Przejdź do treści

Opinie o Playa Bachata Resort

Kategoria lokalna: 5

5.0/6
(1696 opublikowanych opinii)
Powyższa ocena stanowi średnią arytmetyczną ocen z opublikowanych opinii.
Zobacz szczegóły

Oceny szczegółowe

Atrakcje dla dzieci
4.2
Obsługa hotelowa
5.2
Plaża
5.5
Pokój
4.3
Położenie i okolica
5.4
Rezydent
5.1
Sport i rozrywka
4.7
Wyżywienie
4.9
Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
pani z lornetka
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AI

Zastanawiasz się, czy ten hotel to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.

    3.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    0

    Hotel dla niewymagających

    Anna, 21.06.2026 | Termin pobytu: marzec 2026 | Tagi: 36-45 lat, w parze

    Hotel w stylu kolonialnym- można poczuć smak egzotyki. Jadalnia klimatyczna, bardzo dużą z piękną drewnianą, ażurową stolarką........, przez którą wlatywały wróble- na szczęście przy bufetach były wiatraczki, które je odstraszały, Obsługa kelnerska bardzo miła, serdeczna, nienachalna. przemiły pan szykujący dania z jajek. Można porozumieć się po angielsku, ale jednak hiszpański króluje- dobrze znać chociaż parę zwrotów. Cieszą się z każdego dolara napiwku, nie upominają się o nic. Otoczenie hotelu przyjemne, po sąsiedzku hotel Senator. Plaża wśród palm, część odsłonięta, piaszczysta. Dużo odstępów- można było się zrelaksować. pięknie. Leżaki bardzo zniszczone. Pysznej kawy, jaką pije się w Europie, czy Stanach nie uświadczy się- bardziej lurowata lub taka, jak z automatu. W cukierence prosząc o kawę, zawsze zaznaczałam, ze chcę z ekspresu, inaczej daliby z automatu, ale bez rewelacji. Słodycze baaardzo słodkie, tak samo lody- rumowymi można się było upić ;-) Oprócz Polaków- dużo turystów ze Stanów i Kanady- bardzo uprzejmi, uśmiechnięci, witający się. Mieszka się w domkach położnych w ogrodzie- bardzo dyskretny układ, zasadniczo nie ma się kontaktu z sąsiadami. Poprosiliśmy o cichy pokój- podczas rezerwacji pracownik biura zaznaczył pokój w środku ogrodu ( bo tam jest najciszej), ale dostaliśmy na końcu ogrodu, czyli po sąsiedzku z częścią rozrywkową Senatora i jednocześnie częścią gospodarczą- animacje były długie i głośne, a dodatkowo w ciągu doby cały czas chodzili tam pracownicy, jeździły wózki i samochody. Czyli krótko mówiąc pracownik biura właściwie wskazał, gdzie będzie ciszej, ale pani z recepcji zapewniała, ze to ciche miejsce. I tu przechodzimy do obsługi w recepcji, obsłudze klienta, pań sprzątających. Oni nie czują standardów obsługi i potrzeb ludzi z Europy. Komentarz 'pij więcej rumu i miej luz" jest według nich ok, w sytuacji, gdy zwraca się uwagę na brak czystości w pokoju. Nie ma mowy o przeprosinach, czy drobnym geście rekompensaty. Pokój obszerny, meble zniszczone, wiklinowe z potwornymi warstwami kurzu w szparach. po moje interwencji wymieniono stoliki nocne na drewniane i stolik. Łóżko z plecionym wezgłowiem niestety zostało, nie było opcji zmiany pokoju, ani nawet przeniesienia do Senatora za dopłatą. Pokoje niedomyte po poprzednich gościach- mówię bardzo konkretnie o odchodach!!!! na zewnętrznej części muszli klozetowej, czego nie było widać od wejścia. Zrobiłam zdjęcia, pokazałam szefowej od sprzątania, w obsłudze, mieli poprawić, 4 panie sprzątały w pokoju- wróciłam do pokoju- nadal nie umyte!!!! Obrzydliwe doświadczenie, po którym ciężko poczuć się komfortowo. Na szczęście miałam płyn do dezynfekcji. Nawet w blaty w łazience z jakimś pyłem- moim zdaniem jadą szmata po utartych szlakach. Wanna wąska z zasłonką, oczywiście emalia odchodzi, ale to kwestia wilgotnego klimatu. Do pokoju na piętrze wchodził nocą malutki 8cm gekon- uciekał od ludzi, więc nie ma się co go bać. Także luksusów tu nie, nie można tez powiedzieć, że skromnie, ale czysto. Trochę wyleczyliśmy się z egzotyki po tym wyjeździe.

    3.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    1

    Tatiana , Slovakia

    Tatiana, Vislanka 06.03.2024 | Termin pobytu: luty 2024 | Tagi: 46-55 lat, z rodziną

    Boli sme koncom februára a pršalo nám asi 3 dni z dovolenky, more špinavšie... a najväčším problémom bolo wifi, na izbách vôbec na recepcii veľmi pomalé. Inak vcelku fajn, jedlo super...

    3.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    2

    Pobyt lipiec 2021

    Katarzyna 07.08.2021 | Tagi: 46-55 lat, z rodziną

    Bardzo bardzo słaby hotel. Biuro podróży wyszło z założenia że przyroda i woda otaczające hotel wynagrodzą nam wszystko. No jednak nie. Polacy są kwaterowani w tak jakby środkowej części kompleksu Playa Bachata bo sam kompleks składa się z trzech części dość ładnej ale bardzo nowoczesnej i droższej Senator druga środkowa Playa Bachata i tak jakby trzecia w zasadzie bez turystów. T A część gdzie są kwaterowani Polacy jest bardzo słaba jeśli była remontowana to tylko z zewnątrz. W zasadzie hotel przeznaczony dla Dominikańczyk ów nastawiony na lokalnego turystę i jemu podporządkowany Weekendy były koszmarne najazd gości lokalnych tak duży że brakowało wszystkiego. W restauracji smród obsługa fatalna jedzenie byle jakie i 20 minut trwało poszukiwanie stolika. Baseny w środkowej części były okupowane przez Dominikańczyk ów było przy nich tak głośno że lepiej korzystać tylko z drugiego dość niestety oddalonego basenu w trzeciej części hotelu Plaża sprzątana ale prysznice na plaży popsute i nikt ich nie naprawiał dużo popsutych leżaków

    2.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    42

    Playa Bachata sierpień 2021

    Gocha 23.09.2021 | Tagi: 46-55 lat, ze znajomymi

    Nie polecam. Pierwszego dnia zakwaterowali nas w pokojach niezgodnych z umową. Na drugi dzień musieliśmy interweniować u rezydentki. Klimatyzacja nie działała przez 6 dni, mimo codziennych wielokrotnych interwencji (rzekomo awaria w większości pokoi) zarówno u rezydentki, jak również w recepcji.

    2.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    52

    Przereklamowana Dominikana

    Kamil, Malawa 03.02.2024 | Termin pobytu: styczeń 2024 | Tagi: 26-35 lat, w parze

    Większość z nas myśli Dominikana ciekawa podróż piękne widoki, jednakże nie region Puerta Plata i na pewno nie Playa Bachata Resort - najgorsze z moich „egzotycznych” wakacji..

    2.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    0

    Playa Bachata

    Monika Boryczka 19.03.2025 | Tagi: 46-55 lat, w parze

    Hotel lata świetności ma za sobą, pokoje czyste ale stare( łazienka nadaje się do kapitalnego remontu). Jedzenie średniej jakości( jeśli ktoś wybredny może chodzić głodny) Leżaki na basenie jak i na plaży stare, bardzo brudne. Na plus animacje i otoczenie hotelu, obsługa bardzo miła i pomocna.

    2.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    21

    urlop

    GRZEGORZ, KOBYLKA 21.01.2024 | Termin pobytu: styczeń 2024 | Tagi: 56-65 lat, w parze

    wszystko ok tylko przez cały pobyt brak ciepłej wody u zepsuty prysznic a więc brak możliwości kąpieli skandal

    2.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    0

    Playa Bachata

    MARIOLA BARBARA, LIBIAZ 11.04.2026 | Termin pobytu: kwiecień 2026 | Tagi: 56-65 lat, ze znajomymi

    Pokój tragedia, zapach stęchlizny i wilgoci przywiozłam ze sobą do Polski. Stare, zniszczone meble, zepsute szuflady, brudne firany, pęknięte wszystkie klosze lamp. Lodówka bardzo, bardzo stara, nie zamyka się. Łazienka bardzo zużyta, zasłonka w wannie brudna, szara ze starości. Kolejki w jadalni długie, 4 stanowiska z gorącymi potrawami, wszędzie stoją i czekają ludzie. Jedynie widoki plaży i wody rekompensują resztę. Nie polecam, jestem zawiedziona, piorę ubrania po powrocie już drugi raz.

    2.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    19

    Świetne owoce! Złe biuro podróży!

    Paweł i Basia, Kraków 28.05.2024 | Termin pobytu: marzec 2024 | Tagi: 36-45 lat, w parze

    Odradzam serdecznie hotel i biuro podróży Rainbow. Nie zwrócili nam 1300zł za niezrealizowaną wycieczkę fakultatywną. Jesteśmy szczerze zawiedzeni. Dominicana Light w Playa Bachata to pomyłka, która nie mało kosztuje. Przewodniczka Patrycja zwyczajnie nas okłamała. Powiedziała, że pieniądze wrócą na konto w przeciągu 14 dni. Nie wróciły do tej pory, czyli po 2 miesiącach. Zresztą poziom przewodników i wycieczek fakultatywnych w wykonaniu Rainbow pozostawia wiele do życzenia. To chyba jedne z gorszych, na których byliśmy, a zwiedziliśmy z Żoną sporo egzotycznych krajów. Jeśli chodzi o hotel, największym minusem nie są masy ludzi, które tam się przewijają z wielkich statków, co jest dla Europejczyków nawet ciekawe. Nie jest nim też masa dużych karaluchów w największej restauracji , chociaż można bardziej zadbać o ich szybkie usuwanie przed okiem osób korzystających z otwartego bufetu. Największym minusem samego hotelu, a szczególnie pokoji,które oferuje w tym hotelu Rainbow jest wilgoć i zapach stęchlizny. Ubrania po powrocie są już kilku krotnie prane i prasowane i nie da się pozbyć zapachu stęchlizny. Więc ubrania za kilkanascie tysięcy można wyrzucić jeśli, ktoś jest wrazilwy na zapachy lub oddać do ozonowania, co kosztuje kilka tysięcy przy tej liczbie ubrań. Obiekt jest stary owszem, ale przede wszystkim źle zaprojektowany (wiem, jestem architektem). Wentylacja przy tych temperaturach i poziomie wilgoci powinna być dużo wydajniejsza, a budynki zabezpieczone, przed wnikaniem wilgoci w ściany. A tak w pokojach, które oferuje się z reguły Polskim turystom, bo takie rezerwuje sobie w tym obiekcie Rainbow, żeby najwięcej zarobić. Są najstarsze, najmniej zadbane, zdecydowanie najbliżej oczyszczalni, cały czas w tej części obiektu wali ściekami. Najdalej od restauracji, najdalej od części basenowej, najdalej od alejki ze sklepami, kawiarnią i lodziarnią. Natomiast wielki plus tego hotelu to świeże owoce, które są oferowane w restauracji. Świeże, dojrzałe, pyszne marakuje i soki z nich były fantastyczne. Oczywiście wspaniała natura i pozywtyni lokalni ludzie. Zdecydowanie dobra obsługa hotelu i kelnerzy, którzy pracują po wiele godzin i nadal starają się być mili.

    2.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    7

    Piękny ogród palmowy, bardzo zła oferta gastronomiczna

    Olga, --- 17.04.2022 | Tagi: 26-35 lat, z rodziną

    Bungalowy położone w pięknym ogrodzie palmowym i na tym kończymy pozytywy. Jedzenie w hotelu bardzo złe i monotonne ciągle to samo. Restauracje ala carte to jakiś żart. Jedzenie ze stołówki podane trochę ladniej. Zero kuchni regionalnej poza smażonymi platanami, brak owoców morza mimo położenia hotelu, nie działającą połowa barów. Pobyt ok bo pogoda dopisała i ilość palm przewyższająca oczekiwania natomiast na pewno nie polecam na dłuższy pobyt. Brak reklamowanych butelek z alkoholem w pokojach.