Opinie o Be Live Experience Orotava
Kategoria lokalna: 4




Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AIZastanawiasz się, czy ten hotel to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
5.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wakacje w pandemii
Mikołaj, Dąbrowa Górnicza 11.07.2021 | Tagi: 26-35 lat, samemuGwoli ścisłości byłem zakwaterowany w hotelu Be live Orotava, jako że Be Live Adults Only Tenerife nie został uruchomiony w czerwcu 2021. Hotel o standardzie 4 gwiazdkowym, spełniający oczekiwania, z bardzo dobrym jedzeniem, dobrą obsługą hotelową, przestrzegający zasad sanitarnych w dobie pandemii. Rainbow, również na wielki plus, gdyż pomimo trudności, zakwaterował mnie w zaplanowanej miejscowości, co pozwoliło mi zrealizować wakacyjne plany w 100 %.




5.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Bardzo udany wyjazd!
Lilka 01.09.2024 | Tagi: 36-45 lat, w parzeHotel ma już swoje lata, ale to nie ma znaczenia gdyż ogólnie jest bardzo fajny. Pokój był przestronny, z możliwością swobodnego rozłożenia swoich rzeczy. Dokładnie tak samo było w przypadku łazienki. Pokój z łazienką były codziennie sprzątane. Słyszałam ogólnie (nie o tym hotelu, żeby była jasność), że na Teneryfie bywają hotele nawet czterogwiazdkowe z karaluchami, więc śpieszę donieść, że w tym hotelu żadnego na swojej drodze nie spotkałam. Balkon bardzo fajny, też przestronny z widokiem na ocean - taki wybrałam za dodatkową opłatą. W tym jednak momencie mogę nadmienić, że jeśli ktoś nie chce dopłacać do pokoju z widokiem bezpośrednio na ocean, to wybierając bez dopłaty pokój z bocznym widokiem na ocean, będzie miał taniej a widok praktycznie bardzo podobny. Jedzenie bardzo smaczne i różnorodne, na zasadzie dla każdego coś miłego. Duży wybór owoców, deserów, do tego tapasy i inne przekąski. Oprócz tego serwowano potrawy danego dnia z kuchni różnych krajów czy kultur np. kuchnia meksykańska. Jeśli chodzi o kuchnię z Teneryfy, to podano np. zupę z rukwi wodnej. W okresie, w którym przebywałam w hotelu niestety najlepsza plaża niedaleko hotelu była zamknięta z powodu zanieczyszczenia. Pozostałe plaże najbliżej hotelu nie zachęcają jakoś szczególnie to kąpieli, ze względu na kamienie zamiast piachu i ze względu na to, że przypominają trochę jakby port. Jeśli kogoś to zmartwiło czy zniechęciło, to nadmienię,że nad samym oceanem blisko hotelu, jest piękny basen dostarczający wszelkich atrakcji wodnych za jedyne 5 euro od osoby. Ja nie skorzystałam gdyż zdecydowanie wolę zamoczyć tyłeczek w oceanie niż na jakimś kąpielisku, ale widziałam przez ogrodzenie moc atrakcji na tym basenie, więc śmiało można polecić wszystkim zwłaszcza rodzinom z dziećmi. Ja natomiast udałam się na oddaloną od hotelu o ok 4 km plażę z czarnym wulkanicznym piaskiem, co mnie niezwykle ucieszyło gdyż nigdy wcześniej nie miałam okazji plażingować na czarnym piasku. Oprócz tego w zachwyt wprowadziły mnie także plantacje bananów, przez które trzeba było przejść aby dojść do tej plaży. Poza tym pojechałam także autobusem do Santa Cruz, gdzie jest bardzo fajna plaża stworzona z piachu przywiezionego z Sahary. Autobusem z Puerto de la Cruz jedzie się na tą plażę 1,5 godziny, ale warto gdyż plaża jest super. Oprócz tego w Santa Cruz można zwiedzić ogród botaniczny z palmami z całego świata. Ja pierniczę -na prawdę warto!! Okazy drzew, krzewów, kwiatów, sukulentów i wszelkiej maści gatunków endemicznych są po prostu bajeczne! Nigdy takich nie widziałam. Wyszłam z tego ogrodu zachwycona, zrelaksowana i oszołomiona pięknem przyrody. Podczas pobytu wybrałam dwie wycieczki - Masca z wulkanem Teide i tysiącletnim drzewem smoczym oraz wyspę la Gomera. Wspaniałe krajobrazy, ciekawe opowieści Pań przewodniczek, a na la Gomerze zainteresował mnie język gwizdany, o którego istnieniu nie wiedziałam. Ciekawe i osobliwe zarazem zjawisko kulturowe. Co jeszcze było dla mnie fascynującym odkryciem? Wino bananowe! Wyspy Kanaryjskie to podobno jedyne miejsce na świecie, gdzie produkuje się wino z bananów. Było bardzo dobre i naprawdę miało bardzo bananowy aromat. Jako prezenciki dla bliskich kupiłam jednak te ich słynne likiery bananowe, oprócz tego mydło bananowe i kosmetyki z aloesu, który to także jest tam uprawiany na szeroką skalę. Na zakończenie dodam, że koniecznie trzeba się wybrać do Loro Parku. Jest oddalony od hotelu tylko o 3 km. Zobaczycie piękne zwierzęta. Jeśli budzi to Wasze skojarzenia z zoo, to powiem, że nie jest to zoo, a raczej taki botaniczno -zoologiczny park, gdzie odbywają się wspaniałe występy orek, delfinów, fok i ptaków. Co do ptaków, to w jednym miejscu można wręcz wejść (po schodkach) wręcz na gałęzie i obcować z nimi w koronach drzew. Niesamowite wrażenie! Reasumując: polecam hotel, piękne miasto Puerto de la Cruz i wycieczki fakultatywne. Ludzie! Nie siedźcie tylko w tych hotelach, zwiedzajcie! Świat jest piękny! Dziękuję za uwagę, bawcie się super!
5.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Beata
Beata, Wadowice 16.05.2026 | Termin pobytu: kwiecień 2026 | Tagi: 56-65 lat, w parzeHotel w bardzo dobrej lokalizacji, blisko na spacery i wyjazdy w poznawaniu pięknej Teneryfy. Pokoje wygodne z pięknym widokiem na Teide, codziennie sprzątane, miła obsługa. Wyżywienie - do wyboru i koloru, każdy znajdzie coś pysznego dla siebie. Polecam bardzo




5.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Polecam
Kamil, Gdańsk 17.10.2021 | Tagi: 26-35 lat, w parzeMały hotel w bardzo dobrej lokalizacji, świetny punkt wypadowy. Byliśmy w październiku, nie było problemów z leżakami przy basenie. Jedzenie bardzo dobre, zróżnicowane, jedynie warzywa mogły by być świeższe. Drinki dobre. Animacje raczej dla osób 60+ których jest większość. Obsługa bardzo miła- średnio znająca angielski, nie licząc Pana na recepcji który znał bardzo dobrze.
5.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Super fajna lokalizacja hotelu.
Tomasz, Radom 11.08.2025 | Termin pobytu: lipiec 2025 | Tagi: 46-55 lat, ze znajomymiHotel Be Live Experience Orotova ma świetne położenie. Wszędzie jest blisko: około 150 metrów do plaży Martianez, około 400 metrów do basenów Lago Martianez z naturalną wodą oceaniczną. 5 minut do tętniącego życiem centrum Puerto de la Cruz, z licznymi restauracjami, z różnymi imprezami kulturalnymi, związanymi z historią i tradycyjną regionu, z możliwością kąpieli w naturalnych basenach wulkanicznych. Po drugiej stronie hotelu, lokalne centrum handlowe z marketem mercadona, gdzie w dobrej cenie można zrobić zakupy. Wyżywienie w hotelu bardzo dobre, szeroki wachlarz potraw, każdy na pewno znajdzie coś dla siebie. Codziennie, ciekawy, różnorodny, wieczorny program animacyjny. Polecam wycieczkę z hotelu na niesamowicie piękną, dziewiczą, dziką plażę Bollullo w dolinie Orotava. Spokojnym marszem około 50 minut, z zapierającymi pierś widokami klifów, oceanu, ścieżek wśród plantacji bananowców i wszędobylskich, przyjacielskich jaszczurek. Minusy- jeden, zdecydowanie za mały, jak na taki hotel- basen- wiecznie pełny. W moim pokoju wanna, z jakby zaadoptowanym prysznicem. Dla osób starszych, mniej sprawnych- może to stanowić problem, przeszkodę.

5.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wakacje w dobrej cenie
Konrad, Choszczno 26.09.2021 | Tagi: do 25 lat, ze znajomymiW połowie września 2021 wybraliśmy się na 7 dni do hotelu Orotava w Puerto de la Cruz. Hotel schludny, obsługa miła i pomocna (kilkukrotnie zapomnieliśmy karty do pokoju, a pan z recepcji bez problemu nam pomógł). Na plus zdecydowanie położenie hotelu - praktycznie przy samej promenadzie, dlatego warto dopłacić 100zł i wybrać pokój z widokiem na ocean. Polecam! W pobliżu bary, restauracje, markety, apteka...czyli to, co na wyjeździe może się przydać. Około 100 metrów od Orotavy odjeżdża darmowa ciuchcia do Loro Parque. Warto z niej skorzystać, bo odległość między hotelem a tym ogrodem zoologicznym wynosi około 3 km. Jedzenie smaczne, duży wybór, ale często się powtarzało. W bufecie jedzenie podpisane było w wielu językach, nawet po polsku. Niezbyt korzystne godziny posiłków - śniadanie od 7:00 tylko do godziny 10:00, a obiadokolacja od 18:45 do 21:45. Czasem chcieliśmy się pospać, a musieliśmy wstać na śniadanie... Pokoje czyste, sprzątane codziennie. W pokoju mini lodówka, sejf (dodatkowo płatny) oraz płaski telewizor z dużym wyborem kanałów. Minusem łazienka, która jest po prostu stara. Klimatyzacja działa, ale na początku dziwnie pachnie. W hotelu, jak i w całej Hiszpanii, obowiązek noszenia maseczek w części wspólnej. Był na to kładziony naprawdę duży nacisk. W hotelu dużo Niemców i Polaków, a średni wiek gości to chyba 60+. Warto mieć to na uwadze, bo hotelowa potańcówka w piątek, czy też inne animacje hotelowe dedykowane są raczej starszym osobom, a my (20 lat) czuliśmy się tu mniejszością. Pani rezydent (Lucyna) bardzo pomocna! Niejednokrotnie skorzystaliśmy z jej pomocy. Ogólnie wyjazd oceniamy za udany.

5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Moja pierwsza w życiu podróż.
Aleksandra Helena, Włocławek 12.10.2024 | Termin pobytu: wrzesień 2024 | Tagi: do 25 lat, w parzeWyjazd 30 września 2024 był moja pierwsza w życiu podróżą na dodatek podróżą poślubna. Sam lot był dla mnie bardzo stresującym tematem i bałam się tego momentu. Ogólnie zacne od tego dlaczego nie dałam pełnego zadowolenia bo To była tylko jedna sytuacja przez którą prawie zrezygnowałam z tego wyjazdu. W dzień wylotu nie spałam i byłam szczerze bardzo spanikowana. 4 h przed czasem pojechaliśmy z mężem na lotnisko bo chciałam na spokojnie wszystko zobaczyć i dostać się na check- in. Nie mieliśmy możliwości wykupienia miejsc obok siebie przez biuro więc chciałam być 1 w kolejce i poprosić jak człowiek i udało sie. Zanim zaś wsiedliśmy do samolotu mieliśmy udać się na stanowisko Raindbow na lotnisku Chopina we Warszawie. No i tu była ta sytuacja o 5:30 podeszliśmy do okienka przy którym stała Pani i spożywała posiłek rozmawiajac z kolegą. Jak napisane mieliśmy w mailu mieliśmy uzyskać tam numer do rezydenta i szczegóły lotu. W momencie gdy zapytałam o to Pani spiorumowala mnie wzrokiem odpowiadając ,,Kartka przed Tobą stoi " i zero rozmowy. Na kartce był numer rezydenta i bramki check- in. Chciałam dopytać jak to wygląda, w którą stronę iść i czy potrzebuje na chcek in umowy czy tylko dowodu, a owa Pani udawała ze nas nie ma i wróciła do rozmowy z kolegą. Rozumiem zmęczenie pozna godzinę, zły dzień ale nikt nigdy tak chamsko mnie nie potraktował w momencie gdy byłam bardzo uprzejmą i po prostu się bałam. Dla mnie to spowodowało że cała wycieczka straciła swój urok na jakiś czas mimo że było pięknie to mi zepsuło dwa dni z życia. Nie mam wpływu na swoją emocjonalność i bardzo możliwe że może jest zbyt duża ale nie chce nigdy więcej mieć powtórki z takiej sytuacji. Sam pobyt, hotel, widoki, wycieczki czy kontakt z rezydentem już na teneryfie był wspaniały. Na czas mieliśmy transport w obie strony i dostaliśmy wydruki z dodatkowymi informacjami. A hotel i obsługa hotelowa to największy atut całej wycieczki! Ludzie byli niesamowici.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Pobyt w grudniu
Iga 09.01.2025 | Termin pobytu: grudzień 2024 | Tagi: 46-55 lat, samemuHotel jak na 4* słaby. Łazienki lata świetności mają za sobą, drzwi, korytarze stare, zniszczone, brak czajnika w pokoju, minibar pusty- to z minusów. Plusy to bardzo dobre położenie, miasteczko jest bardzo ładne, dobrze położone, nie sposób się nudzić, smaczna kuchnia, zawsze można coś dla siebie wybrać, pokoje sprzątane codziennie, bardzo miła obsługa.

5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wypoczynek pełen wrażeń
Romana 04.05.2025 | Termin pobytu: kwiecień 2025 | Tagi: 56-65 lat, w parzeNasz wypoczynek na Teneryfie w hotelu Be Live Experience Orotava miał miejsce w okresie koniec kwietnia początek maja. Pogoda bardzo zmienna,często pochmurnie. Temperatura średnio w granicach 15 stopni C. Pomimo tego wyjazd oceniam jako bardzo udany. Wykupiliśmy 3 wycieczki - na La Gomerę, pod wulkan Teide a także vipowską wycieczkę do Santa Cruz i do La Laguna. Wycieczki oceniam bardzo wysoko. Bardzo fajni piloci oraz mnóstwo wrażeń.Przepiękne krajobrazy i różnorodna roślinność. Polecam również odwiedzić Loro Park bo pomimo że jest to ogród zoologiczny to stwarza warunki dla zwierząt dużo lepsze niż gdziekolwiek indziej w tego typu ogrodach. Duże wrażenie wywarły na mnie pokazy delfinów, lwów morskich, orek oraz papug. Gdyby cena wejścia do parku byłaby trochę niższa z chęcią poszłabym tam jeszcze raz. Hotel całkiem fajny, jedzenie smaczne i urozmaicone. Jedynym minusem jak dla mnie było to że dla osób, które nie wykupiły all inclusive nie były dostępne żadne darmowe napoje do obiado-kolacji (nawet wodę do picia trzeba było wykupić, a w pokojach nie było czajników aby zrobić sobie herbatę) . Miejscowość Puerto de la cruz bardzo ładna, plaża wulkaniczna i kamienista. Rezydent ok, ale dostępny tylko na telefon.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Pobyt rodzinny
Kinga z rodziną 29.01.2026 | Termin pobytu: styczeń 2026 | Tagi: 36-45 lat, z rodzinąHotel w b. dobrej lokalizacji, ale faktycznie wymaga odświeżenia zarówno w pokojach jak i menu. Korzystaliśmy ze śniadań i obiadokolacji- jedzenie średniej jakości, codziennie powtarzane dania. Polecam natomiast kanaryjskie wina. Pokoje przestronne ale sprzątane dość powierzchownie, ręczniki wymieniane codziennie. Jeśli ktoś szuka hotelu tylko na nocleg to dobre miejsce, wszędzie blisko. Ocean, plaza, promenada, restauracje.