Przejdź do treści

Opinie o USA - California Dreams

5.6/6
(421 opublikowanych opinii)
Powyższa ocena stanowi średnią arytmetyczną ocen z opublikowanych opinii.
Zobacz szczegóły

Oceny szczegółowe

Intensywność programu
5.6
Pilot
5.5
Program wycieczki
5.7
Transport
5.5
Wyżywienie
3.7
Zakwaterowanie
5.1
Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
pani z lornetka
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AI

Zastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.

    5.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    3

    POLECAM WYCIECZKĘ

    Ireneusz 19.03.2025 | Termin pobytu: luty 2025 | Tagi: 46-55 lat, z rodziną

    Bardzo dobrze dopasowana wycieczka- program i intensywność, Pani pilot również na plus, zdecydowanie polecam.

    5.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    4

    Ciekawa wycieczka

    TOMASZ 10.09.2023 | Termin pobytu: sierpień 2023 | Tagi: 56-65 lat, w parze

    Trzy razy identyczne śniadania w IHOP, bez możliwości wyboru. Ostatniej nocy trzy grupy w jednym hotelu i brak miejsca na śniadanie. Zbyt mało czasu przy stanowisku sekwoi.

    5.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    189

    Warto zobaczyć ale ... film dołączony.

    Renia i Krzysztof 18.11.2018 | Termin pobytu: sierpień 2019 | Tagi: 36-45 lat, w parze

    Wstęp Byliśmy z żoną w okresie październik czy warto? Jadąc do Ameryki było to moje marzenie i byłem bardzo proamerykański jak to wygląda teraz? Byłem widziałem i stwierdziłem, dobrze jednak, że żyję w Polsce. Spodziewałem się po 1 lub teraz 2 gospodarce Świata, zobaczyć coś czego nie widziałem w Polsce (chodzi tutaj o jakość życia). Miasto aniołów bardzo brudne, dużo młodych bezdomnych. Widać, że Ameryka ma z tym problem. Dużo małych starych domów wybudowanych w latach 70-90 i tak stoją bez większych remontów. Myślę, że będąc w tamtym latach to mogę powiedzieć TAK Ameryka byłaby moim American Dream teraz miałem wrażenie, że to co u nich jest luksusem to u nas jest już normą. Tak jakby kraj zatrzymał się w tamtych latach i wegetował. Tam gdzie ma być luksus to takie trochę udawanie (sztuczna trawa itp.), bo jedna ulica ładna, przecznica dalej lepiej nie wchodzić. Z jednej skrajności w skrajność jakby nie było klasy średniej. Ale zostawmy to, nie nasze problemy nie mieszajmy się. Przyroda TAK, warto to zobaczyć. Kraj bardzo ciekawy od oceanu po pustynie, od nizin po góry, bardzo różnorodny - polecamy. Wycieczka Bardzo fajna, dobrze skompresowana, wstawanie o 6 rano norma ale chcesz zobaczyć, inaczej się nie da. Śniadania w większości na słodko ale bez dramatu, jajecznica sztuczna - jest :) da się zjeść, gofra też się da zrobić :), jakaś śmieszna kiełbaska też będzie, picie soki, jogurty, kawy, herbaty są. Hotele nie zawsze dobrze wyglądają na pierwszy rzut oka ale pokoje są dobre, łóżka są, telewizory, mikrofale, ekspresy, żelazka i łazienki (czasami zaskakujące są kurki do wody ale to trzeba zobaczyć samemu ;) ) - nie ma co narzekać jest dobrze. Nam osobiście nie podobało się to, że dużo czasu było na robienie zakupów w dużych sklepach - woleliśmy ten czas przeznaczyć na inne ciekawsze miejsca. Autobus wygodny, klimatyzacja jest. Zwiedzane miejsca warto wszystkie zobaczyć, nie odpuszczać. Czasami jest tak, że spodziewamy się zobaczyć coś niespotykanego a tu przewrócone drzewo i jechałeś tam 5 godzin - no ale jest to amerykański marketing, bardzo skuteczny :). Poza tym organizacja sprawa i dobrze przemyślana. Fajne jest to, że sporo się jeździ, zatrzymacie się w mniejszych miasteczkach i widzisz kraj od innej strony. Jedzenie No powiem nie jest źle. Na postojach w sklepach, można spokojnie kupić gotową kanapkę np. w Walmart są wielkie i smaczne, koszt około 4-7$. Piwo jakieś 8$ za 12-15 puszek. Hamburgery 2$ do 8$. Pizza mrożona od 4$ (nie polecam w mikrofali). Pizza w restauracji już od 6$. Jak widać spokojnie da się zjeść i to nie za majątek, głodni raczej nie będziecie. Jedzie jest dobre. W miejscowości Bishop jak będziecie mieszkać w Hotelu Red Roof trzeba wyjść na ulicę główną przejść na drugą stronę ulicy i iść w prawo do restauracji Schat’s ROADHOUSE i zjeść hamburgera, najlepszy jaki jadłem a jadłem ich sporo - to jest amerykański burger. I tego wam teraz zazdroszczę bo możecie go zjeść a my już raczej nie :). Będą wam mówić, że na molo w SANTA MONICA jest restauracja PIER Burger i tam są najlepsze burgery nie jest to prawdą, choć są dobre. Przy Hotelach zawsze gdzieś tam coś znajdziecie do jedzenia jak nie restauracja to duży sklep. Ważna sprawa w lokalnych małych knajpach powinien być wywieszony certyfikat o jakości lokalu wydanej przez ala sanepid. Jeżeli jest litera A możecie jeść, jak jest coś innego lepiej nie. Kasa My wydaliśmy około 280 dolarów na jedzenie i drobne pamiątki - głodni nie chodziliśmy :). Warto uzbierać na przelot helikopterem w kanionie, jak dobrze pamiętam 230$. Kontrole W Amsterdamie na lotnisku sprawdzają (skany, zdjęcia itp), wyrywkowe kontrole dokładniejsze, wiem bo miałem ;) ale luz :). W USA luz totalny (też skany itp) ale mniejsze jak w Europie, kilka podstawowych pytań typu na ile pobyt, czy byliście już w USA itp. Ubiór W październiku spokojnie jak u nas w lecie. W Wielkim Kanionie trochę chłodniej. W San Francisco na statku nam było ciepło było słonecznie. Spokojnie można brać lenie ubranie i jakąś letnią kurtkę w razie brzydszej pogody. Universal Studios Koniecznie pojedźcie na wycieczkę objazdową po universal studios na samym końcu parku bo tam jest rozrywkach w 2 studiach na wysokim poziomie tego w Polsce nie zobaczycie. Wpadnijcie też na: Wodny Świat, Harrego Potera, Transformers, Mumia. Co by nie mówić o Ameryce są Królami ROZRYWKI i tego żaden kraj im nie odbierze aktualnie. Loty z Warszawy do Amsterdamu nie ma problemu, tylko zwróćcie uwagę w Warszawie na odprawę najpierw trzeba było się odprawić przy komputerze potem już przez odprawę bagażową. Miejcie ze sobą informację w jakim hotelu będziecie bo trzeba wpisać adres (wystarczy jeden) i lotnisko na jakim będzie lądować to LAX. Amsterdam do LAX nam się bardzo dłużył bo leciał jakoś dziwnie przez całą Kanadę, jedzenie OK nie będziecie głodni. W LAX będziecie też się odprawiać przez komputery. Powrót, na pewno dłuższy przez między loty ale jakoś się wydawało, że szybciej :) jedzenie też OK. Będziecie mieć JETLAGA po powrocie chodzi o zmianę trybu czasu, nie polecam odrazu wracania z Warszawy np do Krakowa męcząca bardzo droga z redbulami i kawami. Podsumowanie Warto zobaczyć i wyrobić sobie samemu zdanie, to wszystko jest tylko nasza opinia. Na pewno jest to ciekawy kraj ale czy najlepszy? Płacą podatki a trzeba płacić za wszystko jak edukacja, leczenie i to setki tysięcy dolarów a jak nie masz to leżysz na chodniku … mało ciekawa propozycja dla obywatela. Poniżej przesyłam link do filmu z pigułką wyjazdu. https://www.youtube.com/watch?v=X7kDnb1Cq3M&t=169s Pozdrawiamy,

    5.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    1

    California Dreams

    Jacek, Konopki 14.04.2026 | Termin pobytu: marzec 2026 | Tagi: 46-55 lat, ze znajomymi

    Wyjazd bardzo udany ,świetny program i dostosowana intensywność zwiedzania. W tak krótkim czasie zwiedzenie tylu miejsc to na prawdę nie lada wyczyn, żeby nie było tak słodko to wyżywienie na mały minus zaznaczam że nie we wszystkich hotelach mogłoby być mniej sztuczne poza tym wszystko w jak najlepszym porządku pozdrawiam Jacek Wichrowski

    5.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    11

    Wspaniałe California Dreams

    Jarosław Majewski 12.05.2019 | Tagi: powyżej 65 lat, ze znajomymi

    Byłem na wycieczce California Dreams od 29.IV do 8.V.2019. Jedna z najlepszych wycieczek w moim życiu. Zwiedzanie wprawdzie bardzo intensywne ale chyba inaczej się nie da. Za to zobaczyłem wiele.

    5.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    0

    Zachodnie Wybrzeże

    Mateusz 07.06.2025 | Termin pobytu: maj 2025 | Tagi: 26-35 lat, w parze

    Bardzo udana wycieczka na przełomie maja i czerwca, termin zgrał się nam idealnie na otwarcie Tioga Pass do PN Yosemite. Udało się zobaczyć zarówno piękno przyrody (Wielki Kanion Kolorado, Yosemite, Dolina Śmierci), jak i cuda ludzkiej ręki tj. malownicze San Francisco z Golden Gate Bridge, widowiskowe kasyna Las Vegas jak i rozrywkowy park Universal w Los Angeles. Bardzo dobra opieka i opowieści pani pilotki. Zakwaterowanie i autokar w porządku. Na minus hotelowe śniadania (typowo po amerykańsku same słodko-tłuste pokarmy, praktycznie bez warzyw i owoców), no ale zawsze można to zrekompensować stekiem lub posiłkiem w restauracji na lunch/kolację. Standard hoteli ok, za wyjątkiem pobytu w Dixon, który wyraźnie odstawał od reszty.

    5.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    6

    Fabulous trip

    B i A 23.11.2025 | Termin pobytu: lipiec 2025 | Tagi: 46-55 lat, w parze

    Wycieczkę warto rezerwować jak najwcześniej. Rainbow wpuszcza do autokaru wg. daty rezerwacji. Miejsca w pierwszym rzędzie to przynajmniej 30% więcej wrażeń z wycieczki. Obowiązkowo wykupić lot śmigłowcem nad kanionem - 70% więcej wrażeń z pobytu w Parku Narodowym. Zachowajcie siłę na samodzielne nocne zwiedzanie Las Vegas. Do hotelu wrócicie autonomiczną taxi. Zaczekajcie z zakupem iPhone'a do San Francisco, Jest dużo czasu na zakupy i zwiedzanie miasta. W parku rozrywki Uniwersal Studios jednak jest bardzo fajnie, każdy znajdzie coś dla siebie. Uwaga-Jurassic Park River kończy się dużym pluskiem.

    5.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    9

    jeśli się zastanawiasz bądź to Twoja pierwsza wizyta w USA

    ANNA BERNADETA , BIELSKO-BIAŁA 05.06.2026 | Termin pobytu: maj 2026 | Tagi: 26-35 lat, w parze

    Wycieczka godna polecenia, codziennie dni były full wypełnione a czas wolny był tylko tam gdzie był potrzebny - tutaj nie ma bezsensownych przerw 1h/2h na kawę w miejscu gdzie nic nie ma. To czego nie ma opisanego w opisie to Universal studio to park rozrywki i jest się tam pół dnia - nie bierzcie dużych plecaków tego dnia a najlepiej wcale :D dużego plecaka nie ma gdzie dać a nie wpuszczają z nimi na czesc atrakcji, średniomaly plecaczek mozna za opłatą włożyć do szafki a mały plecaczek można włożyć do szafki za darmo (ale to naprawdę mała szafka). Rano nie ma jeszcze tłumów i można śmiało bez kolejek wpaść na atrakcje - szczególnie warto na miotle Harrego Pottera, to jest naprawde must-see. Jeśli zdecydujecie sie iść za przewodnikiem (o ile w ogole z wami wejdzie) to zastanowiłabym sie najpierw czy nie lepiej od razu wejść na te atrakcje ktore normalnie mają największe kolejki czyli np te na najniższym pietrze tj. mumia albo park Jurajski bo sa super a potem kolejki sa po 50 minut których sie nie ma. Na końcu jest potem przez to niedosyt, omijajcie tez od razu atrakcje dla małych dzieci - można zapytać kogos w parku które to są. Potem 2 noce w Vegas zachęcam do samodzielnego albo grupowego zwiedzania wieczorem, jest bardzo bezpiecznie a w programie nie ma jako tako chodzenia po Vegas - warto się przejść obejrzeć fontanny (pokazy sa co jakis czas) pod Bellagio i sam hotel można zwiedzać a jest co :), mozna tez isc na Fremont, nie wychodzi tez jakos super drogo dojechanie taksówką - Uber lub Lyft. Jesli chodzi o Wielki Kanion to polecam skorzystać z lotu helikopterem, ktory jest dodatkowo płatny - cena odstrasza ale naprawde warto i żałowałabym gdybym nie skorzystała. Nie ma tego w opisie ale leci sie helikopterem w głąb kanionu, gdzie lokalni zapraszają na motorówkę (w cenie) i płynie się nią po rzece w Wielkim Kanionie, naprawde niesamowite przeżycie i przepiękne widoki. Następnie znowu helikopterem sie wraca. Widoki super ale od razu uprzedzę że zdjęcia wychodzą ładne tylko z miejsca z przodu a miejsca przydzielane sa według wagi wiec nie ma sie na to wpływu. Po wyjściu z helikoptera zdąży sie obejrzeć resztę punktow o ile nie spędza sie tam nie wiadomo ile czasu. Na standardowe przejście spokojnie starcza. Na punkcie z przezroczystą kładka - miejsce dosc przereklamowane ale i tak spróbowałam, na wejściu robią 2 zdjecia ktore potem mozna kupic (26 za jedno, 30 za dwa + podatek) - drogie ale dość ładnie wychodzą, szczególnie te z aparatu z góry a potem da sie usunąć z tla ludzi :) W dolinie śmierci bez okularów przeciwsłonecznych moze byc ciężko zrobic sobie zdjecie bo słońce razi ostro, polecam tez wziąć naprawdę dużo wody i cos na głowę. W Bishop gdzie jest nocleg musicie spróbować steka, lokalnie można powiedzieć ze z tego słyną i zal nie spróbować - ja akurat bylam w Whiskey Creek i mogę polecic. Jest tam tez saloon gdzie mozna sie napić. Yosemite to ukryta perełka tej wycieczki, widoki sa naprawde zachwycające - polecam byc cicho to wtedy wychodzi zwierzyna. Przy wodospadach zachęcam dokładnie zapytac przewodnika gdzie isc bo troche osob szczególnie starszych gubiło sie tam gdzie maja isc, jesli znacie język to tez pytajcie miejscowych co jest na końcu drogi i ile się tam idzie. Troche żałuję jedynie drogi żeby zobaczyć zwalone drzewo, dosc ciężka droga jak ktos nie ma kondycji bo wraca sie z 45 minut caly czas pod gore a w sumie nic tam az takiego ciekawego do zobaczenia nie ma, jak juz tam idziecie to lepiej sobie zrobic zdjecie mapki żebyście zle nie poszli bo sie idzie zgubić :) W San Francisco przejażdżka cable car moze byc dla was rozczarowaniem jesli zajmiecie słabe miejsce - cala grupa jedzie jednym wiec wiekszosc jest ściśnięta jak sardynki i nic nie widać a pamiętajcie z samego tylu tam Pan operuje dźwignia z hamulcem wiec tam raczej nie można stać (ewentualnie pozwoli 1/2 osobom z boczku jak juz naprawdę będziecie się wylewać). Przy moście jest ograniczony czas a duzo punktow z których chciałoby sie zrobic zdjecie wiec proponuje sie tam sprężyć. Mieliśmy nocleg w dzielnicy Chinatown, jest tam duzo knajpek z dobrym jedzeniem a blisko jest dzielnica włoska takze mozna sie napić przyzwoitej kawy i zjeść cos dobrego. Dzień z dolina krzemowa to dzien gdzie robi sie najmniej bo to tak naprawde caly dzien przemieszczania sie ze stopami na widoki/toalete - jesli staniecie w Albertsonie to polecam przejrzeć ich gorącą ofertę, w dobrej cenie mozna kupic nawet smaczne jedzenie. W duńskiej wiosce jest troszkę czasu wolnego, jeśli jesteście tam rano to wiedzcie że większość sklepów czy np muzeum Andersena jest dopiero od 10 wiec nie ma tam co isc wcześniej - za to po lokalnych piekarniach cukierniach mozna sprobowac dobrych przysmaków, najlepiej zapytac w każdej co jest ich specjalnością. Na plaży w Santa Monica nie bedzie zbytnio czasu więc idźcie od razu na koniec żeby zobaczyć wszystko i ewentualne stopy na zakupy w drodze powrotnej pilnując czasu. Z takich ogólnych tematów to : jak nie jecie duzo a podróżujecie we dwójkę to zastanów sie nad kupieniem jednej porcji i zjedzeniem na pol bo porcje zwykle sa bardzo duże. McDonald’s jest blisko w części noclegow ale nie polecam tam isc, wiekszosc kanapek smakuje gorzej, frytki sa 3 razy większe i 3 razy bardziej ociekają tłuszczem że ciężko to zjeść, dają tez litr picia do tego i nie szczędzą w napojach cukru. W hotelach śniadania sa beznadziejne, neiktorych rzeczy sie nie da jeść, jesli Jestes wybredny to zachęcam do kupienia w supermarkecie jakichś neutralnych rzeczy typu belvitki albo cos takiego. Nie wszedzie znajdziecie np jogurt naturalny, w większych supermarketach polecam pakowane owoce krojone albo warzywa z hummusem, przydają sie na te dni gdzie caly dzien sie chodzi a nie ma gdzie zjeść za bardzo jak np Yosemite. Kupcie też wode i pijcie jej duzo nawet jak sie nie chce. Kierowca w razie czego ma wodę na sprzedaż ale oczywiście drożej. Ciężko znaleźć wodę gazowana w sklepach a napoje o dziwo pomimo tej ilości cukru w sobie niektóre sa bez smaku. W połowie hoteli będzie mikrofalówka ale nie bedzie czajnika na herbate :) ekspres do kawy znajdzie sie w prawie każdym hotelu. Dobrze jest wziąć ze sobą łyżeczkę ale trzeba pamietac ze w miejscach gdzie będą prześwietlać plecaki nie wolno wnosić nic metalowego - np w Universal Studio i jeszcze w jednym miejscu (w autobusie powinien o tym powiedzieć przewodnik). Smarować sie SPFem należy codziennie nawet jak bierzecie bluzę i ma byc 14 stopni, słońce tu jest zdradliwe i taki jeden dzień starczył zeby mi spalić kark przy takiej temperaturze :) fajnie byłoby sobie wziąć smycz na szyje na telefon, po wszystkich tych dniach chodzenia i spoconych rekach docenicie to :) plecaki można zostawiać a autokarze i polecam to robic jesli nie potrzebujecie i im mniejszy tym lepiej. Na miejscu można płacić i gotówką i karta, rzadko gdzie bylo tak ze czegoś nie przyjmowali albo ze byl problem z łączem. Polecam wziąć i to i to ale nie trzeba dużo gotówki. Dobrze jest sobie wykupić pakiet internetowy ale w razie czego w hotelach sa wifi. Chyba ze 2 hotele nie miały wind ale nie wiem czy przypadkiem czy specjalnie podróżujące starsze panie same dostawały pokoje na parterze. W LA duzo osob nie mowi po angielsku tylko po hiszpańsku. Jesli chodzi o ceny to jest drogo, nie ma co ukrywać ale można zaoszczędzić robiąc zakupy w supermarketach. Ostatniego dnia w LA bedzie sporo straganikow z tanimi koszulkami 5-10dolcow, torbami fajnymi na prezent 8-10 dolcow i czapkami 5 dolców. Ostatniego dnia polecam wziąć do plecaka na zmianę koszulkę do samolotu. Ja mialam samolot z przesiadka w Amsterdamie, KLM ogolnie ma dobry standard, jest netflix i inne takie (nie ma po polsku), co chwile tez dają jakies przekąski, napoje czy tam lunche 0 na ekranie pokazuje sie kiedy co i ile do konca lotu. Lotnisko w Amsterdamie jest ogromne i trzeba wziąć pod uwagę ze do bramki idzie sie nieraz 30 minut albo wiecej a moga tez na ostatnia chwile zmienić bramkę wiec co jakis czas sprawdzajcie na ekranie albo w aplikacji jesli założycie. Tam tez sa miejsca do ładowania urządzeń ale nie wszedzie, jak czekacie na kolejny samolot to dobrze sie naładować. Ogólnie powiem tak - bierzcie wycieczkę bo za tą cenę przy tym programie naprawde warto, przeżyjecie te śniadania i niektóre hotele. Plus jeszcze ze przewodnik opowiada o wszystkich caly czas, duzo sie czasu tez spędza w autokarze i prawie caly ten czas sa opowieści o życiu, historii i ciekawostkach. Na koniec jeszcze powiem tak - nawet jak sie nie chce to wszedzie gdzie macie możliwość to korzystajcie z toalety bo czasem moze być ciężko z dostępnością takich i to jest zasada nr 1 tej wycieczki :) toalety w USA sa darmowe ale z dostępnością różnie. Cała wycieczka praktycznie nie ma słabych punktow, zwiedza się zarówno miasta jak i jest duzo przyrody, czuje sie na koncu takie spełnienie. Warto pojechać :)

    5.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    8

    Kalifornijskie wojaże, podróż moich marzeń!

    Stanisław, Warszawa 08.03.2024 | Termin pobytu: luty 2024 | Tagi: 26-35 lat, samemu

    Wycieczka i przeżycia warte każdych pieniędzy, Poznałem Amerykański przepych ale i trochę nędzy, Trzy stany, trzy strefy klimatyczne, trzy miasta legendy, Specerowałem zafascynowany nimi tamtędy, Mogłem przeżyć w Vegas świetliste przygody, Nie przejmować się urokami różnej pogody, Chcę znów przechadzać cię Jeziora Tahoe brzegiem, Zachwycając się skrzącym się w słońcu śniegiem, Oglądać Wielki Kanion z helikoptera, To jak być bohaterem jak z MacGyvera, Zobaczyć San Francisco i w Alcatraz więzienie, To było moje absolutnie największe marzenie, Zaś Santa Monica przywitała nas deszczem, Mam nadzieję że wrócę tam jeszcze, Od Pani pilot otrzymaliśmy ciekawostek wiele, Głownie tych historycznych, współczesnych i z serialu Przyjaciele, Wizyta w parku Universal to totalny sztos, Magiczny był ten nasz wycieczkowy kalifornijski los, Plusy: program (muzeum Reagana, Wielki Kanion z helikoptera wart każdych pieniędzy), transport, poczucie bezpieczeństwa, dużo czasu wolnego, przyjemne typowe amerykańskie motele. Minusy (niewielkie): ubogie śniadania, hotele w Vegas (Circus Circus) i w San Francisco (Sam Wong) - brak lodówki, dosyć niski standard.

    5.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    1

    Wyjazd sztos

    Jacek Grzegorz, Łódź 09.07.2026 | Termin pobytu: czerwiec 2026 | Tagi: 46-55 lat, w parze

    Wycieczka bardzo intensywna ale warta wysiłku. Niesamowite widoki i wspomnienia z odwiedzonych miejsc. Mieliśmy szczęście do super przewodnika Grzegorza.