Kategoria lokalna: 5
Zastanawiasz się, czy ten hotel to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
0.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Jestem obecnie w trakcie pobytu w hotelu Aiyden Famous Resort i niestety po pierwszym całkiem dobrym wrażeniu wszystko uległo totalnej zmianie w moim drugim dniu pobytu. W trakcie zabawy w wodzie , a dokładnie podczas rozgrzewki przed meczem w waterpolo jeden z animatorów wyzwał mnie na pojedynek 1 na 1. Zaczęło się od mojej bardzo ładnej bramki, która dosyć mocno zirytowała tego Pana i w związku z tym postanowił on się natychmiast mocno zrewanżować. Zamiast wykonać normalną akcję i oddać zwykły, zgodny z zasadami rzut z dystansu ten Pa. Postanowił podpłynąć do mnie bezpośrednio tak, aby swoją lewą ręką szarpać za moje broniące ręce i tak próbować wcisnąć piłkę do bramki. Po pierwszej nieudanej próbie, która tylko bardziej go rozjuszyła, pomimo mojej prośby ponowił tę samą akcję w jeszcze groźniejszy sposób (ponownie nieskutecznie) i niestety podjął tę próbę po raz trzeci i ostatni - w tej próbie zdecydował sie na jeszcze gorszą zagrywkę totalnie przełamując moje ręce i z brutalną agresją ugodził mnie paznokciek w oko doprowadzając do uszkodzenia jego warsty ochronnej i wylewu krwi do i z oka. Ostatecznie byłem bardzo blisko zupełnej utraty oka. Ogólnie rzecz biorąc pomimo , ze nie wolno tak robić i pomimo , ze to animator, który przede wszystkim zapewnić zabawę, a nie dawać upust swojej agresji byłbym w stanie zrozumieć, ze jest to wypadek losowy oraz , ze ostatecznie ten Pan nie chciał mi zrobić bezpośredniej krzywdy (wykazał się przede wszystkim duża agresja i brakiem wyobraźni, aczkolwiek jak to mówią "wypadki chodzą po ludziach). Niestety najgorsza w tym wszystkim okazała sie postawa hotelu, który odesłał mnie do pielęgniarki i nakazał zapłacić 150 euro za przyjazd lekarza z własnej kieszeni. Tak , mam swoją polisę OC, aczkolwiek w takiej sytuacji sprawca jest pracownik hotelu i to jego polisa OC lub zatrudniającego go hotelu powinna byc w tej sytuacji wykorzystana. Jaka dostałem odpowiedź? - Hotel NIE POSIADA wcale polisy OC . Przecież to jest absurd i absolutne kłamstwo. Co by było w przypadku pożaru lub jakiegokolwiek innego realnego zagrożenia dla przebywających w nim turystów? Przecież to jest hotel nastawiony na rodziny z dziećmi gdzie prawdopodobieństwo wypadków zawsze jest spore. Podsumowując musiałem na swój wlasny koszt orgazniowac z ubezpieczycielem transport do i z szpitala oraz opłacenie kosztownych badań oraz wizyt. Dodatkowo poprosiłem hotel o pisemne potwierdzenie takiego zdarzenia na piśmie w celu ubiegania się o zwroty w moim towarzystwie ubezpieczeniowym na co również otrzymałem odpowiedź, ze nie ma takiej możliwości. Ostatnia , równie skandaliczna kwestia to brak jakichkolwiek regulaminów i regulacji dot. Tego typu gier w wodzie oraz ogólnego użytkowania basenu. Poprosiłem hotel o tego typu dokument i uzyskałem odpowiedź, że nie ma czegoś takiego. Tutaj hit - hotel razem z negatywna odpowiedzią na wszelkie z moich próśb przekazał mi , ze jakoś zadośćuczynienie mogą mi zafundować płatne leżaki na cały dzień (odpowiednik 50€) oraz jedna wizytę w restauracji atlas Carte gdzie realnie przez tę cała sytuację nie zdążę wykorzystać nawet tych, które mam w swoim pakiecie - przypominam mam wariant najbogatszy czyli ultra all inclusive. Dodatkowo hotelowy doktor przepisał mi krople, które sa niedobre dla tego typu urazu oka. Obecnie jestem po wizycie w szpitalu gdzie otrzymałem potwierdzenie, ze moje oko jest rozcięte i niestety, ale źrenica nie działa poprawnie i konieczne będą kolejne badania w tym badanie tomograficzne OCT. Generalnie sytuacja jest dramatyczna, a hotel nie wykazuje w tym zakresie minimum współpracy. Gdyby nie fakt, że świetnie umiem posługiwać sie językiem angielskim i mam własną siłę przebicia realnie cała ta sytuacja mogłaby skończyć sie fatalnie , łącznie z utratą wzroku w lewym oku. To co tutaj sie dzieje to jest skandal. Nie mogę uzyskać od hotelu, żadnego potwierdzenia tego zdarzenia dla ubezpieczalni (leczenie w całości jest za moje pieniądze) Stanowczo odradzam to miejsce. Najgorszy urlop w życiu Rezydentka w żaden sposob nie chce pomóc mi w całym zajsciu: - nie udostępniła polisy hotelu, - nie pomogła z organizacją leczenia (wszystko załatwiam sam, na swój koszt) - nie zgłosiła sprawy na policję pomimo kilku prosb