Zastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wycieczka godna polecenia. Począwszy od transferu, pani pilot na najwyższym poziomie.Pilot tajlandzki również bardzo sympatyczny.Nic dodać nic ująć.Super,polecam.
1.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Podróż, która miała być egzotyczną przygodą, okazała się dużym rozczarowaniem. Phuket, postrzegany jako rajska wyspa, odsłonił swoje mniej znane oblicze – zamiast spokojnego wypoczynku w tropikach zetknęliśmy się z chaosem i brakiem organizacji. Największym problemem była pilotka wycieczki Pani Ola, która nie wykazywała się ani zaangażowaniem, ani profesjonalizmem. Brak przygotowania i dezorganizacja sprawiały, że grupa najczęściej była pozostawiona sama sobie. Zamiast pełnić rolę przewodnika i wsparcia, pilotka była bierna, nie reagowała na pytania i nie potrafiła rozwiązywać podstawowych problemów. Jej postawa była daleka od życzliwości – uczestnicy czuli się ignorowani, a atmosfera w grupie stawała się coraz bardziej napięta. Przykłady jej zachowania tylko potwierdzają brak kompetencji: - zamiast pomóc grupie w prostych sprawach hotelowych, dbała wyłącznie o własne potrzeby, - ignorowała prośby uczestników o pomoc w codziennych sytuacjach,, choć faktycznie nie podejmowała żadnej inicjatywy, siedząc i wyglądając ciągle na przestraszoną. Program wyjazdu również pozostawiał wiele do życzenia. „Nieznane oblicze Tajlandii” okazało się chaotyczne i powierzchowne – atrakcje były potraktowane pobieżnie, a zamiast autentycznego poznania kultury i lokalnych zwyczajów uczestnicy otrzymali wrażenie turystycznej improwizacji. Ciągłe przesiadki, ciągłe oczekiwanie i brak organizacji sprawiały, że podróż była męcząca i pozbawiona sensu oraz wartości. Wyjazd na Phuket w tej formie nie spełnił oczekiwań. Brak profesjonalizmu pilotki Oli, dezorganizacja sprawiły, że uczestnicy wrócili z poczuciem straconego czasu i pieniędzy. To doświadczenie pokazuje, że nawet najpiękniejsze miejsca mogą rozczarować, jeśli organizacja i opieka nad grupą stoją na tak niskim poziomie. Dla osób rozważających opcję 7+7 lub sam objazd, szczerze mówiąc, lepszym rozwiązaniem jest wybór opcji pobytowej tzn. zatrzymanie się w wybranym hotelu i samodzielne wykupienie wycieczek na miejscu. Dzięki temu można uniknąć ciągłych przesiadek, średniej jakości hoteli i poczucia, że czas został zmarnowany, który można było na prawdę fajnie wykorzystać.
0.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Niestety bardzo słabo zaplanowany objazd, po tak pieknych miejscach, gdzie prawie 50% czasu spędziliśmy w autobusie. Po przylocie do Phuket, można było zostać w Phuket i eksplorować miasto, ale niestety po długim oczekiwaniu na lotnisku na transport, jechaliśmy prawie 3 godziny do "NIKĄD"- wioski na odludziu, słaby hotel i masakryczna kolacja( każda wersja parówki). Byliśmy już w kilku miejscach w Tajlandii, ale czegoś takiego - się nie spodziewaliśmy...masakra, i kolejnego dnia kolejne kilka godzin w autokarze...masakra...w ostatni dzień również można byłoby szybciej wyjechać z wyspy PhiPhi, aby coś zobaczyć Phuket, ale niestety jak się późno wyjeżdża z hotelu, to potem kilka godzin stoi się w korku, gdzie do hotelu w Phuket dotarlismy ok 19.00.gdzie jest już ciemno i późno....i szybko biegiem na stare miasto po jakieś zakupy, bo o 3.00 nad ranem wyjazd na lotnisko, ( po co hotel?) W sumie Phuket to tylko z nazwy byliśmy, gdyż nie było czasu na swobodne eksplorowanie,- wielka szkoda! zdecydowanie można było to inaczej zorganizować, aby nie siedzieć wiecznie w autobusie/ busie! Jakość wycieczki nieadekwatna do jakości innych wycieczek Rainbow,- MASAKRA! nie polecamy..