Zastanawiasz się, czy ten hotel to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wycieczka godna polecania. Mimo krótkiego czasu można poczuć koloryt tego pełnego kontrastów kolorowego i brudnego a zarazem pięknego z pogodnymi mieszkańcami kraju. Warto po kolacji połazić bez celu po ulicach zwiedzanych miast. Program dobrze dobrany i w pełni zrealizowany. Hotele i wyżywienie dobre,nocny przejazd też. Pościel i ręczniki czyste(tam taż są nowoczesne pralnie) Moja grupa liczyła 34 osoby, bez konfliktów i problemów zdrowotnych, Jeśli to możliwe to polecam tureckie linie z przesiadką w Stambuł-super. Bogaty zestaw jedzenia, alkoholi i napojów oraz poduszka, kocyk i pakiet w którym: opaska na oczy, stopery, szczoteczka do zębów, balsam i skarpety, Jeszcze raz polecam bo warto doznać moc wrażeń a potem patrzeć zupełnie inaczej na problemy. opaska na oczy, stopery, szczoteczka do zębów,
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Indie to jedno z tych miejsc, które po prostu trzeba odwiedzić i samemu wyrobić sobie zdanie na jego temat. Wycieczka „Złoty Trójkąt i Bollywood” jest w mojej ocenie idealnym rozwiązaniem dla każdego, kto chce posmakować tego, co w Indiach najciekawsze. Program został tak skonstruowany, że powinien zadowolić zarówno tych, których Indie urzekną od pierwszego wejrzenia i zachęcą do ich głębszego poznania, jak i tych, których ciekawość zaspokoi jedna wizyta w tym kraju. Są to po prostu Indie w pigułce - obowiązkowy punkt programu dla każdego, kto kocha odkrywać świat.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Niezapomniane Indie. Wybierając ten wyjjazd, niezdawałam sobie sprawy z tego z jaką różnorodnością przyjdzie mi się zeetknąć. To kraj tak krańcowych w swoim odbiorze doznań, że aż trudno je opisać.Wspaniała historia, udokumentowana monumentalnymi dziełami sztuki, a zarazem niewyobrażalna dla nas bieda większości społeczństwa. Zwyczaje, które nas wręcz szokują - stosunek do ogólnej czystości, a zarazem wegetariański, hinduistyczny czy jakiś tam jeszcze system wartości wewnętrznej samo dyscypliny, powoduje, że czujemy się w tym kraju OK! Do tego muszę przyznać, że wyjazd został zorganizowany w sposb profesjonalny, Polska pilotka naszej grupy - Monika - bardzo dobrze przygotowana, a miejscowi przewodnicy również OK. Jedyny, mały minus, to 6 godzinna przerwa w Dubaju. Ciekawe czy można by było zorganizować fakultatywne, nocne zwiedzanie tego miasta?! Reasumując. Indie - Złoty Trójkąt i Bollywood w pełni zasługują na 6 uśmiechniętych słoneczek!!! P.s. Linie lotnicze Emirates Air - to strzał w dziesiatkę. Pozdrawiam Grażyna
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wycieczka ciekawa, pokazująca najważniejsze zabytki w czterech dużych miastach - Delhi, jajpur, Agra, Bombaj oraz z interesującymi widokami podczas podróży, oglądanych z okien autokaru i pociągu. Sprzyjająca pogoda - słoneczna, bez upałów. Impreza godna polecenia.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Objazdowa wycieczka do Indii, była przygotowana przez biuro tak profesjonalnie, że nie sposób wyszukać minusów. Każdy dzień od rana do wieczora przebiegał na zwiedzaniu, przemieszczaniu się pomiędzy zabytkami i miastami, a wszystko perfekcyjnie zgrane i przygotowane. Nigdy nie czekaliśmy w kolejce, nigdy nie było opóźnień, autokar zawsze podjeżdżał jak najbliżej, dzięki czemu po zwiedzaniu mogliśmy szybko ochłodzić się w przyjemnym klimatyzowanym autokarze. Kierowca i jego pomocnik na bieżąco dostarczali nam schłodzoną wodę, dzięki czemu przez cały pobyt nie trzeba było kupić nawet butelki wody :-) Dzięki temu, że cała trasa zwiedzania i oglądania była tak dobrze przygotowana mieliśmy jeszcze czas wolny, który w Indiach można bardzo miło spędzić. Hotele były bardzo ładne, czyste, dobrze wyposażone z menu regionalnym ale bardzo dobrym, każdy zawsze znalazł coś dla siebie. Podróż pociągiem mimo, że wydawała się przerażająca i w każdym budziła strach okazała się jedną z przyjemniejszych chwil całego pobytu w Indiach. W pociągu było czysto, otrzymaliśmy pościel i co kilka godzin podawano smaczne i świeże posiłki. Cała wycieczka była tak przygotowana, że mimo pobytu tylko przez kilka dni w Indiach zobaczyliśmy sporą cześć tego pięknego i ciekawego kraju, jego różnorodność, kulturę i sympatycznych miłych ludzi. Wszystko to odbyło się pod kierunkiem pilota wycieczki, którego wiedza o kraju oraz dobre przygotowanie pozwoliło nam bezpiecznie i w bardzo miłej atmosferze spędzić piękne chwile w tym pięknym kraju. Polecam tę wycieczkę bo warto :-)
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Jeśli cenisz w podróżach doświadczanie smaków i widoków, chcesz ujrzeć codzienność, która może zadziwić, zaszokować i sprowokować do refleksji nad własnym życiem, jeśli szukasz dla siebie wyjątkowego prezentu, chcesz, żeby ktoś zorganizował Ci niezapomnianą podróż życia,... ta wycieczka jest dla Ciebie. Przeżyj ją na całego, delektuj się wszystkim, co Cię spotka, daj się ponieść, rób zdjęcia reporterskie, a potem zorganizuj imprezę dla przyjaciół- zamów dania hinduskie, zaparz herbatę indyjską, wyświetl zdjęcia na ścianie, puść muzykę i ciesz się, że nie urodziłeś się w Indiach...
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wycieczka ciekawa, godna polecenia. Zwiedzane i odwiedzane obiekty urzekające. Ale co można zwiedzić przez te kilka dni? Indie są wielkie. Aby więcej zobaczyć należy pobyć zdecydowanie dłużej. Indie są pełne zaskakujących kontrastów, ale nie są straszne (jak nas straszono przed wylotem). Fakt, niektórych rzeczy trzeba się wystrzegać (np. jedzenie ze straganów na ulicy, picie niepewnej wody). Indie są bajecznie kolorowe, i nie śmierdzą. Mają swój specyficzny zapach. Dzięki zacnemu pilotowi jesteśmy pewni, że jeszcze tam polecimy i to na dłużej.
5.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Bardzo ciekawa wycieczka.
5.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wycieczka bardzo fajna. Mogłoby być więcej hinduskich świątyń do zwiedzania niż meczetów, ale ok. Można odwiedzić Mumbai, New Delhi i Taj Mahal, czyli trzy miejsca bez których wycieczka do Indii byłaby niepełna. Oprócz tego wiele innych ciekawych miejsc jak wyspa Elephanta, światynia Małp, złota świątynia Sikhów, czy Fort Amber. Nie ma możliwości przejażdżki na słoniu, bo program tego nie przewiduje. Jedzenie całkiem dobre, codziennie w hotelach mamy curry. Śniadania i kolacje wyglądają bardzo podobnie i raczej przypominają obiad. Można się najeść i napić, bo wodę i często soki otrzymamy bez dopłaty. Generalnie wszystko na plus z wyjątkiem pilota. Trafiła nam się pilotka pani Anna, od której w zasadzie nie dowiedzieliśmy się prawie nic o Indiach. Wielogodzinne przejazdy odbywały się w ciszy, gdzie zazwyczaj wypełnione są opowieściami pilota o zwyczajach, architekturze, kulturze, obyczajach i ciekawostkach związanych ze zwiedzanym krajem i obszarem. Brak też było na bieżąco przekazywanych informacji gdzie jedziemy, co ze sobą zabrać, czy będzie tam toaleta i jaki jest plan dnia. Można było odnieść wrażenie, że pilotka jest tam za karę, bo oprócz braku podawania informacji o Indiach pani pilot bardzo opryskliwie odnosiła się do uczestników podróży. Indie opuściłem pełen wrażeń, ale bardzo mocno niedoinformowany i niedoedukowany w temacie tego kraju.
5.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Fantastyczna wycieczka do kraju olbrzymich kontrastów, która pozwala poznać nowe egzotyczne kraje, ale też odmienia spojrzenie na życie, inne kultury i religie. Wycieczka tak skonstruowana, że powinna być obowiązkowym programem każdego turysty, który po raz pierwszy zawita w te strony. Każdy dzień obfitujący w nowe wrażenia, nikt nie będzie się nudził i obrazy na długo pozostaną w pamięci. Tym co zszokowało mnie już w pierwszy dzień to była zwyczajnie ulica, przypominające rzekę, którą w wielkim chaosie płynie strumień ludzi przemieszczających się bez ładu i składu, siedzących, jedzących, odpoczywających, biorących kapiel, pogrążonych w śnie, będących u fryzjera, stomatologa, w toalecie, robiących placki z ....krowiego łajna ( tak naprawdę!) zatłoczona i zakurzona. Do tego rowery, skutery, riksze, stare samochody, stada psów, no i oczywiście "święte" krowy; chodzących gdzie chcą, robiących co chcą i nikt nie ma prawa im przeszkadzać. Różnorodność obrazów i wrażeń jest wręcz zdumiewająca; od nędzaków na ulicy po ociekające złotem i bogactwem świątynie i wspaniałe zabytki, gdzie kobiety noszą sari w nascyconych barwach fuksji i szfrnu. Program zaczyna się od Delhi, w którym warte uwagi zabytki to - Złota Świątynia sikhijska, grobowiec Humayuna ( pierwowzór słynnego Taj Mahal), brama Indii tzw. India Gate. Dalej Old Delhi - a tam Czerwony Fort – wspaniała budowla będąca dziełem najsłynniejszego architekta w czasach mogolskiego imeprium, największy w Indiach Północnych meczet Jama Masjid oraz Raj Ghat - miejsce kremacji Mahatmy Gandhiego.W Old Dehli godnym polecenia i obfitującym we wrażenia – jest przejażdżka rikszą. Warto przygotować się od początku na nagrywanie tego co mijamy po drodze – więcej taka okazja może się nie powtórzyć. Kolejny dzień to Jaipur a tam zwiedzanie Fatehpur Sikri - opuszczonego miasta Wielkich Mogołów, wielkiego meczetu i Buland Darwaza - Bramy Wolności, oraz wjazd do fortecy Amber na słoniach, po drodze wycieczka fakultatywna do Świątyni Małp w Galcie – naprawdę warto to zobaczyć.No i obowiązkowy program każdej wycieczki Agra - a w nim zachwycające o subtelnym pięknie Taj Mahal ( mimo tłumu tyrystów warto chwilę wyłączyć się i podelektować tym niezapomnianym widokiem) oraz wzniesiony z czerwonego piaskowaca monumentalny Fort w Agrze. Wizyta w Agrze nabiera szczególnego charakteru, jeśli posłucha się historii o dziejach tego miasta i jego władców, przypominających opowieści niczym z dramatów Szekspira. Pociąg do Bollywood – warto zabrać ze sobą prześcieradła, zatyczki do uszu i przygotować się na okoliczność jazdy w jednym przedziale z Hindusami. Pomimo tych niedogodności jest to niezapomniane przeżycie i kolejny atut tej wycieczki. W celu odczucia prawdziwej atmosfery wskazane jest pospacerować po całym pociągu i pooglądać jak podróżują Hindusi, może się zdarzyć, że zostanie się poczęstowanym tym co sami zabrali ze sobą w podróż. No i wreszczie bardziej europejski Bombaj – tam godne uwagi to rejs na wyspę Elefanta. Po drodze można kupić pamiątki w dogodnej cenie. Nie warto zabierać strojów kąpielowych – pomimo wspaniałych warunków pogodowych ( my mieliśmy w listopadzie temp ok. 40 st.) - a z drugiej strony masy brudu - w morzu Arabskim nie da się kąpać! To było moje ogromne zaskoczenie...W Bombaju zwiedzamy Kolabę i Wrota Indii - naprzeciwko hotelu Taj Mahal - czy aż tak eksklyzywnego warto się przekonać samemu i w tym celu pójść tam na kawę. Niesamowitym przeżyciem są wizyty w świątyniach – ten zapach kadzideł, muzyki oraz kwiatów pozostanie zapewne na długo w pamięci...ale żeby go nie zapomnieć radzę to nagrać ( jeśli tylko się da). Naprawdę tu czuje się Indie. Ludzie w Indiach są bardzo pogodni – pomimo przytłaczającej biedy, nie spotkało nas z ich strony nic złego. Wręcz przeciwnie – często to my biali byliśmy proszeni o to żeby zrobić sobie z nimi zdjęcia, dla nich to my byliśmy atrakcją, wystarczyło sie do nich tylko uśmiechnąć. Hindusi nie mają w sobie żadnej agresji ( to naród który nigdy w swej historii nie wdał się w żadną wojnę). Hinduski – niesamowicie kolorowe, niezwykle urodziwe. Ogólnie wszyscy niezwykle życzliwi i uśmiechnięci - to raj dla fotografów. Częstym widokiem są ludzie żebrzący na ulicy, bywa, że celowo okaleczani. Odradzam natomiast zbytnie spouchwalanie – w przypadku naszej wycieczki zrobienie kropki na czole (bindi) przez Hindusów uczestniczących w paradzie – do których dołączyło kilka osób z naszej grupy - zakończyło się urazem skóry pod wpływem niezidentyfikowanych środków do tego użytych. Z jednej strony cudowny koloryt, z drugiej strony olbrzymia nędza. Ale taki kontrast jest w Indiach... naturalny. Pomimo tych skrajności, miałam wrażenie jednak pełnego spokoju wśród mijanych ludzi. Taka karma! To było dla mnie bardzo pozytywne doświadczenie. Elementem spójnym jest wiara w reinkarnację i nieśmiertelną, wędrującą przez kolejne wcielenia duszę. Celem jest wyzwolenie i zespolenie z Bogiem. Indie to kraj, którego nie da się opisać w kilku zdaniach.