Opinie o Hotel Posada
Kategoria lokalna: 4
Oceny szczegółowe




Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AIZastanawiasz się, czy ten hotel to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
2.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Zakwaterowanie
Krystyna, Ustroń 29.06.2025 | Termin pobytu: czerwiec 2025 | Tagi: powyżej 65 lat, w parzeNasz pobyt rozpoczął się od złych wrażeń, a to dlatego że dostaliśmy pokój od strony śmietników gdzie już przed godz 5 rano zaczął się wywóz śmieci następnie o godzinie 6 rano i przed 8. Czytałam opinię z roku 2015 ze ktoś taki pok. otrzymał ale nie są działam że po 10 latach te pokoje nadal są dla gości. P. Urszula-rezydentka pomogła i trzecią noc już spędziliśmy w normalnym pokoju. O. Urszula to wspaniała rezydentka, zawsze chętna do pomocy. Wyżywienie dobre ale dlaczego nie można było po kolacji otrzymać wrzątek na herbatę? Hotel 4* Ogólnie nie polecam. Wakacje bardzo drogie a warunki bardzo, bardzo słabe. Lista uchybień jest bardzo długa.
2.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Nie warty swej ceny
Agnieszka 05.07.2019 | Tagi: 36-45 lat, z rodzinąNiestety nie wiem kto napisał wcześniejsze opinie dotyczące tego hotelu. Tak naprawdę hotel jest paskudny. Plusy: pyszne jedzenie na obiady i kolacje-bardzo duży wybór potraw włoskich, sery, wędliny, makarony, pizza. Drugi plus to położenie w ładnym miasteczku gdzie można pospacerować, posiedzieć w przytulnych restauracjach. I na tym koniec plusów. Śniadania tragiczne- jeden rodzaj sera żółtego, jeden rodzaj wedliny, jajka na twardo, jajecznica i kilka rodzajów słodkości. Kawa z automatu obrzydliwa, soki z automatu tak samo- sztuczne nie nadające się do picia. Największy minus, który powoduje olbrzymi dyskomfort- tragiczne pokoje- grzyb w łazience, stare, brudne i zniszczone meble, łazienka jest po prostu obrzydliwa, rozlatujące się brudne wc. Meble chyba sprzed 20 lat, klejące się. Mam wrażenie, że nikt z rainbow nie był w tych pokojach od kilku lat bo inaczej nie odważyliby się oferować klientom hotelu o tak tragicznym poziomie za tak duże pieniądze (ok 9 tys za 2 osoby dorosłe i dziecko za tydzień). Plaża to porażka - mała, zatłoczona, blisko portu, a więc i widok średni. W hotelu nie ma łazienki w której można wziąć prysznic przed podróżą, a zaznaczenia wymaga że pokój trzeba opuścić do godziny 10-tej rano a wylot do Polski jest o godzinie 22- giej. Klientów czeka więc oczekiwanie na wyjazd z hotelu ponad 6 godzin w 40 stopniowym upale bez możliwości wykąpania się I przebrania. Należy to uznać za skandal. Jadalnia, w której spożywa się posiłki jest kompletnie nie dostosowana do tak duzej ilości osób. Jedząc posiłki czujemy się jak na dworcu. Animacje dla dzieci wyłącznie po włosku co powoduje, że polskie dzieci nic nie rozumieją i praktycznie w ogóle nie są animacjami zainteresowane. Kolejna rzecz biuro rainbow, które jest całkowicie niekompetentne- załatwienie dodatkowej opcji wizzair priority trwało 2 tygodnie i kosztowało mnie napisanie kilkunastu maili do biura, do centrali, wykonanie wielu telefonów. Gdybym bilety kupowała bezpośrednio w wizzair zalatwiłabym to w kilka minut. Podsumowując- Sardynia jest cudowna. Ale hotel Posada oraz organizacja pobytu przez biuro rainbow to całkowite nieporozumienie.
2.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Hotel nie zasługuje na 4 gwiazdki
MACIEJ, GDYNIA 26.07.2026 | Termin pobytu: czerwiec 2026 | Tagi: powyżej 65 lat, w parzeHotel położony w Palau .Do sklepu 1,5 kilometra.W hotelu nie ma sklepiku.2 bary czynne od 12 do 23.Ceny wysokie.Jedyny hotel gdzie za balkon się płaci.Na balkonie nie ma stolików a w pokoju też nie ma.Łazienka duża ale kabina prysznicowa wąska,że sie trudno obrócić.Dają duże ręczniki al nie ma na scianach haczyków aby powiesić. Aby zejść na plażę trzeba pokonąć wąską wyboistą ścieżkę, nie ma schodów.Przy plaży nie ma baru,prysznica i toalet. W restauracji nie stwierdziłem aby przez tydzień były zmieniane obrusy.Jako główne danie to woda.Wino to popuralne sikacze.Śniadanai smaczne.Lunch i kolacje to menu włoskie i sardyńskie ale można coś wybrać.Na wycieczkę dostaliśmy lunch boxy-(to śmiech na sali)Za śnadanie i lunch w luch boxie było(1 butelka wody,3 małe ciasteczka,1 paczka sucharków-2 sztuku,2 pudełeczka dżemu i 1 jabłko) z tego lunch boxu to najlepsze były siatki. $ 07 2026r. w godz.13-14 gdy byliśmy na lunchu z zamkniętego sejfu w pokoju skradziono mój portfel w którym były-dowód osobisty,karta kredytowa,pieniądze polskie,euro i zdjęcia. Mimo tego,że prz ywejściu do pokoju jest kamera hotel robił wszystko,że to oni nie są winni.Pod wpłwem rezydentek Rainbow aby móc następnego dnia wyjechać do Polski odstąpiłem od tego i z jedną z rezydentek pojechaliśmy w niedzielę do koszar Karabinerów i otrzymałem stosowne zaswiadczenie na przekroczenie granicy.Hotel udawał,że to ich nie dotyczy. W dobrym hotelu to ponieważ tej kradzieży na pewno dokonał pracownik hotelu to jeszcze tego samego dnia portfel by się znalażl. podziękowania dla rezydentek Rainbow. Dlatego nie polecam tego hotelu.
2.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Dobre jedzenie i nic poza tym
Agnieszka, Poznań 14.07.2024 | Termin pobytu: lipiec 2024 | Tagi: 36-45 lat, z rodzinąHotelu nie polecamy. Dostaliśmy pokój w przyziemiu z małym oknem i z widokiem na bardzo wysoki mur. Pod oknem na zewnątrz stała nasza suszarka na ubrania i leżała kupka śmieci. W pokoju potwornie śmierdziało wilgocią starej piwnicy, szczególnie w szafie na ubrania. O naprawienie zepsutego sejfu prosiliśmy cały tydzień nieskutecznie. Z obsługą trudno się porozumieć, bo w zasadzie nikt nie mówi po angielsku. Baseny bardzo głębokie, więc jak ktoś jedzie z dzieckiem, które nie umie pływać, to radzę bardzo uważać. Plaża ładna, ale trzeba do niej dojść przez ulicę i niemałą drugą część hotelu. Na plus wieczorne animacje dla dzieci. Najmocniejszym punktem hotelu jest jedzenie. Pyszna pizza i makarony. Tu nie ma się do czego przyczepić. Na duży minus transfer z lotniska, który wcale nie trwa 40 minut, jak napisano w ofercie, tylko grubo ponad 2 godziny, pokoje dostępne w dniu przyjazdu od godziny 16, po locie o 6.10. Pierwszy oferowany posiłek w dniu przyjazdu to kolacja z wyraźnym zaznaczeniem, że mamy nie przychodzić na obiad. Na koniec gwóźdź programu - rezydentka Raibow pani Urszula. Totalnie niekompetentną osoba, która potrafi jedynie powtarzać, że niczego nam nie może zagwarantawać i tyczyło się to zarówno zakupionych wycieczek fakultatywnych, jak i pomocy w kwestii pokoju, czy zepsutego sejfu.
0.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
opinia hotelu Posada na Sardynii
ANDRZEJ , GDYNIA 05.10.2017 | Termin pobytu: wrzesień 2017 | Tagi: powyżej 65 lat, z rodzinąHotel powinien mieć najwiecej trzy gwiazdki.Pokoje duze,ale wiekszośc dla Polskich turystów bez widoku,bo kamienie,smieci i i suche drzewa,to nieciekawy widok. Jedzenie poprawiło się jak przyjechali do hotelu Wlosi,zwłaszcza pizza,która była pomazana keczupem i zimna,Pierwszy raz nie podobało mi się ,ale wypożyczony jeszcze w Polsce samochód/o wiele taniej niż na miejscu w Palau/rekompensował nam braki komfortu w hotelu.Okolica ciekawa,La Maddalena,Korsyka i inne ciekawe miejsca które odwiedzilismy polecam,ale hotel nalezy omijać.
0.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Masakra
Joanna, ------ 27.07.2026 | Termin pobytu: lipiec 2026 | Tagi: 46-55 lat, z rodzinąPokój w piwnicy za cenę prawie 19 tyś. z grzybem jaszczurkami i niewielkim dostępem do światła. Rezydent mimo zgłaszania naszych uwag brak reakcji. Wszystko fajnie wygląda przy rezerwacji potem zasada radź sobie sam. Takie biuro które nie dba o swoich klientów