Zastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wycieczka ogólnie bardzo udana i warta polecenia. Podobała mi się trasa i różnorodność odwiedzanych miejsc, od metropolii poprzez słynne uniwersytety aż na tropikalną Florydę. Bardzo kompetentna i sympatyczna pilotka. Mam zastrzeżenia jedynie do hoteli z wyjątkiem dwóch (Nowy Jork, Miami). Pozostałe przestarzałe i w zbyt niskim standardzie w porównaniu do ceny wycieczki. Wszystkie pozostałe aspekty wyjazdu spełniły moje oczekiwania!
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wspaniała wycieczka objazdowa po wschodnim wybrzeżu USA. Bardzo bogaty plan zwiedzania a równocześnie bardzo ciekawy. Nie mogę pominąć w ocenie Pani Joanny, naszej pilotki, która w każdym momencie podróży była bardzo pomocna. Wykazała się też dużą wiedzą o zwiedzanych miastach i obiektach. Hotele ok. Śniadania bardzo słabe ale na to byliśmy przygotowani. Zabrakło nam jednego dnia więcej w Nowym Jorku i Kennedy Space Center. Niepotrzebny przelot z Waszyngtonu do Orlando z przesiadką w Atlancie. Pomimo drobnych niedogodności super wycieczka z opieką bardzo dobrego pilota. Reasumując udana podróż życia. Muszę też pochwalić Panią Maję z biura Rainbow w Warszawie. Bardzo kompetentna osoba.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Bardzo fajny program aby dotknąć rozmaitych obszarów USA - i historia i coś dla rozrywki rodzinnej. Dość intensywny ale nie męczący, wyważony przez pilota - przemiłą i spokojną panią Joannę (pozdrawiamy :) ). Trasa mogłaby z powodzeniem pomijać moim zdaniem Providence i Baltimore dając więcej czasu na przykład na czas wolny w Nowym Jorku. Posiłki ciężko komentować - standard jak najbardziej amerykański (ubogo i na słodko), jakkolwiek trafiały się również lepsze pod tym względem hotele. Jeśli chodzi o standard hoteli większość była na dobrym poziomie jak na objazdówkę ale do dwóch mam bardzo duże zastrzeżenie - jeden bardzo zniszczony w niskim standardzie a drugi zawilgocony przy kilkupasmowej ruchliwej drodze. Ogólnie bardzo polecam ten program, warty zobaczenia.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wyjazd odpowiedni dla tych, który dobrze odnajdują się w "miejskiej dżungli". Koneserzy sztuki i architektury znajdą tu również coś dla siebie, chociaż proszę nie nastawiać się na zwiedzanie na szeroką skalę. Większość miejsc to raczej zwiedzanie w pigułce. Kto był na zachodnim wybrzeżu ten wie, że teren ten ma do zaoferowania ogrom przepięknej przyrody. Wschodnie wybrzeże to znowu głownie duże miasta interesujące z punktu widzenia historii Stanów Zjednoczonych. Można tu dużo dowiedzieć się o początkach USA i kroczyć razem z amerykańskimi patriotami słynnym "Freedom Trail". Miłośnicy kina również będą zadowoleni. Zwiedzając te miejsca na każdym kroku można zobaczyć scenerię z wielu kultowych filmów np.: Forest Gumpa, Śniadanie u Tiffany’ego czy King Konga.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Bardzo dobra i interesująca wycieczka i świetny przewodnik (Piotr). Z takim przewodnikiem można było naprawde poznać wiele szczególów z histori USA, jego kultury, życia codziennego, zwyczajów itp. Dodatkowo urzekł nas wybór i prezentacja muzyki (związanej z USA) dokonana przez Piotra, ktora umilała nam podróż po wschodnim wybrzeżu Stanów Zjednoczonych! Jedna większa rzecz do poprawy to powinna być możliwość dodatkowo wykupienia zorganizowanych obiado-kolacji - wtedy można by mieć więcej czasu na zwiedzanie . Mimo tego gorąco polecamy!
4.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Byliśmy razem z mężem w lipcu roku na interesującej nas trasie Wschodniego Wybrzeża USA. Trasa w opisie Biura bardzo ciekawa- w rzeczywistości dalej ciekawa ale u nas fatalnie zrealizowana. W założeniu- trasa ułożona idealnie od kolebki Stanów, przez współczesny NY i Waszyngton aż po współczesność Cap Canaveral i rozrywkę w Orlando i Miami. Już przy wylocie mieliśmy jednak zastrzeżenia, ponieważ jesteśmy ze Śląska a przelot z przesiadką z Warszawy do Paryża moim zdaniem można było nam zamienić na przelot z Katowic do Paryża, co już znacznie usprawniłoby nam początek podróży (wylot o 6 rano wiązał się z koniecznością przyjazdu do Warszawy na nocleg). Pilot - Pani Luiza bardzo sympatyczna i pomocna, podczas przejazdów autokarem jak i podczas zwiedzania opowiadała nam o miejscach naszego pobytu, przekazywała ogólną wiedzę historyczną związaną z danym miastem czy obiektem. Boston, urocze Salem z historią czarownic, mury uniwersytetów Harvard i Yale na początek, następnie strzelisty Nowy Jork ze Statuą Wolności. W ramach programu możliwość wstępu na Broadway niestety się nie udał. PO pierwsze nie zebrała się chyba wystarczając liczba chętnych aby nas na przedstawienie zawieźć, w związku z czym mieliśmy propozycję jazdy metrem i powrót we własnym zakresie. Pani pilot zaproponowała pomoc w zakupie biletów na przedstawienie. W końcu zdecydowała się na to jedna para, która „z biegu” tj. w drodze powrotnej ze zwiedzania (po całym dniu biegania, bez możliwości choćby odświeżenia) została podprowadzona pod teatr. Pozostałym zaproponowano rekompensatę w postaci spaceru po Brooklynie nocą, co niemniej pozostawiło pewien niedosyt…. W Filadelfii – schody Rocky’ego zaliczone 😊 jak również kanapka Cheesesteak, która nie smakowała na zimno podobno za dobrze (nam udało się ją zjeść na gorąco na hali i smakowała rewelacyjnie). Moim zdaniem trasa mogłaby z powodzeniem pomijać Providence i Baltimore dając więcej czasu na przykład na czas wolny w Nowym Jorku. Waszyngton zrobił na mnie monumentalne wrażenie, nie tylko pomniki ale i pozostała część miasta zdawała się być bardzo dostojna – ciężkie, masywne budynki zawały się pochylać nad przechodniami. Niestety kolejny punkt wycieczki – Universal Studios w Orlando się nie odbył – mieliśmy problem z lotem z Waszyngtonu do Orlando, gdyż przewoźnik Delta odwołał przelot ze względu na pogodę. Informacja o tym przekazana został już z rana i oczekiwaliśmy rozwiązania, które pozwoliłoby nam wziąć udział w rozrywce w Universal Studios, jednakże jedyna opcja, jaka nam został przedstawiona to wylot w następnym dniu, gdzie część osób której przypadł poranny lot jeszcze na imprezę zdążyło a my z powodu lotu po południu – już nie. Było to dla nas ogromne rozczarowanie, zwłaszcza, że raczej nie będzie nas stać na powrót do USA na to wybrzeże a biorąc pod uwagę dotychczasowe doświadczenie innych uczestników (opinie od 2018 r.), gdzie zdarzały się takie sytuacje, że omijała ich także wycieczka do Cape Canaveral, spodziewaliśmy się pozytywnego rozwiązania problemu (np. zmiana przewoźnika – np. inne linie lotnicze, transport autokarem a może nawet zmiana kolejności wycieczki? – w końcu w Waszyngtonie tylko się „ogląda”). Dzięki Pani Luizie mieliśmy chociaż hotel, ale bez wyżywienia, no i stracony cały dzień z wyjazdu…. Cape Canaveral – zwiedzanie Kennedy Space Center też było przyjemne, jednakże jak zawsze za mało czasu aby zobaczyć wszystko 😊 Symulacja startu wahadłowca trochę przereklamowana (dla mnie, jako amatora rollercoasterów oczekiwania były nieco zawyżone). Wycieczka do Everglades była również interesująca, dostrzeżone grzbiety aligatorów i nieliczne ptactwo wśród rozległych mokradeł robiły wrażenie. Możliwość bliższego poznania gadów była miłym dodatkiem, natomiast preparaty na komary nie do końca pomogły… Czas wolny w Miami spędziliśmy spacerowo po ulicach okolicy hotelu (odkryliśmy zwodzony most) oraz po plaży, pokrytej dużą ilością chyba glonów, na szczęście nie takich nieprzyjemnych jak to się zdarza w innych częściach plaż. Wycieczka na Key West za dodatkowe 120$/os. bez sensu- prawie 8 godzin w autobusie, nieco ponad 1,5 godziny na miejscu – nie skorzystaliśmy ponieważ nie zebrała się wystarczając liczba chętnych a samodzielne dotarcie tam nie bardzo nam przypadło – tym bardziej, że jak się okazało najlepszym wyjściem byłoby samodzielne wynajęcie auta na tą wycieczkę. Niemniej opis w ofercie imprezy o tych niedogodnościach nie wspomina…. W związku z wolnym dniem pojechaliśmy więc na Little Havana, gdzie po ok 2 godzinach spaceru wśród niezliczonych, kolorowych statuetek kogutów oraz murali, skosztowania kubańskiej kawy i zakupie domina oraz cygar, udaliśmy się na ulicę Orlando, centrum Miami. Ostatni dzień to zwiedzanie z pokładu amfibii „Duck boat”, gdzie przeuroczy kapitan i jego pomocnica oprowadzili nas po ulicach Miami, pomiędzy słynnymi budynkami po urokliwej zatoczce otoczonej rezydencjami sławnych aktorów czy sportowców. Powrót do domu znowu z przesiadką i tu również apel o przemyślenie na kolejne wyjazdy możliwości zorganizowania przelotów z portów lotniczych znajdujących się bliżej miejsca zamieszkania wycieczkowiczów. Zakwaterowanie to inny temat. Hotele zgodnie z obiecanym standardem hoteli 3*. Wyżywienie jak amerykańskie jedzenie - „plastikowe” i nie „nasze”-to już znamy –tylko amerykańskie, mało zjadliwe śniadania. W trasie mało czasu na lancze w innym stylu - ale taki urok objazdówki. Intensywność programu - umiarkowane tempo, zwiedzanie przeplatane podjazdami autokarem co pozwalało chwycić oddech.
4.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Termin pobytu 2 polowa pazdziernika 2022. Generalnie wyprawa udana. Pilot, Pan Jakub profesjonalny. Program bardzo ciekawy. Uwagi krytyczne ; za krótki pobyt w Nowym Jorku o czym czytałam na forum zamieszczanych od lat, ....niestety organizator jest głuchy na te słuszne uwagi aby w NY wydłużyć pobyt do 3 dni pomimo uwag i opinii klientów. Poza tym organizator bardzo nieekonomicznie czasowo ustawia przeloty. Powrót do Warszawy via Paryż , wylot z Miami o 20.20,na lotnisko zostaliśmy zwiezieni o godz. 15.00 , tym samym obcina się czas np.na plażowanie, zakupy itp. Jest to duży minus dla organizatora. Takie samo marnowanie czasu z lotem wewnętrznym na trasie Washington-Orlando. Lot na tej trasie via ATLANTA i czekanie na następny lot na lotnisku w Altancie do-Orlando......Wystarczy spojrzeć na mapę gdzie jest Washington , gdzie Atlanta a gdzie Orlando. Loty bezpośrednie z Washingtonu do Orlando (około 2 godz.) są dostępne i są bardzo częste ale organizator wiezie grupę przez pół Ameryki i marnuje wycieczkowiczom czas na lotniskach ! Jest to bardo nieracjonalne z punktu widzenia uczestnika wycieczki.
4.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Miejsca warte zobaczenia jednak transport autokarem to jakiś koszmar i nieporozumienie - autokar był wymieniany 4 razy i to bynajmniej nie na lepszy i to była wyłącznie wina biura Rainbow bo takie a nie inne autokary zakontraktowało... Dużą zaletą wycieczki było kompleksowe i urozmaicone zwiedzanie wschodniego wybrzeża. Pilotka starała się ale widać po niej było mocny stres. Ogólnie wycieczkę polecam ale zdecydowanie należy zmienić jakość autokarów.
4.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Atlantic Highway to trasa, w której zmiany miejsc następują jak w kalejdoskopie. Szybkie tempo i krótkie pobyty w odwiedzanych miejscach. Zobaczyliśmy wiele, ale bardzo powierzchownie. Z programu co prawda można to wyczytać i rzeczywistość nie odbiega od tego opisu. Harvard i Yale - to krótkie spacery po ulicach i podwórzach uniwersytetów. W Nowym Jorku zaledwie jedna noc, co prawda w samym centrum Manhattanu, nieopodal miejsca pamięci poświęconego atakowi na World Trade Center. Duży niedosyt. Waszyngton oraz centrum lotów kosmicznych NASA zrobiły na mnie największe wrażenie.
3.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
9 maja miałyśmy okazje uczestniczyć w wycieczce Atlantic Highway. Była to nasza druga wycieczka objazdowa z Rainbow. Po pierwszej Oto Ameryka wróciłyśmy zachwycone. Były oczywiście dwa minusy w kwestii hoteli ale finalnie wszystko na plus. Na fali zadowolenia wybrałyśmy się na Atlantic Highway i tu już aż tak kolorowo nie było. Przemilczeć można by było hotele na obrzeżach miast. Aczkolwiek zabiera nam się możliwość wieczornych spacerów czy zwiedzania na przykład Nowego Jorku. Rainbow tłumaczyło to nagłym zamknięciem hotelu z którym współpracowali od lat na Manhattanie. Ale to jest Nowy Jork! Tam jest hotel na hotelu. Skoro to nie nasza wina to trzeba było zamieniać in plus a nie in minus dla turysty. Oszczędność oszczędność oszczędność. Rainbow. Podobnie loty Waszyngton Orlando … oczywiście z przesiadką w Atlancie. 1,5 godziny na przesiadkę … Lot się spóźnił i koczowaliśmy 6 godzin na lotnisku śpiąc na podłodze. A obok startował bezpośredni lot do Orlando. W opiniach od 2018 Klienci skarżą się na tą przesiadkę a Rainbow nic a nic z tym nie robi. Ale najlepszą niespodzianką jest hotel w Orlando … Hotel Ramada. No tu niespodzianki biegające zarówno pod prysznicem jak i w łóżku. Karaluchy. Smród, wilgoć i stęchlizną w pokoju nie do wytrzymania. My jak weszliśmy tak wyszliśmy z pokoju. Zamówiliśmy z innymi uczestnikami wycieczki pokój na booking. Na własny koszt. Wycieczka zakupiona w Rainbow za 15.000 zł od osoby. Wypada tylko podziękować za taki brak szacunku. Pan przewodnik po zgłoszeniu mu karaluchów powiedział, że karaluchy są wszędzie. Otóż jakoś nie wszędzie. W hotelu z bookingu nie było… Dodam, że problem hotelu w Orlando delikatnie wspomniany jest już w opiniach z lat poprzednich. Nikt nic z tym nie zrobił z Rainbow. Wstyd, wstyd, wstyd coś takiego proponować ludziom do spania. Brak szacunku. Co na plus? Nowy Jork, Boston, absolutne hity uniwersytety Harvard i Yale, cudo. Filadelfia Ok ale bez szału. Waszyngton, Kapitol imponujący. Orlando - zmieniajcie Sea World na Disneyland lub Universal, warto. Miami - broni się samo pod warunkiem, że udajecie się na własną rękę i pojedziecie do South Miami. Odpuśćcie Everglades - nie warto. Jedzcie na plaże Miami Beach przy Ocean Drive. Ta pkaza kolo nas to taka sobie.