Zastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
ogólnie jestem bardzo rozczarowana ,większość programu była naciągana miejscami czułam się jak na wyciecze handlowej . a pierwszy dzień w Colombo po przylocie to było wielkie nieporozumienie. Piękna zielona wyspa super jedzenie i chciałabym cofnąć czas i wtedy nigdy nie kupiłabym tej wycieczki objazdowej tylko stały pobyt w hotelu i wtedy zobaczyłabym wszystko to co bym chciała a nie puste fabryki plantacje bez ludzi i przymusowe sklepy gdzie ceny pod turystów poszły w góre na maksa .nigdy więcej takich wyjazdów a to nie jest nasz pierwszy
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wycieczkę polecam, odwiedziliśmy dużo ciekawych miejsc. Były jakieś małe minusy, ale nie przyćmiły radości z wycieczki. Przewodniczka super. Ale na drugi raz zdecydowałaby się na ciut dłuższy wypoczynek w hotelu.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Jeździmy na wycieczki objazdowe od wielu, wielu lat. Ten objazd był jednym z najlepszych :) Po pierwsze program, bardzo urozmaicony. Nie można było się znudzić. Podziwialiśmy florę - w ogrodzie botanicznym, w ogrodzie przypraw i na planacji herbaty (którą potem próbowaliśmy - pychotka). Podziwialiśmy faunę - widzieliśmy słonie w sierocińcu i na drogach (naprawdę) i na dżip safari. Wchodziliśmy na Sigiriję - prawie dwa tysiące schodów - warto z góry jest cudowny widok. Byliśmy na 9-cio kilometrowym trekkingu; najlepszy był wodospad. No i świątynie, wpisane na listę Unesco - wrażenie. Lankijczycy - mili, uśmiechnięci i chętni do pomocy. Przewodniczka - p. Agnieszka BRAWO, BRAWO, BRAWO - warto zatrudniać takie osoby. Profesjonalna, zawsze przygotowana, z dużą wiedzą, pomocna - same plusy. (w październiku byliśmy w Tunezji - przewodnik porażka - bez reakcji ze strony Biura) Wadż - lankijski przewodni - też super. Pogoda przepiękna, nic tylko zwiedzać. Hotele - jak na objazdówkę mogą być (to za nie odjęłam jeden punkt). Na duży plus to, że nie spaliśmy każdej nocy w innym, tak więc mniej pakowania. Wyjazdy przeważnie o 8-mej - to też na plus. Autobus i kierowca - uff, był dobry (zrozumie ten, kto był w Azji i wie jak tam się jeździ) Polecam, polecam, polecam ............ Naprawdę warto.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Zaczne od tego ze napewno bym polecila te wycieczke! Plusy: - fantastyczna pani przewodnik (Pani Anna), ma duza wiedze i czuc ze mowi z pasja. Nigdy nie dala odczuc po sobie zmeczenia/zdenerowania i byla zawsze pomocna dla wszystkich - program zrealizowany w 100%, moze w Kandy mielismy za duzo wolnego czasu, ale rozumiem ze grupa roznorodna i czasem trzeba odpoczac - hotele byly w wiekszosci ok. Trzeba sie liczyc ze wilgotnosc wysoka wiec grzyb na scianach sie zdarza. Jedzenie bylo do przezycia, ale trzeba uwazac bo wiele potraw jest ostrych, wiec lepiej najpierw sprobowac - pogoda, nam sie trafila w kratke (a w grudniu mialo byc caly czas slonecznie), wczesniejsza grupa miala deszcz caly tydzien, wiec lepiej zabrac kurtki przeciwdeszczowe. Dla nas akurat lepiej bylo zwiedzac w deszczu niz w piekacym sloncu - autokar byl klimatyzowany i kierowca/pomocnik/przewodnik lokalny byli przemili i zawsze pomocni. Minusy: - samolot jest nie przystosowany na takie trasy w zwiazku z czym musi ladowac na tankowanie. W naszym przypadku nawet 2 razy poniewaz wiatr byl silny wiec dodatkowo ladowalismy w bulgarii (+2h lotu wiecej). Ponadto nie jest zapewniony zaden catering. ZERO. Nawet za wode trzeba zaplacic 10 zlotych. Mozna kupic pierogi/kanapki na pokladzie (ok 28pln). rainbow powinno doliczyc 100zl do ceny wycieczki i zagwarantowac chociaz minimum pryzwoitosci dajac posilek i wode. - hotel w Nuwara Eliya jest maskaryczny, niektore pokoje nie maja grzejnikow a temperatura na zewnatrz wynosi 14 stopni. Wiekszosc spala w ubraniach lub prosila o przenosny grzejnik. Jeden pokoj mial... dziure w oknie! Pozostale mega brudne. Jedyne wytlumaczenie to fakt ze w okolicy nie ma innch hoteli ktore moglyby przyjac tyle osob. - wspoltowarzysze... nigdy nie wiadomo na kogo sie trafi. U nas oczywiscie w samolocie po wypiciu kilku drinkow panowie zaczeli sie bic i prawie ich wysadzili na miedzy tankowaniu. W autobusie jak zawsze na koncu glosna grupa ktora nie liczy sie z nikim i od rana tylko kupuje piwo od kierowcy. Po prostu zachowanie ponizej krytyki a przy probach zwrocenia uwagi tylko zaczynaly sie awantury. Na safari tak samo, zero szacunku dla kierowcy - ciagle poganianie i tylko 'gdzie slon?!? chcemy slonie!! teraz!' i ciagle przeklenstwa. Safari to nie zoo, zwierzeta nie sa na zawolanie i czasem sa a czasem nie. Jestem zszokowana takim zachowaniem, ale jak widac tacy ludzie tez jezdza na wycieczki.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Bardzo sympatycznie ułożony program zapoznania się z historią ,przyrodą i współczesnością Sri Lanki - państwa młodego , wyzyskiwanego przez licznych kolonistów ,państwa które doznało licznych wewnętrznych zawirowań etnicznych ,a także dotkniętego licznymi żywiołami przyrody.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Intensywny program zwiedzania jednak zbyt wiele punktów komercyjnych.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Udana ciekawa wycieczka. Mało atrakcyjne safari.Pogoda zmienna. super wyprawa na Lwią Skałę. Za dużo czasu poświęca się na prezentacje i ew. zakupy.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Super zorganizowane zwiedzanie większej części wyspy z jej różnorodnością i pięknem natury. Program umożliwił poznanie historii i kultury Sri Lanki, a co najważniejsze ukazano naturalne piękno flory i fauny wyspy oraz ich zróżnicowanie w poszczególnych częściach Lanki
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
1. Po pierwsze i najważniejsze: Pani Ania Wójcik to pilotka! Dzięki niej Sri Lanka zachwyciła nas nie tylko widokami, ale i niesamowitą kulturą. Świetna organizacja, mnóstwo energii i ogromna cierpliwość do grupy. Każdego dnia wszyscy czuli się zaopiekowani, także jak trafisz na nią, to sukces murowany. 2. Wchodząc do świątyni bez względu na płeć trzeba mieć zakryte kolana i ramiona. Jest to bardzo mocno kontrolowane także nie zapomnij o stroju świątynnym. 3. Na równinie Hortona jest zimno i mokro, potrzebne będą pełne buty (najlepiej trekingowe), długie nieprzemakalne spodnie, bluza i kurtka przeciwdeszczowa. Buty przydają się też na Sigiriyi ale tam nie są must-have. 4. Przelot Enterairem jest koszmarny. Ciasno, zimno i międzylądowanie, w trakcie którego nie możesz wstać, bo zabraniają tego przepisy. Prawdziwy latający tuk-tuk, z którego nie wyrwiesz się przez ok. 12 h. W drodze powrotnej na pokładzie może zabraknąć jedzenia, także przygotuj sobie niezbędne minimum. 5. Program wycieczki jest naprawdę ciekawy i bogato upakowany w wiele zachwycających miejsc. 6. Hotele są w porządku. Jeden odbiega od standardów, gdyż jest w nim zimno i bardzo wilgotno ale górskie rejony mają taki urok. 7. Jeśli jesteś kawoszem, to nie zapomnij zabrać ze sobą kawy. W każdym hotelowym pokoju jest dostępny czajnik, butelkowana woda i herbata. O dobrej kawie możesz pomarzyć, więc jakoś trzeba sobie poradzić. Sri Lanka to zdecydowanie kraj herbaciany, kawy robić nie potrafią. 8. Autobus, którym się przemieszczasz po wyspie jest nowy, wygodny i nie ma na co narzekać. Miejsca w pojeździe są przydzielane zgodnie z kolejnością zakupu wycieczki. 9. Przy słoniach warto nabyć pamiątki, potem dopiero będzie to można zrobić w Kandy. 10. Jeśli jesteś entuzjastą turystyki sklepowej to możesz się zawieść. Tutaj nie ma czasu na codzienne zakupy tylko na przejazdy i zwiedzanie. Większe zapasy można zrobić tylko w Kandy i ewentualnie na wypoczynku.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Dla tych którzy jeszcze się zastanawiają, czy jechać na Lankę- zdecydowanie TAK. Ciepło , niezwykle zielono ludzie życzliwi i uśmiechnięci. Jeśli chodzi o samą wycieczkę, to nie była męcząca, bez wczesnych pobudek. Program w miarę dobrze skonfigurowany z jednym zastrzeżeniem dotyczącym równiny Hortona. Wszyscy wiedzą , że wyjście na równinę popołudniu wiąże się z tym że nic się nie zobaczy z uwagi na mgłę. Tak więc biuro powinno zmienić program tak aby wyjście na równinę było w godzinach rannych. Ponoć niezapomniane widoki -niestety nie było nam dane ich oglądać. Co do pozostałych punktów programu nie mieliśmy większych zastrzeżeń. Jak zwykle na wszelakiego typu objazdówkach trochę zabytków, trochę przyrody, ale przecież każdy czyta program , więc powinien uwzględnić to czy chce więcej zwiedzać czy mieć więcej ruchu, tak aby potem nie narzekać że czegoś ma za dużo lub za mało. Hotele na objazdówce przyzwoite , jedzenie jak to zwykle bywa w jednym trochę lepsze w drugim gorsze. Co do hotelu pobytowego to Carolina Beach- stanowczo odradzam, pomyłka nie powinno go być w ofercie biura. Ale wracając do wycieczki -pilot Pani Magda - wszystkie informacje przekazywała na bieżąco , dobrze prowadziła grupę. Również sympatyczna obsługa w autokarze u kierowcy w razie potrzeby można było kupić wodę , a pilot miejscowy -Sunil - w razie potrzeby wymienił również walutę. Całość wycieczki możemy uznać za bardzo udaną i godna polecenia.