Opinie o Saranda avash, avash




Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AIZastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
ocena wyjazdu Avash Avash
Wanda, Gdańsk 19.09.2024 | Termin pobytu: wrzesień 2024 | Tagi: 56-65 lat, w parzePrzewodnik super! Pan Przemysław bardzo dobrze przygotowany, elokwentny, pomocny. Hotel w Sarandzie poniżej krytyki, nieuprzejma, skwaśniała obsługa, brak jakiejkolwiek wymiany ręczników przez 5 dni, Hotel położony w 1 linii brzegowej, bardzo ładny widok, niestety niemiła obsługa hotelu, skutecznie nam go obrzydziła- nigdy więcej MERCURI !!!
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Swietny program i pilot, hotele do zmiany
Maria, 16.09.2025 | Termin pobytu: wrzesień 2025 | Tagi: 26-35 lat, z rodzinąWyjazd z super przewodnikiem Panem Alkiem był niesamowitą przygodą. Doskonałe poczucie humoru, pełny profesjonalizm, biegła znajomość języków obcych i bogata wiedza o Albanii i miejscach które odwiedzaliśmy. Wszelkie okoliczności np. zmienne warunki pogodowe i ew. zmiany planów doskonale komunikowane i wdrażane bez szkody dla oryginalnego planu wycieczek. Wyjazd był niezapomnianym przeżyciem i pomógł odkryć piękno i liczne atrakcje Albanii. Mam nadzieję w niedalekiej przyszłości znów mieć okazję wybrać się na podobny wyjazd z Panem Alkiem – kto wie, może nawet na drugiej półkuli? Na pewno będzie to podobnie wspaniały wyjazd. Gratulacje dla Rainbow tak dobrego przewodnika! 😎 Wady: niskiej klasy hotele (uszkodzone drzwi, odplywy wody w prysznicu, zalana podloga) oraz jedzenie, które w ostatnich dniach wywolalo zatrucie pokarmowe u 7 osób.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Saranda avash, avash (30.05-06.06.25)
Edward, Zielonki 11.06.2025 | Termin pobytu: maj 2025 | Tagi: powyżej 65 lat, w parzeAlbania - to nadal kraj do odkrywania, to polskie Bieszczady x 10. Jednocześnie to miasta pełne chaosu komunikacyjnego i niewiarygodnej ciasnoty, współczesnej bezmyślności budowlanej. Moje wrażenia w skrócie: Hotel w Vlora (Vlora International) zgodny z normą **** , luksusowy, doskonała lokalizacja. Hotel w Sarandzie (Hotel Mercury Saranda) b. dobre położenie, nad plażą w pierwszym rzędzie. Zajmowany pokój na 4 piętrze (bez windy !!) minimalnie wyposażony bez lampki nocnej , bez wieszaków , bez szklanek a łazienka wręcz skandaliczna. Prysznic typu deszczownia nie zabezpieczony żadna ścianką, osłoną, leje po całej łazience (stoi się w wodzie). To łazienka w której brak wieszaków, półeczki i marne oświetlenie. Wg opinii większości osób z tego "turnusu" takie łazienki to standard tego hotelu. Wyżywienie: Od pierwszego do ostatniego śniadania powtarzalne menu tj. podsmażane parówki . Program ciekawy , zrealizowany w 90 %. Pilot p. Igor zasługuje na uznanie i pochwałę. Pomimo młodego wieku dobrze zorientowany w realiach kraju, na każdej trasie przekazujący informacje historyczne jak i o bieżących sprawach. Plaże … wąskie, kamieniste raczej bez luksusu. Morze czyste.
3.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
tragiczne hotele
Ami 12.08.2025 | Termin pobytu: sierpień 2025 | Tagi: do 25 lat, w parzehotel we Vlorze porażka, nie wiem skąd tam 4 gwiazdki, drzwi nieszczelne, brak suszarki do włosów, gniazdka wypadają, prysznic zapchany. program nie zbyt intensywny, akurat można odpocząć i trochę pozwiedzać jedzenie bez szału ale dało się najeść . Kraj jeszcze nie przystosowany do takiej liczby turystów, brak dobrze wyposażonych aptek i sklepów w Sarandzie. Plusem były piękne widoki gór i morza .
3.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Nie polecam.
jurik 16.09.2025 | Tagi: 56-65 lat, w parzePozytywne wrażenia z wycieczki psuje hotel Mercury. Mimo świetnego polożenia, nie wykorzystuje tego. Fatalna jedzenie. Codziennie na śniadanie wybór ogranicza się do przysmażonych zimnych kawałków parówek, sera feta, pomidorów i gotowanego jajka. Kto lubi może smakować się dżemem, miodem, jogurtem i musli. Ns obiado - kolację codziennie pólmisek zielonej salaty ze skromnym dodatkiem oraz jakieś zimne mięso z zimnymi frytkami.
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wycieczka ok ale pilot.... nie życzę nikomu
Justyna 01.08.2024 | Termin pobytu: lipiec 2024 | Tagi: 46-55 lat, ze znajomymiProgram wycieczki ciekawy ale było za mało wypoczynku. Awash to znaczy powoli czyli samolot opóźnił się 3 h, więc do hotelu dotarliśmy o 2 w nocy. Pierwszego dnia wycieczki popsuł się autobus więc nie było popołudnia wolnego, bo czekaliśmy na transport. To oczywiście sila wyższa ale o pilocie Panu Maćku nie da się napisać pozytywnie. Wiedzę może miał ale ukrytą bardzo głęboko bo jakoś nie kwapił się nią podzielić. Mało zorientowany w logistyce wycieczki, a może był na niej pierwszy raz? Byłam z biurem Rainbow na wyjeździe już kilka razy ale na tej wycieczce pilot był najsłabszy. Proszę nie psujcie ludziom wakacji. Jak Pan Maciek specjalizuje się w Azji to niech pilotuje wycieczki w tamtym rejonie.
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wycieczka super, organizacja beznadziejna
Joanna, --- 03.08.2024 | Termin pobytu: lipiec 2024 | Tagi: 56-65 lat, ze znajomymiProgram wycieczki bardzo fajny, cudowne miejsca w Albanii. Towarzystwo wspaniałe, dzięki nim wycieczka była super. Niestety Rainbow nie popisało się. Pilot bardzo miły, ale zupełnie niekompetentny. Autokar stary, zepsuty z fatalną klimatyzacją. Hotel w Sarandzie bardzo skromny, śniadania mniej niż słabe. Brak herbaty, kawa okropna. Jednak wszystko to wynagradza położenie hotelu, nad samym morzem. Ogólnie dzięki temu, że Albania pozytywnie mnie zaskoczyła i towarzystwo było wspaniałe wycieczka była udana.
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Rozczarowanie
MAGDALENA, GDAŃSK 17.09.2026 | Termin pobytu: wrzesień 2026 | Tagi: 56-65 lat, w parzeProgram objazdu łagodny, zgodny z ofertą. Wrażenia dość pozytywne niestety ogólna ocena jest już dostateczny ze wzgledu na wybrany przez biuro hotel Mercury w Sarandzie. Pobyt w tym hotelu byłby do zniesienia na jedną noc a nie na 5 noclegów. Pokój nasz mial stare łóżko, bez szafek nocnych, za nie robiły krzesla z balkonu. Łazienka zagrzybiona,w niby kabinie prysznicowej tylko zardzewiała deszczownica, brak ścianki czy nawet zasłonki. Bierzesz prysznic a cala lazienka mokra. Na powitanie na umywalce trzy mokre mydełka i pół malej tubki żelu pod prysznic ,widać używana byla . Pokój przez 5 dni nie był sprzątany bo ,jak się okazało 4 dnia, klucze zapasowe były złamane. Właścicielka nie poinformowała nas o tym a tylko personel sprzątający. Śmieci sama wyniosłam po trzech dniach. Jedzenie koszmarne, brak ekspresu do kawy a to to już standard w każdym nawet 2* hotelu. Kawa podawana do śniadania w czajniku nie do wypicia. Ponoć parzona po turecku . Czerstwy chleb i przez piec dni jeden i ten sam zestaw sniadaniowy. Trzeciego dnia na obiad podano dwie wyschnięte suche cienkie płaty piersi z kurczaka polane zkislym sosem do suchego starego pieczywa. Obiady przygotowywane były rano, zakrywane folia, wieczorem odgrzewane i serwowane. Dobre, zjadliwe zupy byly tylko dwa razy. Zwykle na obiad sereowano sałaty z przewagą zieleniny ,trzy oliwki, kilka połówek plasterkiw ogórka i trzy pomidorki koktajlowe. Pilotka Wiktoria eagowala na nasze skargi i próbowała rozmów z właścicielką ale to nic nie dało. Hotel koszmar. Może wreszcie biuro weźmie pod uwagę nie tylko moją opinię i zmieni zakwaterowanie na tej wycieczce. Byłam już na czterech objazdówkach i wiem czego sie spodziewać ale tego koszmaru się nie spodziewalam. Pozytywy objazdu też były to pilot, program wycieczek fakultatywnych i towarzystwo.
2.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Objazdowa
Emilia, Żółwin 05.08.2024 | Termin pobytu: lipiec 2024 | Tagi: 36-45 lat, z rodzinąAlbania piękna, zachwycająca. Odczucia po objazdówce słabe, jedzenie mało różnorodne, w dwóch miejscach pyszne lokalne jedzenie ( gospodyni w Pilur cudowna kobieta, piękna sceneria przy posiłku, drugie z tych miejsc to hotel Alvero lokalne jedzenie pyszne, obledne młode orzechy w syropie z miodem ). Zakwaterowanie w hotelu Merkiuri w Sarandzie ok , ale jedzenie beznadziejne - codziennie to samo śniadanie, obiadokolacje małe porcję, deser taki sam 4 kawałeczki arbuza na stolik 4 osobowy. Program wycieczki zmieniony, nie koniecznie na plus dla zwiedzających, rejs na Korfu dramat, zwiedzanie kawałka betonowych ulic przy potwornym upale, odprawa słabo zorganizowana.
2.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Avash, avash..., czyli średnie wakacje w Albanii, za to nie najtaniej
Edyta, Gdańsk 07.08.2024 | Tagi: 26-35 lat, w parzeWybraliśmy tę wycieczkę ze względu na oferowany ciekawy program, który jednak nas rozczarował. Chcieliśmy zobaczyć coś ciekawego, a zobaczyliśmy głównie budowle, niestety w zdecydowanej większości współczesne - niewykończone budowy z wystającym zbrojeniem. Hotel, w którym mieszkaliśmy miał bardzo niski standard, serwowano okropne jedzenie. Cała wycieczka była chaotyczna, dokładnie jak Albania. Kraj jest bardzo brudny, kontenery na śmieci na środku drogi to norma, śmieci wysypane przy drogach także. Mieszkańcy nie są szczególnie mili i przyjaźnie nastawieni do obcokrajowców. Albańska kuchnia i kultura to zapożyczenia z Włoch, Grecji i Turcji, dzięki temu wakacje w Albanii były imitacją tych we Włoszech, Grecji czy Turcji.