Opinie o Senegambia - spacer z lwami
Oceny szczegółowe
Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AIZastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
4.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Prawdziwa Afryka
BARBARA, 04.06.2026 | Termin pobytu: styczeń 2026 | Tagi: 36-45 lat, w parzeWyprawa dla osób lubiących przygody i prawdziwe krajobrazy Afryki , bez luksusów i zabytków cywilizacji. Spacer z lwami i safari strzał w dziesiątkę , najlepszy punkt programu. Wspaniale krajobrazy zachodniej Afryki i cudowne plaże.
4.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wycieczka objazdiowa Gambia Senegal
Marek i Jola 18.11.2025 | Termin pobytu: listopad 2025 | Tagi: 56-65 lat, w parzeWycieczka objazdowa Gambia Senegal "Spacer z lwami" polecam osobom , które chcą zobaczyć życie w tych krajach oraz poobcować z tamtejsza przyroda. Spacer z lwami niezapomniane wrażenia , idąc kilka centymetrów od tych zwierząt można poczuć się jak "Tarzan ". Również można dotknąć krokodyli , co też jest fajne. Ogólnie wycieczka udana przewodnik ze strony Gambii super wszystko załatwiał , granice przekraczaliśmy praktycznie z marszu , nasz przewodnik "jako - tako" Opłaty za ochronę lotniska przy wjeździe do Gambii i wyjeździe są pobierane w dolarach , a nie w Euro / 20 $/ , gdyż jak zapłacisz 20 euro to dostajesz resztę w ich walucie, o ile przy wjeździe wydasz ją , to gorzej jest przy wyjeździe. Przewodnik zbiera od nas opłaty tylko w euro , lecz w tamtejszych pseudo kantorach można spokojnie wymieniać i dolary. Dla nas ta wycieczka była idealna , przejazdy dłuższe jedynie w ostatnich 2 dniach , poza tym trasy krótkie nie męczące. Mały wiekowy busik radził sobie całkiem dobrze , a kierowca wykonywał manewry których nie zauważysz na drogach Europy. My trafiliśmy na dobre hotele w 2 były baseny i były nad oceanem. Nie można też nic zarzucić do serwowanych posiłków , nie chodziliśmy głodni. Po tej wycieczce można docenić życie codzienne w naszym kraju.
4.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Zajímavá dovolená
Lenka, Neratovice 29.11.2017 | Termin pobytu: listopad 2017 | Tagi: 56-65 lat, samemuZájez byl organizačně dobře připraven,Naše delegátka Monika nám byla vždy ochotna odpovědět na jakoukoli otázku a během zájezdu se o nás vždy dobře starala. Program celého zájezdu byl pestrý a opravdu zajímavý. Co se týče samotné Afriky, je to velký rozdíl mezi moderní Evropou a chudou částí Gambie. Měli bychom navštěvovat tyto zapomenuté části naší planety,je to pro nás poučné.
4.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Michał z rodziną
Michał Marek, TYCHY 24.01.2025 | Tagi: 36-45 lat, z rodzinąWybrałem się na wycieczkę z żoną i synem. Sam program był zbilansowany pod kątem wypoczynku i zwiedzanych miejsc. Czas wolny pozwolił na zobaczenie samemu Parku Narodowego Bijilo z małpami, wioski Bakau z krokodylami, co było niesamowitym przeżyciem. Wycieczki z programu bardzo fajne i realizowane na spokojnie co jest atutem. Ogólnie było super. Mankamentem jednakże była bardzo niska jakość hoteli poza tym w Cap Skirring, który był naprawdę fajny. Tłumaczenie że jakość pozostałych hoteli jest niska z uwagi na to, że jest to Afryka, do mnie nie przemawia, gdyż obok naszych hoteli były inne na wyższym poziomie. A wycieczka nie należała do najtańszych. Jedzenie w tych słabych hotelach też paskudne. Za to na mieście wyśmienite. Państwo z Rainbow nie oszczędzajcie na tym, bo będziecie tracić klientów. Jakby wycieczka kosztowała tyle co w last minute czyli około 1200zł mniej niż normalnie, to nie można by było mieć pretensji do jakości hotelu, ale przy cenie ponad 5000zł na osobę to już tak. Ogólnie zwiedziliśmy dużo fajnych przyrodniczo miejsc, spędziliśmy wspaniały czas pomimo tych mankamentów, ale to dla tego, że byliśmy pozytywnie nastawieni. Jednakże przy relatywnie wysokiej cenie, a niskiej jakości hoteli i jedzenia nasuwa się myśl, czy aby na pewno wyjazdy z biurem podróży, nie rabują kieszeni klienta. Poza tym uważam, że z zbieranych pieniędzy pilot powinien się rozliczać. Ponad 200 euro na osobę przy cenach jakie tam są to duża przesada. Byliśmy tam od 13 do 20 grudnia 2024 r.
4.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Zachęcam!!!
LUCYNA MICHALINA, DEBNO 26.01.2026 | Termin pobytu: grudzień 2025 | Tagi: 56-65 lat, samemuNajlepszy z najlepszych punktów programu to przewodnik Pani Małgosia!!! Wycieczka spokojna, bez pośpiechu. Można korzystać z basenów. Pokoje - to zależy od szczęścia. Czasami śpi się z gekonami. Mimo wszystko polecam.
4.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Gambia Senegal
Weronika, Gdynia 25.01.2024 | Termin pobytu: grudzień 2023 | Tagi: 36-45 lat, z rodzinąPiękne plaże,przyjaźni ludzie, cuda przyrody a wszystko przemieszane z biedą. W każdym hotelu w którym nocowaliśmy był problem z bieżącą wodą. Jeśli ktoś się spodziewa hoteli o standardzie Egopskim będzie zawiedziony.
4.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Gambia/Senegal
WOJCIECH TOMASZ, ZIEMNICE 22.11.2025 | Termin pobytu: listopad 2025 | Tagi: 46-55 lat, samemuWarto zobaczyć. Nastaw się na surwiwalowe warunki. Wycieczka na której nie przytyjesz :) Piękna przyroda, życzliwi lokalesi lecz przewodnik do wymiany.
4.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
wycieczka
JERZY, Ligota 12.04.2025 | Termin pobytu: styczeń 2025 | Tagi: 56-65 lat, ze znajomymiJesteśmy z organizacji wycieczki bardzo zadowoleni ,Radek pilot dusza człowiek,z niczym mu nie było ciężko,nasze /grupy/prośby starał się załatwić szybko i sprawnie ,polecamy program , trzeba jednak pamiętać że to Afryka i warunki mieszkaniowe przy objeździe słabe.
4.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Senegambia spacer ze lwami
Andrzej Marek, Chełm 27.06.2016 | Tagi: 56-65 lat, w parzeBardzo fajny wyjazd można odpocząć bo program mało wymagający. Polecam!!
4.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
I plusy i minusy
Hanna, ze znajomymi 12.03.2023 | Tagi: powyżej 65 lat, ze znajomymiPlusy, to przyroda, rejsy po rzekach, safari w Parku Fathala, spacer z lwami, możliwość poznania życia ludzi, którzy są mimo trudnych warunków zawsze uśmiechnięci, uczynni, nienachalni. Jedynie "chłopcy plażowi" nie dają możliwości wykorzystania krótkich chwil na odpoczynek nad oceanem. Plusem była pilotka, pani Małgosia. Bardzo się o nas troszczyła, każdy czuł się na maxa zaopiekowany. Przekazała nam ogrom wiedzy na tematy społeczne, obyczajowe. Może ciut brakło informacji tzw praktycznych. Hotele były w porządku, wyżywienie - nie było "fajerweków", ale głodny nikt nie wychodził z restauracji. Busik ok, klima działała aż za dobrze. Kierowca Lami - wirtuoz kierownicy zważywszy na stan dróg, szczególnie w Senegalu, w czasie dojazdu do Cap Skirring i powrotu tą samą koszmarną drogą. Pilot miejscowy Seku - sama radość, uśmiech, uczynność, zaradność. Jego KASI TALA /nie ma problemu/ zostanie już ze mną na zawsze. Komarów nie było, a jeśli się zdarzyły, to nie były zainteresowane gryzieniem. Tak więc wszystkie muggi wróciły nietknięte. Plusem były także 2 lunche i poczęstunek w czasie rejsu na Wyspę Baobabów. Minusy, to już ze strony biura, a dotyczą samej logistyki wycieczki. Dzień po przylocie, czyli 2-gi - to niby na odpoczynek, czyli "róbta, co chceta". Dobrze, że pani Małgosia nie zostawiła nas samopas, ale zabrała na karmienie sępów, z chętnymi pojechała do parku małp, pomogła wymienić pieniądze, zrobić potrzebne zakupy. Niestety, popołudnie nad oceanem było zmarnowane właśnie przez w/w "chłopców". Wróciłyśmy do hotelu. Tak naprawdę te dumnie brzmiące 9 dni, zawiera TYLKO! 3,5 DNIA ZWIEDZANIA - był to: Dzień 3-ci/ zwiedzanie Banjul, tyle, że tu nie ma co zwiedzać i po południu Las Makasutu - tu ok/ Dzień 4-ty - /rejs na Wyspę Kunta -Kinte, Muzeum Niewolnictwa, wizyta w szkole/ Dzień 5-ty /spacer z lwami, safari w Parku Fathala i rejs na Wyspę Baobabów./ Dzień 6-ty - koszmar! 12 godzin! jazdy po koszmarnych drogach, przez cztery!!! granice do Cap Skirring w Senegalu Płd. Tylko po to, aby się tam przespać i ... Jedyna atrakcja tego dnia, to krótki rejs promem przez rzekę Gambię. w Dniu 7-mym tylko krótka- 3 godzinna wycieczka na wyspę Diolów, potem pokręcenie się po miniaturowym bazarku w mieście i trzeba było jakoś samemu zorganizować sobie popołudnie. Na szczęście tym razem nad oceanem nie było "chłopców". No i Dzień 8-my - ponad sześciogodzinny powrót tą samą koszmarną drogą do Banjul. Na szczęście sprytny Seku załatwił transfer przez 2 granice bez odpraw. I także na szczęście hotel w Banjul zgodził się udostępnić nam pokoje na 3,5 godz, aby się odświeżyć i przygotować do jazdy na lotnisko o godz 17.40 /wylot był o 22/. Jeden pokój mogły zająć 4 osoby, co obniżało koszty, ale to już zasługa sprawnych negocjacji p. Małgosi. Dzień 9-ty - nie było go, bo lot był całonocny i na Okęciu byliśmy przed 6 rano. Ale ok, wiem, że taki jest zwyczaj liczenia dni - 2 są odliczane na podróż. Drogie Biuro Rainbow - jeżdżę z Wami od 2006 roku i chcę jeździć dalej. Może jednak w kwestii programu tej wycieczki warto byłoby się zastanowić i odpuścić tę koszmarną jazdę do Senegalu Płd. Potem wielogodzinny powrót tą samą drogą i nocny lot powodują bycie prawie 24 godz w podróży. Może lepiej położyć nacisk na pozostanie w Senegalu Płn, gdzie jest więcej do zwiedzania niż w Gambii, pozwolić ludziom zwiedzić Dakar... Pomimo w/w uciążliwości pozostałe punkty programu były bardzo dobrze zorganizowane, jak zawsze zresztą. Za co dziękuję. Sedeczne pozdrowienia i podziękowania dla p. Małgosi, Lamiego i Seku. Dzięki nim zawsze "świeciło słońce".