Przejdź do treści

Opinie o Naturalna kraina orła

5.1/6
(252 opublikowane opinie)
Powyższa ocena stanowi średnią arytmetyczną ocen z opublikowanych opinii.
Zobacz szczegóły

Oceny szczegółowe

Intensywność programu
5.0
Pilot
5.3
Program wycieczki
5.4
Transport
5.2
Wyżywienie
4.5
Zakwaterowanie
4.4
Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
pani z lornetka
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AI

Zastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.

    3.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    12

    Albania

    Teresa, Przeczycze 04.03.2025 | Termin pobytu: wrzesień 2024 | Tagi: 56-65 lat, w parze

    Wycieczka dość ciekawa. Kraj piękny, ciekawe zabytki ale nie pojechałabym tam ponownie. Słabe hotele, szczególnie Lion to skandal, słabe wyżywienie i niechęć obsługi hoteli.

    3.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    0

    Naturalna kraina orła

    RENATA, WROCLAW 17.08.2026 | Termin pobytu: lipiec 2026 | Tagi: 46-55 lat, w parze

    Wycieczka interesująca, wszystko byłoby ok gdyby nie przewodnik, Pani Iza, która niestety nie miała kmpletnie pojęcia na temat miejsc, ktore miała nam przybliżyć! Szkoda!

    3.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    8

    warunki w hotelu

    Jolanta 07.09.2023 | Termin pobytu: sierpień 2023 | Tagi: powyżej 65 lat, w parze

    Hotel w Macedonii został w ostatniej chwili zmieniony na nie nadający się do zamieszkania , brudno , w łazience grzyb , kabina prysznicowa nie nadająca się do użytku - strach do niej było wejść i się umyć.

    2.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    5

    mrówki w pokoju

    Anna 18.07.2026 | Termin pobytu: lipiec 2026 | Tagi: 36-45 lat, z rodziną

    Wycieczka ogólnie bardzo ciekawa, można zobaczyć dużo miejsc, jest też czas wolny. Niestety problem z mrówkami w hotelu zepsuł wyjazd. Pilot z Rainbow nie chciał zamienić mi pokoju, dopiero po moich naleganiach łaskawie zadzwonił do koordynatora. Koordynator zalecił zmianę pokoju, ale wg pilota " nie było wolnych miejsc ". Co ciekawe w innym hotelu później ten sam pilot zamienił się na pokój z innymi uczestnikami, więc zostałam potraktowana jak klient gorszej kategorii. Od pilota Rainbow usłyszałam, że jak mnie mrówki pogryzą to " jutro pojedzie Pani do szpitala i będzie mogła ubiegać się o odszkodowanie "- uważam takie zachowanie za skandaliczne i niedopuszczalne - zarówno w stosunku do klienta jak i po prostu w stosunku do drugiego człowieka.

    2.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    12

    Ocena wyjazdu "Naturalna kraina orła"

    Teresa Joanna, Gliwice 29.09.2024 | Termin pobytu: wrzesień 2024 | Tagi: powyżej 65 lat, w parze

    Ocena ogólna: mniej niż średnia 1. dla uczestników z Katowic: pierwszy i ostatni dzień stracony / pusty bo konieczne spacerowanie po brudnej okolicy w oczekiwaniu na pokój lub po jego opuszczeniu czekając na transfer na lotnisko plus wyżywienie we własnym zakresie co może straszyć tych co nie dowiedzieli się wcześniej iż wszędzie w Albanii można płacić w Euro ! 2. dla uczestników z innych miast przylot w nocy i odlot w nocy bezpośrednio po zwiedzaniu czyli też bez dwóch dni (zapłaconych jak za wycieczkę) 3. hotele czyste i nowe w większości w słabych lokalizacjach (okolica brudna, lub przy ruchliwej ulicy) - za wyjątkiem Ochrydu – dla tych którzy mieli okazję zwiedzania Maroka z Rainbow niewiarygodnie czyste (np. czysta pościel) 4. jedzenie – słabe - ile razy można na obiadokolacje jeść letnie ale uprzednio spieczone kurczaki lub na śniadanie letnią jajecznicę (również za wyjątkiem Ochrydu) 5. kierowca na objeździe – p. Denis – profesjonalista w każdym calu, spokojny, opanowany, uprzejmy co szczególnie doceniliśmy gdy z konieczności (zepsuł się nasz autobus w drodze na „wieczór bałkański” , a my musieliśmy być wiezieni przez kierowcę drugiej wycieczki Rainbow’a – horror: ciemna noc, droga szutrowa, pod górę i kierowca z „ego” mistrza formuły I, a w opinii pani przewodniczki drugiej grupy „to normalne w tym kraju” 6. pilot – na wycieczkach objazdowych – klucz do sukcesu lub porażki całej imprezy. W tym przypadku raczej to drugie, i tak : -p.Maciej nic więcej poza przewodnikową wiedzą o zwiedzanych zabytkach i trochę o kulturze i historii regionalnej nam nie przekazywał a o komentarze o poprzednich uczestnikach powinien zachować dla siebie, - przede wszystkim pilot musi dbać o grupę i tak jeżeli idziemy wszyscy cała grupą i mijamy ciekawe zabytki / widoki i część osób na pewno będzie chciała zrobić zdjęcia, to tempo musi być dostosowane do najwolniejszego uczestnika i robiących zdjęcia , nawet kosztem 5 minut krótszego wolnego czasu na kawę lub wcześniejszego wyjazdu z hotelu. Podchodząc pod górę do kolejnego zamku / cerkwi dostosowujemy tempo do najwolniejszego uczestnika – to podstawy których uczymy się w szkole czy kiedyś w harcerstwie, a tego brakowało naszemu pilotowi szczególnie w Tiranie czy w Kruje , gdzie zgubiła się jedna uczestniczka w czasie szybkiego przejścia wąskimi uliczkami - na szczęście skontaktowała się z pilotem telefonicznie. 7. Katalogowy opis wycieczki przygotowany przez Organizatora zawiera sporo niedomówień – to opis pierwszego i ostatniego dnia przedstawiony w punkcie 1 oraz szereg braków – to przede wszystkim podkreślenia i to kilkukrotnego, iż ta wycieczka przedstawi prawie wyłącznie historię terenów obecnej Albanii jako prowincji zarówno Grecji, Rzymu, Imperium Otomańskiego, jak i bloku sowieckiego, a aby poznać przyrodę tego regionu to na pewno trzeba wybrać się na inną imprezę bo tak zachwalone źródła Czarnego Drimu to 10 minut w czasie całej wycieczki. Reasumując: zwiedzanie takiego państwa jak Albania - nie dbającego o ład przestrzenny i przyrodę , o prowincjonalnej historii i teraźniejszości powinno być uzupełnione innymi atutami takimi jak kuchnia i kultura regionalna ( ale nie na poziomie jarmarku) a przede wszystkim poprzez profesjonalną obsługę turystyczną po obu stronach a tego zabrakło w tym przypadku. Jedynie kierowca pan Denis zasługuje na pełne uznanie. Niestety z wielu wycieczek objazdowych, które odbyliśmy z Biurem Rainbow (Kenia, Maroko, Sycylia, Norwegia) ta była najsłabsza pod względem organizacyjnym.

    2.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    37

    Pobyt w hotelu klimetica w Ochrydzie

    WITOLD JERZY, Zabrze 21.09.2023 | Termin pobytu: wrzesień 2023 | Tagi: powyżej 65 lat, w parze

    Najgorszy hotel Klimetica w Ochrydzie ,okna z widokiem na pionowa skarpę 2m od okna,pilotka z Rainbow zakwaterowana naprzeciwko z pięknym widokiem na jezioro, bez reakcji na naszą skargę,z parkingu do hotelu kilkadziesiąt schodów do wciągania przez nas bagażu,hańba i skandal!!!!!

    2.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    6

    "Orła cień"...

    Ewa 24.07.2026 | Termin pobytu: lipiec 2026 | Tagi: 46-55 lat, z rodziną

    Albania oglądana w dużej mierze przez okna autokaru... Jednak nie program wycieczki był rozczarowaniem tylko pilot. Uczestniczylismy w wielu wycieczkach obiazdowych, ktorych piloci byli wartością dodaną jednak w tym przypadku sympatyczna i miła p. Iza okazała sie byc wyjątkiem tzn osobą niekompetentną. Wszyscy poznani przez nas do tej pory przewodnicy (Sri Lanka, Meksyk, Kreta, Turcja-Kapadocja i Ekwador) wykonywali z taką pasja i zaangażowaniem swoją pracę, że zwiedzanie z nimi było niezwykłą przyjemnością. Pani Izy pilotowanie praktycznie ograniczało sie do pilnowania realizacji poszczegolnych punktów wycieczki, gdzie zazwyczaj pilot w czasie przejazdów długich i krótkich przekazywał nam informacje o zwiedzanym kraju. Pani Iza powiedziała nam o Albani tyle co w telegraficznym skrócie pokazuje Wikipedia. ponadto miała ogromną trudność z tłumaczeniem angielskojęzycznych przewodników co kompletnie dekoncentrowało nas i psuło cały odbiór. Najgorsze było to, że ta w sumie miła i sympatyczna młoda osoba wyglądała na umęczony tym co robi... Co to było???

    2.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    18

    Beznadziejna organizacja, lekceważący stosunek Biura do klienta.

    Grzegorz, Gorzów Wielkopolski 09.11.2025 | Termin pobytu: wrzesień 2025 | Tagi: powyżej 65 lat, w parze

    Wycieczka Naturalna Kraina Orłów od 19.09 do 26.09 Opóźniony przylot do Tirany. Po przyjeździe do hotelu Sorrente po 1szej w nocy wskazano nam stołówkę tam zastaliśmy zimne dania (które spożywa się na ciepło) z obiadokolacji. zimną zupę, zimny makaron z jakimś mięsem i sałatkę i nic do picia. Gdyby to były potrawy, które spożywa się na zimno np. jakieś kanapki nie było by sprawy. Przydzielono nam pokój, którego okna pokoju wchodziły na ruchliwą drogę szybkiego ruchu. Hałas dobiegający z zewnątrz z powodu dużego ruchu samochodowego i jakiegoś głośno pracującego agregatu uniemożliwiał zaśnięcie. Wyposażenie pokoju to 3 łóżka szafa i mała lodówka ani jednego krzesła, stoliczka. Ostatni nocleg mieliśmy też w hotelu Sorrente (tym razem okna pokoju nie wychodziły na drogę, było dużo ciszej). Wyjazd z hotelu na lotnisko o godzinie 5tej. Przygotowano nam pakiety z suchym prowiantem składającym się między innymi z kanapki z wędliną pomidorem sałatą. Na lotnisku w Tiranie okazało się, że jej zawartość jest sfermentowana i nie nadaje się do zjedzenia. Pewnie została przygotowana wieczorem i przeleżała w ciepłym pomieszczeniu do rana. Podczas pobytu w Ochrydzie skorzystaliśmy z fakultetu rejs statkiem do Monastyru Św. Nauma. Podczas imprezy braliśmy udział w degustacji miejscowych specjałów, po spożyciu których doszło do masowego zatrucia pokarmowego objawiającego się biegunką oraz wymiotami, które zaczęły się w nocy. Zatruciu ulegli w większym lub mniejszym także pozostali uczestnicy rejsu. Ludzie wymiotowali w autobusie do woreczków foliowych. Z uwagi na nasz stan zdrowia musieliśmy zrezygnować ze śniadania. Zażywaliśmy leki zabrane z domu. Dopiero pod wieczór odczuliśmy poprawę naszego stanu zdrowia i zdecydowaliśmy się na zjedzenie części obiadokolacji. Na złożoną reklamację biuro odpowiedziało aroganckim pełnym wykrętów pismem. Podanie zimnej obiadokolacji - dania, które spożywa się na ciepło też wg. Biura jest w porządku. Odpowiedź biura można streścić w słowach, że po przybyciu turystów do hotelu po zamknięciu kuchni hotelowej posiłek jest im serwowany w formie zastępczej „Nie ma bowiem możliwości zaserwowania ciepłego, obfitego posiłku z możliwością wyboru spośród kilku dań po zakończeniu pracy hotelowego pionu gastronomicznego. Zauważamy, że dostępność napojów w pokoju nie stanowiła przedmiotu zawartej umowy”. Gdyby zastosowano formę zastępczą podano posiłek, który spożywa się na zimno np. kanapki i jakiś napój nie wnosiłbym pretensji. Arogancją jest wzmianka, że brak napojów w pokoju nie stanowiło przedmiotu zawartej umowy. W reklamacji wyraźnie pisałem o braku napojów na stołówce. Na zarzut Zakwaterowania w pokoju nienadającym się do zamieszkania z powodu nadmiernego hałasu Biuro odpowiada, że Umowa nie gwarantowała konkretnego usytuowania jednostki mieszkalnej. Tylko że ja nie wnosiłem pretensji o usytuowanie pokoju tylko o nadmierny, ponadnormatywny hałas dyskwalifikujący pomieszczenie do zamieszkania. Gdyby pomieszczenie było odpowiednio wyciszone to usytuowanie nie miałoby znaczenia. Nadmierny hałas wpływa negatywnie na zdrowie nie wspominając o wypoczynku. W umowie nie ma mowy o możliwości zakwaterowania w pomieszczeniach o przekroczonych normach, które wpływają negatywnie na stan zdrowia. W związku z faktem masowego zatrucia uczestników fakultetu Biuro twierdzi, że nie ma żadnych podstaw do stawiania zarzutu jakoby było ono powodem niedopatrzeń w zakresie jakości wyżywienia wnioski takie mogą być uznane za wiążące będąc poparte orzeczeniem odpowiednich organów. (Czyli że w właściwie w warunkach imprezy prawie nieosiągalne) Takie dolegliwości to choroba podróżnych związana z różną florą bakteryjną. Tylko dlaczego w tylko tym jednym miejscu w tym samym czasie struli się prawie wszyscy uczestnicy fakultetu. Czyżby tylko w tym jednym miejscu występuje niesprzyjająca flora bakteryjna? Dlaczego w innych turnusach nie dochodziło do tego rodzaju sytuacji (potwierdził to pilot) czyżby tylko nasz turnus był taki nieodporny? Na zarzut sfermentowanej zawartości kanapki przygotowanej w dniu poprzedzający wyjazd Biuro pisze „Odnosząc się natomiast do Państwa uwag dotyczących zapewnionego Państwu lunch boxów, hotelarz zapewnia, że zostały one przygotowany ze świeżych produktów”. Nigdzie nie twierdziłem, że produkty były nieświeże tylko że przeleżały długi czas w gorącym pomieszczeniu przez co prawdopodobnie ich zawartość sfermentowała. Co to znaczy ze świeżych produktów? Dlaczego nie zapytano, jak były przechowywane. Co to jest lunch box nazwa użyta przez przedstawicielkę Biura w twierdzeniu, że zostały one przygotowane ze świeżych produktów. Według mojej wiedzy i Wikipedii jest to pojemnik na lunch. Dosyć często jeżdżę z różnymi Biurami Turystycznymi, ale nie spotkałem się z tak beznadziejną organizacją i stosunkiem Biura do klienta.

    1.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    10

    ocena wycieczki

    Ewa, Piastów 03.10.2025 | Termin pobytu: wrzesień 2025 | Tagi: powyżej 65 lat, w parze

    Słaby przewodnik, bez empatii, Oszukane trzy obiadokolacje. pluskwy w hotelu Grand Palace. w Tiranie. Łazienki zapchane nie dostosowane parawany.

    1.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    30

    kraina orła Albania w dniach 17-24 lipca 2023

    Elżbieta, Wrocław 31.07.2023 | Termin pobytu: lipiec 2023 | Tagi: powyżej 65 lat, w parze

    Stanowczo nie polecam tej wycieczki. Cztery noclegi, (z sześciu) dwa w Albanii i dwa w Macedonii urągające godności człowieka, poczułam się upokorzona przez biuro podróży rainbow. Ciekawe czy ktoś z biura rainbow był w tej lokalizacji i sprawdzał co oferują klientom (wycieczka nie była tania). Po całodziennym zwiedzaniu, zostałam zakwaterowana w hotelu Klimatica -Macedonia gdzie łazienka była zagrzybiona, w pokoju stare wykładziny, nie wiem kiedy czyszczone. wentylator zamontowany w kabinie prysznicowej groził porażeniem prądem. Sufity w częściach wspólnych zagrzybione i zalane. Budynek nadawał się do kapitalnego remontu, na pewno nie do przebywania ludzi. Hotelu Lion w miejscowości Durres nawet nie ma w Googlach. Tu również łazienki brudne, nie zabezpieczone kontakty, w 1/3 wysokości łazienki wiszaca rura odprowadzająca skropliny z klimatyzatora w pokoju w kierunku balkonu. Skandal i brak szacunku dla klienta. Ten brud, w którym zmuszona byłam przebywać po całodziennym zwiedzaniu, zniszczył mi cały pobyt i przyjemność z wakcji. Posiadam zdjęcia potwierdzające opisany przez mnie stan pokoi i łazienek hotelowych.