystko mi się podobało.

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    1

    Wszystko na najwyższym poziomie

    Renata, 13.01.2026 | Termin pobytu: grudzień 2025 | Tagi: 36-45 lat, ze znajomymi

    Cały pobyt zaliczam do udanych. Część objazdowa bardzo ciekawa, Pani Marta - cudowna przewodniczka z ogromną wiedzą o Omanie i Bliskim Wschodzie. Noclegi zarówno w części objazdowej jak i wypoczynkowej w Plaza Hotel, pokoje o bardzo wysokim standardzie, miła, życzliwa obsługa. Jedzenie może nie bardzo wyszukane ale smaczne.

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    4

    Pamiętniki z listopadowych wakacji w Omanie

    Agnieszka 30.12.2025 | Termin pobytu: listopad 2025 | Tagi: 26-35 lat, w parze

    Spragnieni słońca w listopadowe chłody, postanowiliśmy wyjść ze strefy komfortu i odwiedzić nie tak odległy, lecz dość mało znany kraj arabski - Oman. Sam kierunek, jak i formuła wycieczki (objazd + wypoczynek) okazały się dla nas wyjątkowo trafione. Bardzo dobry balans między ilością czasu spędzonego w autokarze, opowieściami Przewodnika, a możliwością eksploracji na własną rękę. Rzeczywiście można było odpocząć, wyspać się, nie trzeba było się cały czas spieszyć ;) Pierwszego dnia przeżyliśmy lekki szok kulturowy, jednak początkowa niepewność błyskawicznie minęła ustąpiwszy zaciekawieniu złożonością lokalnej kultury. Pan przewodnik Wojtek przybliżył nam niuanse kultury arabskiej w Omanie, podkreślając, że świat arabski to nie monolit. Wiele tutejszych zasad społecznych i religijnych okazało się dla mnie bardzo sensownych po zapoznaniu się z lokalną rzeczywistością. Oman zaprezentował nam się jako kraj przyjazny i spokojny, gdzie tempo życia jest zdecydowanie niższe niż w europejskich metropoliach, a kobieta ma dużo do powiedzenia. Wieczorami można było zobaczyć, jak ważna dla Omańczyków jest rodzina i relacje społeczne. Dystanse pokonywane autokarem nie były zbyt długie, a podróż umilały, poza opowieściami Przewodnika, widoczne za oknami wielbłądy. Niekiedy w imponującej liczbie i niespodziewanych pozycjach. W rozmowie z kierowcą, który wiózł nas na pustynię, dowiedzieliśmy się, że jego rodzina posiada 20 wielbłądów! 
Pomimo dużej przyjazności i tolerancji warto pamiętać, że jest to kraj szanujący tradycję. Przydadzą się lniane/muślinowe dłuższe spodnie i koszula z dłuższym rękawkiem oraz chusta do okrycia głowy (potrzebna do wejścia do meczetu). Omanki bardzo lubią modę - przejawia się to w różnorakich zdobieniach ich eleganckich strojów oraz doborze stylowych akcesoriów - butów na obcasie i torebek oraz starannym makijażu. Nie można nie wspomnieć o pięknych zapachach, np. kadzidła, unoszących się w hotelowych korytarzach oraz woni perfum ciągnącej się za eleganckimi mężczyznami. Arabskie perfumy, nieco ciężkie i intensywne, pięknie prezentują się w lokalnym klimacie, przypominając o sobie ze zwiększoną intensywnością przy podmuchach wiatru. Kadzidło (Boswelia Sacra) poznawaliśmy różnymi zmysłami - węchu oraz smaku. Widzieliśmy też sposób pozyskiwania go z drzewek. Podczas jednego ze spacerów wypatrzyłam krzaczek bawełny :) Było i co nieco dla miłośników ornitologii - ciekawe gatunki ptaków, niektóre wydające zaskakujące,jak na swój rozmiar, dźwięki. 
Warto było zostać na plaży do zachodu słońca - pojawiały się wtedy konie i atmosfera była wyjątkowo relaksująca. Także nasze podniebienia były usatysfakcjonowane. Lokalne smaki przypadły nam do gustu. Często natrafialiśmy na na papaję (która zresztą rośnie w rejonach Salalah), labneh, hummus (dopiero tutaj zostałam jego fanką, doceniając połączenie hummusu z oliwą z oliwek), bakłażana, pikle, różnorakie sałatki, pitę, potrawy indyjskie, ryby, daktyle, lokalną kawę. Próbowaliśmy mleka wielbłąda! :) Jadaliśmy też w fast foodzie libańskim w Salalah Gardens, który bardzo pozytywnie nas zaskoczył pysznym shake z awokado. Natrafiliśmy podczas naszego pobytu na święto narodowe, co zaowocowało wieloma niemałymi obniżkami cen w galerii handlowej. Skorzystawszy z promocji, zakupiliśmy perfumy arabskie marki Al Rawnaq - Al Bahi i Al Fakhama oznaczające po przetłumaczeniu Wspaniały i Królewski/dostojny. Jesteśmy bardzo zadowoleni z zakupu. Dla miłośników perfum arabskich z pewnością będzie to gratka. Można tu spotkać oddziały ciekawych marek, także tych niszowych jak np. Oman Luxury (z jednym z moich ulubionych zapachów Oman Wonderlust - z nutami liści czarnej porzeczki <3) . Sklepy te, poza perfumami mają też piękne wnętrza, którymi można nacieszyć oczy. Dla koneserów - marka Amouage, powstała z inicjatywy Sułtana. Niezwykle ciekawego człowieka i sprawnego polityka, którego sylwetkę i działania ciekawie przybliżył Przewodnik. 
 Podsumowując - Oman jest super! Czysty, bezpieczny, przyjazny, ciekawy. Pobyt tygodniowy jest w sam raz dla kogoś, kto chce popróbować wszystkiego po trochu. Na przyszłość rozważymy też wycieczkę, która obejmuje Maskat - ponoć jest zupełnie inny. Więc lekki niedosyt pozostał :) Fajny pomysł na pierwsze, łagodne spotkanie z islamem i poszerzenie horyzontów.

telefon

Pobierz aplikację mobilną Rainbow

i ciesz się łatwym dostępem do ofert i rezerwacji wymarzonych wakacji!

pani-z-meteracem