Opinie o Rejs na Bahamy - MSC Cruises

5.2/6
(21 opinii)
Kajuta
5.4
Obsługa statku
5.4
Pilot
5.0
Program rejsu i wycieczki lokalne
4.8
Statek
5.3
Wyżywienie
5.5
Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
pani z lornetka
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AI

Zastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.

    3.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    7

    Kolejna wizyta w USA połączona z opóźnionym rejsem na Bahama i bez Bahama!!!bo tam tylko mała prywatna wysepka armatora. Opłata dla pilota z 150 USD miała wzrosnąć do 270 USD - karygodne postępowanie.

    Zbigniew, Kobylnica 26.11.2025 | Termin pobytu: listopad 2025 | Tagi: 56-65 lat, w parze

    Zwiedzanie Nowego Jorku bardzo krótkie i powolne. Zaczynaliśmy późno i kończyliśmy wcześnie. Ku naszemu zdziwieniu pilotka nie zbierała opłaty za ( zwiedzanie Nowego Jorku, Filadelfii, napiwków oraz systemu TGS ) gdzie kwota ta w umowie miała wynosić 150 USD na osobę a dopiero na statku ogłosiła, że kwota wzrosła do 270 USD i stanowczo odmówiliśmy jej zapłaty. Nie wiemy czy to była jej kombinacja czy Rainbow. O naszej odmowie poinformowaliśmy grupę i część osób też wstrzymała się z wniesieniem tej opłaty. Po kilku dniach pilotka zmieniła wartość do kwoty pierwotnej z umowy czyli da 150 USD / osoba. Działanie karygodne podobnie jak koszt wycieczki do Nasa. Rejs rozpoczęty z dużym opóźnieniem i lipa na Bahamach bo tylko prywatna wyspa armatora, że zwiedzania Nasa Kennedy Space Center zrezygnowaliśmy bo tam już byliśmy a cena wycieczki skoczyła na 165 euro osoba - 200% niż indywidualnie bo taxi z portu to koszt 20 dolarów z 4 osoby 5 dolców osoba w jedną stronę i bilet wstępu normalny w tym czasie 60 dolarów bo był początek tygodnia a dla seniorów jeszcze z tej kwoty rabat 20-30%- cena oficjalna ze strony tego obiektu. Dla chętnych rada- jedźcie tam indywidualnie. Na pytanie pilotki o lokalizację portu w Canaveral otrzymaliśmy informację, że nic tam nie ma a była niezgodna z prawdą bo w bliskiej okolicy śliczna plaża Cocoa Beach Pier i dojazd do niej taksówką za 12 USD, restauracje bary sklepy. Rejs nie wywarł na nas nic wielkiego. Statek dobry i zatłoczony, mało atrakcji, jedzenie dobre w restauracjach, szwedzki stół na 15 pokładzie urozmaicony lecz z niego korzystaliśmy rzadko bo spęd na nim obżartuchów z USA, kawa ta free nie do picia. Mieliśmy swoją w kajucie i swój zakazany czajnik i żelazko turystyczne. Pogoda w listopadzie w trakcie rejsu kiepska. Tylko jeden dzień był na odkrytych mini basenach. Jakuzzi nędzne bo bicze niesprawne. Malutka sztuczna wyspa armatora z jego sklepikami i barami prawie niczego nie oferującymi. Porażka wyjazdu bo nie widzieliśmy Bahamów tak jak to w tytule wycieczki. Na powrocie liźnięcie Filadelfii i outlety, które okazały się dużym centrum handlowym, w którym mieliśmy tylko dwie godziny na zakupy i posiłek co było komedią podsumowującą ten wyjazd. Dobre zakupy zrobiliśmy w Nowym Jorku na własną rękę a pilotka nie potrafiła wskazać grupie w jakie sklepy się udać choć były też one w pobliżu hotelu.