Opinie o Zapach wina i lawendy
Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AIZastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Zapach wina owszem, ale lawendy brak ;)
Anna, Wołomin 17.06.2025 | Termin pobytu: maj 2025 | Tagi: 56-65 lat, w parzeSama wycieczka świetna! Program dobrze ułożony, bo od Zagrzebia po Plat wplątując zgrabnie Bośnię i Hercegowinę oraz Czarnogórę. Pani Małgosia - pilotka - SZACUNEK za całokształt!!! Interesująco opowiadała historię i ciekawostki na temat każdego odwiedzanego miejsca. Zdradziła też przed nami swój talent artystyczny, bo pięknie nam śpiewała. Bardzo smutne było to, że o ile pokoje w hotelach w miarę przyzwoite- to znaczy czyste, pościel ok, to łazienki pozostawiały nieraz wiele do życzenia. W Omišu trafił nam się pokój, w którym bardzo śmierdziało jakąś zgnilizną, czy jakby z kanalizacji , a po wyłączeniu klimatyzacji (była już włączona zanim weszłyśmy do pokoju) ten smród udało się wywietrzyć. Na ścianie namalowane męskie genitalia 😆 widać było, że trochę czymś próbowano zetrzeć , ale były wciąż widoczne - uważam to za oburzające, a ze strony hotelu lekceważące i żenujące żeby w takim pokoju zakwaterować swoich gości. Łazienka obrzydliwa- z czarną pleśnią na fugach, ble! Jedzenie- ogólnie w miarę ok, da się przeżyć. Autokar i kierowca ok.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Zapach wina i lawendy
Elzbieta Jolanta, Warszawa 14.06.2024 | Termin pobytu: czerwiec 2024 | Tagi: powyżej 65 lat, samemuWszystkie miejsca jakie chciałam zobaczyć, zobaczyłam ale pozostanie niedosyt ze względu na źle dobrany logistycznie program, co rzutowało na znikoma ilość czasu wolnego albo po prostu więcej czasu na zwiedzanie. Marnowanie czasu na długie przejazdy. Pilot choć sympatyczny i dla mnie pomocny, za mało informacji przekazywał o regionie . Ps Pan Grzegorz pomógł mi rozwiazać problem z zepsutym zamkiem walizki, dziekuje
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
skarga na pilota wycieczki
Zdzisław, Wrocław 14.06.2024 | Termin pobytu: czerwiec 2024 | Tagi: powyżej 65 lat, w parzesama wycieczka była ciekawa choć kolejność zwiedzanych miejsc zmieniona względem przedstawionego planu na wstępie. To spowodowało , że przekraczana była granica między państwami wielokrotnie w danym dniu. Ponadto do hoteli przez to wracaliśmy po 20 a nawet 21.00 na posiłek, co jest zdecydowanie późno gdy śniadanie było miedzy 7.00- 8.00. Wszyscy narzekali na pilota wycieczki Pana Grzegorza, za słabą organizację , brak wiedzy zarówno o miejscach odwiedzanych, jak nie radził sobie z w autokarze w kwestiach porządkowych. Również sposób odpowiadania na pytania , przemilczanie niewygodnych dla siebie pytań , czasami miało się wrażenie, że był pod wpływem alkoholu. Kierowca Josip nie słuchał do końca jego ani nas ,że klimatyzacja jest ustawiona za nisko 18 st. i działała z jednej strony autokaru mocniej co odbiło się na pasażerach. Wyglądało to jakby kierowca robił to złośliwie. Przewodnicy lokalni byli profesjonalni w przeciwieństwie do pilota. Miejsca odwiedzane ciekawe. Wycieczkę można by było uznać za udaną gdyby nie pilot Pan Grzegorz i uparty kierowca z wadliwą klimatyzacją. Standard hoteli nierówny, mimo , że jechały małżeństwa to nie zawsze były łóżka małżeńskie np. w Medjugorie. Najgorszy był Hotel Zenit moloch w którym nr klucza nie odpowiadał ( pierwsza cyfra 4 ) piętru na które należało jechać windą a na dodatek dotarcie do pokoju też było utrudnione. Posiłki dobre choć za mało było miejscowych owoców i przysmaków. Nazwa wycieczki " Zapach wina i lawendy" jest chyba na wyrost bo to co było to niewiele miało związku z winem i lawedą, poza jedną degustacją wina. Miejsce degustacji to nie była żadna winnica, co najwyżej "sklepik " z winami.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Mieszane uczucia
WŁODZIMIERZ ZDZISŁAW, KALISZ 10.07.2022 | Tagi: 56-65 lat, w parzePonizej napisamem co mnie najbardziej “bolalo” na tej objazdowce. Najwiekszym mankamentem byl niesprawiedliwy przydzial miejsc w autokarze.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Transfer na wypoczynek i powrót.
teresa 26.06.2017 | Tagi: 56-65 lat, w parzePo objeździe wykwaterowanie nastąpiło o godz. 8.20 rano, a zakwaterowanie w hotelu Adria na Korczuli o godz. 20.00. Wożenie nas w te i z powrotem po Chorwacji, uważamy za bezsensowne. Do tego przenoszenie bagażu z autokaru do autokaru, a później na prom i z promu do autokaru, było zbędną atrakcją. Taki transfer to naszym zdaniem porażka.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Kolejna objazdówka z problemami.
Ryszard, Kielce 14.08.2022 | Tagi: 56-65 lat, w parzePodczas objazdu bardzo dużo czasu spędza się w autokarze. Według mnie przejazdy źle zaplanowane. Np. wyjazd o 8-ej i zwiedzanie to 3 godziny, a w autokarze po 8-10 godzin. Były przyjazdy do hotelu ok. 21-ej. Kto konsumuje kolację o tej porze, może prezes Rainbow. Sam program imprezy zadawalający. Ciekawe obiekty imprezy. Jak zwykle brak rozliczenia z tzw. "opłaty dodatkowej" (brak dowodu wpłaty dla klienta - nie można sumy wliczyć w koszty, poza dwoma wejściami brak biletów dla klienta, czy picie wina, degustacja serów i likierów to też z tej puli?). Nie wymieniono autokaru po awarii klimatyzacji po wyjechaniu z Mostaru gdy ujechaliśmy ok. 20 km i można było wrócić i zmienić autokar (150 km bez "klimy") przy temp. na zewnątrz 40 stopni (zemdlała uczestniczka). Dobrze, że nie zemdlał kierowca!!! W ostatni dzień w Ploce osoby, które nie wyjeżdżały w nocy zamiast śniadania otrzymały boxy żywieniowe - doba trwała do 12-tej. Jakość box-ów tragiczna (do wykorzystani tylko 0,5 l wody i banan, coś co wyglądało jak kanapki to porażka, dysponuję zdjęciami). W innej grupie Rainbow (albańska) pilotka załatwiła uczestnikom, którzy później wyjeżdżali, ranne śniadanie. Tragiczny transfer na lotnisko. Ok. 100 km. z Gracu do lotniska za Dubrownikiem jechaliśmy 5 godzin (lot trwał 2 godz.!!!). Podczas transferu oprócz uczestników z innych hoteli (norma) rozwoziliśmy po hotelach uczestników, którzy przylecieli do Chorwacji. Transfer na lotnisko stawał się transferem z lotniska (autokary zbaczały z trasy głównej do tych hoteli). W efekcie przyjechaliśmy na odprawę spóźnieni ponad godzinę. Nawet nie usłyszeliśmy słowa "przepraszamy".
3.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Ocena objazdu
Maria, Pruszków 30.09.2017 | Termin pobytu: sierpień 2017 | Tagi: 56-65 lat, z rodzinąProgram ciekawy ale słabo zaprojektowane przejazdy. Ponadto nazwa wycieczki słabo związana z realizowanym programem. np. brak w programie degustacji wina, czy wizyty na plantacji lawendy.
3.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
zły pilot
Roman Łódź 28.03.2014 | Tagi: 56-65 lat, w parzeBardzo zła postawa pilota p. Ernesta,który nie szanował standardów ustanowionych przez Rainbow. Co gorsza negatywnie oceniam zachowanie działu reklamacji, który nie potrafił zwrócić uwagi pilotowi, a na powtórne pismo w ogóle nie otrzymałem odpowiedzi
3.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Zapach wina i lawendy
Jacek, Warszawa 30.08.2019 | Tagi: 46-55 lat, z rodzinąMoże być.
3.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Zapach wina i lawendy
Jadwiga, 16.06.2014 | Tagi: 46-55 lat, w parzeKocham Bałkany i bardzo cieszyłam się na tą wycieczkę, ale nieprzemyślana trasa przejazdów, bardzo późne powroty do hoteli i przede wszystkim zupełny brak koordynacji przylotu i odlotu samolotu z dobami hotelowymi były przysłowiową łyżką dziegciu w beczce miodu. Przylecieliśmy do Podgoric o godz 7 rano (czyli po nieprzespanej nocy) przejazd do hotelu Otrant o godz ok. 8,30 i.... tułanie się po plaży, hotelu do godz 14. To samo z wylotem z Chorwacji - doba hotelowa do godziny 12, odlot o godz.19 i znowu czekanie i tułanie się po plaży i hotelu. Proponuję pracownikom Rainbow Tours (zwłaszcza tym starszym) sprawdzić jak to jest nie móc odpocząć, odświeżyć po nieprzespanej nocy etc. Plus wycieczki- bardzo miła i kompetentna pilotka Pani Małgosia podobnie jak lokalni piloci oraz doskonały chorwacki kierowca Ivan. Mimo wszystko polecam ze względu na piękno Chorwacji i Czarnogóry.