Opinie o USA - California Dreams

5.6/6
(373 opinie)
Intensywność programu
5.6
Pilot
5.5
Program wycieczki
5.7
Transport
5.5
Wyżywienie
3.8
Zakwaterowanie
5.1
Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
pani z lornetka
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AI

Zastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    52

    Spełnienie marzeń o Kalifornii

    Wioletta, Białystok 29.12.2022 | Termin pobytu: czerwiec 2022 | Tagi: 46-55 lat, z rodziną

    Wycieczka California Dreams pozwoliła mi spełnić marzenia o podróży na Zachodnie Wybrzeże USA. Pierwszego dnia z naszą przewodniczką Kingą i kierowcą Davidem wyruszyliśmy na podbój Hollywood. Było tak jak w kinie, a nawet jeszcze lepiej, bo na żywo. :) Kolejnego dnia czekała nas inna niesamowita atrakcja - Grand Canyon. Wielki Kanion, czy to widziany z ziemi, wody czy z powietrza robi niesamowite wrażenie. Jeżeli zastanawiacie się, czy warto lecieć helikopterem i płynąć łodzią po rzece Kolorado, nie warto - drugi raz możecie nie mieć takiej szansy. W marzenia i podróże warto inwestować. Kolejny punkt - Las Vegas. To miasto jest tak kiczowate, że aż piękne. Tylko tu można zjeść kolację w widokiem na Wieżę Eiffla, za chwilę kupić lody w Wenecji, które zjemy przy Fontannie di Trevi w Rzymie, aby zaraz posłuchać głosów ptaków w tropikalnym ogrodzie. Wieczorem zaś jest szansa na rozbicie banku i zostanie milionerem. ;) Po gorącym Vegas pojechaliśmy dalej w głąb piekła do Doliny Śmierci, gdzie temperatura rano dochodziła do 46 stopni Celsjusza. Uff, przeżyliśmy. Wieczorem jednak można było zrelaksować się w Bishop - uroczym amerykańskim miasteczku w górach Sierra Nevada, z motelami, saloonami, bujanymi fotelami na werandach, kowbojami i pysznymi stekami. Kowboje też byli i to prawdziwi, nie tacy jak w Vegas. :) Kolejne atrakcje czekały na nas w Yosemite - jednym z najpiękniejszych parków narodowych w USA. Wjeżdżając tutaj przenieśliśmy się do innego świata. Wszystko tu było ogromne - strome, niemal pionowe granitowe skały, jedne z najwyższych wodospadów i ogromne sekwoje - przy których można poczuć się jak krasnoludek. Baribala nie udało się nam spotkać, tylko urocze wiewiórki szare. Nocując w Modesto trafiliśmy na zjazd zabytkowych samochodów i mogliśmy porozmawiać z ich dumnymi właścicielami. Po piekielnie rozgrzanym Vegas, niemiłosiernie gorącej Dolinie Śmierci na Pustyni Mojave i przyjemnie rześkim Parku Yosemite zmieniliśmy klimat i wyruszyliśmy do San Francisco. Rano miasto zasnute było mgłą a pylony mostu Golden Gate widoczne tylko do połowy. Wjeżdżając do San Francisco kwiatów we włosach nie mieliśmy, ale wpuszczają też bez. ;) Oczywiście obejrzeliśmy sławny most a nawet pod nim przepłynęliśmy, mijając po drodze Alcatraz. Atrakcją na pewno była przejażdżka sławnym tramwajem szynowym do jednej z najbardziej zakręconych uliczek - Lombard Street. Kolejny punkt programu to Pebble Beach. Znajdują się tu słynne pola golfowe, rezydencje, drogie ośrodki i atrakcje krajobrazowe położone w cyprysowym lesie. Tu po polach golfowych przechadzają się sarny, na plaży czy okolicznych skałach wygrzewają się foki i lwy morskie. Pełno tu wiewiórek, pelikanów i innego ptactwa,podobnie jak w nieodległym Monterey. Tu swobodnie mogliśmy podglądać foki czy lwy morskie. Zjedliśmy też słynną zupę z małży - clam chowder i spróbowaliśmy świeżych owoców morza, które podają nawet na wynos. Taki fast food to ja rozumiem! Tego dnia odwiedziliśmy jeszcze Solvang - duńskie miasteczko w USA. Wszystkie budynki wzniesiono tu w typowym duńskim stylu. W mieście znajdują się też liczne piekarnie, cukiernie i restauracje oferujące tradycyjne duńskie potrawy. Święto Niepodległości obchodziłyśmy w Bibliotece i Muzeum Ronalda Reagana w prawdziwie amerykańskim stylu. Byliśmy na pokładzie Air Force One i Marine One, zwiedziliśmy Gabinet Owalny, i mogliśmy interaktywnie odbudować Amerykę. Po tych patriotycznych atrakcjach był czas na relaks w Santa Monica. Można było poczuć beztroski, wakacyjny klimat, pobujać się na Santa Monica Pier jak nam zagrają, zjeść pyszne krewetki w Bubba Gump Shrimp Company, wykąpać się lub pomoczyć nogi w oceanie albo podglądać ratowników ze Słonecznego Patrolu. ;) Tu też znajduje się koniec historycznej trasy Route 66 z Chicago do Los Angeles. Kolejna plaża, która odwiedziliśmy to Venice Beach, gdzie jest słynny deptak z sięgającymi nieba palmami, pełny artystów, performerów, rowerzystów, biegaczy czy skaterów. W ostatni dzień w LA trochę otarliśmy się o sławę i bogactwo na Alei Sław i na najdroższej ulicy świata - Rodeo Drive w Beverly Hills. Dobrze, że na hamburgera w Hollywood jeszcze kilka dolarów zostało.;) Po takich atrakcjach chyba nikt nie chciał wracać do kraju. :)

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    9

    California - Koniecznie trzeba zobaczyć

    Renata 15.03.2024 | Tagi: 46-55 lat, samemu

    Program wycieczki to nie tylko California, którą koniecznie trzeba zobaczyć ale także odwiedziny w Nevadzie i Arizonie. Program wycieczki jest różnorodny - obejmuje zarówno wielkie miasta jak San Francisco czy Los Angeles jak również cuda natury. W ciągu ośmiu dni mieliśmy cztery pory roku - lato w Las Vegas, wiosnę w Los Angeles, jesień w San Francisco oraz zimę w górach Sierra Nevada. Podczas wyprawy można zrobić wiele niesamowitych rzeczy: w Los Angeles napić się kawy w Dolby Theatre gdzie odbywają się ceremonie wręczenia Oscarów, spróbować szczęścia w Las Vegas, zajrzeć na dno Kanionu Kolorado, zobaczyć Dolinę Śmierci czy przejechać się 150-letnim tramwajem w San Francisco no i koniecznie przelecieć się na miotle z Harrym Potterem w Universal Studios w Hollywood gdzie niezależnie od wieku można się wspaniale bawić. Na szczególne podziękowania zasługuje nasz przewodnik Pan Karol, który wspaniale opiekował się grupą. Doradzał co warto zrobić i zobaczyć, gdzie smacznie zjeść i napić się dobrej kawy. Starał się abyśmy zobaczyli i doświadczyli jak najwięcej. Ale szczególne podziękowania, w mojej opinii, należą się Panu Karolowi za trzy rzeczy a mianowicie wieczorny spacer po najciekawszych miejscach Las Vegas, ciekawe, bogate w informacje opowieści podczas przejazdów oraz spektakularny wjazd na most Golden Gate Bridge przy dźwiękach piosenki San Francisco Scotta McKenziego. I jeszcze jedno - Dolina Śmierci to niezwykłe, zapierające dech w piersiach miejsce, które oczywiście trzeba zobaczyć ale jeżeli chcesz zobaczyć jezioro w Dolinie Śmierci musisz się śpieszyć. To niesamowite zjawisko może powtórzy się za 100 lat.

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    20

    America z bliska

    Cezary, PABIANICE 26.12.2021 | Tagi: 46-55 lat, w parze

    Znakomita wyprawa ,warta każdych pieniędzy.super program z super przewodnikiem panem Łukaszem ,który znakomicie opisuje każdy punkt wycieczki . Byliśmy w okresie 4,12-12,12 w czasie pięknej pogody ☀️☀️☀️.kolejne cele ,parki i wschodnie wybrzeże

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    3

    polecam

    Kamila 18.07.2024 | Tagi: 36-45 lat, w parze

    polecam każdemu kto się zastanawia. Duże tempo wycieczki, pobudka bardzo wcześnie, ale było warto! Miejsca i widoki rekompensują wszystko.

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    0

    Super wycieczka

    Marek, --- 19.09.2024 | Termin pobytu: sierpień 2024 | Tagi: 46-55 lat, z rodziną

    Polecam naprawdę warto. Polecieliśmy z całą rodziną. Świetnie dobrany program zobaczyliśmy wszystkie najważniejsze atrakcje na zachodnim wybrzeżu.

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    0

    California dreams - it's true !!

    Ann 07.06.2025 | Termin pobytu: maj 2025 | Tagi: 46-55 lat, samemu

    Pierwszy raz mogę powiedzieć, że tytuł wycieczki faktycznie odpowiada moim odczuciom. Los Angeles, Las Vegas, Dolina Smierci, Wielki Kanion, Beverly Hills, San Francisco, Santa Monica. Mega program, polecam wszystkim. Każdy dzień pełen niespodzianek. Autokar w miarę wygodny, ładowanie USB ( wielkie udogodnienie). Hotele ok. Śniadania tak jak było uprzedzane, amerykańskie więc na koniec wycieczki chyba każdy marzył o normalnym, naszym polskim. Jedynie co bym zmieniła to Dolinę Krzemową - czy tam faktycznie nie ma czegoś lepszego do pokazania ??? tu było delikatne rozczarowanie,bo obeszliśmy dookoła zamkniety budynek i tyle :( Pani Ania super pilot, fajnie opowiada i dodatkowo wzbogaca swoje opowieści muzyką. Dziękuje pani Aniu za to :) Poza tym, zawsze informowała co bedziemy robić kolejnego dnia, jak wygląda hotel, jak wygląda miejsce, które bedziemy odwiedzać, gdzie są tolety. Wiec każda minuta zwiedzania była perfekcyjnie zaplanowana. Wycieczka na 38 osób, trochę sporo. Posumowując jestem b.zadowolona, że wybrałam tą wycieczkę.

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    3

    California Dream

    Łukasz 31.10.2024 | Termin pobytu: październik 2024 | Tagi: 26-35 lat, w parze

    Jedna z najbardziej intensywnych wycieczek na jakich byłem. Program był bardzo napięty i ciekawy. Odwiedzane miejsca obfitowały w niespodzianki niekiedy zapierając dech. Z czystym sumieniem mogę polecić tą wycieczkę jeśli ktoś się zastanawia czy na nią jechać.

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    2

    Przepiękne widoki

    Jarosław 30.08.2025 | Termin pobytu: sierpień 2025 | Tagi: 36-45 lat, samemu

    Wakacje były super , przepiękne widoki , dużo chodzenia ale mi to nie przeszkadzało , jeśli ktoś lubi chodzić to polecam te właśnie wakacje , oczywiście Pani przewodnik spisała się na medal , dużo można było się dowiedzieć , ładnie opowiadała Polecam

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    5

    Spełniony sen

    Iwona i Mirek, Łódź 29.10.2023 | Termin pobytu: październik 2023 | Tagi: 56-65 lat, w parze

    Wycieczka przerosła nasze oczekiwania. Trafiliśmy na bardzo fajną grupę i rewelacyjną przewodniczkę ( pani Kasia) z którą mieliśmy przyjemność spędzić już drugą objazdówkę ( pierwsza to Cyklady). Zobaczyliśmy Kalfornię w pigułce. Program bardzo ciekawy i to co dotychczas oglądaliśmy w telewizji teraz mielimy okazję zobaczyć na żywo. Hotele jak najbardziej w porządku i nawet często krytykowane amerykańskie śniadania nie były wcale takie złe. W każdym razie i żona i ja byliśmy zawsze najedzeni. Na mnie największe wrażenie wywarły Grand Canion (polecam lot helikopterem) i Dolina Śmierci. To już nasz piąty urlop spędzony z Rainbow i zawsze byliśmy zadowoleni. Jeszcze raz podziękowania dla pani Kasi za wspaniałą opiekę i przekazanie mnóstwa ciekawych wiadomści których nie uświadczysz w żadnym przewodniku. Pozdrawiamy i może do ponownego zobaczenia :-) Iwona i Mirek

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    47

    Genialna podróż dla otwartych na dobre wrażenia!

    Asia, Warszawa 09.10.2019 | Tagi: 36-45 lat, w parze

    Przyznam na wstępie, że planowaliśmy zorganizować sobie sami podróż na zachodnie wybrzeże. Po zapoznaniu się z planem wycieczki, programem i - co wg mnie najważniejsze - opiniami wcześniejszych klientów - stwierdziliśmy jednak, że ta właśnie wycieczka jest idealnie skrojona pod nasze plany, potrzeby i marzenia. W każdej z opinii poprzedników znajdziecie sporo prawdy - o kilku zbędnych zapchajdziurach w programie, o mało satysfakcjonującym wyżywieniu czy noclegach. To wszystko jest w gestii Rainbow do poprawki. Ale... koniecznie musicie pozytywnie nastawić się na tę przygodę - wtedy zapamiętacie z niej dobrą zabawę, świetnego pilota, przepiękne widoki!!! - dla choćby których szczególnie warto w nią wyruszyć. Grupa trafiła się nam wspaniała. Nikt nie stwarzał problemów. Nasza pilotka - Asia - jeszcze wspanialsza. Jej przeogromna wiedza (siedzieliśmy z przodu i widziałam, że może ze 2 razy posiłkowała się świetnie opracowanymi notatkami), umiejętność zaciekawienia nas kulturą Ameryki, poczucie humoru i otwartość do grupy. Dosłownie ucieleśnienie cech idealnego dla pilota na taką właśnie wycieczkę. Fakt - pobudki były wcześnie rano, trochę ganialiśmy z miejsca na miejsce, ale zobaczenie tego wszystkiego w tak krótkim czasie nie pozwala na inną możliwość. Porady: - w miarę możliwości weźcie miejsca całkiem z przodu i po prawej stronie :) My dosłownie nie mogliśmy się napatrzeć na zmieniający się przed nami z minuty na minutę krajobraz. - zatrzymacie się w kilku spożywczakach - kupujcie sobie warzywa, bo na śniadaniach ich nie uświadczycie, albo weźcie z sobą nospę lub coś na wątrobę ;) - w Kanionie nie warto dopłacać za wejście na taras. Na trzeciej miejscówce spędźcie najwięcej czasu. - cieszcie się czystością Yosemite, wielkością sekwoi, weźcie wygodne buty, nakrycie głowy, dużo wody i ogromne ilości świetnego humoru. Otwórzcie się na przygodę i czerpcie z niej samą radość :) Dobrej zabawy!

telefon

Pobierz aplikację mobilną Rainbow

i ciesz się łatwym dostępem do ofert i rezerwacji wymarzonych wakacji!

pani-z-meteracem