Opinie o Perły "Macedońskiego Morza", Mizo
Oceny szczegółowe
Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AIZastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
3.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Mizo Macedonia
Andrzej, Tychy 11.09.2025 | Termin pobytu: sierpień 2025 | Tagi: powyżej 65 lat, w parzeHotel przeciętny daleko do miasta ale ogólnie spokojnie basen jezioro można się opalać słabe jedzenie słaba obsługa wycieczki super
3.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Macedonia i Albania
WOJCIECH, Tarnów 28.07.2019 | Tagi: 56-65 lat, w parzeMacedonia jest malowniczym górzystym krajem. Czyste powietrze. Piękne Jezioro Ochrydzkie i wiele ciekawych miejsc.
3.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Perły "Macedońskiego Morza"
Dorota, Łódź 14.07.2018 | Termin pobytu: czerwiec 2018 | Tagi: 46-55 lat, w parzeWycieczka bez "wodotrysków" ,tak naprawdę niewiele jest do oglądania w Macedonii ,w zasadzie same cerkwie i meczety niewiele się od siebie różniące .Godny polecenia jest kanion "Matka" , Heraclea i monastyr św.Nauma.
3.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Bardzo fajna wycieczka
Mieczysław, Wałbrzych 03.08.2018 | Termin pobytu: lipiec 2018 | Tagi: 56-65 lat, z rodzinąTę wycieczkę wspominam bardzo miło. Nie jest uciążliwa i w trakcie jest czas na zwiedzanie i na odpoczynek. Widziałem rzeczy i miejsca,które zapamietam na długo.Zrobiłem dużo przepięknych zdjęć , na widok których wszyscy oglądający zrobili wielkie " łaaał",ale też i były miejsca,gdzie wycieczkowicze zastanawiali się po co myśmy tu przyjechali?. Z pewnością mocnym punktem wycieczki jest Kanion Matka i Skopie. Mocnym punktem jest też pilotka grupy,która umiała zapanować nad grupą,zdyscyplinować ją i zachęcić do słuchania.Widać,że jest bardzo oddana swojej pracy i posiada dużą wiedzę na temat odwiedzanych miejsc. Zachęcała grupę do poznawania się wzajemnie i do integracji,bo przecież spedzaliśmy ze sobą mnóstwo czasu. Dzieki niej wielu wymieniało swoje emaile i nr telefonów i umawiało się na drugi rok na wspólne wakacje. To było miłe.A sama Macedonia niewiele ma do pokazania,bo to niewielki kraj ale pięknie położony i pasjonaci gór i wody mogli to nasycić swoje oczy widokami. Wyjazd do Albanii zostawił trochę niedosytu. Tu zabrakło mi choćby kilkuminutowego postoju wysoko w górach ze spojrzeniem na panoramę Albanii. Wyjazd nad jezioro Prespańskie i dłuższy tam postój też niewiele wniósł do atrakcji.Zamieniłbym to na pobyt w Kuklicy albo Mawrowo ze zatopionym kościołem. Dla mnie zbyt dużo miejsc kultu religijnego ,a za mało cudów natury. Wieczór Macedoński jako fakultet był wisienką na torcie. I tu Pani Pilot po raz pierwszy nie mogła zapanować nad grupą i zabrać ich do hotelu, bo ludzie bawili się znakomicie i świtnie integrowali z pozostałymi gośćmi tej imprezy z różnych krajów. Polacy bawili się przy ich muzyce , a oni przy naszym Krawczyku i Kaji (chyba tak się to imię pisze).Wszyscy zapomnieli o powrocie do hotelu.Ogólnie wycieczka nie jest męcząca. Mozna i odpocząć i zobaczyć fajne rzeczy. Dobrym pomysłem jest to,że nocuje się w tym samym hotelu podczas objazdówki. Posumowując - nie zrażać się brzydkimi rzeczami,dostrzegać tylko te fajne i te zapamiętać. Stworzyć fajną grupę ludzi , wyluzować i bawić się i pamiętać,że jesteśmy na wczasach.
3.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Opinia z lipca 2023 r.
Justyna 11.07.2023 | Termin pobytu: lipiec 2023 | Tagi: 26-35 lat, w parzeHotel ma swoje plusy i minusy. Plusy to położenie nie w centrum (gdzie są tłumy, przepełnione plaże), a jednocześnie jego bliskość (do centrum można się udać na piechotę ok. 15-20 minut). Dodatkowo prywatna plaża, basen (chociaż nie jest on duży) i bardzo miła obsługa. Jeśli chodzi o minusy to zdecydowanie jedzenie, poniszczone leżaki i poziom czystości hotelu, w szczególności restauracji (generalnie hotel wymaga odnowy, można się w nim poczuć jakby to były lata 90-te). Ochryd jest piękny, można wiele tam zobaczyć, spędzić aktywnie czas, jest tanio, a ludzie bardzo lubią Polaków. Jeśli komuś zależy na wysokim komforcie w hotelu (dobre jedzenie, czystość, większa nowoczesność) to polecam wybrać inny, droższy hotel.
3.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
wyciecka dla pasjonatów widoków
Malgorzata, Gdynia 19.09.2021 | Tagi: 46-55 lat, ze znajomymiWitam, ucestniczyłam w wycieczce w terminie 06-12/09/21. W skrócie: pierwszy minus dla Rainbow za brak rzetelnego opisu warunków. Wlele osób było zainteresowanych "fakultetem" "wieczór macedoński", tymczasem nie jest juz organizowany podobno od ponad roku, a w biurze informują, że jest to jedna z dodatkowych atrakcji. Drugi minus - olbrzymi- za hotel- przepalone żarówki w pokojach, zepsute przysznice, niedomykajace się drzwi, brudne lampy ze stosem insektów i stołówkowe jedzenie. Cztery razy pod rząd ta sama zupa- dla odmiany 2 x z groszkiem. Zimne śniadania- chyba podgrzewacze nie działały. I jeszcze otoczenie - z jednej strony przepiękny widok na jez. Ochrydkie, ale nieszczęśnicy, kóry mieli pokoje z widokiem na "park krajobrazowy" de facto mieli pod oknami śmietnik- dosłownie. Droga z parkingiem, dalej trawniczek a na nim śmieci, butelki, połamane krzesła etc. Żenada. To tylko wycinek.Plus należy się przewodnikom - w Tiranie, Ochrydzie i Skopje- dużo lokalnych informacji o sytuacji społecznej i politycznej, świetnie poprowadzone zwiedzanie. Pani pilotka niestety chaotyczna i słabo zorganizowana. Drugi plus za program zwiedzania - było w porządku.
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Mogło Być Lepiej
Kacper 06.08.2025 | Termin pobytu: lipiec 2025 | Tagi: 26-35 lat, w parzePokój, który nam przydzielono, znajdował się w domku bezpośrednio przy basenie. Zanim jednak mogliśmy się rozpakować, musieliśmy wrócić na recepcję, ponieważ zamiast łóżka podwójnego otrzymaliśmy dwa pojedyncze. Na szczęście pani z recepcji bez problemu rozwiązała ten problem. Pokój był ładny, zadbany i przytulny. Jedynym mankamentem była słaba izolacja dźwiękowa – słychać było rozmowy z sąsiednich pokoi, a inni goście często nie przestrzegali ciszy nocnej. Zdarzało się, że do drugiej nad ranem przy basenie przesiadywali młodzi ludzie, zachowując się bardzo głośno. Ściany są cienkie, przez co wszystko doskonale słychać. Łóżko było wygodne, choć skrzypiało przy każdym, nawet najdrobniejszym ruchu. Mini lodówka działała bez zarzutu, podobnie jak klimatyzacja. Dużym plusem pokoju był balkon z pięknym widokiem na jezioro. Łazienka na pierwszy rzut oka prezentowała się dobrze, ale podczas korzystania dały się zauważyć drobne mankamenty – niedomykające się drzwi prysznica i słabo działająca spłuczka. Panie sprzątające były bardzo miłe, jednak jakość sprzątania pozostawiała sporo do życzenia. W naszym przypadku ograniczało się ono do opróżnienia zbiornika z wodą z klimatyzacji i pobieżnego zamiecenia podłogi. Do łazienki panie chyba w ogóle nie zaglądały. Kuchnia hotelowa była smaczna, a restauracja przestronna. Śniadania serwowane w formie bufetu – jeśli jednak ktoś liczy na większy wybór, musi przyjść zaraz po otwarciu. Już po 30 minutach często brakowało owoców takich jak melon czy arbuz, które rzadko były donoszone. Codziennie serwowano te same dania, więc śniadania były monotonne. Obiady wybiera się z dwóch wariantów – przystawkę (zupa lub sałatka), danie główne i deser (najczęściej ciasto lub owoc) zaznacza się na karteczkach, które należy oddać recepcji podczas śniadania. W porze obiadowej stoliki są przygotowane i oznaczone numerami pokoi. Porcje są duże i sycące. Do posiłków można zamówić napoje, ale warto pamiętać, że gościom przysługują dwa „talony” dziennie – zazwyczaj wykorzystywane przy obiedzie i kolacji, bo do tych posiłków napoje nie są wliczone. Wybór napojów za talon jest ograniczony – do dyspozycji jest kawa, herbata, cola, wino i jeden rodzaj piwa. Jeśli ktoś ma ochotę na coś innego, musi dopłacić. Kolacje również w formie bufetu, ale – podobnie jak przy śniadaniach – menu było codziennie niemal identyczne. Przed wyjazdem czytaliśmy w różnych źródłach o serdeczności mieszkańców Macedonii – i rzeczywiście, na mieście ludzie są bardzo mili i pomocni. Niestety, tego samego nie można powiedzieć o obsłudze hotelowej. Poza paniami sprzątającymi i względnie miłą obsługą recepcji, reszta personelu nie sprawiała pozytywnego wrażenia. Już po pierwszym dniu zwróciliśmy uwagę na kelnera, który bacznie obserwował gości podczas posiłków – zwłaszcza w porze obiadowej, gdy sala była prawie pusta, czuło się nieprzyjemną atmosferę, jakbyśmy byli podejrzani o coś. Młodszy kelner stale biegał i krzyczał po sali, co było uciążliwe. Największe nasze zastrzeżenia wzbudził jednak widok palącego papierosa pracownika kuchni… w kuchni. Na szczególne wyróżnienie zasługuje natomiast pani Natalia – osoba na odpowiednim miejscu. Zawsze uśmiechnięta, kontaktowa i zorganizowana. Jeśli nie znała odpowiedzi na pytanie gości, zawsze starała się ją znaleźć. Jej obecność w hotelu i na wycieczkach fakultatywnych zdecydowanie podnosiła standard pobytu. Położenie hotelu jest świetne – do Starego Miasta można dojść pieszo (przez miasto lub ścieżką przez wzgórze), albo podjechać taksówką spod hotelu. Plaża jest czysta, dostępne są leżaki i parasole. Woda w jeziorze – przejrzysta i zachwycająca. Dodatkowo można wypożyczyć kajaki lub SUP-y. Hotelowy basen, choć na zdjęciach wydaje się większy, w rzeczywistości nie robił na nas wrażenia – korzystaliśmy z jeziora, które zdecydowanie wygrywało. Hotel nie oferuje atrakcji dla dzieci, brak też placu zabaw.
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Pobyt w hotelu Mizo
Iwona 12.07.2023 | Tagi: 56-65 lat, w parzeMacedonia to przepiękny kraj, który warto zwiedzić Polecam wycieczkę do kanionu Matka i stolicy Skopje oraz rejs statkiem do Monastyru Świętego Nauma Atuty hotelu Mizo:blisko jeziora i miasta Ochryd piękna okolica,przyjażni ludzie.w hotel Mizo czułam się jakbym była na obozie sportowo-szkoleniowym lub koloniach ( momentami było z 150 dzieci) Hałas.
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Camping udający hotel
Natalia, Olsztyn 03.09.2019 | Tagi: 36-45 lat, w parzeWioska campingowa z jednym budynkiem hotelowym o standardzie dwie i pół gwiazdki. Jedynym atutem jest bliskość starówki. Plaża zaniedbana że śmieciami w piasku i wodzie, choć jak w opisie z wystarczającą liczbą leżaków i parasoli. Wszędzie dudni muzyka od godz.7.30 do 22.00 w stylu plaży z lat 90. W barze jak na Ohryd drogo i niesmacznie tak na odczepnego. W pokojach brudno pełno pająków na ścianach, pleśń w łazienkach i odrażający fetor ze starej kanalizacji którego, żaden Domestos nie zabije. Obiekt powinien przejść poważny remont żeby mógł dorównać innym hotelom 4 gwiazdkowym. Wszystkie niedoskonałości starają się nadrobić recepcja, obsługa no i fantastyczna Pani rezydent z Rabinów niestety hotel dla wielbicieli surwiwalu i campingów.
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Sierpień 2024r
Jacek 14.08.2024 | Tagi: 46-55 lat, w parzeHotel położony nad samym jeziorem ohrydzkim. 20 minut spacerem do Ochrydy starego miasta i portu. Super widoki. Własną plaża z leżakami i parasolami Jedzenie średnie czystość średnia. Patrz w szczegółowy opis. W dniu wyjazdu pokoje należy opuścić do godzin 11. My wyjazd na lotnisko mieliśmy po 19 . Brak pomieszczenia ba pozostawienie bagaży leżały w koncie ma jadalni. Jedyna toaleta ogólnodostępna do godziny 14 była zamknięta otworzono po naszych stanowczych protestach . Brak papieru ręczników i prysznica.