Zastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Program ciekawy i po kilku korektach nawet godny polecenia, jednak jak to w życiu bywa najsłabszym ogniwem są z reguły ludzie. W tym wypadku Pilotka, która reprezentowała Biuro Podróży. Posiadała dużą wiedzę, natomiast organizacja dnia pozostawiała wiele do życzenia. Do tego biuro zakwaterowało nas w Kambodży (Siam Rep) w paskudnym hotelu o standardzie niezgodnym z umową, po wielkiej awanturze kolejnej nocy przeniesiono nas do innych hoteli na kolejne 2 noce. Biuro przeprosiło nas i zaprosiło na regionalną kolację w ramach rekompensaty, ale duży niesmak pozostał. Wielogodzinny transfer z Sajgonu do miejsca wypoczynku to prawdziwe nieporozumienie. Pomimo tego, że jestem wieloletnim Klientem Biura i mam do niego pozytywny stosunek, nie mogę polecić tej imprezy nikomu, bo jest ona najgorsza w jakiej dotychczas uczestniczyłem.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wycieczka miała ogromny potencjał i pod względem miejsc oraz wrażeń była naprawdę wyjątkowa, ale została mocno zepsuta przez fatalną organizację i pracę pilota - szczególnie w Kambodży. Plusy 1. Program obejmował dwa państwa: Wietnam i Kambodżę, co było dużą wartością wyjazdu. 2. Piękne krajobrazy, ciekawe zapachy, nowe smaki i mnóstwo bodźców - prawdziwa Azja „na żywo”. 3. Świetna pogoda przez cały wyjazd (choć bywało bardzo duszno). 4. Nocna przejażdżka skuterami po Sajgonie – niezapomniane przeżycie i jeden z najlepszych punktów wycieczki. Minusy 1. Największy minus to niezrealizowanie programu: nie weszliśmy do kluczowego muzeum w stolicy Kambodży, ponieważ pilot nie był świadomy, że ten punkt ma zostać zrealizowany. W efekcie pobyt w stolicy Kambodży był w dużej mierze bezsensowny i zmarnował cenny czas. 2. Pilot nie miał podstawowych kompetencji organizacyjnych: godziny zbiórek i wyjazdów były ciągle zmieniane, a informacje o istotnych zmianach były wysyłane przez WhatsApp. Problem w tym, że dostęp do internetu miały tylko 2-3 osoby, więc część grupy była de facto odcięta od informacji. 3. Zerowa wiedza merytoryczna o Kambodży - brak jakichkolwiek sensownych informacji, kontekstu czy ciekawostek. 4. Pilot nie potrafił tłumaczyć lokalnych przewodników; zaliczył też wiele faux pas, które wyłapywały nawet osoby nieznające angielskiego. 5. Kolejny przykład nieogarnięcia organizacyjnego: osoby zgłaszające konkretne diety często w ogóle nie miały co jeść, bo pilot tego nie dopilnował. 6. Zbieranie dodatkowych napiwków, które były wyliczone w cenę. 7. Na koniec: bezczelne zachowanie pilota, które dodatkowo psuło atmosferę. Podsumowanie Miejsca, krajobrazy i część atrakcji były świetne, ale praca pilota całkowicie nie przystawała do standardów, jakich oczekuje się od zorganizowanej wycieczki. Gdyby nie słaba organizacja i brak kompetencji pilota, wyjazd byłby naprawdę rewelacyjny.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Ogólnie ujmując, wycieczka godna polecenia, ale liczyłem na więcej. Żadnej dżungli nie widziałem. Wszystko "wydeptane" pod turystę, choć ładne. Najgorsze były elementy związane z wojną wietnamską. Muzeum wojny to nic więcej, jak zdjęcia na ścianach i dosłownie kilka sztuk karabinów w gablotach. Pola śmierci to.... w sumie nic. Nic tam nie ma. Tunele wietkongu, to przygotowane dla Hamerykańskich turystów atrapy jakichś wybetonowanych dziur w ziemi (nie tuneli), ponadto namekiny i to wszystko..Bardzo dużo czasu straciliśmy na transfery, szczególnie do Kambodży. Miał być on rano, był prawie o 17. Kilka osób poleciało rano, dziwne, że ci co kupili wycieczkę jako ostatni. W pierwszych hotelu czekał na nas luksuch, jak u Caringtonów ;) tyle, że miał być rano, a był praktycznie na noc. Opuszczenie hotelu na wyspie (pobyt) miał być po południu, czyli można było spokojnie jeszcze poplażować, a był o 5 rano. Skandal.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Przejazdy bardzo uciążliwe.Do Sajgonu zamiast promem i autokarem można za niewielkie pieniądze polecieć.Nie wiem za co jest opłata 252 euro.Drugi dzień w Angkor to porażka.
3.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wycieczka bardzo wymagająca kondycyjnie z powodu upału, ale ciekawa.Super przewodnik Pani Agnieszka brawo,profesjonalnie.
3.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Impreza zwiedzania męcząca. Pierwszy dzień na dobicie po locie 10,5 godz ponad 12 godzin podróżowania to tylko Rainbow może wymyślić. Program dość ubogi jeżeli chodzi o zwiedzanie. Pobyt na wyspie ok bez zastrzeżeń ale może dlatego że w hotelu 5*
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Bardzo ciekawa wycieczka przez fascynującą część świata. Doskonała Pani Pilot Joanna, dzięki której nie tylko poznaliśmy wspaniały świat Vietnamu i Kombodży, to jeszcze dodatkowo mieliśmy wnikliwy wgląd w egzotyczny świat. Pani Joanna bedzwzględnie była najjaśniejszym punktem tego wyjazdu i nie mogę przestać chwalić jej profesjonalizmu! Drugi tydzień Hotel, który miałbyć nowy, de facto jest dość nadgryziony czasem. To co trzeba mu oddać, to jego kameralność, położenie wśród zieleni, pięknych alek bambusowych. Mankamętem był nie działający jeden basen, bardzo słaba kanalizacja (wiemy co to znaczy), oraz fakt, że część serwisów jest nieczynna (puste, zamknięte bary, recepcje). Same domki bardzo przestrzenne i dobrze utrzymane. Plaża mała, ale bardzo urokliwa i przepiękne zachody słońca.
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
opisałam poniżej szczegółowo
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Przygotowanie wycieczki oceniam bardzo przeciętnie. Na ta ocenę składa się słabo opracowana i opisana trasa. Słabo przygotowany pilot, któremu brak było umiejętności poprawnej budowy zdań, gubienie myśli, mylenie pojęć. W kilku miejscach na trasie poczęstowano nas takimi posiłkami, których jakość i świeżość była fatalna. Lokowanie miejsca na wypoczynek 200 km od lotniska, pozbawił nas praktycznie dnia odpoczynku. Hotel w miejscu odpoczynku, który miał być super lux, był najgorszym jeśli chodzi o standard hotelem z całego wyjazdu. Chyba to mój ostatni wyjazd z waszym biurem.
1.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Nie polecam wyjazdu na tą objazdówkę. Po pierwsze zamiast odpoczynku w hotelu po długim locie zafundowano nam podróż do Phnom Penh- do którego dotarliśmy dopiero o godzinie 21, czyli 36 godzin w podróży :( . Zespół Angkor Wat zwiedzaliśmy chyba tylko dla zdjęć, zero wiedzy przewodnika. Do świątyni Angkor Wat I wprowadził wycieczkę od tyłu, niwecząc cały efekt. Była to moja druga wizyta w Siem Reap, pierwszy raz byłam sama, myślałam , że z przewodnikiem , który podzieli się historią tego miejsca to będzie coś niesamowitego, a okazało się klapą. W wolnym dniu skorzystaliśmy z usług miejscowego biura i odwiedziliśmy Angkor Wat I ponownie oraz inne świątynie i to był najfajniejszy dzień objazdówki. Pilot nie posiadał żadnej wiedzy na temat Kambodży, zresztą o Wietnamie też wiedział niewiele . Tłumaczył się , że on to tylko pilot , szkoda tylko , że przewodnicy też milczeli. Pływanie po Mekongu to porażka, oglądanie ścieku i śmieci, z pływającymi martwymi zwierzętami- np. świniami. Zmarnowany dzień. Natomiast bardzo polecam wypoczynek na wyspie Phu Quoc. Hotele w bardzo dobrym standardzie , dobre, tanie jedzenie i fajne plaże, mili ludzie. Tu na pewno jeszcze wrócimy.