Opinie o Bałkany polako, polako, Hotel Jadran

5.3/6
(440 opinii)
Atrakcje dla dzieci
3.6
Intensywność programu
4.8
Obsługa hotelowa
4.8
Pilot
5.5
Plaża
4.0
Pokój
5.2
Położenie i okolica
5.1
Program wycieczki
5.4
Rezydent
5.8
Sport i rozrywka
4.3
Transport
5.5
Wyżywienie
4.8
Zakwaterowanie
5.3
Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
pani z lornetka
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AI

Zastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.

    3.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    7

    Widok z okna hotelowego

    bmb1407@poczta.onet.pl 12.07.2025 | Tagi: 56-65 lat, w parze

    Skorzystałam z wyjazdu i pobytu w hotelu:" Jadran"; widok z mojego okna hotelowego- REWELACYJNY! Niestety śniadania bardzo monotonne; codziennie: jajecznica, jajka sadzone, parówki, zero urozmaicenia. Obiadokolacje znacznie lepsze, możliwość wyboru między daniami rybnymi, mięsnymi i lokalne przysmaki, no i oczywiście znakomity arbuz; jedynym mankamentem obiadokolacji był brak w ogóle napojów, chociażby soków. Sama wycieczka znakomicie zaplanowana, nie było w ogóle plażowania, tylko możliwość zobaczenia ciekawych miejsc, obcowania z przyrodą, poznawania lokalnej kultury i kuchni. To co najbardziej cenię podczas naszej eskapady, to znakomita pilotka - p. Patrycja, profesjonalna, zadaniowa, wykonująca swoją pracę z ogromną pasją. Podczas całego pobytu czułam się w pełni zaopiekowana. Pani Patrycja z naszym kierowcą - p. Bożo, stanowiła niepowtarzalny tandem. Narracja prowadzona przez p. Patrycję, była przeplatana muzyką, pochodzącą z regionu, który zwiedzaliśmy. Bez tych dwojga osób, nasz pobyt byłby pozbawiony kolorytu, podlewanego ogromnym poczuciem humoru. Bardzo dziękuję za wspólnie spędzony czas, za chwile wzruszeń i całą masę dobrych chwil.

    3.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    9

    Ocena dobra

    Mateusz 21.07.2022 | Tagi: 26-35 lat, z rodziną

    Dzien 1. Samolot przełożony z rana na popołudnie dodatkowo opóźniony 3 h co spowodowało, że byliśmy w hotelu po 24. Autokar z lotniska rozwozi wszystkie osoby w Neum byliśmy ostatni. Dzień 2. Wycieczka łódka ok. Jedzenie dobre baz zastrzeżeń Dzień 3. Medziugorie - słaby przewodnik, miejsce też mało ciekawe, Mostar już trochę lepiej, przewodnik słaby. Dzień 4. Dubrownik. Przewodnik super. Brak plaży, mało czasu zwiedzania, dużo czasu wolnego w hotelu po powrocie Dzień 5. Split tłoczne nadmorskie miasteczko, mało czasu wolnego po zwiedzaniu Pałacu. Trogir ładny i ciekawy. Wieczorem wieczór dalmatyński fajny, ale powinien być dzień wcześniej ponieważ Trogir i Split zajął cały dzień. Dzien 6. Najlepszy dzień dużo wolnego czasu, piękna ciepła woda i miejsca do plażowania. Dzień 7. W Neum plaże daleko od Hotelu i strasznie tłoczne. Basen w hotelu zimny. Hotel czysty. Drugi basen zamknięty przez cały wyjazd… jedzenie w hotelu dobre, ale monotonne. Obsługa miła. Przewodnik: Pani Małgorzata konkretna, ale nie zwraca uwagi na prośby grupy „wie lepiej sama”. Wszystko realizowane o czasie. Dodatkowo wycieczka na Korczulę za 45 euro obok hotelu do kupienia za 35 euro.

    3.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    32

    Powoli, powoli

    Małgorzata Zofia, Łomża 21.06.2017 | Termin pobytu: lipiec 2017 | Tagi: 56-65 lat, w parze

    Impreza godna polecenia. Dobrze przygotowany program. Przekrój wiekowy grupy, z którą byliśmy to 25 - do ok. 80 lat. Nikt nie był zmęczony, wszyscy się dobrze bawili. Wygodny autokar z doskonałym kierowcą. Wspaniali przewodnicy oprowadzjący, przekazujący dzieje poszczególnych miejsc z dużą dozą humoru. Wszędzie spopro czasu wolnego na zrobienie zdjęć i wypicie kawy.

    3.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    2

    Cena do jakości?????

    Wiktoria, 22-29.07.2025 05.08.2025 | Termin pobytu: lipiec 2025 | Tagi: 56-65 lat, ze znajomymi

    1/ czysty, dobra lokalizacja, codzienna wymiana ręczników 2/ jedzenie smacznie, chociaż obiadokolacja często chłodna, po jednym z powrotów zabrakło obiadokolacji dla sporej grupy uczestników 3/sporą stratą czasu jest codzienne , dwukrotne przekraczanie granicy ok. 30 minut i dłużej 4/wycieczka na mokradła Neretwy mało. ciekawa 5/ wycieczka na wyspę Mljet z plaża wielkości , jak ktoś słusznie zauważył znaczka pocztowego to czas stracony, powinna być fakultatywna 6/wycieczka na Korczule powinna być w programie zamiast tych powyżej wymienionych, a nie dodatkowo płatna 7/ pani pilot zdecydowanie brak empatii 8/ wrażenie przepłacenia

    3.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    15

    Przeciętny

    Aleksandra, Warszawa 13.07.2023 | Termin pobytu: czerwiec 2023 | Tagi: 46-55 lat, w parze

    Hotel po remocie, czysty, cichy choć tuż przy samej drodze, oddalony od "rozrywkowego centrum" miasta. Basen na dachu hotelu niezbyt duży ale widok na miasto i zatokę przepiękny. Bar przy basenie nieczynny. Jedna, malutka winda, niedojeżdzająca na ostatnie piętro hotelu - osoby z ciężkim bagażem bądź mające problem z chodzeniem po schodach nie powinny być lokowane na 4 piętrze. Brak jakichkolwiek napojów do kolacji - była o tym informacja w opisie imprezy ale brak zwykłej wody do picia do posiłku to już przesada. Posiłki niezbyt smaczne i monotonne.

    3.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    20

    Bałkany maj 2024

    AGNIESZKA, Warszawa 09.06.2024 | Termin pobytu: maj 2024 | Tagi: 36-45 lat, w parze

    Ogólne wrażenia pozytywne. W ciekawy sposób pokazana Dalmacja. Duży minus dla biura za dodatkowo płatną wycieczkę na wyspę Korcula i Ston. Powinna być w podstawowym programie. Duzym plusem jest nocleg w jednym hotelu. Niestety hotel Jadran jest na terenie Bośni i Hercegowiny, co powoduje, że dwa razy dziennie przekracza się granicę. Osoby, które będą jechać w szczycie sezonu (lipiec, sierpień) muszą liczyć się z kolejkami, podobno nawet do godziny i dłużej. Wszystko zależy od liczby autokarów na granicy. Hotel czysty, codziennie wymieniane ręczniki. Jedzenie monotonne szczególnie jeśli chodzi o śniadania, ale smaczne. W pokoju brak czajnika. Na przeciwko hotelu jest piekarnia, są bułki na słodko i wytrawne (np. burek/1 euro). Przy hotelu znajduje się market, bardzo podstawowy asortyment. Na wyspie Mljet będzie czas wolny (ok. 5 godzin). Bardzo mała, kamienista plaża, trzeba mieć specjalne buty do wody.

    3.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    11

    Objazdówka POLACO POLACO

    Grażyna i Waldek 13.07.2024 | Tagi: powyżej 65 lat, w parze

    Bośnia, Chorwacja całe Bałkany piękne. Byłyby jeszcze piękniejsze gdyby nie wszędobylskie góry które przesłaniają cały krajobraz. Hotel b.przyzwoity, pokoje przestronne z tarasem (dziw że wszystko działało klima, prysznic, lodówka, tel. ) z widokiem zapierającym dech (błękitny Adriatyk, wysepki i półwysep bośniacki, most pelaszadzki dł. 2.5 km ), jedzenie bez zarzutu, nic extra lecz smaczne, urozmaicone i w wystarczającej ilości. A teraz łyżka dziegciu. Wycieczka z definicji objazdowa, nie dziw że w autobusie spędza się wiele czasu , lecz organizatorzy zapomnieli w ofercie powiadomić jak wiele cennego czasu tracimy na : 1. Wielokrotne przekraczanie granicy Bośnia/Chorwacja (jak pusto to 10-15 min. jak jesteś w kolejce autob. 2/3/4/ to nawet do godz.), 2. Wszechobecna korki na granicy, na dojazdach do miast Dubrownik, Split, Mostar. 3. Wszystkie trasy objazdowe to dróżki w górach, niezliczone serpentyny, podjazdy i zjazdy ,ciągłe hamowanie na zakrętach i przy wymijaniu o wyprzedzaniu zapomnijmy !!.Jest to niewątpliwie b. atrakcyjne lecz niesamowicie uciążliwe czasowo śr. prędk.autokaru ok.40km/h, i tak transfer z lotniska do hotelu (Dubrownik/Neum to ok.60 km, z przekr. granicy ) i ok. 2 h. jeśli bez korków w Dubrowniku i na granicy. Wycieczka odleglejsza np. do Splitu i Trogiru to ok.200 km , czyli 2 x po 5 bitych godz. w autokarze w tym 2 x granica. Wyjazdy na objazd ok. 8.00 aby zdążyć wrócić przed.19,00.(raz wrócilismy ok.21.00. to chyba zbyt uciążliwe, średnio dziennie 6-7 godz. w autok. 3-4 godz. na zwiedz, z przewodn. 1-2 godz. czas wolny.

    3.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    21

    Bałkany czerwiec 2018

    Julia i Marcin 27.06.2018 | Termin pobytu: lipiec 2018 | Tagi: 26-35 lat, w parze

    Program został zrealizowany w stu procentach. Ciekawy, niezbyt wymgający - dla osób w każdej kategorii wiekowej. Chorwacja i Bośnia zachwycają swoim pięknem i na pewno warto wybrać się w te strony. Do programu dwie uwagi - wycieczka do Medjugorie powinna być traktowana jako wycieczka fakultatywna. Tylko osoby głęboko wierzące mogły znaleźć tam coś dla siebie. Sama miejscowość nie zachwyca, a centrum kultu jest raczej skromne. Druga to fakultatywny rejs wokoł murów Dubronika, który obowiązkowo powinien znaleźć się w programie podstawowym. Jeśli chodzi o Bośnię to wiele zastrzeżeń można było mieć do przewodniczek lokalnych. Panie opowiadały w taki sposób, jakby im się nie chciało, a wszystkie informacje przekazywały lakonicznie. Poza tym starały się jak najprędzej zakończyć swoją pracę, przeganiając nas po Medjugorje i po Mostarze, gdzie nie można było nawet zrobić w spokoju zdjęcia. Ogromnym plusem byli natomiast przewodnicy lokalni w Chorwacji - w tym przypadku w Dubrowniku i Splicie. Ogromna ilość informacji podana z dużą dawką humoru, dzięki czemu wiele ciekawostek pozostaje w głowie. Pomiędzy zwiedzaniem było bardzo dużo czasu wolnego - czasami aż za dużo. Powroty do hotelu zawsze na kolację, wyjazdy zazwyczaj po 8. Dośc pozytywne wrażenie może zbutrzyć tygodniowy pobyt na Korculi w Chorwacji. Nie polecam hotelu na tej wyspie, a zwłaszcza hotelu Posejdon. Nasz transfer trwał 10 godzin, z czego samej jazdy bylo może z 2,5 godziny. Większość czasu spędziliśmy na walizkach w pełnym słońcu. Biuro pozostawiło nas samych sobie w miejscowości Orebić, a nasza podróż do hotelu była uzależniona od przylotu kolejnej grupy. Tragiczne rozwiązania logistyczne, bardzo nieprzyjemni rezydenci na Korculi.

    3.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    26

    Trochę przereklamowana objazdówka

    Diana 06.07.2017 | Termin pobytu: lipiec 2017 | Tagi: 26-35 lat, w parze

    Bardzo miłe zaskoczenie po przyjedzie do Hotelu Neum w w Bośni. Pokój z tak pięknym widokiem, że trzeba było sprawdzać czy to nie fototapeta. Bardzo miła obsługa, bardzo czysto i jedzenie urozmaicone, tylko niektórym brakowało ciepłych napoi do obiadokolacji ( automaty do kawy i ciepłej wody były wyłączone podczas obiadokolacji). Pierwszego dnia zostaliśmy od razu poinformowani o zmianie programu. Miałbyć Split, a było Medjugorie. Rezydentka Pani Julia Korzeniewska nie do końca wytłumaczyła dlaczego. Kierowca autokaru super, ale niestety jeśli chodzi o autokar już na początku w niektórych miejscach lała się woda na głowę i oczywiście chodziło o klimatyzację. Kierowca wkładał tam jakieś szmaty i już przez całą wycieczkę trudno było nazwać, że autokar miał klimatyzację. Do Medjugorie dotarliśmy w samo południe czyli dla starszych osób wejście na Górę Objawień w pełnym słońcu graniczyło z cudem. A w Mostarze kompletnie niepotrzebna wizyta w Domu Tureckim, ale miasto piekne i bardzo dobre jedzenie. Jeśli chodzi o rezydentkę zabrakło najważniejszych informacji organizacyjnych podczas przerw w programie czyli gdzie bezpłatne toalety i gdzie coś zjeść regionalnego tanio, smacznie i tak aby zdążyć. Dzień następny do wyprawa do Doliny Neretwy. To tutaj jeśli chodzi o opis w ofercie to Rainbow podkoloryzowało. Tzw. płynięcie " tradycyjnymi łodziami" to właściwie dwa wieksze kajaki. Do tej pory nie wiemy gdzie miały być pola mandarynek, a rakija oczywiście na bogato. Gospodarstwo agroturystyczne to w rzeczywistości taka nasza stodoła, jedzenie bardzo dobre. Muzyka dalmatyńska to mężczyzna z keybordem i solista, który przegrywał łamane polskie kawałki z biesiady coś w stylu sali wiejskiej. Opowieści o jedzeniu nie było. Wszystkich tak napoili rakiją, wystawili dwa duże garnki i kto był w stanie to coś tam mieszał i próbował gotować, a reszta i tak nic nie wiedziała. Wyprawa na Mijet to raczej rozczarowanie, ponieważ dzień przed wycieczką rezydentka przekazała aby się przygotować na "plażowanie" i aby wziąć jakieś jedzenie ze sobą prawie jak na piknik. Najpierw na promie ok 50 minut. Potem trzeba było walczyć o wejście na łódki aby dostać się na następną wyspę i można sobie wyobrazić jak wszyscy z tym jedzeniem i tobołami wyglądali. Na zwiedzanie klasztoru mieliśmy jakieś 10 minut bo oczywiście kolejna łódka aby na następną wyspę. Gdy dotarliśmy na miejsce docelowe tzw. plażowanie, a kto chce może wypożyczyć rowery ( gdzie czas na to) rezydentka poinformowała, że mamy jakieś 1,5 godziny z czego jeszcze musimy dotrzeć na piechote na miejsce zbiórki jakieś 40 minut spaceru. No to wszyscy na huraa do wody, a tam same kamienie. No to zjedliśmy po bułce i wracaliśmy. Rezydentka nie zapytała się grupy czy może chcemy wracać ostatnim promem aby mieć więcej czasu na wyspie, tylko sama zadecydowała. A potem dowiedzieliśmy się że tego dnia jest jeszcze do wykonania zaległy wieczór integracyjny w hotelu, bo nie było pierwszego dnia jak powinno być w programie. Oczywiście muzyki dalmatyńskiej nie było tylko kolejny grajek, a wino i rakija z ograniczeniami. Wyjazd do Dubrownika udany, ale powinnien być w programie dla chętnych spacer po murach obronnych. My również tego dnia wykupiliśmy rejs statkiem i obiad rybny. Tutaj również biuro popłynęło z opisem. Rejs statkiem to poprostu motorówka, a platforma czyli podest z palet przy brzegu na przeciwko naszego hotelu. Małż nie było, ale jedzenie bardzo dobre. Były tam dwie rezydentki, gdzie rezydentka drugiej grupy potrafiła Nas wszystkich zachęcić do zabawy, a po Naszej niestety nie było widać zaangażowania. Wycieczka do Splitu i Trogiru bardzo udana, a przewodniczka bardzo kompetentna, potrafiła zainteresować i rozbawić taka brunetka, krótko ścięta niestety nie pamiętam imienia. Fenomenalna osoba i oczarowała Nas tymi miastami. Byliśmy też na Korczuli. Oczywiście nasza rezydentka dzień wcześniej wspominała o zwiedzaniu murów w Stonie ale słowem nie wspomniała, że będą płatne. Ale nadrobiliśmy plażowanie w miejscowości Prapratno, plaża piaszczysta. Ogólnie wybraliśmy ten rodzaj wycieczki ponieważ chcieliśmy posmakować kuchni i dużo dowiedzieć się o regionie tak lokalnie, ale raczej następnym razem wybierzemy standardowy rodzaj objazdówki, ponieważ ta wersja była bardzo przereklamowana i podkręcona przez Rainbow.

    3.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    8

    Skierowana głównie do seniorów, mało intensywna

    Anna 20.09.2024 | Termin pobytu: wrzesień 2024 | Tagi: 26-35 lat, w parze

    Wycieczka mało intensywna, objazdy do miast dość krótkie, godzina z przewodnikami i chwila czasu wolnego. Długie, nudne wieczory (miasteczko jest małe z niewielką promenadą) bo w hotelu byliśmy już popołudniu Powinna być skierowana tak jak inne na Rainbow, dla seniorów. Dużo biesiadowania, najgorzej oceniamy wizytę w gospodarstwie 1 dnia, zmarnowana piękna pogoda na 2h rejsu łodzią i 3 godziny siedzenia za stołem przy discopolo. Tak jak ktoś napisał niżej - to powinna być wycieczka fakultatywna. Jeśli ktoś lubi takie klimaty i nie szuka niczego intensywnego - warto się wybrać bo krajobrazy piękne, pilot sympatyczny. Hotel - pokoje przyzwoite sprzątane codziennie i z pięknym widokiem, posiłki zależy - śniadania bardzo słabe, codziennie to samo i niewielki wybór, obiadokolację już dużo lepsze ale nie są serwowane napoje i to wybór Rainbow bo inne grupy już napoje dostawały. Dodatkowo - jeśli ktoś nie jest na diecie standardowej mięsnej to nie zje za wiele (podobnie bezglutenowa, ktoś pisał niżej że jest wybór ale nie widziałam - szczególnie że dania są nieopisane więc ciężko to sprawdzić). Fajne miejsca, widoki piękne ale to już nie jest zaleta biura, więc stąd ocena. Wrażenie przepłacenia, poza sezonem gdzie pogoda we wrześniu bywa kapryśna 5 tys które zapłaciliśmy za osobę to za dużo na te warunki i program. Warto jeśli komuś spodoba się ten klimat biesiady i nieintensywnego zwiedzania i zapłaci jakieś 3-4 tys ;)

telefon

Pobierz aplikację mobilną Rainbow

i ciesz się łatwym dostępem do ofert i rezerwacji wymarzonych wakacji!

pani-z-meteracem