Opinie o Plemiona Południa

5.0/6
(21 opinii)
Intensywność programu
4.3
Pilot
5.0
Program wycieczki
5.1
Transport
4.7
Wyżywienie
5.2
Zakwaterowanie
4.9
Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
pani z lornetka
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AI

Zastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.

    5.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    61

    "No problem"

    potocki9@gmail.com 15.01.2018 | Termin pobytu: marzec 2018 | Tagi: 26-35 lat, z rodziną

    Wycieczka? Wyprawa? Urlop? Wakacje? Podróż życia? Strata czasu? Nuda? Wszystko zależy od mentalności i nastawienia. Jak dla mnie wycieczka bardzo ciekawa to na pewno. Dla tych co lubią leżeć i pachnieć polecam raczej jakąś Rabkę Zdrój bądz inne Kołobrzegi. Dla tych co szukają typowej wyprawy - również nie tutaj. Wycieczka objazdowa po prostu. Czy zaraziłem się malarią? Nie. Listopad - pora sucha, zagrożenie niewielkie, komarów mało. Pogryziony byłem, strachu nie było. Nie szczepiłem sie na nic. Żyje. Czy zjadły mnie robale ? Nie. Podczas całej wycieczki był jeden mały karaluch w hotelu i jeden żuczek pod namiotami. Jeden bardzo duży fajny patyczak. Tyle. Czy to prawda, że ludzie głodują w Afryce? Tak, prawda, głodują też w Armenii, Polsce, Hiszpanii i w kazdym kraju na świecie. Stereotypy są głupie. Czy jeepy były wygodne? Tak, 5 osobwe duże samochody terenowe. Pajero, Land Cruiser. Siedziałem z tyłu najczęściej na środku. Wygodnie na tyle ile może być wygodnie w samochodzie podczas całych dni w trasie. Porada dla przyszłych podrózników - wymieniajcie się o ile to możliwe miejscami. Czy pilot był fajny? Tak. Zarówno Łukasz jak i Minyahl bardzo sympatyczni i wg mnie kompetentni. Fajni ludzie. Jestem już osobą starszą czy to wycieczka dla mnie? Tak. To nie Ciechocinek ale tez może być fajnie. Są tam hotele? Tak. Standard wysoki. Nie ma strachu. Ludzie żyją gorzej. Na prawdę. Czy Etiopia jest "sto lat za murzynami?" W miastach maksymalnie 10. Na wsi.. hmn.. to trzeba zobaczyć. Czy ceny są wysokie? Coca cola 300ml. 1,5zł - 2 zł , Obiad 15 - 20 zł, Pomarańcze, banany przy drodze 2 zł.. Pamiątki kupować przy drodze na postojach (np maski). Chcę pomóc. Jak? Jakkolwiek ale z głową. Nie rzucać cukierkami, pieniędzmi. Nie uczmy innych ludzi, że można dostać coś za darmo. Czy warto? Zdecydowaanie warto. Jedz. Zobacz. Oceń. Dla mnie była to 3 wycieczka, Zaraz po Francji i Chinach. Warto - póki jeszcze Etiopia nie jest europejska. Zabiliśmy czyjąś krowę. Co robić?! Przede wszystkim zachować spokój. Najlepiej siedzieć cicho w samochodzie i dać się wykazać pilotowi. Nie przeszkadzać. Jesteś obcą osobą w obcym kraju. Lubię alkohol. Da się kupić? Tak. Zagadaj z kierowcami , na pewno któryś z nich "załatwi" ichniejszy bimber. Wszędzie jest też piwo. Nie znam jezyków obcych, poradzę sobie? Stać Cie na taką wycieczkę to zapraszam na kurs języków obcych. Ale tak, będzie ok. Jestem prawnikiem, czy to wycieczka dla mnie? Nikogo podczas wycieczki nie obchodzi kim jesteś z zawodu, baw się obcym krajem. Ogólnie zdecydowanie POLECAM :)

    5.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    44

    Przygoda wśród etiopskich plemion południa

    Emi 22.04.2016 | Tagi: 46-55 lat, w parze

    Lubię włóczyć się po bezdrożach, poznawać nowe miejsca i ludzi i lubię przygody, więc ta wycieczka była akurat dla mnie. Bardzo ciekawy i intensywny program zadowolił w zupełności moje oczekiwania. Wycieczka na południe Etiopii była praktycznie jedną wielką, egzotyczną przygodą. Dwa lata wcześniej byłam w północnej Etiopii i dzieki temu mogłam porównać jak diametralnie wszystko się zmienia: im dalej na południe tym bardziej biednie i prymitywnie, a ludzie o coraz ciemniejszej skórze, ale też przyroda bardziej bogata, a roślinność bardziej zielona. Z czystym sumieniem mogę polecić ją każdemu kto kocha przygody.

    5.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    16

    Etiopia- piękna i dzika

    Halina, SOSNOWIEC 03.03.2020 | Tagi: powyżej 65 lat, w parze

    Etiopię trzeba zobaczyć puki nie dojdzie tam cywilizacja. Zobaczyć ludy żyjące w symbiozie z naturą ich życie codzienne, ubiór, zwyczaje .

    4.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    25

    wrażenia z wycieczki

    Iwona, Brzeszcze 29.01.2020 | Tagi: 56-65 lat, samemu

    Uważam ze nieporozumieniem jest jazda do parku narodowego gdzie niema zwierząt a ma się je szukać o 15 godz ,gdzie zwierzeta nie żeruja ,powino to być albo wczesnym rankiem albo póżnym popołudniem, autobus powinien byc z klimatyzacją anie z nawiewem ponieważ człowiek był cały zakurzony w szczególności gdy siedział na tylnich siedzeniach

    4.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    12

    PKS em po bezdrożach Etiopi

    Tomi 24.11.2019 | Tagi: 56-65 lat, w parze

    Zwiedziliśmy bardzo ciekawe zakątki świata gdzie zatrzymał się czas. Myślimy ze ten świat może wkrótce przestać istnieć że dotrze tam cywilizacja i komercja. Widzieliśmy autentyczna ceremonię inicjacji w plemieniu Hamerów i wiele innych ciekawych ludzi i ich zwyczaje. Niestety radość zwiedzania popsuł środek transportu około 30 miejscowy autobus poruszający się żółwim tempem przez co ciągle byliśmy w niedoczasie. Nie rozumiemy dlaczego organizator znając realia tamtejszych dróg zdecydował na zmianę środka transportu.Zdecydowanie polecamy wycieczkę ale radzimy sprawdzić czym będziecie państwo podróżować

    4.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    57

    Wyprawa do Etiopii styczeń 2017

    Marek Leszek, Gostyn 27.01.2017 | Termin pobytu: marzec 2017 | Tagi: 56-65 lat, ze znajomymi

    Tak, to nie wycieczka objazdowa, to wyprawa w pełnym tego słowa znaczeniu. Mała 10-cio osobowa grupa przesympatycznych ludzi, 3 terenowe Nissany prowadzone przez sprawnych etiopskich kierowców (jeden z nich był równocześnie miejscowym pilotem) i nasz polski pilot Jarek. Byłem na wielu wycieczkach, w pn Afryce, prawie całej Azji, Meksyku, ale ta różniła się od pozostałych diametralnie. Inne klimaty, inna przyroda, inni ludzie. Trochę kiepskie hotele, za to noclegi na biwakach mimo dość ciężkich warunków super:)) Nie da się wszystkiego opisać, trzeba wsiąść w jeepa i samemu to zobaczyć. Szczerze zachęcam. Muszę tu napisać kilka słów o naszym pilocie Jarku. Bardzo zorganizowany, rozwiązujący problemy na bierząco, kompetentny. Duża wiedza o miejscach które odwiedzaliśmy. Jarku to dzięki Tobie i współtowarzyszom podróży, była ona tak udana:))

    4.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    74

    Fajna przygoda

    Szymon 10.09.2016 | Termin pobytu: listopad 2016 | Tagi: 36-45 lat, w parze

    Faktycznie, tak jak napisali poprzednicy w swoich opiniach, ta wycieczka różni się znacząco od standardowych wycieczek, bardziej przypomina wyprawę. Długie przejazdy samochodami terenowymi wypchanymi sprzętem po sam dach. Przemieszczanie się po drogach zarówno asfaltowych jak i szutrowych, upał, upał...... Spanie w namiotach na campingach, kurz i codzienna wieczorna walka z komarami, ale tak naprawdę dodaje to wszystko wyłacznie specyficznego uroku, który nalerzy bezwzględnie pokochać. Południowa Etiopia jest fascynująca pod wieloma wzgledami, plemiona do których się jedzie dokładnie obrazują jak żyją ludzie w tej części świata, w dolinie rzeki Omo. Moim zdaniem długie i dalekie przejazdy, warte są tych kilku godzin spędzonych w wioskach plemion Mursi, Karo i klilku innych. Zakwaterowanie podczas wycieczki naprawdę jest niezłe, szczególnie, że podróżuje się po kraju, gdzie zaplecze hotelowe zasadniczo nie istnieje. Jedzenie jest wyśmienite w hotelach, zawsze do wyboru i urozmaicone. Na campingach jest kucharz, który podróżuje kilka dni z całą grupą. Przygotowuje pyszne świerze śniadania i kolacje. Etiopia jest wspaniała, to miejsce na ziemi, które bardzo dokładnie pokazuje jak wyglada Afryka, zarówno miasta jak i wioski mają swój magiczny urok, to poprostu trzeba zobaczyć. Potrawą, którą powszechnie jada się w Etiopii jest injera, rodzaj naleśnika na zakwasie chlebowym, który podawany jest z różnymi gorącymi sosami. To taki placek o smaku naszego żurku, ale mi nawet smakował :) W Etiopii, w zasadzie w każdym miejscu w którym się jest, należy skosztować lokalnego zimnego piwa, jest genialne, polecam browar Meta i St. Giorgios. Piwa górnej fermentacji, podawane zwykle w małych butelkach, schłodzone smakują wyśmienicie w upalny dzień. Warto jest na wieczór zakupić tani lokalny gin i wypić drinka z tonikiem siedząc na tarasie lub tuż przy namiocie. Może być problem z lodem do drinka, ale przy odrobinie wyobraźni......:) Etiopia faktycznie, jak pisali poprzednicy, uczy pokory i innego spojrzenia na otaczający nas świat. Ludzie żyją bardzo biednie, codziennie walczą z upałem i z brakiem wody, zobaczycie wykopane doły w korytach wyschniętycz rzek, gdzie ludzie z żółtymi pojemnikami ustawiają sie w kolejce by zaczerpnąć kilkadziesiąt litrów dla swojej rodziny. To przykre, niby XI wiek, ale sa takie miejsca, gdzie powszechny dostęp do wody stanowi w dalszym ciągu towar luksusowy. Bardzo czesto mieszkańcy będą was prosić o wodę, nawet o puste butelki po wodzie mineralnej. By wyrobić sobie własne zdanie o Afryce, o jej mieszkańcach, o codziennym ich niełatwym życiu, by na własne oczy ujrzeć jak sobie radzą, trzeba tam pojechać, trzeba to dotknąć i poczuć. Ta podróż na długo utkwi w pamieci, każdego wrażliwego człowieka. Bardzo warzne, nie rozdawajcie cukierków dzieciom!!!! Jeszcze jedno, nie ufajcie do końca przemiłym kierowcom samochodów terenowych, pomimo zapewnień przewodnika o bezpieczeństwie naszych pozostawionych w samochodzie rzeczy, niestety nam trafiła sie przykra historia.

    4.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    42

    Przygoda życia

    pomyslon@gmail.com 31.01.2019 | Tagi: 26-35 lat, w parze

    Nasza wycieczka skończyła się reklamacją w stronę biura podróży, głównie z powodu niezrealizowanego w pełni programu oraz z powodu niewystarczającej opieki pilota (Pani M. podobno już nie będzie obsługiwała tego kierunku). Mimo wszystko polecam wybór tego kierunku. Podaję swój email dla osób, które miałyby jakieś pytania pomyslon@gmail.com ---To, co warto zabrać ze sobą na omawiany objazd:---- - latarki czołowe (jeśli wciąż w programie będą namioty) - krople do oczu lub żel pod oczy(bardzo sie przydały) - mokre chusteczki (oczywista sprawa) - mugga (zwykle, polskie spaye też były skuteczne, ale jedną muggę warto mieć-najlepiej w kulce). Nie potrzeba 3 butelek. Na 100% wystarczy jeden spray na 2 osoby! (nie zużyliśmy nawet połowy, a bardzo często korzystaliśmy). - bidon do napojów (w aucie trudno napić się bez polania) - samochodowe ładowarki do aparatu i telefonu - buty, które możecie zostawić w Etiopii - chusty, apaszki, które możecie zostawić w Etiopii - odzież, którą możecie zostawić w Etiopii (tutaj zaznaczę, że zapotrzebowanie na odzież jest w Dolinie Omo. Bliżej Harreru mieszkańcy wiosek nie chcą przyjmować niczego ze względu na swoje wierzenia). - elektrolity do picia np. Litorsal - stopery do uszu - jakiś mały krem czy balsam do ciala (np nivea. Wysychają bardzo dlonie, lokcie itd). - plastry i bandaż elastyczny - trochę swojego alkoholu - coś „swojego” ze spożywki, my wzięliśmy kabanosy, wafle ryżowe, batoniki zbożowe, herbatę w saszetkach, cukierki krówki, drażetki, miętówki, gumy do żucia - „nerkę”- saszetkę na drobne przedmioty- klucz do pokoju, chusteczki (np.do wc), żel do rąk, kilka miętówek czy tic tac. Dobrze mieć te rzeczy zawsze pod ręką. - plastikowe kubeczki - leki: my wzieliśmy- termometr elektryczny, leki na ból głowy, rutinoskorbin, 3 rodzaje leków na przeziebienie, amol, aspirynę, wodę utlenioną, tantum verde do gardła, tabletki na gardło, 3 rodzaje tabletek na biegunkę (np. Laremid, Nifuroxazyd, Xianan). Wzieliśmy również ze sobą antybiotyk i na nasze małe nieszczeście- przydał się bardzo. - poduszkę samolotową typu memory- przydaje się i w hotelu, i w samochodzie - swoją mini suszarkę ZAKUPY: W Etiopii polecam kupic krem kakaowy W plemieniu dorze- czajniczek czy chustę W plemieniu Dassanech -koraliki W plemieniu Hammer - „poduszkę” drewniną, my w domu kładziemy na niej mandarynki ;) Pamiatki- warto prosic kierowce auta, by zatrzymal sie przy sprzedawcach przy drodze W plemieniu Mursi miejcie przygotowane wiele banknotów w nominale „5” i „10” etiopskiej waluty. W Istambule warto samemu taksówką dojechać i zobaczyć oba meczety(taksówki tanie). Zwracam się z prośbą o kontakt osoby, które są zdecydowane na ten objazd. Nawiązałam kontakt z kierowcą z wycieczki i chciałabym przekazać coś dla jego córki. Podaję swój email dla osób, które chciałyby mi pomóc, lub gdyby miały jakieś pytania- pomyslon@gmail.com

    3.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    36

    PLEMIONA POŁUDNIA -ROZCZAROWANIE

    ANDRZEJ, LELKOWO 29.01.2020 | Tagi: 56-65 lat, w parze

    Tak naprawdę to przygodę z ludami południa rozpoczęliśmy czwartego dnia .Było to fantastyczne przeżycie .Niestety co dobre szybko się kończy. Przejazd do Parku Narodowego Awash gdzie nie ma żadnych ssaków ,oraz zwiedzanie Hareru z karmieniem hien to totalna klapa .Wycieczka powinna trwać siedem dni .Ostatnie pięć dni to pędzący bus po bezdrożach Etiopii bez klimy z szalonym kierowcą aby zobaczyć - hieny uciekające od kotów.Po tak wspaniałym widowisku trwającym pięć minut powrót do Addis Abeby .500 km -14 godz.A przecież można było odwiedzić jeszcze kilka ludów na południu Etiopii-Karo itp.

    3.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    38

    Magiczna Etiopia

    Andrzej, BIELSKO-BIAŁA 28.01.2020 | Tagi: 56-65 lat, samemu

    Witam. Odbyłem ostatni podróż z Rainbow do Etiopii program plemiona południa. Był to mój drugi wyjazd do Etiopii . Poprzedni to w poszukiwaniu arki przymierza. Plemiona południa to ciekawy wyjazd ale tylko do połowy. Kiedy skończyło się oglądanie życie pierwotnych plemion pozostało tylko tracić czas . Na safari w parku gdzie nie ma żwierząt i wszyscy o tym wiemy na długi przejazdy i zupełnie niepotrzebny przejazd i pobyt w Hararze.. Moja opinie nie przekreśla całkowicie tego wyjazdu . Jako fotograf poświęciłbym więcej czasu niezwykle interesującym plemionom i jeszcze dołożyłbym następne /próbowaliśmy zmusić rezydentkę na inne plemiona ale się nie udało/. Powinno się zostać pośród tych ludzi prawie cały czas . I na koniec wrócić na lotnisko. Chciałbym tylko nadmienić że jako fotograf z mojego poprzedniego wyjazdu z Rainbow na pólnoc Etiopii wysłałem zdjęcia na kilka konkursów fotograficznych i dwa z nich wyrałem zdobywając Grand PriX w Szwajcarii i w Polsce.

telefon

Pobierz aplikację mobilną Rainbow

i ciesz się łatwym dostępem do ofert i rezerwacji wymarzonych wakacji!

pani-z-meteracem