Opinie o Portugalia i Galicja - tam gdzie kiedyś kończył się świat

5.5/6
(296 opinii)
Intensywność programu
5.2
Pilot
5.6
Program wycieczki
5.5
Transport
5.5
Wyżywienie
4.7
Zakwaterowanie
5.0
Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
pani z lornetka
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AI

Zastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.

    4.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    2

    dobra

    Dariusz Radoslaw, Łódź 10.10.2019 | Tagi: 46-55 lat, w parze

    polecam

    4.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    2

    bardzo dobrze

    Longina i Janusz 12.09.2019 | Tagi: 56-65 lat, w parze

    wyjazd dobrze zorganizowany, ciekawe miejsca, miłe niespodzianki i to co najlepsze to pani Anita nasza pilotka dzięki, której to wszystko było do końca zorganizowane.

    4.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    7

    Ocena ogólna

    Józef, Głogów 21.07.2016 | Tagi: 56-65 lat, w parze

    Podsumowując cąłokształt pobytu na tej wycieczce, oceniając ją jako całość imprezy dokonałem takiej oceny. Bardzo pozytywnie oceniam zarówno warunki zapewnione w miejscach zakwaterowania, jak i bardzo dobrą organizację imprezy przez pilota wycieczki. Dodatkowym plusem była pogoda, która sprawiła, że właśnie mam wspaniałe wspomnienia i wrażenia z tej imprezy.

    4.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    5

    Bardzo dobry

    D, Warszawa 14.10.2015 | Tagi: 46-55 lat, w parze

    4.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    0

    Przepiękna Portugalia i Galicja

    Michał 25.08.2025 | Termin pobytu: sierpień 2025 | Tagi: 46-55 lat, samemu

    Wycieczka do Portugalii i Galicji była bardzo przemyślana, zawierała nie tylko obiekty sztuki świeckiej, ale także sanktuaria.

    4.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    15

    Ocena wycieczki

    Małgorzata, 29.09.2023 | Termin pobytu: wrzesień 2023 | Tagi: 56-65 lat, ze znajomymi

    Byłam na wyjeździe w dniach 18-23 września 2023r. Wycieczka jest bardziej pielgrzymką - dużo obiektów sakralnych. Pogoda zróżnicowana - w Galicji i na północy Portugalii rankiem przydawały się cienkie kurtki. Później ciepło ale mieliśmy podobno szczęście do pogody w Galicji ( bardzo często pada). Największe pochwały pragnę złożyć przewodniczce w Galicji Pani Lidii - kompetentna, ogromna wiedza i niebywały dar jej przekazywania, poczucie humoru na poziomie, szkoda tylko że była z nami 2 dni. Nasz drugi pilot/przewodnik Pani Monika jako pilot się sprawdziła, natomiast jako przewodnik niestety nie. Pewnie wiedzę posiada ale kompletnie nie ma daru do jej przekazywania. Hotele - pokoje dobre, przestronne z wygodnymi łóżkami, wyżywienie różne od bardzo dobrego do dostatecznego. Autobus bez WC i bez kieszonek z tyłu siedzeń - takich na drobiazgi (chusteczki higieniczne, mała woda itp.

    4.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    4

    Śladami odkrywcow

    Ewa, Pisz 21.07.2024 | Termin pobytu: czerwiec 2024 | Tagi: 56-65 lat, w parze

    Wspaniała przygoda ! Wiele atrakcji ! Ogromna i ciekawa i burzliwa historia kraju opowiadana przez przewodniczkę. Ciekawe gaje dębów korkowych. Eukaliptusy i pinie. Egzotyczne jedzenie i niesamowite zabytki na każdym kroku.

    4.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    2

    Portugalia i Galicja

    Agata, --- 26.09.2025 | Termin pobytu: wrzesień 2025 | Tagi: 46-55 lat, w parze

    Wycieczka dobrze zorganizowana, hotele bardzo przyzwoite, pilotka pani Anita świetna ! Miła, pomocna, kompetentna. Wybierając ofertę wycieczki wiedziałam , że jest sporo kościołów do zwiedzenia ale czy na przyszłość można by organizować objazdówki bardziej pod kontem samych miast, placów, muzeum lub wystaw. Mam niedosyt ogromny co do Lizbony. Zbyt mało czasu, może 2 dni ?

    4.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    12

    Urzekająca Portugalia i Galicja

    Elżbieta Maria, Gliwice 07.10.2019 | Tagi: 56-65 lat, w parze

    Wycieczka ciekawa, godna polecenia. Zobaczyliśmy chyba to co w Portugalii i Galicji najciekawsze. Nasza pilotka Agnieszka sympatyczna, przekazywała nam sporo wiedzy , zwiedzanie z nią było spokojne, nikogo nie poganiała, bardzo kontaktowa osoba. Byliśmy we wrześniu , pogoda dopisała przez większość dni. Było ciepło i bardzo przyjemnie. Tylko w Porto bardzo padało co niestety odebrało cały urok spacerowi po mieście. Ale cóż pogody nie da się zamówić. Po przylocie nocowaliśmy w hotelu Lagoa. Ponieważ lot był wieczorny nie mieliśmy możliwości podjechania autobusem czy taxi na wybrzeże i zobaczenia ciekawych formacji skalnych . Następnego dnia śniadanie 7:30 i 3 godziny jazdy do Lizbony. Ogólnie w Portugalii żyje się wolno, spokojnie. Na każdym kroku widoczne są azulejos tak charakterystyczne dla tego kraju. Lizbona pięknie położona . Spacer po niej dostarczył nam wielu pięknych widoków i wrażeń. Był również czas wolny i degustacja ciasteczek pasteis de belem. W tym dniu kolacja była o 20:00. Następnego dnia śniadanie o 6:45 a to dlatego by być w Obidos jak najwcześniej. I to się udało-spacer po klimatycznym miasteczku bez tłumów bezcenny. Uwaga-toalety przy parkingu, na terenie zabytkowej części nie znaleźliśmy. W tym dniu w planie był także klasztor w Batalha oraz Coimbrra. Nie będę tu opisywać zwiedzanych miejsc, bo to trzeba samemu zobaczyć i ewentualnie sięgnąć do Internetu po szerszą wiedzę, niemniej trzeba przyznać, że zachwycają nie tylko swą architekturą. Wszędzie dość dużo czasu wolnego. Hotel w okolicach Bragi Bom Jesus Do Monte położony na wzgórzu. Na kolację trzeb było podejść a w zasadzie zejść do restauracji, potem powrót pod górę. Rano dnia następnego cała okolica spowita mgłą robiła niesamowite, tajemnicze wrażenie. Śniadanie 7:15 i wyjazd już do Galicjii. I znowu na naszej trasie zabytkowe, piękne miasto Pontevedra, które całkowicie się pozbyło samochodów ze starego centrum. Pełna uroku wioska rybacka Combarro oraz rejs na którym zapoznaliśmy się z procesem połowu małży i była sposobność skosztowania tychże. Obsługa co chwilę donosiła kolejny talerz małży do skonsumowania a do tego bardzo dobre białe wino, butelkę za butelką . I to sprawiło, że polska grupa świetnie się bawiła i tańczyła w rytm muzyki płynącej z głośników. Nocleg już w Santiago de Compostela , śniadanie 7:30 by znowu ominąć tłumy w sanktuarium. Po wspólnym zwiedzaniu i spacerze po starym mieście czas wolny 2 godziny. Kolejnym punktem programu była degustacja serów i wina a także czekoladek i ciasteczek migdałowych . Na koniec dnia odwiedziliśmy La Corunę-objazd autobusem, spacer, czas wolny. Po śniadaniu powrót do Portugalii a konkretnie do Porto. Pogoda nam nie sprzyjała-padało. Porto w deszczu nie było w stanie ukazać nam całego swego piękna. Ale i tak urzekło. Po wspólnym spacerze czas wolny w zasadzie na nabrzeżu. Mnóstwo małych knajpek pełnych turystów, bo deszcz i pora obiadowa. Czas oczekiwania na obsługę długi. I w ten sposób większej części grupy upłynęły 2 godziny . Przyszedł czas na rejs po rzece Douro. W taką pogodę to pomyłka. Biuro powinno mieć plan awaryjny. Przemoczeni weszliśmy na statek. Okna zaparowane, nic nie widać. Na pokład nie da się wyjść bo leje i wieje. Przez megafon informacje płyną, ale po polsku ani słowa (pilotka też nic nie mówiła). Zresztą i tak nic nie widać. Kolej na sławne porto. Poszliśmy do bodegi Calem . Degustacja słaba bo na kilka rodzajów porto degustowaliśmy tylko dwa. Sklep, zakupy i przejazd do Fatimy. Tu plus dla biura, bo nocleg był w rodzinnym hoteliku blisko sanktuarium. Bardzo dobre jedzenie, nosili dokładki. Miła obsługa . Hotel Genesis. Pilotka zorganizowała (dla chętnych) wyjście na wieczorny różaniec i procesję ze świecami oraz poinformowała o której są msze dnia następnego. Oczywiście oprowadziła nas po całym sanktuarium przekazując sporo wiedzy. Dużo czasu wolnego było na samodzielne obejście. Wyjazd dnia następnego był dopiero o 10:15. W przedostatnim dniu wycieczki udaliśmy się do Nazare-najsłynniejszej portugalskiej wioski rybackiej. Na wzgórzu kościół, na dole piękna plaża, ocean, ogromne fale, suszone ryby. Bardzo urocza miejscowość. Ostatni nocleg w Monte Gordo. Tu również piękna , szeroka plaża. Ci którzy wylatywali do Katowic mieli szansę jeszcze skorzystać z plażowania i kąpieli. Uwaga- w tym hotelu jako jedynym na trasie trzeba było zapłacić po 1 Euro od osoby podatku turystycznego. I tak skończyła się nasza przygoda z Portugalią. Było miło, ciekawie, pięknie i smacznie. Pyszne ryby. Warto było pojechać.

    4.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    7

    Wycieczka spełniła moje oczekiwania

    Ewa, Poznań 12.10.2018 | Termin pobytu: wrzesień 2018 | Tagi: 56-65 lat, w parze

    Jestem zadowolona z tej wycieczki.Polecam.

telefon

Pobierz aplikację mobilną Rainbow

i ciesz się łatwym dostępem do ofert i rezerwacji wymarzonych wakacji!

pani-z-meteracem