Zastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Na wycieczce „Rajskie wakacje” z pobytem w hotelu Coral Azur Beach Resort (w miejscowości Mont Choisy) byliśmy pod koniec września. Jest to bardzo dobry termin na zwiedzanie Mauritiusa. Temperatura maksymalna podczas dni objazdu wynosiła około 20-25 stopni, a potem w trakcie dni wypoczynkowych około 27-30 stopni. Ani razu nie było deszczu, ale trzeba mieć przy sobie coś przeciwdeszczowego. Komarów właściwie nie było (z wyjątkiem 3 komarzyc jednego poranka w restauracji hotelowej). Podczas objazdu spray przeciw komarom przydał się tylko w ogrodzie botanicznym (część uczestników wycieczki spryskała się profilaktycznie). Po zachodzie słońca (około 18:05) od razu robi się ciemno. Przez pierwsze kilka dni wieczorem było chłodno i wiał silny wiatr – idąc na kolację przyda się lekka kurtka lub bluza z długim rękawem. Pilotką była Pani Paulina – uprzejma i sympatyczna osoba. Grupa liczyła około 20 osób. Niestety autokar miał brudne szyby, co utrudniało robienie zdjęć. Odległości nie są duże, a zatem przejazdy nie były męczące. Wyjazdy z hotelu były około 8, a powroty dosyć wcześnie (około 16, 13 i 15, tylko jednego dnia około 18:30). W niektórych punktach zwiedzania było zbyt mało czasu wolnego (np. w Port Louis 1 h na zwiedzenie muzeum ze słynnymi znaczkami (Blue Penny Museum), lunch/kawę i zakup pamiątek - w przypadku większości uczestników wycieczki zwiedzanie tego muzeum ograniczyło się więc do spojrzenia na dwa znaczki). Plusem wczesnych powrotów do hotelu była możliwość pójścia przed kolacją na plażę także w dni zwiedzania. Największe wrażenie zrobiła na nas unikatowa ziemia 7 kolorów w Chamarel i piękne wybrzeże z plażą Gris Gris (warto w czasie wolnym pójść przyjemną ścieżką przez las do „płaczącej skały”). Na tarasie widokowym w Chamarel jest kawiarnia, w której można napić się uprawianej w tej okolicy kawy (uprawianą w geoparku kawę Chamarel można kupić w pobliskim sklepiku z pamiątkami – jest droga). Pakiet obowiązkowy płatny pilotowi wycieczki wynosił 275 euro. Podatek turystyczny obowiązywał już od września 2025 r. - w hotelu Coral Azur wynosił 14 euro od osoby za 7 nocy. Płacąc ten podatek, należy żądać potwierdzenia (dowodu zapłaty), bo przy wykwaterowaniu próbowano obciążyć nas tym podatkiem ponownie. W ogólnej ocenie hotel Coral Azur jest bardzo dobry i zasługuje na 4 gwiazdki (zarówno sam pokój, jak i wyżywienie). Na śniadania i kolacje był duży wybór potraw oraz dużo świeżych owoców. Niestety nie było świeżo mielonej kawy z ekspresu. Informacja dla miłośników owoców morza – były kilka razy (najwięcej na kolację w piątek). Śniadania były serwowane od 7:00, a kolacje od 19:30. Wykwaterowanie jest o 11:00 i dokładnie o tej godzinie zostają zablokowane karty pokojowe. W dniu wylotu kierowca przyjechał o 20 minut wcześniej, niż było zapowiedziane – warto więc być wcześniej gotowym do wyjazdu na lotnisko. Przelot był liniami Emirates (z przesiadką w Dubaju) – samoloty nowe, czyste i wygodne. Niestety ocena samego serwisu wypada gorzej (pod tym względem o wiele lepiej wspominamy przelot dreamlinerem z PLL LOT). Warto wziąć do samolotu własną butelkę wody. Walutę (euro) najlepiej wymienić w kantorze na lotnisku (kurs na lotnisku w niedzielę był lepszy niż w następnych dniach w kantorze w Port Louis). W hotelu można bez obaw myć zęby i owoce wodą z kranu, natomiast pić lepiej wodę butelkowaną. Codziennie była dostarczana do pokoju 1,5-litrowa butelka wody niegazowanej. Dodatkową wodę można kupić w supermarkecie położonym przy głównej drodze w odległości 15-20 minut pieszo od hotelu. Lokalizacja hotelu Coral Azur jest wręcz idealna – pomiędzy dwiema bardzo ładnymi plażami (kilka minut spacerem) i w pobliżu przystanku autobusowego. Na Mauritiusie jest bezpiecznie. Bez obaw można (i warto) wybrać się samodzielnie (we dwoje) ponownie do Port Louis (a propos, w kawiarni naprzeciwko kasyna serwowana jest bardzo dobra kawa) i do Grand Bay (a nawet dalej – do ikonicznego kościoła z czerwonym dachem, w pobliżu kościoła jest świątynia hinduistyczna i wielowyznaniowy cmentarz – można dojść piechotą). Lokalne autobusy jeżdżą często, a bilety są tanie. W budkach przy plażach można kupić pyszne kokosy do picia (te największe są po 100 Rs). Pamiątki najlepiej kupować w Port Louis, zwłaszcza w Craft Market w Caudan Waterfront (w Grand Bay ceny są wyższe). Natomiast wanilię najlepiej kupić w Port Louis na bazarze (po negocjacjach laskę wanilii można kupić za 50 Rs). Naszym zdaniem warto kupić ciastka z manioku (naturalne składniki, tradycyjna receptura – dostępne w wielu supermarketach) i skosztować soku z trzciny cukrowej (np. w centrum handlowym ”Super U” w Grand Bay). Generalnie wycieczka była bardzo dobrze zorganizowana. Pewien niedosyt pozostawił brak wizyty na półwyspie Le Morne – tajemniczą górę Le Morne Brabant podziwialiśmy jedynie z oddalonego punktu widokowego. Z pewnością warto zwiedzić Mauritius – poznać historię, kulturę i bogactwa naturalne tej ciekawej wyspy. Podsumowując, gorąco polecamy Mauritius, wycieczkę „Rajskie wakacje” i hotel Coral Azur.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wycieczka miła i przyjemna. Mieliśmy super grupę, Pani Pilot/ rezydent Aleksandra bardzo sympatyczna z szeroką wiedzą udoskonaliła cały program. 2 pierwsze dni bardzo szybkie, ok 13 już byliśmy w hotelu i mozna było skorzystać z jego uroków. Hotel " Maritim Resort i Spa " na dobrym poziomie, obsługa przesympatyczna, nic do zarzucenia, jedzenie bardzo dobre. Na całej wyspie ludzie mili i pomocni. Udany relaks.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Kolejna nasza impreza z Rainbow bez zarzutu Wspaniała wycieczka w egzotyczne widoki i klimaty. Daleka podróż, ale komfortowe przeloty liniami Emirates z przesiadką w Dubaju co umożliwia przerwę w podróży na ,,rozprostowanie kości". Z Dubaju przelot największym samolotem na świecie Airbus A 380 - 800. Zakaz wwozu papierosów elektronicznych i tego typu gadżetów - wysokie mandaty. Klimat na Mauritiusie we wrześniu łagodny, temp. do 27, woda w oceanie ok. 24. Prawie nie padało, ale pod ręką trzeba mieć coś lekkiego przeciwdeszczowego. Hotel Coral Azur Beach bardzo dobry, i kameralny, zasługuje na cztery gwiazdki. Pokoje czyste, codziennie sprzątane z widokiem na tropikalny ogród i ocean. Jedzenie urozmaicone, wieczory tematyczne w restauracji - kuchnie świata. Napoje, drinki, alkohole dodatkowo płatne przy kolacji, ale za tydzień za dwie osoby ,, wyszło '' sto euro. Wieczorne atrakcje karaoke, konkursy, muzyka na żywo do 23.00. 5 min. spacerem po obu stronach hotelu dwie piękne, piaszczyste plaże. Przy hotelu leżaki, parasole bezpłatnie. Można się kąpać, ale trzeba mieć obuwie do wody - jeżowce!. Bardzo wysoki indeks UV przez cały rok, trzeba mieć ze sobą wysoki filtr. Wycieczki przez 4 dni w różne rejony wyspy, ale to osobny temat. Wskazany dobry aparat do zdjęć, krajobrazy, egzotyczna roślinność, dzikie zwierzęta, podwodny świat roślin i zwierząt. Transport busami, przewodniczka P. Ola kompetentna i z dużą wiedzą o wyspie.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wycieczka godna polecenia. My wybraliśmy sam objazd i zupełnie nam to wystarczyło! Plusem było to, że pierwszego i drugiego dnia objazdu, wróciliśmy do hotelu już o 14.30 - 15.30, więc również był czas na wypoczynek. Zatrzymalśmy się w hotelu Casuarina. Jesteśmy bardzo zadowoleni. Wygląda zdecydowanie lepiej niż na zdjęciach! Ma dwa duże baseny z jacuzzi. Jedzenie dobre, zawsze można było coś wybrać, ale było dosyć monotonne. Brakowało warzyw i owoców. Na plażę trzeba było przejść przez ulicę. Zawsze można było znalźć wolny leżak. Koniecznie udajcie się na plażę hotelu obok- trzeba skręcić w lewo i iść za zakręt. Cudowne palmy, mięciutki piasek i krystalicznie czysta woda bez kamieni - gwarantowane! Moża również skorzystać z darmowej łodzi ze szklanym dnem i nurkowaniem, kajaków czy rowerów wodnych.Codziennie odbywały się animacje. Teraz parę słów o wycieczce i pilocie... Pan Robert jest świetnym przewodnikiem. Widać, że kocha to co robi. Był bardzo miły i pomocny. Ma dużą wiedzę o Mauritiusie:) Najlepszy przewodnik z jakim się spotkaliśmy do tej pory. Na objeździe największe wrażenie zrobiło na nas południe wyspy - przyroda, widoki, słynna góra Le Morne, wodospad i ziemia w Chamarel. Podobał nam się również odpoczynek na plantacji herbaty z widokiem na ocean. Duże wrażenie robią ogromne żółwie.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Polecamy wszystkim, którzy kochają egzotyczną przyrodę, piękne plaże i leniwy wypoczynek za szklaneczką świeżego soku z mango i garścią pysznych liczi. Pilot Robert pokaże i opowie Wam wszystko co powinniście wiedzieć i widzieć o Mauritiusie ;)
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Bardzo fajna i lekka wycieczka. Byliśmy z 5 letnią dziewczynką i nie było żadnego problemu. Można poznać całą wyspę, jej wszystkei atrakcje i Żółwie to jest wiśienka na torcie. Polecam
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wycieczka bardzo ciekawa, pokazuje najważniejsze miejsca na Mauritiusie.Z racji tego, że to mała wyspa podczas całej objazdówki przebywaliśmy w wybranym hotelu. Program wycieczki dla wszystkich i młodych i starych. Wyjazdy z hotelu odbywały się o rozsądnych godzinach-my mieszkając w Maritim Resort wyjeżdzaliśmy ok9.00,po śniadaniu w hotelu. Podczas objazdówki nie ma posiłków, ale spokojnie wystarczały lunch boxy zamawiane poprzedniego dnia w hotelu. Powrót z objazdówki przez pierwsze 2 dni bardzo wcześnie-ok 16, więc mogliśmy jeszcze posiedzieć na plaży i pokąpac się.Każdego dnia objazdówki dzięki cudownej pilotce pani Oli poznawaliśmy nowe zakątki-piękne Chamarel,ogród botaniczny,małe safari,domy kolonialne i degustowaliśmy rumy i herbaty. Jeżeli chcecie kupić rumy to nie polecam kupowania w miejscach degustacji, szczególnie w muzeum cukru ceny są obłędne. My poprosiliśmy panią Olę i zrobiliśmy zakupy w dużym supermarkecie.Pani Ola dokladnie powiedziała jakie rumy wybierać polecam Labourdonnais oraz New Grove.Jak będziecie chcieli kupić coś na bazarkach-trzeba się targować.Ceny takie sobie-za koszule i sukienki od 20 euro.Waluta obowiązująca to rupia,wymienić można na lotnisku chociaż w kantorach w miastach jest podobny przelicznik.Autobusy dość wygodne,drogi całkiem w porządku ,repelenty właściwie się nie przydawały-użyliśmy tylko raz przed wejściem do ogrodu botanicznego po sugestiach pani Oli.Wycieczka jak dla mnie super-na luzie, bez napinania i pośpiechu, spokojnie wystarczyły mi też te 4 dni odpoczynku
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Zielona, spokojna wyspa z cudowną florą i fauną, niesamowitym kolorem oceanu i uprzejmymi mieszkańcami. Bardzo zróżnicowany krajobraz - od piaszczystych plaż, przez formacje skalne po wysokie klify. Pasma górskie niewysokie, ale intrygujące i bardzo ciekawie ukształtowane. Ziemia o wielu kolorach, głównie odcieniach intensywnego brązu, czy pomarańczowej gliny. Ekscytujące safari wśród dzikich zwierząt, spacer po przepięknym ogrodzie botanicznym, niesamowite spotkanie z żółwiami olbrzymimi, aż wreszcie relaks w wysokiej klasy hotelu.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Bardzo polecam Mauritius. Zjawiskowa wyspa, istny raj!!
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Hotel świetny, doskonale położony, piękna plaża, piaszczyste dno, super wyżywienie, przemiła obsługa. Trochę zamieszania z opcją HB plus i trzeba się pilnować, aby nie pomylili i nie podali rachunku do podpisu. Pokoje ładne, przestronne, swietna atmosfera, rezydent mało pomocny i kiepsko zorientowany.