Wycieczka Fakultatywna
Opinie o Rejs na styku mórz – Sazan i półwysep Karaburun
4.5/6 (45 opinii)Oceny szczegółowe
Opinie pochodzą od naszych Klientów, którzy uczestniczyli w wycieczce fakultatywnej.
Osoba dodająca opinię musi podać dane osobowe, takie jak imię i nazwisko oraz dane dotyczące wyjazdu, czyli datę i kierunek wyjazdu lub numer rezerwacji. Dzięki tym informacjom sprawdzamy, czy autor opinii faktycznie podróżował z nami. Jeżeli dane się nie zgadzają, wówczas nie publikujemy opinii.
4.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Do zwiedzania stare budynki w opłakanym stanie. Nic specjalnego. Przy pobieraniu posiłków zamieszanie i trudny kontakt z wydającymi. Trzeba zabrać buty na jeżowce. Piloci mogliby podawać więcej wiadomości. Najciekawsze to sam rejs statkiem
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Dobra wycieczka, przepiękne widoki podczas rejsu statkiem, który był dosyć długi. Można było wypocząć na bardzo ładnej plaży i zwiedzić wyspę z historią.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Największy plus wycieczki: piękne morze. Głównie to dość długi rejs statkiem. Na wyspie Sazan można było iść zwiedzić wyspę z przewodnikiem lub zostać na ładnej kamienistej plaży i zamoczyć się w pięknej przeźroczystej wodzie morza Jońskiego. Potem kolejny dość długi rejs statkiem na półwysep Karaburun gdzie trzeba było odczekać w sporej kolejce po posiłek, który moim zdaniem nie był wart swojej ceny. 18 euro to zdecydowanie cena mocno wygórowana. Gdybym miała zdecydować jeszcze raz, zabrałabym jakieś przekąski do plecaka i zaoszczędzone pieniądze wydała na dobrą smażalnie ryb lub dobrą restaurację w innej części Albanii. Dodatkowo można było wykupić sobie rejs szybką motorówką. Jeśli ktoś lubi adrenalinę i prędkość, polecam! jeśli woli odpoczynek i relaks lepiej iść na plażę. Widoki fajne, jaskinia do które się płynie warta zobaczenia. Jednak czas na tyle ograniczony, że po odstaniu w kolejce po obiad i kolejce na motorówkę nie było już czasu na kąpiel w morzu. Motorówki pływały 4, niestety tylko dwie posiadały kapoki, co w mojej ocenie było konieczne na wypłynięcie w morze na spore fale, z dzieciakami. Na jednej z motorówek bez kapoków Pan upychał ogromną ilość osób. Dlatego zdecydowaliśmy poczekać jeszcze dłużej, aż wrócą motorówki gdzie siedziało się tylko na wyznaczonych miejscach w kapokach, a nie tam gdzie się uda lub nawet na stojąco. Mąż i nastoletni synowie wycieczkę motorówką oceniają bardzo pozytywnie, dla mnie adrenaliny i prędkości zdecydowanie za dużo..choć widoki zdecydowanie warte zobaczenia.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wycieczka zrealizowana częściowo.Nie było pobytu na wyspie. Sam półwysep i plaża na nim piękne. Ze względu na wiatr nie było rejsu na wyspę i do jaskini.Na plaży spędziliśmy 4 godziny.