Zastanawiasz się, czy ten hotel to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Hotel 4-gwiazdkowy (choć wg mnie zasługuje na 5*) położony na wschodzie wyspy - ma to duże znaczenie, ponieważ praktycznie cały czas jest tam fajny lekko chłodzący wiatr. Do najbliższej miejscowości Belle Mare ze sklepami jest ok. 3 km (lepiej jechać taksówką za ok. 50 zł w obie strony, ponieważ praktycznie nie ma poboczy i spacer może nie być bezpieczny). Pokoje ogromne (55 m2), bardzo ładnie urządzone, codziennie dokładnie sprzątane, z bardzo dobrze działającą klimatyzacją i dużymi balkonami (my mieliśmy pokój na 2 piętrze). Codziennie uzupełniany minibar/lodówka (woda, pepsi, soczki, woda waniliowa). Dwa duże baseny, w tym jeden ze zjeżdżalniami. Jedzenie bardzo smaczne i urozmaicone. Niektóre potrawy oczywiście się powtarzają, ale ciężko, żeby codziennie wszystko było inne, jeśli np. na śniadaniu jest ponad dziesięć dań na ciepło (w tym smażone wg życzenia omlety i naleśniki), mnóstwo wędlin, warzyw, sałatek i deserów (owoców było trochę mniej). Alkohole w ramach All Inclusive do wyboru do koloru😊, w tym przepyszne miejscowe lekkie piwo Phoenix. Za drobną opłatą można napić się wody kokosowej z kokosa, który przed chwilą spadł z palmy. Plaża duża, piękna, piaszczysta, codziennie sprzątana. Leżaki, ręczniki plażowe i parasole w cenie, tak samo jak kajaki, rowery wodne i rejsy łodzią z przeszklonym dnem. Ocean przepiękny, ciepły i świetnie się w nim pływa (lepiej mieć obuwie do pływania, ponieważ zdarzają się koralowce). Obsługa wspaniała – ci ludzie są zawsze pomocni, mili i uśmiechnięci. Napiwki są mile widziane, ale niewymagane. Wifi w pokojach nie jest niestety za dobre, więc najlepiej na lotnisku za kilkanaście euro kupić kartę i mieć sporo GB. Mauritius to faktycznie raj, więc trzeba koniecznie pojechać na przynajmniej jedną wycieczkę – jest sporo fajnych oferowanych zarówno przez Rainbow, sam hotel oraz miejscowych organizatorów. My skorzystaliśmy z oferty Agaty (Polka mieszkająca na Mauritiusie organizująca wycieczki z polskimi przewodnikami) - byliśmy na objazdowej wycieczce „2w1” (z super przewodniczką Weroniką) oraz na rejsie dużą motorówką do „5 wysp” (wycieczki wodne są bez polskich przewodników). Obie były niesamowite. Podsumowując: bardzo polecam Hotel Maritim Crystals Beach.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Objazdówka niezbyt męcząca. Pobyt w jednym hotelu pozwala na wybór czy w danym dniu chce się zwiedzać czy nie. Przewodniczka Ola bezkonkurencyjna. Swoją miłością do wyspy zaraziła również nas . Była też niezwykle pomocna w kwestii zakupów . Hotel niezły, pomimo tylko 3 gwiazdek . Jedynym mankamentem było monotonne i niezbyt wyszukane jedzenie . Jednak pobyt oceniam na 5
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wspaniala wycieczka polecam starszym osobom i zarowno mlodym. Opady deszczu maksymalnie godzinke i to jeszcze nie codziennie takze cos wspanialego! Kantor na lotnisku, pamiatki i obiady bardzo drogie, przepiekne blekitne laguny
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Hotel Maritim Crystal Beach wybraliśmy na 2-gi tydzień wypoczynku. Pierwszy tydzień spędziliśmy na "rajskich wakacjach - objazd" i stacjonowaliśmy w hotelu Le Meridien - na zachodzie wyspy. Chcieliśmy 2-gi tydzień spędzić na wschodzie:-) Pokój dostaliśy ładny, czysty, duży...jednak mąż tak od niechcenia zapytał o możliwość innego lepszego pokoju - i okazało się, że jest wolny pokój, w którym mieszkają właściciele hotelu jak do niego przyjeżdżają. Cóż mogę powiedzieć - raj, oczywiście za nie małą dopłatą:-) do oceanu kilka kroków, własny taras z wypoczynkiem i łóżkami na tarasie itp. Hotel bardzo fajny, dobre trunki, świetna obsługa...niczego nam nie brakowało, super wypoczęliśmy. Naprawdę polecamy ten niezdecydowanym:-) Nie szukaliśmy zbytnio rozrywek - choć co wieczór w barze głównym było coś organizowane i nawet potańczyliśmy. Polecamy rejs szybką łodzią - załatwiony na plaży - 2 godziny - bardzo fajny z opcją snurkowania jak ktoś chce. Ocean i widoki z łodzi fantastyczne.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Jesteśmy bardzo zadowoleni z wycieczki, bardzo dobrze prowadzona , duża wiedza prowadzącej Pani Oli, fajnie i przystępnie przekazana. Polecamy wszystkim niezdecydowanym. Nie przeszkodził nam nawet cyklon, który akurat przechodził nad Mauritiusem i Reunion w środę i czwartek. Dokończyliśmy zwiedzanie w piątek. W drugim tygodniu również skorzystaliśmy z wycieczki, tym razem katamaranem zobaczyliśmy wyspę od strony oceanu. Przepiękne widoki. Oraz snoorkując mieliśmy możliwość zobaczyć życie pod wodą. Piękne przeżycie.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wyspa Mauritius jest bardzo piękna jest bezpiecznie a miejscowi mieszkańcy nastawieni bardzo przyjaźnie do turystów nie ma nachalnego sprzedawania raczej się nie targują ale można czasem kupić taniej po niewielkiej negocjacji ceny mniej więcej jak w Polsce niektóre produkty droższe lody 12zl gałka kawa do 10zl piwo puszka sklep 8zl papierosy drogie 25zl paczka
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wypoczynek, nazwany przez Rainbow "Rajskie wakacje", faktycznie był rajski. Pierwsze dni to zwiedzanie stolicy Port Louis i ogród botaniczny. Wycieczki nie były męczące a można było zobaczyć kilka ciekawych miejsc. Nie oszukujmy się, ludzie na wyspie mieszkają od 400 lat i nie stworzyli tu jakichś "cudów na kiju" - to nie Egipt. To co oferuje tour operator jest chyba jednak kwintesencją pobytu na wyspie. Kolejne dni to zwiedzanie południa wyspy. Park Casela - namiastka afrykańskiego safari, zwiedzanie domów właścicieli koloniajlnych, krater wulkanu, piękny podwójny wodospad o wysokości 100 metrów. Zwiedzanie fabryki cukru, plantacji herbaty itp. Ciekawą propozycją wycieczek była możliwość degustacji cukru, herbaty i rumu. Po degustacji można było zakupić to co najbardziej nam smakowało. Pani Ola, nasza przewodniczka, była bardzo dobrze przygotowana do prowadzenia wycieczek. Wszystko poukładane, żadnego chaosu. Dało się odczuć, że zna wyspę nie tylko z podręczników do historii ale także zna normalne życie tubylców. Polecam każdemu, nie ma żadnych limitów wiekowych. Oczywiście, że nie widzieliśmy wszystkiego ale nie da się tego zrobić w 4 dni. Za to nasze 4 dni uważam za bardzo udane. Poznaliśmy wyspę nie tylko z perspektywy słonecznej plaży ale także od strony jej trudnych politycznych zawiłości i niewolniczych lat przywożonych tu ludzi.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Polecam wyjazd każdemu. Program nie jest intensywny i pozwala zobaczyć Mauritius w pigułce. Wyspa nie jest duża, dojazdy do miejsc docelowej do kwestia do 1.5 h max. Na objazd polecam hotel Causuarina, stosunek ceny do jakości jest świetny. W pobliżu wyspy, publiczna plaża Trou aux Biches, jest przepiękna! Warto się po niej przespacerować , czy spędzić czas na snorklingu i popodziwiać rafy kolarowe. Do wody wchodzimy koniecznie w butach do pływania. Warto ten hotel wybrać na tylko jeden tydzień, a gdy ktoś decyduje się na 2 tygodnie, lepiej przenieść się do innego hotelu. Podczas objazdu brakowało mi jedynie widoków rajskich plaż, po które tu przyjechaliśmy. Dlatego warto w któryś dzień wziąć taksówkę i wyruszyć śladem najpiękniejszych plaż. Polecam w szczególności La Morne - miejsce, gdzie z lotu ptaka idzie zobaczyć słynny podwodny wodospad.. Szkoda, że nie ma w ofercie hotelu po tamtej stronie wyspy. Widoki są tam nie z tej bajki, a plaże najpiękniejsze na całej wyspie. Na objazd wybraliśmy hotel Intercontinental. Był w porządku, ale plaża hotelowa taka sobie. Plusem są rafy. Rekinów nie ma, uważać na jeżowce, mureny i tak zwanie trigger fish. Sam Mauritius jest cudowny, ale zderzyliśmy się z rzeczywistością.. rajska wyspa, ale ochrona środowiska leży.. tak jak w innych krajach, gdzie są wpływy hinduskie. Niby Afryka, ale czuć Półwysep Indyjski. Wschody i zachody słońca są w tej części świata nieziemskie. Duże wrażenie na mnie zrobiły ogromne nietoperze, których tutaj jest pełno. Polecam wycieczki fakultatywne - adrenalina oraz spotkanie z delfinami. Myślę, że lepiej przyjechać by tu było w grudniu, niż na początku listopada, ponieważ na wypoczynku mieliśmy pogodę pół na pół. Był to dopiero początek lata. Zmiany czasu za bardzo się nie odczuwa. Mieliśmy świetnego pilota, program był w pełni zrealizowany. Z objazdu najbardziej podobało mi się Chamarel, wodospady, widok na połwysep La Morne, plantacja herbaty, no i miejsca gdzie mogliśmy poprzebywać ze zwierzętami np. karmienie ogromnych żółwi, zobaczenie psotliwych i uroczych makaków. Warto skosztować rybę merlin, kupić galaretki od Labourdonnais, przywieźć niebieski rum z ptaszkiem Dodo, różne lokalne dżemy i miody np. z litchi. Mauritius to miejsce, gdzie można spędzić tytułowe rajskie wakacje.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Pobyt na Mauritiusie to czysta przyjemność. Objazd mało wymagający. Niestety przewodniczka Pani Ola nie za bardzo zachęcała do zachwytu nad wyspą i przez dwa pierwsze dni objazdu niezbyt wiele opowiadała oraz nie angażowała się w przedstawienie obrazu wyspy. "Zaliczone" zostały punkty wycieczki oraz przedstawione miejsce warte zobaczenia. Z pewnością warto zobaczyć ogród botaniczny oraz safari w tym możliwość zrobienia zdjęci z żółwiami i krokodylami.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Bardzo bezpieczne miejsce, w porze deszczowej czasem pokropi lub przejdzie cyklon ale jest dużo okresów ładnej pogody szczególnie na wschodnim wybrzeżu. Warto obejrzeć 7 kaskad (których naprawdę jest aż 11), nawet na własną rękę - nie ma tego programie objazdu. Można wziąć taxi i ogarnąć przewodnika na miejscu (najlepiej pogadać z taksówkarzem). Wschodnie wybrzeże zachwyca, zachodnie jest bardziej skomercjalizowane.