Opinie o Anitas Beach

Kategoria lokalna: 3

5.4/6
(114 opublikowanych opinii)
Powyższa ocena stanowi średnią arytmetyczną ocen z opublikowanych opinii.
Zobacz szczegóły

Oceny szczegółowe

Atrakcje dla dzieci
4.2
Obsługa hotelowa
5.6
Plaża
4.4
Pokój
5.1
Położenie i okolica
5.3
Rezydent
4.6
Sport i rozrywka
5.0
Wyżywienie
5.3
Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
pani z lornetka
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AI

Zastanawiasz się, czy ten hotel to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.

    4.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    24

    Ogólnie polecam

    Marcin 11.07.2018 | Termin pobytu: lipiec 2018 | Tagi: 36-45 lat, z rodziną

    Dzisiaj właśnie wrócilismy.Hotel jak najbardziej dopasowany do swoich gwiazdek. Czyściutko, pokoje codziennie sprzątane, wymiana rećzników. Obsługa ogólnie ok. poza jednym z kelnerów o imieniu Edna.... który obsługuje w barze przy basanie. Opyskliwy i wydaje sie że nie lubi Polaków,, Rosjan zupełnie inaczej trakował. Drinki robił mega skromne, natomiast reszta kelnerów zupełnie normalnie, po zwróceniu mu uwagi burczał coś tam pod nosem i był nieprzyjemny. ( ale to w sumie taki szczegół)

    4.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    0

    wycieczka

    Krzysztof Dominik, Spiczyn 11.05.2026 | Termin pobytu: maj 2026 | Tagi: 26-35 lat, w parze

    polecam z całego serca z zewnątrz nie robi wrażenia hotel ale po wejściu do środka i wyjściu na 2 stronę zmieniasz zdanie od razu

    4.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    2

    Wycieczka Czarci Wąwóz i Selge 23.09

    BEATA 23.10.2025 | Tagi: 56-65 lat, ze znajomymi

    Nie mam możliwości opisać samej wycieczki, więc zrobię to tu. Hotel ogólnie jest ok, jedzenie, obsługa ok. Natomiast wycieczka Czarci Wąwóz i miasto Selge to jakiś koszmarek. NIE JEDŹCIE TAM! NIE POLECAM! Chyba, że lubicie jechać rozklekotanymi busami ok.10godz, (w tym cabriobusami ze 3 godziny, jak leje, to trudno - mokniecie, bo "nie opuszcza się zasłon" -powiedziała pani Ola, podnosząc okno koło kierowcy, gdzie siedziała), żeby zaliczyć 3 punkty widokowe, każdy po około 20 minut i ze 40 minut na obiad w miejscu, gdzie nie chciałabym raczej jeść. A nr 1 tej wycieczki na 1 gwiazdkę to PRZEWODNICZKA/PILOTKA ALEKSANDRA (zapytana, nie podała nazwiska). Zbieraliśmy te 15 osób, żeby mieć polskojęzycznego pilota. Zupełnie bez sensu. Zaangażowanie na poziomie 0, suche informacje, którędy na punkt widokowy i o której zbiórka. Z tym poradziłby sobie turecki kierowca. Może W SUMIE 10 zdań na temat tego, co na wycieczce, a to wiemy z opisów wycieczek. Na prośbę, żeby coś o Turcji opowiedziała - odpowiedziała, że to nie jest wycieczka historyczna. Ponieważ czekaliśmy jakiś czas na grupę z raftingu, ponownie prosimy o jakieś informacje -jak się tu żyje, jakie zwyczaje, czy Pani wie? Wiem, ale nie ma całej grupy i nie mam obowiązku opowiadać. Bardzo złe wrażenie. Pani Ola pognała do swojego busa, nawet nie mówiąc nam -dowidzenia, dziękuję. Ogólnie NIE POLECAMY, szkoda czasu i kasy. Rezydentka z Anitas Beach również wpadła, jak po ogień na spotkanie. Info o ubezpieczeniu i zapisy na wycieczki. Nie dostaliśmy informacji, żeby wziąć coś naprawdę ciepłego, bo przejażdżka cabriobusami to kilka godzin przy konkretnej prędkości, może przeciwdeszczowego, było kilka osób od nas zupełnie nieprzygotowanych na wiatr, chłód i w końcu deszcz.

    4.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    3

    Luz blues w Turcji

    Witold 29.08.2021 | Tagi: 46-55 lat, z rodziną

    Przyjemny hotel na uboczu głównej drogi. Jedzenie bardzo smaczne, ze względu na pandemię podawane przez kelnerów. Plaża kamienista. Basen niezbyt duży, ale czysty. Codziennie sprzątany pokój. Darmowy internet tylko w lobby. Byliśmy w trakcie pożarów w Turcji, więc często widzieliśmy śmigłowce gaśnicze nabierające wodę z morza. Pobyt bardzo udany

    4.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    14

    Wrzesień 2024

    Magdalena, Warszawa 24.09.2024 | Termin pobytu: wrzesień 2024 | Tagi: do 25 lat, z rodziną

    Wypoczynek w hotelu Anitas Beach uważam ogólnie za udany. Nie jest to hotel o wysokich standardach, jednak smaczne jedzenie i animacje wynagradzają te niedogodności. Największym minusem była plaża - mogę stwierdzić że nawet jej brak. Zamiast piasku były skalne płyty przez co wchodzenie do wody było wręcz niemożliwe a jedyną opcją popływania w morzu było korzystanie z plaż innych hoteli oraz wchodzenie do wody z pomostu.

    4.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    14

    Pobyt we dwoje

    Wladyslaw, Lodz 18.07.2022 | Tagi: powyżej 65 lat, w parze

    Pobyt udany. Bardzo atrakcyjna okolica. Jedyny mankament to plaża przy hotelu z możliwością wejścia do morza w bardzo wąskim przesmyku i z mola na głęboką wodę po drabince. Natomiast dużo było leżaków przy basenie na podeście i przy samym morzy z materacami. Obsługa przynosiła jeżeli ktoś sobie życzył. Bogata oferta wycieczek fakultatywnych.

    4.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    6

    Ocena ogólna

    aka-toruń 20.06.2023 | Termin pobytu: czerwiec 2023 | Tagi: powyżej 65 lat, z rodziną

    Plusy: -dobre położenie - nad samym morzem -hotel przyzwoity, ładniejszy wewnątrz niż na zewnątrz -fantastyczne wyżywienie -dobra obsługa -piękny widok z pokoju od strony południowej -ciekawe jednogodzinne wieczory tematyczne ( 4x- folklor, tańce latino, gitarzysta rock. ) Minusy: -animacje wieczorne od ok 21 30 - 24 00. Okropna, głośna i ciągle ta sama muzyka (disco-polo i disco rusco ) nie do wytrzymania. -duża obecność w hotelu Rosjan, których w obecnym czasie nie powinno tam w ogóle być. -mimo dużej ilości Polaków kompletny brak info w języku polskim, animator mówił prawie w każdym języku, tylko nie polskim. -fatalna plaża, a właściwie jej brak -okolica słaba, właściwie żadna- do kiepskiego miasteczka 4 km Przestrzegam dopłacających do pokoju z widokiem na morze- widok piękny ale wieczorem z powodu hałasu muzycznego i szumiących fal trudno spać.

    4.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    6

    Wczasy

    Ireneusz, Gogolin 30.06.2021 | Tagi: 46-55 lat, w parze

    Średni hotelik przy morzu. Basenik mały napoje dobre i zawsze zimne. Posiłki b. mały wybór. Czystość w pokoju i hotelu na dobrym poziomie. Brak Klimy w stołówce jak i holu.,i to jest minus. Obsługa ok. W mojej o cenie hotelik dla nie wymagajacych.

    3.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    17

    Hotel Anitas Beach - wielkie rozczarowanie

    Ewa, Warszawa 15.07.2021 | Tagi: 56-65 lat, samemu

    Przebywałam w hotelu Anitas Becah na przełomie czerwca i lipca br. To był mój kolejny (z wielu) pobytów w Turcji. Wybrałam ten hotel sugerując się dobrymi opiniami zamieszczonych przez klientów BP Rainbow w poprzednich latach. Niestety, te dobre opinie nie potwierdziły się: to był najgorszy z hoteli w jakich dotychczas przebywałam w Turcji. Nie wiem, może ze względu na wciąż panującą jeszcze pandemię wiele usług wcześniej świadczonych przez hotel nie jest obecnie świadczonych, co być może wynika z trudniejszej sytuacji finansowej hotelu, ale fakt jest faktem. Ale po kolei: Przyjazd do hotelu prawie w nocy (po 2-godzinnym transferze), brak rezydenta przy meldowaniu się w hotelu. Pokój z bezpośrednim widokiem na morze możliwy do otrzymania po dopłacie w cenie 5 euro za dobę. Nie skorzystałam, ale i tak nie było źle bo otrzymałam pokój na 4 piętrze z bocznym widokiem na morze. Przyjemny szum morza przez cały dzień i noc, a także dodatkowy plus, że z tej strony nie było słychać hałasu dobiegającego od strony basenu. Sam hotel skromny ale bez zarzutu, dałabym mu 3 i pół gwiazdki: czysto wszędzie, pokoje sprzątane codziennie i często wymieniane ręczniki kąpielowe. Przyjemny widok na morze z restauracji hotelowej znajdującej się na górze i na dole. Wifi w lobby bezpłatne, w pokojach płatne 1USD/dobę. Ładny i czysty basen, wokół trochę zieleni i kwiatów – przyjemnie. Smaczne jedzenie, ale bardzo mało urozmaicone: kilka powtarzających się ciągle potraw (w tym dobrej kuchni tureckiej), niezłe napoje bezalkoholowe (cola, fanta, sprite itp.) i lokalne alkoholowe, ale niestety wszystko w plastikowych kubeczkach, choć na specjalną prośbę można było czasem dostać napój w szklanym naczyniu. Dwa bary: jeden z napojami przy basenie oraz drugi - z przekąskami. Sporo owoców, dobre przekąski i lody, brak kolejek w restauracji. Wszędzie miła obsługa hotelowa. W odległości ok. 400m od hotelu znajduje się niewielki bazarek z pamiątkami, ubraniami, kosmetykami i artykułami spożywczymi. To tyle plusów hotelu. Znacznie więcej jednak , niestety, jest minusów tego hotelu. Przede wszystkim lokalizacja hotelu: prawie „na końcu świata”, na peryferiach Konakli, odległy od centrum Konakli (ok. 3 km), bez dojazdu komunikacją miejską bo do najbliższego przystanku busa odległość aż 900m (!) przy głównej drodze w stronę Alanyi lub w drugą stronę np. do Incekum, Manavgat itp., o czym brak jest rzetelnej informacji BP Rainbow na stronie oferty tego hotelu. Gdybym o tym wiedziała to na pewno nie wybrałabym tego hotelu. Przebywając w tym hotelu jest się więc zdanym jedynie na pobyt w samym hotelu, bez możliwości zwiedzania na własną rękę okolicznych miejscowości. Jedyny środek komunikacji to taksówka zamawiana na życzenie gościa hotelowego przez obsługę recepcji: najniższy koszt kursu to 5 euro do centrum Konakli a za kurs na piękną plażę w Incekum zapłaciłam 10 euro. Drugi, bardzo duży minus hotelu to plaża hotelowa - jeśli w ogóle można ją nazwać plażą, bo przy brzegu właściwie kamień na kamieniu, płyty kamienne i kamienie (dodaję zdjęcia), więc przy brzegu nie da się wejść bezpiecznie do wody, nawet w specjalnych butach do wody. A w opisie oferty hotelu BP Rainbow napisano, że można „cieszyć się wypoczynkiem na piaszczystej plaży”. No dziękuję za taką „piaszczystą plażę”. Jest wprawdzie pomost, z którego umiejący dobrze pływać mogą skakać do wody, ale dla nie pływających (jak ja) i dla dzieci to po prostu dramat a nie plaża. Nieco wyżej tej niby-plaży trochę ciemnego piasko-żwiru, więcej żwiru niż piasku. Na „plaży” i wyżej, na tarasach betonowych i trawiastych, sporo leżaków, ale …tylko kilka z materacami. Brak bezpłatnych ręczników plażowych. Kilka leżaków z materacami jest także wokół basenu, ale od samego rana, jak zwykle, zajmowane są przez Rosjan. Animacje (na niskim poziomie, przy basenie) tylko po rosyjsku i wyraźnie dla Rosjan, których w hotelu jest najwięcej. Moją czarę goryczy pobytu w Anitas Beach dopełnił i przelał rezydent BP Rainbow – p. Wojtek. Niesympatyczny, niepomocny, wiecznie zniecierpliwiony gdy chciało się go o coś zapytać, skupiony wyłącznie i zainteresowany tylko sprzedażą wycieczek klientom BP Rainbow. Nie było – jak w zeszłych latach – dyżurów rezydenta. Nawet na powrotny wyjazd z hotelu się nie pojawił. Byłam bardzo niemile zdziwiona, bo BP Rainbow zawsze miało dobrych, często chwalonych przeze mnie rezydentów. Podsumowując: nie wybrałabym ponownie hotelu Anitas Beach na letni wypoczynek. Nie polecam też hotelu rodzinom z dziećmi, ponieważ nie ma tu dla dzieci żadnych atrakcji ani sprzętu do zabawy. Moim zdaniem jest to hotel dla Turków przyjeżdżających tu swoimi samochodami (ze względu na lokalizację hotelu), lub też dla turystów chcących wypoczywać przebywając wyłącznie w hotelu, korzystając z jego infrastruktury.

    3.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    16

    Anitas - wakcje

    Anna, Koluszki 12.09.2019 | Tagi: 26-35 lat, w parze

    Niewielki hotel położony w malowniczej Turcji niedaleko Alany. Hotel bardzo czysty, miła obsługa hotelowa oprócz animatorów. Hotel w 99 % gości to rosjanie, którzy nie koniecznie wiedzą jak się zachować w takim miejscu. Palą przy basenie oraz przy posiłkach.. ale im wolno wszystko.... Animatorzy ignorują polaków- zwykła dyskryminacja. Sytuacja, w której uczestniczyłam Pani animator podeszła do rosjan siedzących obok nas polaków przywitała się z nimi omijając polaków idąc dalej witając się z kolejnymi rosjanami / niemcami. Animacje na poziomie zerowym. Muzyka wszystkie zabawy tylko po rosyjsku. Kolejnym minusem jest jedzenie bardzo monotonne dzień w dzień to samo. Jeśli chodzi o organizatora rainbow - odwołano nam dwie wycieczki dzień przed wyjazdem i oddano pieniądze popołudniu tuż przed porannym lotem..brak możliwości, żeby zorganizować coś samemu. Rezydenci każdy opowiada co innego.. co dyżur ktoś inny - każdy z inną wersją podtawowych informacji. Pani w biurze rainbow zarzekała się, że nie możemy wypożyczyć auta aby samodzielnie zwiedzić okolicę , więc nie wzięliśmy dokumentów okazało się, że samochody, skutery, nawigacje są do wypożyczenia w hotelu koszt ok. 30 - 40 euro. Transfer na lotnisko miał być z rezydentem - gorzej podstawiono busa, który nie był nawet oznakowany logiem biura a Pan kierowca mało co mówił po angielsku. Rezydenta oczywiście nie było... Podczas wyboru miejsca zależało nam na piaszczystej plaży Pani w rainbow mówiła, że jest piaszczysta plaża - bzdura żwirowo-kamienista a brzeg morza i samo morze kamieniste z głazami.