Opinie o USA - California Dreams

5.6/6
(375 opinii)
Intensywność programu
5.6
Pilot
5.5
Program wycieczki
5.7
Transport
5.5
Wyżywienie
3.8
Zakwaterowanie
5.1
Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
pani z lornetka
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AI

Zastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    6

    Prawdziwa Californa

    Maciej, Świdwin 18.07.2024 | Termin pobytu: lipiec 2024 | Tagi: 36-45 lat, samemu

    Tej Wyjazd okazał się strzałem w 10tkę.dopracowany program sprawił że Zdążyłem pograć w ruletkę w Las Vegas, Dzień później stałem już pod sekwojami, następnie kanion, yossemite... Kwintesencja Californi. Polecam każdemu kto chce zobaczyć prawdziwa Amerykę

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    3

    Wakacje życia

    GRZEGORZ, SRODA WIELKOPOLSKA 10.05.2025 | Termin pobytu: marzec 2025 | Tagi: 36-45 lat, ze znajomymi

    California zawsze była na mojej liście wyjazdów, wyszło bardzo spontanicznie, zakup kilka dni przed wylotem, wszystko na wariata - WARTO :). Program wyjazdu intensywny, chwilami bardzo, dużo przejazdów ale nasza opiekunka Pani Priscilla nie pozwoliła aby cokolwiek było nudne. Podczas dłuższych przejazdów opowiadała o miejscach przez które przejeżdżamy, lokalnych zwyczajach, przeplatane historią regionu, wszystko bardzo ciekawie. Na koniec każdego dnia precyzyjnie określa gdzie nocujemy, co to za hotel, gdzie wieczorem można wyjść, co na śniadanie, jak będzie wyglądał kolejny dzień, w co się ubrać, o której wyjazd, itp. Podsumowując polecam bardzo zorganizowaną wycieczkę, samemu trudno byłoby zobaczyć tyle w tak krótkim czasie, dziękujemy Pris :)

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    14

    Podróż, która przerosła marzenia – Kalifornia, Arizona, Newada (7-16 lipca 2025)

    Katarzyna, Kraków 10.01.2026 | Termin pobytu: lipiec 2025 | Tagi: 36-45 lat, z rodziną

    Wyjazd na Zachodnie USA był spełnieniem marzenia, które narodziło się zupełnie niespodziewanie — z inicjatywy naszego 14-letniego syna. Nie planowaliśmy zorganizowanej wycieczki, a jednak od pierwszego dnia wakacji z pasją i uporem przeglądał oferty, szukając podróży, która będzie miała „to coś”. Szukał, wierzył i znalazł. A my daliśmy się porwać jego marzeniu. 2 lipca, zaledwie pięć dni przed wylotem, podjęliśmy jedną z tych decyzji, które zmieniają wspomnienia na całe życie. Spontanicznie kupiliśmy wycieczkę marzeń i kilka dni później wyruszyliśmy w drogę całą rodziną — z dwójką dzieci w wieku 14 i 17 lat — nie do końca jeszcze wierząc, że to dzieje się naprawdę. Kalifornia, Arizona i Utah zachwycały nas każdego dnia. Ogrom przestrzeni, potęga natury, kolory i widoki, które zapierały dech w piersiach i sprawiały, że na chwilę brakowało słów. Były momenty wzruszenia, zachwytu i tej niepowtarzalnej radości, gdy stoisz z najbliższymi w miejscu, które do tej pory istniało tylko na zdjęciach i w marzeniach. Ta podróż zostawiła w naszych sercach coś wyjątkowego — poczucie bliskości, wdzięczności i ogromny niedosyt. Bo to była wycieczka, po której chce się więcej: więcej świata, więcej wspólnych chwil i kolejnych spełnionych marzeń. To nie była zwykła podróż. To było rodzinne doświadczenie, które zostanie z nami na zawsze. ❤️ Ale od początku… 1. Pierwsze wielkie WOW – przelot samolotem PLL LOT Do tej pory lataliśmy wyłącznie na własną rękę, głównie tanimi liniami, dlatego już sam lot okazał się ogromnym zaskoczeniem — i to bardzo pozytywnym. Z Rainbow na Zachód USA polecieliśmy Dreamlinerem PLL LOT. Komfort, przestrzeń, świetna obsługa i bezpośredni lot trwający około 11 godzin sprawiły, że podróż minęła szybciej, niż się spodziewaliśmy. Smaczne jedzenie, rozrywka pokładowa i poczucie, że wakacje zaczęły się już na pokładzie samolotu — czego chcieć więcej? 2. Pierwsze chwile w Los Angeles i organizacja na medal Na lotnisku w Los Angeles czekała na nas nasza pilotka — Pani Joanna. Już od pierwszych minut dało się odczuć pełen profesjonalizm: krótko, rzeczowo i bardzo sprawnie ruszyliśmy w drogę do hotelu. Organizacja była dopięta na ostatni guzik, a my mogliśmy skupić się wyłącznie na przeżywaniu tej niezwykłej przygody. Hotele (a częściej motele, co w USA jest zupełnie normalne) pozytywnie nas zaskoczyły. Zawsze otrzymywaliśmy dwa pokoje dwuosobowe — dokładnie tak, jak prosiliśmy. Przestronne wnętrza, dwa duże łóżka, bardzo dobra łazienka z wanną, lodówka, deska do prasowania — standard naprawdę solidny i komfortowy po intensywnych dniach zwiedzania. Z reguły podchodzimy sceptycznie do śniadań w USA, jednak tutaj było lepiej, niż się spodziewaliśmy. W jednych miejscach śniadania były lepsze, w innych nieco skromniejsze, ale zawsze dało się coś zjeść i zacząć dzień z pełnym żołądkiem (choć przyznam — jajecznica nie do końca skradła moje serce 😉). 3. Los Angeles i droga do miasta grzechu Plan wycieczki uległ niewielkiej zmianie, ale absolutnie nie odebrało to temu dniu uroku. Po śniadaniu rozpoczęliśmy zwiedzanie Los Angeles, chłonąc atmosferę „Miasta Aniołów” od pierwszych chwil. Zawitaliśmy na zabytkową Union Station, następnie zatrzymaliśmy się przy imponującej Hali Koncertowej Walta Disneya, której architektura robi ogromne wrażenie. Kolejnym punktem był przejazd i spacer słynną Rodeo Drive — ulicą luksusu, blasku i wielkich nazwisk. Zakupów co prawda nie zrobiliśmy… a szkoda 😉, ale sam spacer wśród witryn znanych światowych marek był atrakcją samą w sobie. Zwiedzanie Los Angeles zakończyliśmy przy legendarnej Hollywood Boulevard i Alei Gwiazd, gdzie wmurowane pięcioramienne gwiazdy największych ikon kina, muzyki i telewizji przypominają, że to właśnie tu rodzą się marzenia. A potem ruszyliśmy w drogę do… Las Vegas. I tu zaczęła się prawdziwa przygoda 😄 Mniej więcej za Los Angeles nasz autokar odmówił posłuszeństwa. Na szczęście kierowca zareagował szybko i bardzo profesjonalnie — sprawnie zorganizował podmianę pojazdu, dzięki czemu ruszyliśmy dalej. Jak się później okazało… nie była to ostatnia taka sytuacja, ale o tym jeszcze będzie 😉 4. Las Vegas – miasto, które nie zasypia Będąc w Las Vegas, koniecznie trzeba skusić się na nocną wycieczkę po mieście — to absolutny hit i jedno z najbardziej emocjonujących doświadczeń całego wyjazdu. Miliony świateł, muzyka, energia i klimat, których nie da się porównać z żadnym innym miejscem. Niezapomniane wrażenia i emocje gwarantowane, a wszystko świetnie zorganizowane i dopięte na ostatni guzik. Mieszkaliśmy w hotelu, w którym… było kasyno. I tu zaczęła się kolejna przygoda 😉 Oczywiście nie każdy mógł spróbować szczęścia (dzieci obowiązkowo tylko w roli obserwatorów), ale dorośli mieli okazję zagrać — albo wygrać, albo… przegrać kilka groszy. U nas niestety zrealizował się ten drugi scenariusz, więc na kolejną wycieczkę będziemy musieli trochę dłużej odkładać pieniążki 😄 Jedno jest pewne — Las Vegas zostawia po sobie ogromne wrażenie i apetyt na więcej. 5. Wielki Kanion – spotkanie z potęgą natury Kolejnym punktem naszej podróży był Wielki Kanion Kolorado — jeden z największych cudów natury na świecie. Ta część Kanionu znajduje się na terenie rezerwatu Indian Hualapai i już od pierwszego spojrzenia robi absolutnie ogromne wrażenie. Skala, kolory i cisza tego miejsca sprawiają, że człowiek na chwilę milknie i po prostu chłonie widok. Przespacerowaliśmy się po słynnej szklanej platformie Skywalk, zawieszonej nad krawędzią kanionu (atrakcja dodatkowo płatna — ok. 40 USD/os.). I tu pozwolę sobie na szczerą opinię: naszym zdaniem nie jest to punkt obowiązkowy. Widoki z darmowych punktów widokowych są równie spektakularne i robią dokładnie takie samo „WOW”. Dla chętnych dostępne są także loty helikopterem lub awionetką nad Wielkim Kanionem (w zależności od dostępności) — to z pewnością niesamowite przeżycie i zupełnie inna perspektywa tego niezwykłego miejsca. Koszt to ok. 350 USD/os. w przypadku helikoptera lub ok. 250 USD/os. za lot awionetką. Niezależnie od wybranej opcji, Wielki Kanion pozostaje jednym z tych miejsc, które zostają w pamięci na całe życie. W naszej na pewno pozostanie. 6. Dolina Śmierci i Yosemite – natura w pełnej krasie Kolejnym etapem naszej wyprawy była Dolina Śmierci – miejsce, w którym natura pokazuje swoje najbardziej niezwykłe, czasem surowe oblicze. Formacje skalne, pustynne krajobrazy i niepowtarzalne kolory robiły ogromne wrażenie. I… po raz kolejny nasz autokar postanowił sprawdzić naszą cierpliwość 😅. Nie było nam do śmiechu, ale i tym razem Pani Pilot i kierowca stanęli na wysokości zadania — naprawa była szybka, sprawna i… nie musieliśmy pchać autokaru ani iść na nogach! 😄 Kolejną porcję emocji przyniosła wizyta w sercu Parku Narodowego Yosemite. Tam spotkaliśmy gościa, którego nie spodziewaliśmy się zobaczyć na wyciągnięcie ręki… niedźwiedzia! Stał spokojnie w zaroślach, tuż przy murku, zaledwie 200 metrów od wejścia, zajadając roślinki. Widok był jednocześnie ekscytujący i… trochę przerażający 😳. To doświadczenie przypomniało nam, że w naturze jesteśmy tylko gośćmi i że każde spotkanie z dzikim zwierzęciem jest bezcenne. 7. San Francisco, wybrzeże i wisienka na torcie – Universal Studios Ostatnie dni naszej wycieczki spędziliśmy na przemierzaniu San Francisco – miasta, które zachwycało nas na każdym kroku. Kolorowe uliczki, charakterystyczne wzgórza, most Golden Gate i klimat, którego nie da się porównać z żadnym innym miejscem w USA, sprawiły, że zakochaliśmy się w tym mieście od pierwszego wejrzenia. Potem ruszyliśmy wzdłuż wybrzeża z powrotem do Los Angeles – trasa pełna malowniczych widoków, wzgórz, oceanicznych klifów i plaż, które idealnie podsumowywały naszą zachodnią przygodę. Wisienką na torcie okazała się wizyta w Universal Studios. Tu spełniły się marzenia młodszych i starszych uczestników wycieczki – a największą atrakcją była oczywiście kolejka Harrego Pottera. Na szczęście kolejki wcale nie były duże, a my mogliśmy w pełni cieszyć się magią parku. Mała rada praktyczna: warto wcześniej zainstalować aplikację parku, która pokazuje czas oczekiwania przy poszczególnych atrakcjach — to naprawdę ułatwia planowanie i pozwala maksymalnie wykorzystać czas. Ta wycieczka to było prawdziwe spełnienie rodzinnych marzeń – pełna emocji, humoru, niezwykłych miejsc i niezapomnianych przeżyć. Od Los Angeles, przez pustynie Arizony, potęgę Wielkiego Kanionu, monumentalne parki Utah, po klimatyczne San Francisco i ekscytujące Universal Studios – każdy dzień zostawił w naszych sercach wspomnienia, które zostaną na zawsze. To podróż, po której chce się więcej – więcej świata, więcej wspólnych chwil i kolejnych przygód. My jesteśmy zachwyceni...i serdecznie polecamy.

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    0

    California Dreams- objazd

    Robert 26.06.2025 | Termin pobytu: czerwiec 2025 | Tagi: 56-65 lat, w parze

    Wycieczkę polecam. Program wycieczki zrealizowany w 100%, a nawet więcej. Pilot z bardzo dużą wiedzą. Hotele bardzo ok.

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    133

    Rewelacjia

    Alicja Marzena, Opole 20.08.2017 | Termin pobytu: wrzesień 2017 | Tagi: do 25 lat, samemu

    Miałam okazję być na tej wycieczce od 11.08-20.08. I bardzo mogę tą wycieczkę polecić Rewelacja program, super pani przewodnik. Praktycznie nie mam nic do zażucenia.

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    7

    Niesamowita przygoda

    Ewa, ZĄBKOWICE ŚLĄSKIE 25.07.2024 | Termin pobytu: lipiec 2024 | Tagi: 36-45 lat, z rodziną

    Trudno opisać w kilku słowach...wspaniała wyprawa ,ale zapewne nie byłaby taka piękna gdyby nie nasz pilot Marcin!jego nieskończone pokłady wiedzy historycznej jak i tej strony życia Amerykanów ,to w jaki sposób opowiadał o tym słuchalo się z otwartą buzia...dosłownie .Odwiedziliśmy tyle pięknych miejsc ,zobaczyliśmy niesamowitych ludzi,poczuliśmy zróżnicowanie klimatu od 50stopni do 15 w ciągu kilkunastu godzin ...zrobiliśmy fajne rzeczy razem...wróciliśmy mega zmęczeni ale też meeeega szczęśliwi ...już dziś planuje kolejną podróż z wami !!!kto jeszcze się zastanawia nad tym wyjazdem ...powiem tylko tyle pakuj się i leć ...dla mnie to była najpiękniejsza podróż jaka mogłam sobie wymarzyć!!!. Pozdrawiamy Marcina robisz kawał wspaniałej roboty!!!❤️

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    5

    Prawdziwy sen!

    Łukasz, 16.04.2025 | Termin pobytu: luty 2025 | Tagi: 36-45 lat, w parze

    Kalifornijski sen spełnił się już w pierwszych dniach: - począwszy od Universal Studio, gdzie wrażeń było co nie miara. - Las Vegas olśniło nas swoi blaskiem. - Wielki Kanion i zapierający dech w piersiach lot helikopterem. - W Dolinie Śmierci, na przekór nazwie, uszliśmy z życiem 🙂 - Trasa wzdłuż gór Sierra Nevada przypominała kadry z pięknego filmu. - W Sacramento mogliśmy poczuć się jak na Dzikim Zachodzie. - San Francisco to kulkowe miejsce do odwiedzenia. - Nadbrzeże Monterei to miejsce spełnienia amerykańskiego snu. - Zwieńczenie podróży w Los Angeles dopełniło pełnię naszych niesamowitych wrażeń. Cała wycieczka udała się dzięki bardzo dobrej organizacji, super grupie oraz atmosferze, o którą zadbał przewodnik Grzegorz.

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    11

    Fajna wycieczka za nieduże pieniądze.

    Asia i Marcin 24.06.2023 | Tagi: 36-45 lat, w parze

    W kilka dni można zwiedzić Kalifornię w pigułce. Ciekawy program, fajna, kontaktowa przewodniczka. Dobry stosunek ceny do jakości hoteli. Autokar czysty zadbany. Jednym słowem DOBRZE spędzony czas. Szczerze polecam.

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    6

    Opinia ns temat wycieczki objazdowej USA

    Przemysław, Bełchatów 31.05.2024 | Termin pobytu: maj 2024 | Tagi: 56-65 lat, w parze

    Jesteśmy szalenie zadowoleni z wyjazdu, program wycieczki był bardzo ciekawy, pilot Pan Ryszard posiada dużą wiedzę, jednocześnie ma umiejętności jej przekazania. Organizacja nienaganne, zakwaterowanie więcej niż zadowalające, jedynie śniadania nie bardzo w naszym typie. Transport bardzo dobry. Postaramy się wybrać z Państwa biurem kolejny raz.

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    4

    California Dreams

    Martyna 13.06.2024 | Tagi: 26-35 lat, w parze

    Przepiękna wycieczka, malownicze tereny, program wycieczki super dopracowany, Pani przewodnik z ogromną wiedzą na temat Ameryki🤗

telefon

Pobierz aplikację mobilną Rainbow

i ciesz się łatwym dostępem do ofert i rezerwacji wymarzonych wakacji!

pani-z-meteracem