Opinie o Włoski niezbędnik
Oceny szczegółowe
Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AIZastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
2.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
OPINIA O WYJEŹDZIE
Zawiedziony Odkrywca 18.07.2025 | Termin pobytu: czerwiec 2025 | Tagi: 26-35 lat, z rodzinąGdyby Pilot i Kierowca nie jechał za karę na pewno byłbym wstanie jakoś przeżyć brak ciepłej wody w hotelu brak klimatyzacji okropne jedzenie i brak możliwości korzystania z toalety w autokarze
2.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
słabe trzy
Mariusz, Kościelna Wieś 23.07.2024 | Tagi: 36-45 lat, z rodzinączegoś innego się spodziewałem .Spędzenie 23 godzin w podróży be wzięcia prysznicu, to trochę słabe. Tak samo jeśli chodzi o powrót,zwiedzanie w upale przez cały dzień później w autokar i do Polski bez czasu na ogarnięcie sie
2.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Poniżej przeciętnej
Julia 08.05.2026 | Termin pobytu: kwiecień 2026 | Tagi: 26-35 lat, samemuEmocje po wyjeździe już opadły, więc można napisać opinię. Nie korzystam z tego rodzaju wypoczynku, zrobiłam wyjątek i już wiem, że więcej z tego nie skorzystam. Gdyby nie Pani Pilot Ewa, która trzymała wszystko w ryzach i którą bardzo podziwiam za cierpliwość oraz Panowie kierowcy, którzy dowieźli nas do celu oraz do domów to ocena byłaby jeszcze niższa. Zacznę od tego, że ten wyjazd zaczął się wycieczka krajoznawczą po Polsce. Współczuję osobom z północy , którzy ponad dobę spędzili w autobusie. Gdybym miała komuś to polecić to tylko o wyłącznie z dojazdem do Pawłowic we własnym zakresie. Autokar niewygodny, brak możliwości podładowania telefonu (co jest chyba ważne na takiej długiej trasie). Dałam radę tylko dlatego, że mogłam siedzieć osobno, bo autokar nie był wypełniony na full. Zwiedzanie Florencji po dobie w autokarze, bez możliwości „ogarnięcia się” to też chory pomysł. Bardzo ładne miasto, ale mam wrażenie, że to był bieg, żeby tylko odhaczyć atrakcje i wracać przepełnionym tramwajem na parking. Brak czasu wolnego w tym miejscu, żeby na spokojnie coś zjeść też był dramatem. Doba w autobusie, bieg po mieście, zmęczenie, brak możliwość zjedzenia czegoś nawet na szybko, obiadokolacja dopiero o 19. Najgorszy dzień. Posiłki jak posiłki. Śniadania szału nie robią, obiady również. O ile filigranowa kobieta się naje bez objedzenia to dorosły facet niekoniecznie. Hotele swoje już przeszły, średnia ocen to około 3, gwiazdki chyba dorysowane, bo mało co to miało wspólnego ze 3-4 gwiazdkowym hotelem. Nie napiszę, że reszta dni w biegu, bo na tym polega objazdówka, ale przynajmniej był czas wolny i można było coś na spokojnie zjeść i zobaczyć po swojemu. Wycieczki fakultatywne różnią się w zależności od wyjazdu. Tydzień wcześniej była możliwość zobaczenia Monte Cassino, a na tym wyjeździe nie. Za to była wycieczka nocna do Padwy, na którą nikt się nie zgłosił, bo przyjechaliśmy do hotelu na obiadokolację o 20. Jeżeli ktoś nie potrafi sobie we własnym zakresie zorganizować wyjazdu to jest to jakaś opcja, ale ja osobiście byłabym zniesmaczona gdyby był to mój pierwszy wyjazd za granicę.
2.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Włoski niezbędnik-kicha
M. 27.10.2023 | Termin pobytu: październik 2023 | Tagi: 46-55 lat, z rodzinąPlan wycieczki - miejsca które zwiedzaliśmy ogólnie ok, ale już dodatkowo płatne wycieczki fakultatywne to nieporozumienie. Wycieczka do Padwy zapłacone 35 eur po to żeby pobiegać godzinę po Padwie bez czasu wolnego, osoby które nie zapłaciły za ta wycieczke mialy tam nie jechać, a okazało sie że równiez pojechaly i mogły sobie na spokojnie za darmo pochodzic i poogladać. Pani pilot zachęcała nas do tej wycieczki opowiadała o pysznej kawie z miętową pianką, a okazalo sie że zajechaliśmy tam tak późno że nie chcieli nam juz sprzedac tej słynnej kawy, na 42 osoby tylko okolo 15 osób doczekało sie kawy. Nie wspomne juz o tym że tego dnia z rana do 12-tej zwiedzalismy Asyż a potem jechalismy 6 godzin do Padwy po to żeby tam przebiec po niej w godzinę. Porażka. Wycieczka na Monte Cassino to samo - zajechalismy późno, zaczęlo sie robic ciemno i tez biegiem bo zaraz zamykali klasztor. Organizacja do dupy generalnie. Zwiedzamie Rzymu czy Florencji tez wszędzie biegiem, bardzo mało czasu wolnego, nie wiadomo bylo czy iść cos zjeśc czy poszukac toalety, o pochodzeniu po miescie i pooglądaniu na spokojnie to juz mowy nie było. Generalnie dramat. Hotele trafiły sie ok, ale wyzywienie baaardzo slabo. Generalnie nie polecam, chyba że ktos lubi latac biegiem po miescie, nie móc stanąc obejrzec na spokojnie i potem tylko obejrzec zdjecia zrobione tez w biegu, bo przeciez wszędzie mało czasu. Nigdy wiecej takiej wycieczki.
2.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Włoski niezbędnik - 09/2022
Ewa 09.09.2022 | Tagi: 26-35 lat, w parzeWłoch są piękne i niezapomniane, naprawdę widać że były kiedyś stolica świata. Lokalnie przewodnicy naprawdę robią świetna robotę opowiadając o tym kraju. Niestety organizacja wycieczki była bardzo słaba, wyżywienie i zakwaterowanie wręcz niegodne. Pani Pilot Agnieszka potrafiła naprawdę obrzydzić wyjazd.
2.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Włoski niezbędnik - trudny wyjazd
Barbara, --- 06.05.2025 | Termin pobytu: kwiecień 2025 | Tagi: 46-55 lat, w parzeWłochy piękne. Szczególnie przypadał mi do gustu Asyż i Wenecja. Rzym równie ciekawy. Co do samej organizacji wycieczki; wyjazd z Gdyni rozpoczął się o godzinie 6.00. Do Florencji, dotarliśmy o godzinie 11.00 następnego dnia. Razem podróż trwała 29 godzin w jedną stronę (z Gdyni). Zaraz po wyjściu z autobusu rozpoczęło się zwiedzanie. Nie mieliśmy miejsca, ani czasu żeby po tych wielu godzinach podróży odświeżyć się, czy przebrać. Przejście po Florencji trwało około 4 godzin. Przewodniczka pędziła przed siebie, celem realizacji planu. Podczas całej wycieczki, urządzenie odsłuchowe bardzo słabo działało, często nie było słychać co przewodnik mówi. Wszystko w pośpiechu, z łaską wyznaczano krótkie przerwy na toaletę. Następnie długi dojazd do hotelu. Pierwszy hotel fatalny, brudno. A następny nocleg w okolicach Rzymu jeszcze gorszy. Strach się czegokolwiek dotknąć. W nocy było tak zimno, a w pokoju zamiast kołder były cienkie kocyki. Prosiłam pilotkę, żeby pomogła mi zdobyć jeszcze dodatkowy koc na kolejną noc, ale się nie udało. Jedzenie bardzo słabe, najtańsza, najgorsza kawa. Szkoda, że śniadania były obligatoryjne, bo i tak aby zjeść coś zjadliwego, trzeba było zaopatrzyć się poza hotelem. Ostatni hotel na trasie przejazdu, w porównaniu z poprzednimi bardzo dobry. Ale to chyba taki zabieg marketingowy, żeby zapomnieć o fatalnym stanie poprzednich miejsc. Pilotka, mało pomocna, dawkowała informacje na trasie przejazdu, pozostawiając nas na długi czas bez aktualnych informacji o trasie, czy czasie przejazdu. Jej komunikaty, to: „wiecie”, „macie”, z bardzo rzadkim użyciem zwrotów grzecznościowych. Każdego dnia pobytu, niewiele było koniecznego czasu wolnego. Do Polski wróciliśmy planowanego dnia około godziny 7.00. Odjazd autobusów do miejsc, z których rozpoczynaliśmy podróż miał rozpocząć się o godzinie 8.00. Ponieważ planowo, nasz przyjazd do Gdyni miał być dopiero o godzinie 23.30, tj miał trwać jeszcze ponad 15 godzin przez Polskę, postanowiliśmy, zabrać się do Katowic, innym autobusem, podstawionym przez biuro dla klientów z innych miejscowości, aby stamtąd pojechać do Gdyni pociągiem i dzięki temu być o wiele godzin wcześniej na miejscu. Pomimo że autobus do Katowic miał mnóstwo wolnych miejsc, a my już mieliśmy opłacony powrót, za dojazd do Katowic trzeba było jeszcze dopłacić po 50 zł od osoby. Na całej trasie wycieczki nie można było korzystać z toalety w autobusie. Gdybyśmy wiedzieli co nas czeka, nie wybralibyśmy tej wycieczki.
2.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Bardzo słaba organizacja
K 15.07.2026 | Tagi: 46-55 lat, w parzePilotka bez kontaktu. Autobus 6 godzin stał na betonie koło stacji benzynowej, gdyż miał kontrolę policji włoskiej. Nikt nam nic nie powiedział. Okazało się, że zapłacono duży mandat. Potem we Florencji mieliśmy godzinę na zwiedzanie w biegu. Obrażona pilotka. Podczas jazdy autobusem żadnych informacji, ciekawostek. Jedzenie okropne. Podawane w sposób mało przyjazny. Atmosfera niemiła. Miejsca do zwiedzania ciekawe.
2.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Włoski Niezbednik
karol519z@interia.pl 13.09.2025 | Tagi: 46-55 lat, w parzeNiestety ta wycieczka nie spełniła mojego oczekiwania. Hotele w których zostaliśmy zakwaterowani nie spełniały żadnej kategoryzacji hotelowej. Hotele tę swoją świetność miały może 20 lat temu. Jedzenie było beznadziejne, znaleźliśmy nawet chleb który był już zielony. Pokoje nie posiadały klimatyzacji nawet problem z otwarciem okna. Zwiedzanie Florencji odbywało się biegu z przewodnikiem nic z tego nie wyniosłem. Jedną pozytywną rzeczą są przewodnicy w Rzymie, Asyżu, Wenecji. Niestety nie polecam tej wycieczki.
2.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Pewnie są lepsze wycieczki
Rzeszów 20.08.2022 | Tagi: 36-45 lat, ze znajomymiJest to do tej pory najgorsza wycieczka z jakich odbyłem w firmą Rainbow. Po pierwsze program polega na ogólnym chodzeniu po mieście bez wchodzenia w większość budynków. Pilotka tłumaczyła się za każdym razem jednym i tym samym " bo to trzeba wcześniej rezerwować". Wenecję ogląda się tylko z ulicy. Jak chce się coś więcej zobaczyć to trzeba samu o to zadbać. W sumie wchodzi się do 2 płatnych obiektów, reszta to darmoszka. Hotele znajdują się w małych miejscowościach o standardzie z lat 80. Jedzenie dobre ale desery wszystkie były kupione, żaden nie był robiony przez restauracje ( zwykle ciastka, nie ma żadnych tiramisu czy panna cotty ). Wycieczki fakultatywne różniły się znacząco ceną jaką można było zapoznać się w programie a ceną już w autobusie, np Padwa 20, a w autobusie 35 euro. Opłata 180 euro za bilety moim zdaniem jest bardzo zawyżona, 100 euro to opłata za przewodników, przy 50 osobach wychodzi 5000 euro. Było 5 przewodniczek czyli zarobiły po 1000 euro za kilka godzin pracy.
1.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Nie polecam, w biegu a szybko, bez informacji od pilota
Monika 13.08.2025 | Tagi: 46-55 lat, samemuAktualnie jeszcze jestem na objazdówce. Dzień piąty. Pilotka dramat, przez 5 dni siedzi w telefonie komórkowym. Mając grupę 55 osób nie uważa na nic, przy tramwaju, przy metrze grunt to klepać w komórkę. Ciągle niedogadana jeśli chodzi o organizację objazdów, hoteli co skutkuje tym , że była w biegu obejrzana Florencja, bez czasu wolnego, Rzym w ok tylko dzięki przewodnikowi lokalnemu Pani Karinie. Włoski wieczór już zostaliśmy sami i róbcie co chcecie. Dzisiaj Asyż, 2,5 h jedziemy w okolicę Padwy i już jest, że chyba nie odbędzie się wycieczka fakultatywna do Padwy, bo jest już późno. Czyli z całego dnia mamy mieć 2,5 h zwiedzania, obiadokolacja i do widzenia. Dzień odhaczony. Nic nie mówi o drodze gdzie jedziemy, przez co . Suche komunikaty itd. Nie pierwszy raz byłam z tym biurem, ale tym razem to porażka. Wenecję ewentualnie dodam jeśli się wydarzy