Opinie o Teneryfa i La Gomera - pejzaż malowany lawą




Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AIZastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
2.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Cały wyjazd zepsuł ostatni dzień : wypalanie żywcem przez ponad 6 godzin na plaży na południowym brzegu
Gosia 03.08.2026 | Termin pobytu: lipiec 2026 | Tagi: powyżej 65 lat, samemuNa wstępie zaznaczę, że to była moja 40-ta wycieczka z R.pl . Apeluję, by ostatni dzień - na południu był opcją do wyboru. Nie każdy może ze względów zdrowotnych być poddawany takim torturom, jak 6 godzin na palącym słońcu, stojącym praktycznie cały czas w zenicie, nie dającym żadnego cienia, w piekielnej temperaturze, na zatłoczonej plaży, gdzie obok nie ma żadnej innej alternatywy w postaci drzew czy odrobiny cienia. Rejs katamaranem też nie jest dla wszystkich – większość pokładu jest otwarta i panuje ta również tłok a o poparzenie słoneczne jest tam nawet łatwiej, bo na morzu nie czuć tak skwaru na skutek ruchu powietrza. Dla mnie ten dzień był jednym wielkim cierpieniem, choć większość czasu kryłam się pod mokrym ręcznikiem a następnie na schodach pawilonu na zapleczu plaży, gdzie w końcu znalazłam trochę cienia. Bardzo żałuję, że nie zostałam w hotelu w tym dniu, gdzie nie czuła bym się zniewolona okolicznościami i sytuacją bez wyjścia. Opcja spacerowania w upale z plecakiem też nie wchodziła w grę, jako alternatywa. To dopiero była by tortura. Pozostała część wycieczki była udana, było co oglądać, głównie urozmaicone krajobrazy a szczególnie ten pierwotny las wawrzynowy, jak żywa skamielina. Szczególne podziękowania należą się wspaniałej pilotce Marii. W hotelu w pokoju niestety niezbyt sympatycznie "pachniało", a wyżywienie było niezbyt wyszukane, ale rozumiem, że adekwatne do ceny. Całkowitą porażką było danie pozostawione nam, jako późna kolacja : coś , co wyglądało tak dramatycznie niesmacznie i dziwacznie, z paskudnym, fabrycznym filetem z ryby w „betonowej” panierze, zimnym makaronem w granatowo- burej brei, że nawet nie miałam odwagi odwinąć folii i tego skosztować. Punktacja za program obniżona z powodu tego przymusowego dnia wypiekania, po którym do tej pory mam pęcherze od poparzenia. Hotel raczej adekwatny do ceny.
2.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Objazdówka Teneryfa
Małgorzata, - 09.05.2025 | Termin pobytu: maj 2025 | Tagi: 36-45 lat, w parzeWyjazd bardzo spokojny, program nieprzeładowany, dwa dni przeznaczone na odpoczynek lub wycieczki fakultatywne. Na objeździe punkty widokowe, 3 różne prezentacje handlowe (aloesowa plantacja, winiarnia, sklep z winem). Jedna sugestia: - bilet na kolejkę linową na Teide polecam kupić sobie samemu w kasie lub automacie, wtedy kosztuje 42 euro, Rainbow pobiera 47euro bez komentarza skąd taka prowizja

2.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Teneryfa w styczniu 2025
Anna, 19.03.2025 | Termin pobytu: styczeń 2025 | Tagi: 36-45 lat, w parzeW styczniu Teneryfa okazała się najkorzystniejszą i najcieplejszą opcją na spędzenie wakacji za rozsądną cenę. Rozczarowały jednak strome, kamieniste plaże, zimno oraz totalny brak zainteresowania rezydentów biura Rainbow, wykonujących swoją pracę "za karę" Brak sprzętu nagłaśniającego i co najgorsze łączenie kilku grup w jedną olbrzymią grupę, bez mikrofonu i bez słuchawek spowodowało to, że po powrocie praktycznie nic nie mogłam opowiedzieć o wyspie czego bym się dowiedziała od przewodników. W trzecim dniu odłączyliśmy się od grupy wynajmując auto i zwiedzając na własną rękę i ten sposób polecam.
1.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Nie polecam tej wycieczki, ubogi program, który można rozszerzyć wykupując kolejne odpłatne wycieczki, Lot z Warszawy i do w fatalnych godzinach , w dusznym samolocie (linia EnterAir)
Iwona 25.08.2026 | Termin pobytu: sierpień 2026 | Tagi: 56-65 lat, z rodzinąLa Gomewra - nie wiem po co - tam nie ma co zobaczyć. Hotel na cały objazd FATALNY, szczególnie jedzenie "niejadalne" , na obiad głównie makarony , a mięso czy ryby - podeszwy - kompletnie bez smaku. Nikt nie oczekuje od takiego hotelu luksusu, ale chciałby coś zjeść skoro ma gwarantowane śniadania i obiadokolacje. Hotel bardzo daleko od morza i autokary do niego nie podjeżdżają . Nie zapomnę - przyjazd o 5 rano i piesze szukanie hotelu w środku nocy - bez rezydenta bo tylko kierowca lokalny rozwoził ludzi. Przez 7 dni tylko raz autokar podjechał pod hotel. Na koniec pobytu też z bagażami trzeba było lecieć Pobyt w hotelu po objeździe w Puerto de Santiago w Landmar Playa La Arena SUPER tak na 5.0 bo kawa w automatach była fatalna i drinki w ramach All Inclusive też niezbyt dobre.