Opinie o USA - Oto Ameryka
Oceny szczegółowe
Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AIZastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Super przygoda
Adam, Rybnik 25.12.2024 | Termin pobytu: lipiec 2024 | Tagi: 36-45 lat, ze znajomymiWarto polecam program intensywny ale po się jedzie. Pilot robił całą robotę zawsze przygotowany. Gorąca polecam
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Oto Ameryka wreszcie
Jacek Łódź 27.04.2022 | Tagi: powyżej 65 lat, w parzeWycieczkę Oto Ameryka planowaliśmy odbyć 3 lata temu. Najpierw drobne kłopoty z terminem a później covid. Ale wreszcie jedziemy do Ameryki! Wybraliśmy tę wycieczkę, bo łączy Nowy York z zachodnim wybrzeżem dzięki czemu mogliśmy poznać różne kolory USA. Dużą zaletą hotelu w NY była lokalizacja w sercu Manhattanu. Pozwoliło to nam być na przedstawieniu na Broadway^u i wieczorem na Times Square. Później dni posypały się szybko, codziennie nowe wrażenia, program dość intensywny. Zaletą wycieczki było poznanie różnych obliczy USA. NY jest zupełnie inny niż Las Vegas czy mały Bishop ( małe, senne miasteczko na prowincji z prawdziwym saloonem). Dwa duże miasta zachodu San Francisco i LA mają jeszcze inny koloryt i zaskakują różnorodnością. Polecam lot helikopterem nad Wielkim Kanionem, drogo ale warto. W sumie bardzo dużo wrażeń w krótkim czasie, polecam wszystkim. To nasza kolejna wycieczka objazdowa z Rainbow i jak zwykle jesteśmy bardzo zadowoleni, wszystko dopięte na ostatni guzik. Na szczególne wyróżnienie zasługuje pilot Łukasz, który w opowieściach starał się dać pełen obraz USA i dodatkowo poświęcał nam swój wolny czas (atrakcje poza programem).
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Pierwszy raz w USA! I wygląda na to, że nie ostatni.
Agnieszka 28.07.2024 | Termin pobytu: lipiec 2024 | Tagi: 26-35 lat, w parzeWybraliśmy się na wycieczkę w lipcu 2024 roku. Większość czasu było bardzo ciepło, ale też zdarzyło się kilka dni, gdy było chłodniej - zwłaszcza w rejonach San Francisco (warto mieć cieplejsze bluzy i dłuższe spodnie). Wycieczka bardzo nam się podobała i dostarczyła mnóstwa wrażeń. Nazwa "Oto Ameryka" jest w naszym odczuciu trafna, gdyż wycieczka jest bardzo przekrojowa: odwiedziliśmy zarówno wschodnie, jak i zachodnie wybrzeże USA, duże aglomeracje, mniejsze miasteczka i parki narodowe. Pokazało nam to, jak duży i zróżnicowany pod wieloma względami jest to kraj i zdecydowanie poszerzyło nasze horyzonty. Sama grupa Uczestników liczyła 34 osoby w różnym wieku i tutaj też pozytywne zaskoczenie: były to bardzo fajne kulturalne osoby z poczuciem humoru, ciekawością świata, wyrozumiałością i niekiedy własnym sporym doświadczeniem podróżniczym, którym się chętnie dzielili. Podczas pobytu mieliśmy okazję porozmawiać trochę z Amerykanami - czy to w sklepach, restauracjach, miejscach usługowych, muzeach. Byli rozmowni i sympatyczni. Często także ciekawi naszego pochodzenia. W Nowym Jorku czuć było otwartość na różne kultury. Osoby, z którymi rozmawialiśmy, pochodziły m.in. z Gwatemali, Bhutanu, Salwadoru, Peru, Chin, Meksyku i już od wielu lat mieszkały w Nowym Jorku. Bardzo podobał nam się Manhattan! Było czyściej i bardziej zielono, niż się spodziewaliśmy. Wysokie budynki nas nie przytłaczały. Super była też duża chińska dzielnica Chinatown, gdzie można znaleźć restauracje z kuchnią z różnych krajów azjatyckich. Zdecydowanie był tam ciekawy klimat i chętnie byśmy zostali dłużej. Byliśmy też odwiedzić Statuę Wolności i wystawę poświęconą etapom jej budowy. Złożyliśmy wizytę wizytę Muzeum Imigracji na wyspie Ellis Island. Kiedyś był to punkt przyjmowania imigrantów do Stanów Zjednoczonych. W muzeum pokazane były warunki, w jakich przebywali imigranci oraz kierunki i powody imigracji do USA. Opisy przygotowane w ciekawej formie i kolejność chronologiczna różnych wydarzeń fajnie zwizualizowana. W muzeum można nawet dowiedzieć się o swoich korzeniach, jeśli ktoś wśród przodków miał osoby, które tu przybyły (dodatkowo płatne). Zrobił na nas wrażenie także widok i cała wizyta w Empire State Building oraz most Brookliński, dworzec Grand Central i Central Park, gdzie spotkaliśmy dużo towarzyskich wiewiórek. W Nowym Jorku widzieliśmy też dużo zadbanych, wysportowanych i dobrze ubranych przechodniów - których widok nieco kontrastował z utartym w mediach przekazie o nadmiernej otyłości Amerykanów. Poza Nowym Jorkiem urzekły nas tereny przyrodnicze - Park Narodowy Yosemite, sekwoje, wodospad Yosemite Falls, Wielki Kanion (tutaj mieliśmy też okazję na przelot helikopterem, a w drodze do Kanionu spotkaliśmy charakterystyczne drzewa Joshua), Dolina Śmierci. W Yosemite spotkaliśmy kosze na śmieci z dodatkowym zabezpieczeniem, które uniemożliwia niedźwiedziom dobranie się do zawartości :) Ciekawie było zobaczyć także tereny rolnicze w Kalifornii, w której panują bardzo dobre warunki do upraw. Widzieliśmy duże ilości pomidorów transportowane na ciężarówkach, winorośl. W sklepach szukaliśmy owoców pochodzących z Kalifornii. Posmakowały nam małe, okrągłe, chrupiące śliwki "Cherry plum". Ciekawe było też miasteczko Bishop, w którym nocowaliśmy. Zjedliśmy tu pyszne steki i mogliśmy się pocieszyć klimatem małego, zadbanego i przyjaznego amerykańskiego miasteczka. Inaczej było w San Francisco - zupełnie inny klimat, temperatura (niższa), ukształtowanie terenu. Podobał nam się rejs przy moście Golden Gate i wyspie z więzieniem Alcatraz. Most robi imponujące wrażenie. W trakcie rejsu przelatywały obok nas pelikany z masywnymi dziobami. Z kolei na nabrzeżu był punkt widokowy do obserwacji lwów morskich - urocze miejsce dla osób z żyłką przyrodnika. W mieście jeździło sporo taksówek autonomicznych Waymo, bez kierowcy, ponieważ stan Kalifornia zezwala na ich użycie. Radziły sobie bardzo dobrze i cieszyły się popularnością. Niektórzy Uczestnicy wycieczki mieli szczęście spotkać kojoty. Bardzo przyjemny był tez przejazd 17 Mile Drive przy plażach i zieleni oraz eleganckich willach. Na postoju przy plaży spotkaliśmy urocze wiewiórki ziemne, które nie bały się podejść bliżej, a w oddali kormorany. Jedliśmy też smaczną i sycącą zupę Chowder oraz panierowane kalmary. Końcówkę wycieczki spędziliśmy w aglomeracji Los Angeles - jest bardzo rozległa. Odwiedziliśmy Beverly Hills, Hollywood, obserwatorium Griffitha, Universal Studios. Na dworcu widzieliśmy też lubiany punkt czyszczenia butów Shoeshine by Marco, gdzie klienci siadają na dużych drewnianych fotelach na podwyższeniu. Część osób w czasie wolnym zdecydowała się także odwiedzić Dolby Theatre - gdzie są rozdawane Oscary. Widzieliśmy też przypadkiem, jak na mieście kręcono film. I zdarzyło się też wypatrzyć znaną twarz :) Nie raz widzieliśmy nietypowo wyglądającą Teslę Cybertruck oraz mnóstwo dużych amerykańskich samochodów typu pick-up np. RAM, GMC, Chevrolet, Toyota, Ford. W krzaczkach wypatrzyliśmy także sympatyczne zwierzątko - oposa! Nie spodziewaliśmy się, że będziemy mieli tyle spotkań z naturą :). Ciekawostką było też to, że na lotnisku w Los Angeles (LAX) była kontrola pasażerów z użyciem psów policyjnych, które razem ze swoimi opiekunami chodziły w odpowiedni sposób między ludźmi. Warto mieć świadomość, że z Europy do USA (i na odwrót także) nie można wwozić m.in. świeżych owoców i wyrobów mięsnych.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Pełne zadowolenie
Adam Jacek, Zielona Góra 13.09.2022 | Tagi: 36-45 lat, z rodzinąCala impreza to bardzo ciekawy sposob na poznanie USA. Oczywiscie czas dyktowal tempo zwiedzania ale bylo one w zupelnosci wystarczajace jesli wezmiemy pod uwage ilosc miejsc zwiedzonych. Hotele polozone w bardzo dogodnych miejscach, czyste, sniadania dobre choc trzeba bylo sie czasami ustawic z rana w kolejce zeby bez stresu zdazyc na planowana godzine spotkania przed zwiedzaniem (zupelnie do ogarniecia). Opieka pilota (Aneta) ZNAKOMITA. Cala moja rdzina zadowolona w 100% (dzieci lat 10 i 15)
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Pozdróż życia
Adrianna, Legnica 24.02.2020 | Tagi: 26-35 lat, ze znajomymiPolecam każdemu, kto chce poznać Amerykę i zobaczyć to, co dotychczas znał tylko z amerykańskich filmów. Największą zaletą tej wycieczki jest różnorodność, przez niespełna 2 tygodnie możemy zobaczyć wielkie aglomeracje miast, piękne zabytki kultury, a także wspaniałą różnorodną przyrodę, która zachwyca swoim urokiem pod każdym względem. Wielkie miasta i małe miejscowości, góry i oceany, wszelakie bogactwo i biedę na ulicach, w tej wycieczce jest po prostu wszystko!. Wyprawa jest bardzo wszechstronna, więc na pewno każdy znajdzie coś dla siebie, jestem wdzięczna Rainbow za organizację tak wspaniałej rzeczy jak ta wycieczka. Mimo wyjazdu w lutym, słońce Nas nie opuszczało, wspaniała pogoda dodała uroku tej przygodzie. Z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że była to podróż życia, intensywna, różnorodna i wspaniała. Bez wątpienia, każdy powinien przeżyć taką objazdówkę po Stanach. Ciężko się zdecydować, który dzień był najlepszy, bo uśmiech z buzi nie schodził cały wyjazd i chętnie bym przeżyła to jeszcze raz :) Polecam raz jeszcze!
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
USA - Oto Ameryka
Elżbieta Anna, --- 13.03.2024 | Termin pobytu: luty 2024 | Tagi: powyżej 65 lat, w parzeWycieczka ma bardzo ciekawy i intensywny program. Wszystkie zwiedzane miejsca są wspaniałe. Nowy York z imponującym Manhattanem, wieczór w teatrze na Broadwayu na zawsze pozostaną w mojej pamięci. Ogromne wrażenie robi przejazd przez Góry Sierra Nevada oraz widok Wielkiego Kanionu i Doliny Śmierci. Bardzo interesujące było zwiedzanie rancza Ronalda Reagana. Wspaniale bawiliśmy się w Universal Studios a jednocześnie poznaliśmy tajniki powstawania filmów. Miło było spacerować wzdłuż Alei Gwiazd i zwiedzić słynne miejsca w Los Angeles, gdzie są rozdawane oscary. Nasz przewodnik Pan Karol był the best. Hotele , w których nocowaliśmy były bardzo dobre. A śniadania, no cóż-"amerykańskie". Każdemu serdecznie polecam tą wycieczkę.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Amerykańsko
Norbert , Joanna I Kornelia 20.08.2025 | Termin pobytu: sierpień 2025 | Tagi: 46-55 lat, z rodzinąPolecamy wycieczkę. Program dobrze zorganizowany, intensywny, ale dzięki temu można w krótkim czasie zobaczyć wiele pięknych i ciekawych miejsc. Nasz przewodnik/ opiekun Pan Jarek to człowiek bardzo kompetentny z ogromną wiedzą, którą umiał przekazać ,ma świetne poczuciem humoru , był zawsze pomocny i dawał różne cenne rady i polecajki,wszystko zawsze było dopięte na ostatni guzik , Wszystkie odwiedzone miejsca różniły się od siebie, ale każde było piękne i fascynujące i dostarczało innych wrażeń. Lot nad kanionem- ekscytujący, a dzień spędzony w Uniwersal studio dostarczył wiele pozytywnych emocji. Serdecznie dziękujemy Panu Jarkowi i pozdrawiamy.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Oto Ameryka - spełnione marzenia
Krzysztof 25.07.2017 | Termin pobytu: sierpień 2017 | Tagi: 36-45 lat, ze znajomymiOd najmłodszych lat marzyłem o wyjeździe do Stanów Zjednoczonych, ale wydawały mi się one dalekie, niedostępne, były znane tylko z filmów i pozostawały jedynie w sferze marzeń. Poza tym nasłuchałem się o trudnościać związanych z formalnościami wizowmi, co - jak się później okazało - wcale nie było trudne. Dziś mogę śmiało powiedzieć, że marzenia się spełniają, a wycieczka Oto Ameryka z biurem Raibow Tours to naprawdę doskonale zorganizowany wyjazd charakteryzujący się niezwykle bogatym programem, a co najważniejsze, dający uczestnikom również czas na samodzielne zwiedzanie, co jest bardzo ważne, bo nie każdy lubi cały dzień spędzać z grupą. Ale po kolei... Wylecieliśmy z Warszawy do Paryża i po krótkim odpoczynku na lotnisku mielismy lot do Nowego Jorku (samolt Airbus A380 - wygodny, dwupokładowy). Wielkie Jabłko (tak nowojorczycy nazywają swoje miasto) powitał nas przepiękną panoramą Manhattanu (oświetlone wieżowce czy Most Brooklyński robią oszałamiające wrażenie). W hotelu Holiday Inn Manhattan District byliśmy zakwaterowani przez 3 noce. Lokalizacja hotelu w samym sercu Manhattanu to strzał w dziesiątkę. Nowy Jork jest naprawdę wyjątkowy i mimo iż nie jestem entuzjastą wielkich miast, lecz natury, czułem się tu wspaniale. Zobaczyliśmy mnóstwo ciekawych miejsc (np. Groun Zero/WTC, China Town, Little Italy, Empire State Building - wjazd na 106 piętro, Statuę Wolności na Liberty Island, Ellis Island - miejsce, do którego przybywali emigranci z Europy, Uniwersytet Columbia, Rockefeller Center, 5 Aleję, Times Square i wiele, wiele innych). Bedąc w Nowym Jorku, nie można pominąć Brodway'u. Polecam spektakl w teatrze Majestic ("Upiór w operze" - bilety kupiłem przez internet w Polsce; w kasach biletowych nie były dostepne). Musical na zywo i do tego w jednym z najstarszych nowojorskich teatrów to punkt obowiazkowy! Koniecznie należy przejechać się starym nowojorskim metrem. Kolejnym punktem programu było Las Vegas (przelot samolotem Delta Airlines, Boeing 757 ok. 5,5h). Miasto głośne, oświetlone milionami neonów, no i te kasyna!!! Miejsce kultowe, więc przydałby się jeszcze jeden dzień, by móc samemu odkrywać jego uroki. Kolejny dzień to tama Hoovera - niezykle ciekawa konstrukcja znana z wileu filmów, ale przede wszystkim Wielki Kanion Colorado. Brakuje mi słów, żeby go opisać - to trzeba zobaczyć na własne oczy. Kanion powala na kolana! Człowiek w obliczu potęgi natury czuje się tam niezykle mały. Podobne wrażenie robi Dolina Śmierci - choć temperatura dochodziła do 50 stopni, nie chciało się wracać do autokaru. Park Narodowy Yosemite - piękne góry, cudowny wodospad, gigantyczne sekwoje. Zupełnie inny klimat niż poprzednio opisane metropolie ma San Francisco. Miasto hippisów, bo to własnie tu narodził się ruch dzieci kiwatów, tętni życiem, ale wydaje się, że żyje się tu znacznie wolniej niż w Nowym Jorku. Nie ma tu drapaczy chmur, lecz kolorowe domki w stylu wiktoriańskim. Golden Gate w chmurach prezentuje się niezykle majestatycznie. bardzo przyjemny okazał się rejs po zatoce (możliwość podziwiania mostu z bliska oraz zobaczenia więzienia Alcatraz). Kolejne dni w Kalifornii to Los Angeles, Holywood (Universal Studio), Beverly Hills, Santa Barbara i Santa Monica. W tej ostatniej miejscowności kręcono serial Słoneczny patrol. Samo Los Angeles nie przypadło mi do gustu tak jak Nowy Jork, ale na pewno jest warte poznania. Kończąc, jeśli ktoś zastanawia się nad wyjazdem do Stanów i się waha, szczerze polecam wycieczkę Oto Ameryka z Rainbow Tours. Naprawdę warto! Wyjazd gwarantuje niezapomniane wrażenia, program jest bardzo bogaty (natura, kultura, miasta, zwiedzanie z przewodnikiem, ale i czas do własnej dyspozycji), więc każdy znajdzie coś dla siebie. Dzięki tej wycieczce spełniłem swoje marzenie.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Oto Ameryka
Łukasz, Kozienice 28.08.2021 | Tagi: 26-35 lat, ze znajomymiIntensywna , wspaniała wycieczka po USA z super przewodniczką Kasią. Dzięki niej poznaliśmy cudowne Stany :)
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
OtoAmeryka
Marcin 07.09.2024 | Tagi: 46-55 lat, z rodzinąWycieczka bardzo intensywna, ale dająca dobry pogląd na całe USA. Warto wykupić dodatkowo przelot śmigłowcem do kanionu.