Opinie o Rovaniemi - z wizytą u Św. Mikołaja

5.5/6
(46 opublikowanych opinii)
Powyższa ocena stanowi średnią arytmetyczną ocen z opublikowanych opinii.
Zobacz szczegóły

Oceny szczegółowe

Intensywność programu
5.3
Pilot
5.6
Program wycieczki
5.7
Transport
5.5
Wyżywienie
5.4
Zakwaterowanie
5.4
Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
pani z lornetka
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AI

Zastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.

    5.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    67

    Świetna przygoda, chętnie wrócimy za kilka lat

    Aleksandra 28.11.2021 | Tagi: 26-35 lat, z rodziną

    Wycieczkę oceniam jako bardzo udaną. Wszystko odbyło się zgodnie z planem. Czasu było wystarczająco dużo by zwiedzić wioskę. Z lotniska do wioski jedzie się około 5 minut, potem czas na przebranie ( na miejscu można wypożyczyć strój, buty etc. Odpowiednie na panujące tak warunki pogodowe - podczas naszego pobytu -15 st. C), następnie wizyta u szamana i ciepły napój żurawinowy ( przemiły Pan śpiewający rzekomo w języku autochtonów, ale ciężko to stwierdzić bo pieśń składa się z powtarzanych dwóch sylab ;)), po sympatycznej posiadówie przy palenisku poszliśmy na przejażdżkę saniami ciągniętymi przez renifery (atrakcja bezpieczna i przyjemna). Potem były psie zaprzęgi i tu uważam, ze niestety nie jest to bezpieczne, a przynajmniej nasz zaprzęg nie był. Sanie ściągało na prawo i dwa razy wylądowaliśmy w rowie. Kilka razy dostałam boleśnie krzakami po nogach i twarzy o ciagle bałam się ze coś się stało. Było to ogólnie mówiąc niebezpieczne (podobno spowodowane tym, że zaprzęgi był nowy pies, który się dopiero uczył) i moim zdaniem nie powinno mieć miejsca bo o tragedie nie trudno zwłaszcza że w saniach były też kilkuletnie dzieci. Generalnie mieliśmy pecha z tym zaprzęgiem bo inne sanie ponoć prowadzone były bez zarzuty :) obiad niestety mocno średni, ponadto oprócz ciasta bufet nie był uzupełniany, wiec gdy przyszliśmy jako jedno z ostatnich to tak naprawdę czekały na nas resztki. Wizyta u Św. Mikołaja była cudowna. Czekaliśmy ok 45 minut. Za 65 euro kupiliśmy zdjęcia (6 szt) i film video z wizyty. Wszystkie atrakcje i sklepy czynne są do 17:00 wiec potem zostaje już tylko spacerowanie po wiosce i ognisko.

    5.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    73

    wspaniały wyjazd dla wszystkich

    Paweł, Ząbki 02.12.2018 | Termin pobytu: grudzień 2018 | Tagi: 46-55 lat, z rodziną

    Wspaniała wycieczka, bardzo dobra organizacja ze strony Rainbow. Już na lotnisku piloci zajęli się dziećmi starając się zapewnić im animacje. Zostaliśmy podzieleni na 4 grupy, które później dodatkowo zostały podzielone jeszcze na 2 podgrupy podczas wszystkich atrakcji, aby uniknąć tłoku. Wspaniały pilot - Pan Bartłomiej Wojda - potrafiący zainteresować grupę swoimi opowieściami i posiadający ogromną wiedzę na temat miejsca wyjazdu. Niestety trafiliśmy na pierwszy od 40 lat grudzień bez śniegu, więc wszystko nie wyglądało tak magicznie, jak mogłoby. Nie jest to jednak wina Biura, a anomalii pogodowych:( Program bardzo intensywny i tak naprawdę przydałaby się dodatkowa godzina na miejscu, aby spokojnie wszystko pooglądać - zważywszy, że kolejka do Mikołaja potrafi być baaaardzo długa. Obiad bardzo dobry. Wybór niewielki, ale jedzenie OK.

    5.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    0

    super wycieczka

    Anna, ------ 30.05.2026 | Termin pobytu: styczeń 2026 | Tagi: 36-45 lat, z rodziną

    Wycieczka dobrze zorganizowana, na miejscu atrakcje zgodnie z ofertą, super wycieczka dla dzieci ( dla dorosłych również ;) ). Loty trochę opóźnione, ale to już nie wina biura podróży. Trochę brakowało informacji, kiedy będzie czas wolny.

    5.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    0

    Bajkowa, zimowa wyprawa

    Agnieszka, ------ 07.04.2026 | Termin pobytu: grudzień 2025 | Tagi: 36-45 lat, z rodziną

    Zimowa wycieczka do Laponii marzyła mi się od kilku lat i teraz udało się ją zrealizować i przy tym pokazać mojemu 5 letniemu synowi. Wyjazd jest bardzo intensywny. Na miejscu świetna organizacja. Zaczynając od możliwości wypożyczenia , dostosowanych do pogody, ubrań po podział na grupy i możliwość komfortowego skorzystania z atrakcji. Elf-pilot bardzo sympatyczny i pomocny . Sama Laponia piękna w zimowej szacie, jednak wszechobecna komercja troszkę niszczę klimat Wioski. Na pewno jest to niezapomniane przeżycie - szczególnie przejażdżka psim zaprzęgiem przez las. Troszkę gorzej oceniam organizację na lotnisku wylotu : Rainbow , w przesłanych wiadomościach, sugerował by być 3 godziny wcześniej. Nie było to konieczne ,a tylko wzmogło zmęczenie u dzieci. Dodatkowo gdy ze względów pogodowych opóźnił nam się powrót czekając kilka godzin na lotnisku a potem ponad godzinę już w samolocie na start, nie zostala nam, przez załogę, zaproponowana nawet kropla wody. Rozumiem, że to nie obowiązek ale byłby to miły gest w stronę zmęczonych uczestników. Ogólnie jednak wyjazd polecam i chętnie bym go powtórzyła , by jeszcze raz, na spokojnie skorzystać z uroków Wioski Świętego Mikołaja.

    5.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    0

    Wioska Mikołaja

    Katarzyna, ------ 03.04.2026 | Termin pobytu: grudzień 2025 | Tagi: 56-65 lat, samemu

    Ogólnie wioska mikołaj bardzo mi się podoba ła. Piloci wycieczki stanęli na wysokości zadania i dziękuję im za to. Pozdrawim

    5.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    0

    Rovaniemi-z wizytą u Św. MikołajaBa

    Wanda, 18.03.2026 | Termin pobytu: grudzień 2025 | Tagi: powyżej 65 lat, z rodziną

    Bardzo droga wycieczka, lecz wspaniała . Wnuki uwierzyły w Św. Mikołaja na nowo. Trochę za wczesna pora spotkania na lotnisku. Można by było zapłatę w euro zrobić w samolocie.

    5.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    43

    Spełnienie marzeń dorosłego już dziecka :)

    Monika 17.02.2024 | Tagi: 26-35 lat, ze znajomymi

    Od dziecka marzyłam by pojechać do Rovaniemi i w końcu mi się to spełniło. Wycieczka idealnie skomponowana dla tych, którzy podróżują samotnie lub pierwszy raz w te rejony. Temperatura dopisała, pogoda także. Był nas cały samolot i zostaliśmy podzieleni na grupy, dzięki czemu każdy skorzystał z pełnego programu wycieczki, a ponadto nie musieliśmy czekać na wiele atrakcji, a mieliśmy je po prostu zapewnione. To ogromny plus takiego wyjazdu. Jedzenie dobre, atmosfera dobra, na buziach szczęście, a pod nogami chrupie śnieg. Jedyne do czego mogę się przyczepić to, że na pamiątki trzeba sobie odpowiednio wygospodarować chwilę, program jest zapewniony full, a wioska też posiada sklepiki w kilku miejscach. Z pewnością wrócę, nawet w postaci wycieczki letniej. Dodatkowo ekipa Rainbow bardzo przyjazna i zapewniła nam rozrywki i w samolocie i autokarach. Jestem szczęśliwa, że byłam tam i zaufałam organizatorom. Wiele wspaniałych wspomnień, rajd z Huskimi, przejażdżka z reniferami, głaskanie ich, a dodatkowo widziałam białego królika w naturze. Te oszronione drzewa i domki. Coś pięknego. Z chęcią latałabym co tydzień.

    5.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    244

    Z wizytą u Mikołaja

    Małgorzata, Zopowy 11.12.2017 | Termin pobytu: grudzień 2017 | Tagi: 46-55 lat, z rodziną

    Wspaniała wycieczka nie tylko dla dzieci .Byłam razem z 8 letnią wnuczką -była zachwycona .Atmosfera miejsca jest niesamowita .Śnieg ,choinki,lampki .Przejażdzka psim zaprzęgiem oraz saniami z reniferem dostarcza dużo radości .Spotkanie z MIkołajem dla dziecka to duże przeżycie a zdjęcie to atrakcyjna pamiątka.Serwowany w porze obiadu posiłek bardzo dobry ( szewdzki stół ) każdy znajdzie coś dla siebie . Bardzo dobra organizacja imprezy .Już na lotnisku dzieci były pod opieką animatorów i nie nudziły się czekając na samolot .Zostaliśmy podzieleni na 4 grupy aby nie robić tłoku i spokojnie korzystać z atrakcji .Było też sporo czasu na zakupy pamiątek i indywidualne spacery .

    5.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    0

    Wielka przygoda w Rovaniemi!

    Aleksandra, Kalisz 03.05.2026 | Termin pobytu: grudzień 2025 | Tagi: 56-65 lat, z rodziną

    Choć był to tylko jeden dzień, to na zawsze pozostanie w naszej pamięci! Magiczne miasteczko ŚW.Mikołaja zrobiło na nas niesamowite wrażenie! Samo spotkanie z Mikołajem również:) Najbardziej cieszyła się nasza wnusia, z którą Mikołaj porozmawiał po polsku i wręczył jej pięknie zapakowany upominek! Oprócz spotkania z Mikołajem ogromne wrażenie robi przejażdżka saniami, zaprzężonymi w psy husky. To było coś niesamowitego! Ta prędkość i śnieżna sceneria ogromnego lasu to było coś wspaniałego! W drugiej połowie dnia przyszła niesamowita burza śnieżna, która spowodowała, że samoloty nie mogły wylecieć. maleńkie lotnisko w Rovaniemi stało się ogromnym koczowiskiem ludzi z całego świata. Nawet na podłodze nie było miejsca, żeby usiąść. Czekaliśmy kilka godzin, żeby śnieżyca i wichura przeszły i wreszcie nad ranem się udało:( Ale mimo wszystko wspominamy wycieczkę bardzo pozytywnie:)

    5.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    389

    Fajna prygoda, ale dla najmłodszych, dla ich dziadków bądź dorosłych żyjących w świecie fantazji

    Michał, Kraków 09.12.2018 | Termin pobytu: grudzień 2018 | Tagi: 36-45 lat, z rodziną

    Zacznę od tego, że nie podoba mi się praktyka biura Rainbow, towrzysząca już w momencie zamawiania wycieczki ...gdzie liczy się tylko kasa, więc radzę dobrze od początku przeczytać OPIS wycieczki i te OBLIGATORYJNE opłaty, o których mowa jest dopiero na samym końcu (czyli plus dodatkowe 240 euro od osoby, czyli minimum te 480 euro zakładając , że pojedzie jeden rodzic z dzieckiem), lub które docierają dopiero w emailu po opłaceniu oferty. Wycieczka do tanich nie należy, ale jeśli ktoś może sobie na nią pozowlić to myślę, że warto zrobić dzieciakowi, niezapomnianią wycieczkę, którą na pewno na długo zapamięta. My lecieliśmy z lotniska KATOWICE - PYRZOWICE...czyli bo wejściu na terminal B , należy od razu udać się na drugie piętro na taras widowkowy, gdzie odbiera się koperty i identyfikatory z numere grupy i uiszcza OBLIGATORYJNE czyli OBOWIĄZKOWE opłaty za tzw atrakcje. Na plus jest fakt, że od początku pani animatorka...a właściwie chyba animatorzy zajmują się naszymi dziećmi, organizując im czas. Później należy udać się na dół i grzecznie stanąć do kolejki po bilet. Niestety organizacja ENTERAIR była na tyle słaba, że odprawa która miała sie rozpocząć 6.30 rozpoczęła się jakieś 15-20 minut później... nie jestem przyzwyczajony do takich obsów (chociaż nigdzie mi się nie spieszyło), więc mnie to po prostu drażni, taki brak organizacji. Po odebraniu biletu i nadaniu ewentualnej walizki, udajemy się oczywiście na kontrole i przechodzimy w strone właściwiej bramki. Lot trwa dosyć szybko... czyli około 2 h... może troszkę dłużej, ale przynajmniej nie 10 :). Na lotnisku w Laponiii UWAGA jeśli ktoś nadał walizkę, to leżą one na taśmie po prawej stronie właściwie od razu po przejściu przez pierwsze drzwi... witam nas polski ELF :)...swoją drogą bardzo sympatyczna dziewczyna, którą serdecznie pozdrawiam i która zdecydowanie jest odpowiednią osobą na odpowiednim miejscu, czego nie mogę powiedzieć o Pani pilotce przydzielonej do grupy nr 2 w której byłem, a która jakby się zdawało była tam ZA KARĘ i po prostu robiła to ZA CO JEJ PŁACĄ...w odróżnieniu od Pani Elfowej :), która znakomicie odnalazła się w swojej roli. Dalej zostaliśmy skierowani do autokarów (były 4 grupy, więc każda grupa miała swój autokar) i po 10 minutach byliśmy już w wiosce świętego Mikołaja :). Tam zostaliśmy na szybko oprowadzeni po wiosce, po czym udaliśmy się do przebieralni. Temperatura na zewnątrz była -3 ale na prawdę warto przebrać się w kombinezony, bo spędza się w końcu na mrozie dobre 5-6 godzin. Do tego dostajemy ciepłe skarpety, buty, można wypożyczyć rękawice czy czapkę. Po przebraniu się udaliśmy się na pierwszą atrakcję czyli przejażdżkę reniferami + spotkanie w lapońskiej hacie słuchając wiatrowych opowiści :) popiając przy tym ciepły soczek ..niby żurawinowy. Później była przejażdżka huskimi, obiad. To są te 3 atrakcje które oferuje rainbow. Między czasie można uda się do kolejki do świętego Mikołaja. Tam trzeba liczyć około godziny czasu..Zdjęcie kosztuje 32 euro , lub jeśli ktoś sobie życzy film (z wejści do mikołaja i momentu robienia zamego photo) to taka przyhemność kosztuje wraz ze zdjęciem 45 euro i z tego co kojarze potem film można sobie ściągnąć ze strony internetowej. Ja akurat brałem samo zdjęcie, więc dostałem je od razu po wyjściu od Mikołaja (drukowane na bieżąco). Później jest czas na spacery, zabawe... na jakieś małe zakupy. Od razu mówie...tanio nie jest, no ale cóż, taki jest urok wioski świętego Mikołaja. Jeśli chodzi o sam wyjazd i atrakcje... no cóż..gdybym był dzieckiem na pewno byłbym prze szczęśliwy móc zobaczyć na żywo świetego mikołaja, pobawić się w śniegu, pojeździc na saniach z reniferami czy psami husky. Myślę, że dla dziadków czy rodziców zdecydowanie większym plsuem takiej wycieczki jest fakt oglądania swojej pociechy szczęśliwej a nie sam pobyt w tej wiosce , który niestety jak przystało na organizowane wycieczki ... jest po prosty w pospiechu, duże tempo nie każdemu przypadnie do gustu, bo w ten sposób przyjemność staje się lekką udręką , kiedy musimy latać w pośpiechu z miejsca na miejsce. Zdecydowanie calej atrakcje powinny zacząć się wcześniej i konczyć nieco później... chociaż szczerze mówiąc czasu było na wszystko...no ale ten pośpiech...