Opinie o Rumunia - szlakiem hrabiego Drakuli
Oceny szczegółowe




Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AIZastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
5.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Pierwszy raz autokarem
Urszula 19.08.2025 | Termin pobytu: lipiec 2025 | Tagi: 56-65 lat, samemuPolecam. Byłam mile zaskoczona bardzo dobrą organizacją, w ten sposób jechałam pierwszy raz. Jechałam z Warszawy. Autokar był bardzo wygodny z możliwością ładowania komórki. W barze w Pawłowicach, gdzie jest przesiadka, można zjeść normalnie. Trochę robi się kolejka do toalety jak zjedzie 7 autokarów. Ta wycieczka nie jest dla maruderów. Wiadomo, nocka w autokarze a potem zwiedzanie może nie być dla każdego. Sam plan wycieczki jest dobrze ułożony, to co najważniejsze jest pokazane. W hotel w Bukareszcie winda jest do 3 piętra a pokoje na 4 piętrze też się dostaje, to należy zmienić . Wegetarianie mają ciężko, brak alternatywy, trzeba samemu zadbać o siebie. Najfajniejszy hotel jest w górach i tam są 2 nocki. Atrakcją jest nocne wyjście niedźwiadka z lasu, coś niesamowitego. Plan wycieczki był zrealizowany i nie było biegania, był czas na zdjęcia i zakupy. Mieliśmy wspaniałą Panią Julię, która ratowała sytuację i była pomocna. Myślę wybrać się jeszcze gdzieś autokarem, bo okazało się, że dałam radę .
5.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Zachwycajaca Rumunia
Magdalena 29.09.2025 | Termin pobytu: wrzesień 2025 | Tagi: 46-55 lat, samemuWycieczka bardzo intensywna, Dyzo zwiedzania, zabytkowe zamki, piękne kościoły prawosławne, cudowne widoki. Na duży plus świetna przewodniczka po Rumunii Juliana - ogrom wiedzy który pozostaje w głowie, mega wyrozumiały i cierpliwy pilot Mikołaj ( turyści maruderzy). Osobiście mam niedosyt Bukaresztu, bo mało czasu, ale Parlament robi wrażenie. Z wycieczki jestem bardzo zadowolona i myślę żeby tam wrócić na city break do stolicy 😀




5.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Transylwania
Tomasz, 22.01.2026 | Termin pobytu: sierpień 2025 | Tagi: 46-55 lat, w parzeWycieczka bardzo udana. Przemyslany program. No i ta trasa Transfagarasanska!!! Zakwaterowanie i jedzenie OK. Pozdrawiamy pilotke :)

5.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Szlakiem Drakuli
Kinga 09.06.2023 | Termin pobytu: maj 2023 | Tagi: 36-45 lat, z rodzinąWycieczka super, pelna przepieknych widokow, starych zamkow, kosciolow i wizyt w urokliwych rumunskich miasteczkach. Program wypelniony, ale nie meczacy i z czasem na odpoczynek. Pogoda w maju rewelacyjna, brak upalu, ale cieplej niz w Polsce i idealnie na zwiedzanie. Charyzmatyczna pilotka Magda umiala zachowac wpokoj w kazdej sytuacji i miala kojacy wplyw na uczesnikow. Swietna przewodniczka Mika, urodzona i wychowana w Rumunii raczyla nas super ciekawymi opowiesciami okraszonymi obyczajowymi ciekawostkami z tego kraju. Czesto jezdzimy na wycieczki z Rainbow, ale chyba po raz pierwszy byl az tak udany zespol jak obie Panie. Hotele w wiekszosci w porzadku z dobrym jedzeniem, a jeden z niesamowitym widokiem na Karpaty. Jeden w Bukareszcie niestety nie udany: z brakiem windy od 3-go pietra , glosny od ulicy i z niedobrym sniadaniem i obsluga niechetnie oferujaca pilota do klimatyzacji mimo upalu w miescie. Trzeba sie mocno upominac zeby go zdobyc. Autobus ciasny, noce byly bardzo meczace mimo milych i uczynnych panow kierowcow. Polecam obiad transylwanski. Przepyszna jagniecina i rewelacyjny domowy jeszcze cieply chleb, ktory mozna zakupic od pani gospodyni po drugiej strony ulicy. A to wszystko w wiosce, w ktorej swoja posiadlosc ma angielski krol Karol. Ogolnie goraco polecam wycieczke, nabralam po niej ochote na dalsze wojaze w Rumunii!
5.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Rumunia warta poznania.
DAWID KRYSTIAN, ZABRZE 06.08.2017 | Termin pobytu: lipiec 2017 | Tagi: 36-45 lat, samemuCiekawa wycieczka którą od dawna planowałem zrealizować.Rumunia zachwyca wspaniałą przyrodą,szczególnie krajobrazy Karpat.Na pewno robi wrażenie Bukareszt. Jednym może się podobać innym już nie.Stolica Rumunii to hybryda złożona ze zmiksowanych fragmentów kilkunastu różnych miast.Jedno jest pewne że jest to miasto kontrastów wzorowanie na modelu paryskim z Lukiem Tryumfalnym a z drugiej strony w latach 80 tych nowe budowle wzorowane zostały na modelu Pólnocno Koreańskim. Rumunia zachwyca multi kulturowoscią. W Panstwie tym obok Rumunów żyją: Węgrzy, Niemcy,Cyganie...Rumunia jest multi religijna. Obok siebie żyją ludzie różnych wyznań. Jeżeli chcecie poznać inną stronę Węgier to wycieczka jest dla was. Szczególnie widać to w Transylwanii gdzie mamy wioski Węgierskie oraz ludzi znających tylko język Węgierski.Albo Julia jest takim Węgierskim "Krakowem"W Transylwani turystom podobają się Perełki Karpat - miasta takie jak: Brasov, Sighisoara, Alba Julia... gdzie mamy urocze starówki Na pewno w pamięci pozostana zamki w Bran i Peles. Zwiedzanie zamku Peles jest jednym z najciekawszych punktów programu. Ciekawy jest też wyjazd do Rumuńskiej wioski gdzie serwowonay jest Poczęstunek Transylwański.W punkcie tym możemy poznać inne oblicze Rumunii. Rumunia to znakomite świeże owcze sery. Takie sery można kupić w Branie przy zamku "Drakuli".Przy zamku jest bazar na którym możemy zakupić liczne pamiątki.
5.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
szlak Drakuli / Rumunia
Martyna, Tomice 22.08.2022 | Tagi: do 25 lat, w parzeGeneralnie było super, naprawdę świetnie zorganizowana wycieczka, docelowe punkty naprawdę warte obejrzenia.
5.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Rumunia - malowniczy kraj
Katarzyna, Katowice 04.06.2019 | Tagi: 46-55 lat, w parzeFajna wycieczka, malownicze góry, piękne kościoły i cerkwie często pochowane za rekliktami komuny. Tragiczna historia czasów Nicolae Ceaușescu a wszystko pod przewodnictwem Hrabiego Draculi. Polecam na oderwaniem się. Program umiarkowany, bez gonitwy. Zwiedzanie w spokojnym spacerowym tempie.
5.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Rumunia-szlakiem hrabiego Drakuli
Ewa, Grodzisk Wlkp 19.08.2015 | Tagi: 46-55 lat, w parzeByłam wraz z moim szczęściem uczestniczką wycieczki :Rumunia-szlakiem hrabiego Drakuli w terminie od 03.08.2015r. do 08.08.2015r. Wycieczka okazała się bardzo atrakcyjna a bogaty program w pełni spełnił moje oczekiwania. Zakochałam się w Rumunii. Oprócz bardzo ciekawego programu, ogromne wrażenie zrobiła na mnie organizacja samej wycieczki nad którą czuwała niesamowita dziewczyna Ola -nasza pilotka. Niezwykle zorganizowana, niezwykle obrotna, skrzętnie pilnowała byśmy zaliczyli każdy punk wycieczki i byśmy nigdy nie tracili czasu na stanie w kolejkach z biletami wstępu. Towarzyszył jej przewodnik, mieszkający od 8 lat w Rumunii Pan Tomasz . Suuupeeeer facet. Ogromna wiedza na temat Rumunii przekazywana w sposób tak interesujący, że można go słuchać i słuchać i słuchać. Polecam z całego serca to biuro podróży i tych właśnie ludzi. Na koniec chciałam wspomnieć, że nie tylko do pilotki, przewodnika mieliśmy szczęście, ale też do kierowców Piotra i Adama. Profesjonalizm w jeździe autokarem był widoczny na każdym kroku. To nie jedyna ich zaleta, ale i poczucie humoru, dbanie o nas- byśmy nawet w autokarze czuli się bardzo dobrze. Dziękuję Panowie.
5.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Szlakiem Drakuli dla aktywnych
Michał, Łódź 03.08.2017 | Termin pobytu: lipiec 2017 | Tagi: 26-35 lat, w parzeBardzo fajna wycieczka, zdecydowanie dla osób, które są nastawione na intensywne zwiedzanie. Niestety przejazd z Polski do Rumunii (i powrót) jest bardzo długi i męczący, przydałaby się opcja gdzie w jedną stronę można lecieć samolotem, przez co przyjemniej by się zwiedzało ten przepiękny kraj. My na szczęście mieliśmy w miarę wygodny autokar, natomiast współczuję ludziom, którzy byli na 10 dniowej wycieczce po Rumunii w tym samym terminie, ponieważ w ich autokarze, którym jechałem do miejscowości przesiadkowej było zdecydowanie mniej miejsca na nogi, przez co podróż nim była o wiele bardziej męcząca. Prawie cały program jest dość ciekawy, szczególnie zamki, pałace oraz kościoły obronne. Bukareszt nie jest zbyt urodziwym miastem, ale na pewno wartym zobaczenia szczególnie za sprawą pozostałości po dyktatorze, który kazał budować wiele budynków ku czci swojej żony. Natomiast pozostałe miasta są o wiele ładniejsze, a szczególnie Braszów i Sighisoara. Na pewno dużo zależy też od przewodnika lokalnego. My na szczęście mieliśmy genialnego. Pan Tomek to człowiek z pasją, który w bardzo ciekawy sposób potrafi przekazać masę informacji dotyczących zwiedzanych miejsc. Wydaje mi się, że najsłabszym punktem programu był klasztor, w któym podobno był pochowany Wlad Palownik, co niestety nie ma żadnego potwierdzenia w faktach, a poza tą legendą w klasztorze nie ma nic szczególnie wspaniałego. Ot mały klasztor na wyspie. Na pewno znalazłoby się coś ciekawszego, choćby ruiny zamku Wlada Palownika, które niestety widzimy tylko z daleko z okien autokaru. Drugim mało interesującym punktem był lunch fakultatywny. Niestety ale jest on zlokalizowany w wiosce w której nie ma praktycznie nic, poza warownym kościołem, który akurat był zamknięty w godzinach w których dotarliśmy do tej wioski. Może gdyby była możliwość zwiedzenia tego kościoła, ten przystanek byłby nieco ciekawszy. Absolutnie odradzam wykupywanie obiadokolacji. Dużo taniej i smaczniej można zjeść w odwiedzanych miastach. Zdecydowanie lepszym rozwiązaniem byłoby aby w ogóle nie było możliwości wykupienia obiadokolacji, a zamiast tego więcej czasu wolnego na zwiedzanie. Wtedy każdy zdążyłby zjeść to na co ma ochotę i jeszcze spokojnie pozwiedzać.




5.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Magiczna wycieczka objazdowa do Rumunii - szlakiem hrabiego Drakuli
Maciej, Tychy 12.09.2023 | Termin pobytu: sierpień 2023 | Tagi: 26-35 lat, w parzeWycieczka szlakiem hrabiego Drakuli była niezapomnianym przeżyciem, które dostarczyło nam wiele niezapomnianych wrażeń i pozostawiło głębokie wrażenie. Poniżej dzielę się naszymi wrażeniami z poszczególnych dni: Pierwszy dzień podróży był długi, ale komfortowy. Przejazd przez Czechy i Węgry przebiegał sprawnie, a krótkie postoje na trasie pozwoliły nam na odprężenie i odpoczynek. To dobry moment na nawiązanie pierwszych kontaktów z towarzyszami podróży. Alba Julia zrobiła na nas niesamowite wrażenie swoją historią i urokiem. Zwiedzanie cytadeli Alba Carolina oraz katedry to prawdziwa lekcja historii. Cerkiew katedralna Świętej Trójcy w centrum miasta jest miejscem, które trzeba zobaczyć na własne oczy. Sybin okazał się miastem artystów i zachwycił nas swoim klimatem. Ratusz, kościół Jezuitów, Most Kłamców - każdy zakątek tego miasta ma swoją opowieść do opowiedzenia. Muzeum Brukhentala to prawdziwy skarb dla miłośników sztuki. Wieczorem nocleg w Sybinie pozwolił nam poczuć ducha tej urokliwej miejscowości. Wizyta w monastyrze Cozia to spotkanie z rumuńską religijnością i sztuką. Freski z XIV wieku robią ogromne wrażenie. Curtea de Arges zachwyciła nas swoją architekturą i historią hospodarów wołoskich. Widok z tarasu widokowego na Jezioro Vidraru był imponujący, a ruiny zamku Wlada Palownika dodawały temu miejscu tajemniczości. Bukareszt okazał się dynamicznym miastem pełnym kontrastów. Zwiedzanie środkami komunikacji miejskiej i pieszo pozwoliło nam lepiej poznać jego codzienne życie. Pałac Parlamentu w Bukareszcie to olbrzymi kompleks, który robi ogromne wrażenie swoją wielkością. Zwiedzanie go to prawdziwa lekcja historii i polityki. Zamek Peles to prawdziwa perła renesansowej architektury, a jego wnętrza zachwycają bogactwem i pięknem. Wieczór z tradycyjną kolacją rumuńską to był strzał w dziesiątkę, smaki Rumunii zapadną nam w pamięć na długo. Zamek Bran, znany jako "Zamek Drakuli," to miejsce, które z pewnością przykuwa uwagę fanów legendy o Drakuli. Braszów to urokliwe miasto, którego stare miasto zachowało swój średniowieczny charakter. Spacer po uliczkach i placach tego miasta to prawdziwa przyjemność. Prejmer z warownym kościołem to prawdziwy skarb Rumunii. Sighisoara, miejsce urodzenia Wlada Palownika, to fascynujące miasto z dobrze zachowaną zabudową średniowieczną. Wieża Zegarowa, Muzeum Tortur, Muzeum Broni Palnej - każde miejsce w Sighisoarze ma swoją historię do opowiedzenia. Powrót do Polski był końcem naszej przygody, ale pozostawił w naszych sercach wiele wspomnień. Przejazd przez Węgry i Słowację był wygodny i sprawnie zorganizowany. Podsumowując, wycieczka szlakiem hrabiego Drakuli to nie tylko spotkanie z legendą, ale również okazja do poznania fascynującej historii, kultury i piękna Rumunii. Organizacja wycieczki była doskonała, a przewodnicy kompetentni i przyjaźni. Polecam tę wycieczkę wszystkim miłośnikom historii i piękna krajobrazów. To podróż, która na pewno pozostanie w naszej pamięci na długo.