5.0/6 (128 opinii)
4.0/6
Albania to kraj górzysty więc zwiedzanie polega często na wspinaniu. Drogi są kręte więc nawet krótkie przejazdy zabierają dużo czasu. Kierowca Pan Adim to profesjonalista. Niestety pilot P. Magdalena nie stanęła na wysokości zadania. Przez dwa dni nie mieliśmy do niej żadnego kontaktu a w przeważającej części wycieczko milczała zamiast opowiadać o kraju w którym jesteśmy. Jest to tym bardziej dziwne, że historia Albanii to i czasy rzymskie i osmańskie i powojenne. Lokalni przewodnicy opowiadali po angielsku a tłumaczenia pilota czyli P.Magdaleny były niekompletne . Nie każdy musi znać język angielski ! Szkoda czasu na wycieczkę na Korfu ze względu na długi rejs w obie strony . Łącznie z zakupem biletów i procedurami w portach trwało to około 6 godzin. Może warto zapłacić drożej za wodolot ? Myślę , mogłoby to dać 4 godziny więcej czasu na Korfu np: na kąpiel.Ponieważ w Albanii woda wodociągowa nie nadaje się do picia może Raibow powinien wymusić nowy zwyczaj dostarczania do pokojów hotelowych wody butelkowanej w ilości 0.5-1.0 l na osobę i szklanek. Warunki w hotelach jak na objazd znośne bo chociaż raz trafi się zatkany prysznic a w innym hotelu cieknie z kabiny albo spada deska z WC to jednak jest objazd . Jedzenie podobne we wszystkich hotelach w wystarczającej ilości i smaczne .W autobusie powinna być dostępna woda tak jak to się praktykuje na wielu innych wycieczkach objazdowych.
4.0/6
Warto zobaczyć Albanię nie tylko z poziomu plaży.Wycieczka dobrze zorganizowana,pilot sprawny,punktualność perfekcyjna.Hotele typu PRL,ale spełniają podstawowe funkcje,wyżywienie jednostajne,zdecydowanie za mało owoców/sierpień -szczyt sezonu/,brak basenów w hotelach/temp.w siepniu do 40 stopni/,albo małe,brudne/nie do użytku/Przydało by się WI-FI w autobusie na długich przejazdach.Ogólnie zdecydowanie polecam,póki Albania nie stanie się kolejną Turcją czy Egiptem,a wszystko na to wskazuje,bo potencjał turystyczny niesamowity.
4.0/6
Wycieczka dobrze zorganizowana, program wykonanybez zarzutu, ciekawy, piękne widoki z okien autokaru, świetny kierowca, wykonany w 100%. Świetny pilot, pan Maciej. Wielka wiedza, wręcz fascynacja Bałkanami, nieskończona cierpliwość i wielka kultura. Najsłabiej wypadły hotele. Nikt na objeździe nie oczekuje luksusów, ale łazienki, zwłaszcza w hotelu w Sarandzie, tonące w wodzie, po każdym wzięciu prysznica, to jest chyba poniżej jakiegokolwiek standardu. Hotel Klimatica, typowy postkomunistyczny hotel, do ktorego prowadzi wiele stromych schodów, bardzo trudnych do pokonania z bagażem. Rozumiem, że Macedonia jest biednym krajem, ale biuro powinno wymóc na hotelu, albo wniesienie walizek przez personel, albo położenia podjazdu. Poza tym ścieżka, prowadząca do jeziora, przypominajaca wysypisko różnych śmieci, taki zabieg nie wymagałby już żadnych nakładów finansowych. Wyżywienie bardzo monotonne, ale wystarczające, oprócz obiadokolacji w hotelu Klimatica, podeszwa z kurczaka nie do pokrojenia, nie mówiąc o pogryzieniu. Sumując, poza rażcą niedbałością biura o przyzwoitą jakość proponowanych hoteli, interesująca i warta polecenia.
4.0/6
Wycieczka pod względem krajoznawczym, historycznym bardzo ciekawa jako możliwość poznania regionu, ludzi, zwyczajów, sposobu życia. Pod względem obsługi - pilot z dużym zasobem wiadomości, dobrym sposobem przekazania ale nie radzi sobie z utrzymaniem grupy w całości. Pod względem zakwaterowania to są raczej hostele a nie hotele - brak podjazdów dla walizek a te co były nie spełniały warunków podjazdu, brak windy w "nowym" hotelu, dzielenie grupy na nocleg (dwa hostele).