Opinie o Turcja - Smak Orientu
Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AIZastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Turcja - Smak Orientu
Jolanta 15.10.2014 | Tagi: 46-55 lat, w parzeWycieczka bardzo ciekawa, polecam każdemu kto interesuje się historią i chce zwiedzić Turcję. Nie zawiedzie się!
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
niezapomniane wrażenia
Paweł, Łódź 25.08.2025 | Termin pobytu: sierpień 2025 | Tagi: 46-55 lat, z rodzinąPolecam wszystkim tą wycieczkę, kto chce poznać namacalnie kawał starożytnej historii. Niesamowite widoki, ciekawe miejsca do zwiedzania, super przewodnik, dobre i świeże jedzenie (każdy znajdzie coś dla siebie) hotele ogólnie oceniam na 4+ ( w skali 1-6). Kto chce pozwiedzać Turcję i pokonać ponad 3500 km, nie będzie czepiał się warunków hotelowych, bo to nie ważne. Ogólnie wycieczka super, intensywna ( wczesne wstawania, kilunastogodzinne jazdy autokarem do miejsc docelowych, ale to tylko drobne detale przy takich wrażeniach) 7 dni zupełnie wystarczy przy takim programie. Ja z rodziną wrócilismy do domu naprawdę bardzo zadowoleni. Gorąco polecam 👍🏻
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Smak orientu
Renata, Parnowo 05.10.2024 | Termin pobytu: wrzesień 2024 | Tagi: 46-55 lat, w parzeNiesamowite wrażenie Pani przewodnik po Halina super bez zarzutów Polecam Wróciliśmy 02.10 . 2024 Renata Ciechanowiecz
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Niezapomniany tydzień w Turcji
Michał M 23.06.2024 | Termin pobytu: czerwiec 2024 | Tagi: 26-35 lat, samemuPrzez kilka lat odkładałem wyjazd do Turcji bo... wszyscy tam jeżdżą, bo... może coś oryginalniejszego, bo... tyle jest innych niezwykłych miejsc a tam można przecież pojechać zawsze... W tym roku w końcu zdecydowałem się na wycieczkę "Smak Orientu" i to był strzał w dziesiątkę! Z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że to jedna z najlepszych wycieczek objazdowych na jakich byłem (a trochę się tego uzbierało). Zdecydowanie zasłużone wysokie oceny na stronie Rainbow. Ciekawy i bardzo intensywny program, najważniejsze miejsca w Turcji, komfortowe, często dobrze zlokalizowane hotele i bardzo dobre (zwłaszcza jak na objazdówkę) wyżywienie. Do tego świetny pilot i cóż chcieć więcej? Mnie osobiście najbardziej zauroczyło Pamukkale, Stambuł (ekspresowo zwiedzany ale wiadomo że to objazd po całym kraju) no i Kapadocja. Lekkim rozczarowaniem jedynie Troja, która spokojnie mogłaby być zastąpiona innym punktem, choćby półdniowym wypoczynkiem na plaży (w programie nie ma możliwości plażowania). Drobny minus za brak lokalnych przewodników, całość z polskim pilotem i asystą tureckiego przewodnika, który jednak zajmował się jedynie stroną organizacyjną (nie opowiadał niczego, osobiście cenię sobie opinie lokalnych mieszkańców i ich punkt widzenia). Z istotnych informacji polecam zabrać parasol (w czasie upałów ratuje przed palącym słońcem). W Pamukkale spacer po wapiennych tarasach jest magiczny, ale należy bardzo uważać bo jest BARDZO ŚLISKO! W większości miejsc można płacić spokojnie w € także nie trzeba wymieniać zbyt wielu pieniędzy na tureckie liry, te przydają się zwłaszcza w Kapadocji. Ciekawy wybór wycieczek lokalnych, polecam rejs po Bosforze(40€) i noc Kapadocką (40€), z pozostałych nie korzystałem. Reasumując jeśli nie przeraża Cię wczesne wstawanie (4-6 rano) i uwielbiasz intensywnie zwiedzać to jest to wyjazd dla Ciebie. Ja zdecydowanie polecam zwłaszcza na pierwsze spotkanie z Turcją :)
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Smak Orientu w Bajecznej Turcji
Arkadiusz, Niegosławice 18.04.2014 | Tagi: do 25 lat, samemuPobyt na Wycieczce Objazdowej w Turcji był jak przepiękny sen który niestety skończył się po Tygodniu. Jest to przepiękny malowniczy kraj z różnorodną roślinnością i mnóstwem zabytków na Światową skalę. Każdy dzień był dniem pełnym wrażeń z fantastycznym Pilotem Panem Wojtkiem , który powinien być stawiany za wzór dla innych pilotów. Kto tam był na pewno tego nie żałuje.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Turcja - Smak świetnej wycieczki
Weronika 08.03.2025 | Termin pobytu: marzec 2025 | Tagi: do 25 lat, z rodzinąWycieczka na 6! Program bardzo ciekawy, hotele czyste, jedzenie smaczne. Mimo dużych odległości między punktami, trasa przemyślana perfekcyjnie. Każdego dnia zaplanowana była dłuższa przerwa na obiad, co 1-2h postój na toaletę. Pani pilotka najlepsza na świecie! Ogromna wiedza i zaangażowanie. Niezdecydowanym szczerze polecam! :)
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
turcja smak orientu
Jan i Barbara ,Bialystok 11.04.2024 | Termin pobytu: marzec 2024 | Tagi: 56-65 lat, w parzeWycieczka obiazdowa prze cudna ,pelna nowych odkryc ,Dla przewodniczki Marioli wielki Szacun czulismy sie bardzo zaopiekowani jej wiedza i sposob przekazania bardzo umilal nam piekne widoki.Troche balismy sie ilosci kilometrow po trasie ale nie czulsmy wogole znuzenia ani zmeczenia.Dziekujemy za przepiekne widoki .Pozdrawiamy cieplutko.Napewno polecimy znajomym i rodzinie wasze wycieczki
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
warto było
Jerzy, Kołobrzeg 30.06.2024 | Tagi: powyżej 65 lat, w parzewycieczka spełniła w pełni moje oczekiwania i była jak zwykle sprawnie zorganizowana, pilot merytoryczny i z wiedzą o kraju.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Zniewalający Smak Orientu – Pierwszy raz jest niepowtarzalny.
JoannaBo 11.06.2025 | Termin pobytu: kwiecień 2025 | Tagi: 46-55 lat, w parzeWycieczka Smak Orientu to był nasz pierwszy raz w Turcji. Przyznaję się: nie znałam tego kraju, moje wiedza opierała się na niesprawdzonych pogłoskach. Podróże kształcą!!! Kraj mnie zaskoczył, zaciekawił i olśnił wszystkim; wielkością, poziomem infrastruktury technicznej, bogactwem kulturowym, różnorodnością a jednocześnie spójnością, niewymuszonym patriotyzmem mieszkańców, świeckością państwa a jednocześnie ilością meczetów. Turcja jest jednocześnie fascynująco orientalna i przyjaźnie europejska. Czasem zupełnie zapominałam, że jestem w Azji otoczona zabytkami kultury hellenistycznej, rzymskiej i bizantyjskiej. Jednocześnie rozmach, wielkość i zaludnienie miast/metropolii nie budziło wątpliwości, że opuściliśmy Europę. Nic dwa razy się nie zdarza, jak pisała nasza Noblistka, dlatego bardzo żałuję, że nie będę mogła przeżyć tego wszystkiego ponownie po raz pierwszy: - zaskoczenia wielkością Antalyi i jednocześnie jej zabytkami z początków naszej ery; - nieokiełznanego wiatru w Troii i w Çanakkale nad Cieśniną Dardanele; - zachodu słońca nad Morzem Marmara gdy nocowaliśmy w Stambule; - przedświtu na moście nad Bosforem kiedy wyjeżdżaliśmy w kierunku Ankary; - nawoływań muezzina, kiedy w południe podziwialiśmy panoramę Kapadocji i Göreme z Uçhisar Kalesi „twierdzy” wydrążonej w wulkanicznym tufie, wyglądającej jak z opowieści fantasy; - mistycznej atmosfery Mevlana Tekkesi – mauzoleum założyciela zakonu tańczących derwiszy; - przejazdu przez Góry Taurus: ośnieżone szczyty, tunele, wiadukty i lasy cedrowe; -smaku lwiego mleka i przystawek (raki z wodą i meze) i muzyki rozbrzmiewającej w jaskini - podczas wieczoru tureckiego, i ten taniec brzucha…. wszystko smakowite. Dodatkowo muszę wspomnieć o naszej przewodnik Pani Małgorzacie, która przez tydzień zapoznawała nas z historią, teraźniejszością i obyczajami Turcji. Sprawa absolutnie bezcenna dla osób nie znających zwiedzanego kraju. Przyswoiłam więcej wiedzy historycznej niż podczas całego procesu mojej życiowej edukacji (muszę przyznać że jestem inżynierem, a historia Azji Mniejszej pozostawała poza kręgiem moich zainteresowań). Rzecz fascynująca: nigdy nie zapomnę gdy Pani Małgorzata opowiedziała całą Iliadę wraz z wątkami pobocznymi podczas jazdy wybrzeżem morza Egejskiego na północ do Troii!!! Głębokie ukłony, szacunek i podziw za rozległość wiedzy, swobodę i łatwość jej przekazywania. Nasza dozgonna wdzięczność Pani Małgorzato! Smak Orientu to w moim przekonaniu wycieczka dająca obraz Turcji w pigułce. Wrażenia z tego tygodnia to dla mnie raczej przedsmak i wskazanie kierunku dalszego eksplorowania miejsc, przez które ledwie przemknęliśmy. Nabrałam apatytu na dłuższy pobyt w Istambule – co najmniej tydzień! Kusi mnie też dłuższy pobyt w Kapadocji, zdecydowanie jest wiele do odkrycia, szczególnie dla osób lubiących wędrówki. Dzięki opowieścią naszej Pani Przewodnik zapisałam jako cel przyszłej podróży wschód Turcji, okolice jeziora Wan. Z uwagi na intensywność zwiedzania to nie jest wycieczka dla osób lubiących długo pospać, leniwie i spokojnie przygotowywać się do wyjścia. Wyjazd o szóstej rano to było już późno, dodatkowo długie przejazdy – w sumie przejechaliśmy chyba ponad 3500 km. Korzystaliśmy z dostępnych wycieczek dodatkowych: - rejs po Bosforze daje wyobrażenie o charakterze metropolii, - lot balonem w Kapadocji - nic na to wydarzenie nie przygotuje, spektakularna sprawa, - wycieczka jeepem o zachodzie słońca (atrakcją był również kierowca), - wieczór z tańcami wokół ogniska w tureckiej restauracji, dobra zabawa i etniczne tańce - warto zobaczyć, - pokaz tańczących derwiszy - należy pamiętać, że to nie występ artystyczny, raczej obserwacja obrzędu. Polecam jak najbardziej. Ilość wyniesionych wrażeń i wspomnień zdecydowanie rekompensuje poniesione koszty, a dla mnie przeżycia rzecz bezcenna – nadają one smak naszej egzystencji. Przydatne szczególnie po powrocie, w listopadowe szare dni za biurkiem. Moja zasada: przekonanie o tym, czy coś mi się podoba czy nie – nabywam tylko po bezpośrednim tego doznaniu i przeżyciu. Najkrótsze podsumowanie naszego wyjazdu: chętnie bym to wszystko powtórzyła. Popadam w nadęty styl ale: podczas wycieczki zachęcam do doświadczania Turcji wszystkimi zmysłami: otwórzcie umysł na jej muzykę, jedzenie, herbatę, zwyczaje, ceremonie, gwar metropolii i widoki natury.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Turcja smak Orientu lipiec 2025
Jagoda 17.07.2025 | Termin pobytu: lipiec 2025 | Tagi: 26-35 lat, ze znajomymiWycieczka objazdowa po Turcji była niesamowita, ponieważ w krótkim czasie zwiedziłam wiele miejsc: Hierapolis, Pamukkale, Efez, Meryemana, Pergamon, Troja, Canakkale, Stambuł, Ankara, Goreme, kompleks Pasabagi, Kaymakli, Konya oraz dowiedziałam się nawet nowych informacji np. że w Meryemana jest dom, w którym zgodnie z tradycją mieszkała Maryja-Matka Chrystusa. Poza tym bardzo podoba mi się taka forma wycieczki, ponieważ można zobaczyć jaka naprawdę jest Turcja (jedynym minusem jest wczesne wstawanie, ale ja zawsze dosypiałam w autokarze). Byłam zachwycona każdym zwiedzanym miejscem, największe wrażenie zrobiły na mnie antyczne miasta oraz niesamowite formacje skalne i podziemne miasta w Kapadocji oraz Hagia Sophia i kompleks pałacowy Topkapi. Pilot wycieczki, Pan Bartosz był świetny, posiadał dużą wiedzę o Turcji i tak opowiadał, że przyjemnie było słuchać, podobały mi się też cytaty, bo odzwierciedlały przeszłość w teraźniejszości. Rejs po Bosforze, mimo, że dodatkowo płatny wart swojej ceny, cudowne przeżycie, piękne widoki oraz opowieści Pana Bartosza o tym, co znajduje się po jednej, czy po drugiej stronie. Można było napić się kawy, herbaty i nawet był fotograf, który robił zdjęcia (za dodatkową opłatą). W Kapadocji można było zapisać sie na lot balonem, ja nie skorzystałam z tej atrakcji, ale słyszałam, że było pięknie. Hotele były w porządku, w każdym była klimatyzacja, ręczniki, suszarka, szampon, mydło, ale najlepszy w Stambule (duży pokój, z widokiem na Morze Marmara), w Kapadocji (pyszne jedzenie, w pokoju była klimatyzacja) oraz hotel Hedef Beyt (blisko hotelu spacerkiem można iść na plażę (plaża niestety taka trochę zaniedbana) i morze, a hotel piękny z zewnątrz oraz wewnątrz, jedzenie dobre, ale niektóre potrawy takie sobie, bo np. sarmę jadłam lepszą w innym miejscu). W autokarze nie było toalety, ale przerwy były prawie zawsze co 2 h na toaletę, więc dla mnie akurat to było na plus, zawsze można było wyjść na chwilę z autokaru. Szkoda, że w programie nie było informacji, o której dokładnie jest śniadanie i obiadokolacja, dopiero na miejscu dowiedziałam się, że obiadokolacja jest nie wcześniej niż o 18:00 czasu tureckiego, mogliśmy, ale nie musieliśmy skorzystać z obiadu, ale był dodatkowo płatny 12€ (najsmaczniejszy był w dniu zwiedzania Pergamonu i Troi, pyszna sarma oraz kotleciki), a w Stambule było drożej. Szkoda, że podczas obiadokolacji nie było więcej dań tureckich takich jak: lahmacun, zupa Tarhana, manti, köfte, adana kebap, döner kebap, börek, gözleme. Szkoda też, że w planie wycieczki bardzo enigmatycznie wspomniano o możliwości zakupu oryginalnej biżuterii oraz wyrobów skórzanych, a także tureckich słodyczy. Wycieczkę objazdową po Turcji oceniam pozytywnie i polecam każdemu, bo warto w taki sposób zwiedzić to państwo.