Wiele osób kojarzy Izrael przede wszystkim jako miejsce pielgrzymek do Ziemi Świętej, zapominając o niezwykle bogatej i złożonej historii, która pozostawiła tutaj wiele interesujących śladów. Terytorium współczesnego Izraela przez wieki było areną wielu istotnych wydarzeń, które ukształtowały kultury i religie społeczności żydowskich, muzułmańskich i chrześcijańskich. Oprócz wspaniałych kościołów, synagog i meczetów na podróżników czeka tu wiele ciekawych atrakcji i miejsc wartych odwiedzenia, choćby Morze Martwe – przedziwny cud natury, w którym nie można zatonąć, nawet bez umiejętności pływania. Naturalne piękno regionu Galilei zachwyci każdego, kto uwielbia wędrówki po łonie natury. A surowe i skaliste krajobrazy pustyni Negew kuszą miłośników adrenaliny. Oczywiście religijne aspekty podróży do Izraela zawsze będą dla części turystów istotne, ale ten cudowny kraj ma o wiele więcej do zaoferowania. Poniżej przedstawiamy najciekawsze miejsca i atrakcje warte uwzględnienia podczas planowania wakacji.
W tym artykule przeczytasz o:
5 największych atrakcji Izraela
1. Jerozolima
Uginająca się pod ciężarem historii Jerozolima, o którą przez lata walczyły różne narodowości i państwa, jest jednym z najpiękniejszych miast na świecie. Historia tego miejsca jest fascynująca, a kluczowa rola, jaką Jerozolima odegrała w kształtowaniu trzech największych religii monoteistycznych doprowadziła do tego, że przez stulecia toczyły się tu nieustanne walki o wpływy. Tu bije serce Ziemi świętej; to tutaj Żydzi zbudowali Pierwszą Świątynię, aby dać schronienie Arce Przymierza; to tutaj Jezus został ukrzyżowany i tutaj zmartwychwstał; i to tutaj Mahomet wstąpił do nieba, aby przyjąć Słowo Boże. Dla wierzących, niezależnie od wyznawanej religii, wizyta w Jerozolimie jest pielgrzymką do jednego z najświętszych miejsc na świecie. Większość najważniejszych zabytków i atrakcji turystycznych znajduje się w obrębie niewielkiej dzielnicy Starego Miasta.
2. Ściana Płaczu
Ściana Płaczu to przypuszczalna pozostałość Świątyni Jerozolimskiej, obecnie najświętsze miejsce judaizmu, od czasów Imperium Osmańskiego jest miejscem pielgrzymek narodu żydowskiego. Nazwa pochodzi od żydowskiego święta opłakiwania zburzenia świątyni przez Rzymian, które obchodzone jest co roku w sierpniu. Zgodnie z tradycją, wierni wkładają między kamienie ściany karteczki z prośbami do Boga. Ściana Płaczu (zwana także Murem Zachodnim) wyznacza granicę Dzielnicy Żydowskiej, jednej z czterech dzielnic Starego Miasta, która rozciąga się od Wzgórza Świątynnego do Dzielnicy Ormiańskiej na zachodzie. Ta część Starego Miasta została zniszczona podczas walk izraelsko-arabskich w latach 1948-1967, a następnie gruntownie odbudowana. Podczas odbudowy zadbano o zachowanie pierwotnego wyglądu dzielnicy. Jej centrum stanowi plac Hurva Square, ale do XIX w. głównym placem był Batei Mahaseh Square, gdzie obecnie stoi tablica upamiętniająca wydarzenia z 1948 r., gdy Jordańczycy zgromadzili tutaj wszystkich Żydów ze Starego Miasta i wygnali do Zachodniej Jerozolimy. Dla fanów historii jedną z najważniejszych atrakcji jest Muzeum Archeologiczne Wohla, do którego schodzi się schodami 3 m poniżej obecnego poziomu miasta. Można tam zobaczyć między innymi dobrze zachowane domy z I w. n.e.
3. Tel Awiw
Tel Awiw, ze złotymi plażami i wspaniałą architekturą, to najnowocześniejsza metropolia Izraela i jedno z ulubionych miejsc turystów. Większość przyjeżdża tu, by rozkoszować się słońcem, robić zakupy w butikach z rękodziełem i delektować się smakołykami w licznych kafejkach i restauracjach. Część turystów jednak nie zdaje sobie sprawy, że Tel Awiw ma piękne plaże, na których można odpocząć po kilkugodzinnym zwiedzaniu zabytków. Cudowne wybrzeże Morza Śródziemnego jest idealnym miejscem na relaks i na podziwianie bajkowych zachodów słońca. I choć plaże należą niewątpliwie do najważniejszych atutów miasta, to jest tu znacznie więcej niesamowitych atrakcji turystycznych godnych uwagi. Centralna część Tel Awiwu, nazywana z uwagi na charakterystyczną zabudowę „Białym miastem”, w 2003 roku została umieszczona na liście światowego dziedzictwa UNESCO, jako największe na świecie skupisko budynków modernistycznych. Nowoczesny i kosmopolityczny Tel Awiw kusi wieloma możliwościami, od zwiedzania Muzeum Sztuki, w którym można podziwiać dzieła wielkich artystów z całego świata, po leniwe spacery krętymi uliczkami pełnymi galerii sztuki i małych sklepików. Sztuka jest tu w ogóle widoczna na każdym kroku, Tel Awiw słynie ze świetnych teatrów, w tym ulicznych i ze wspaniałych koncertów, które często odbywają się w klubach lub na plaży. Tutaj naprawdę nie można się nudzić.
4. Jafa
Starożytny port Jafa jest obecnie jedną z dzielnic Tel Awiwu, a panująca tu staroświecka atmosfera spokoju i wyciszenia stanowi przyjemną odmianę od jego totalnej nowoczesności. W alejkach Jafy można odnieść wrażenie, że życie płynie wolniej i prościej, pozbawione współczesnego pędu. Mimo, że nie ma tu wielu atrakcji turystycznych, to warto wybrać się na spacer labiryntem krętych uliczek, które wiodą w dół do morza. Port w Jafie odgrywał ważną rolę już w starożytności i był ważnym portem przeładunkowym dla olbrzymich statków handlowych. Dziś jest to nieco senny, kameralny port dla małych łodzi rybackich i prywatnych żaglówek. Wokół portu wznoszą się urwiste klify, które tworzą piękne tło do zdjęć. Malownicza Jafa, pełna małych sklepików i kafejek, jest świetnym miejscem na kolację lub na popołudniowy odpoczynek przy kawie. Dla wielu turystów punktem obowiązkowym jest wizyta na tutejszym pchlim targu, gdzie można kupić unikatowe pamiątki. Z położonych na wzgórzu ogrodów HaPisgah rozciąga się wspaniały widok na Tel Awiw i Morze Śródziemne. Prowadzone tu przez archeologów prace doprowadziły do odkrycia śladów zamierzchłych zdarzeń i starych zabudowań, takich jak brama miejska z XIII w. p.n.e.
5. Morze Martwe
Morze Martwe znane w języku hebrajskim jako Yam Ha-Melah, czyli Morze Soli, jest najniższym punktem na Ziemi, otoczonym przepięknym krajobrazem pustyni Negew. Morze zostało nazwane martwym, ponieważ z uwagi na wysoki poziom zasolenia (22-36%) prawie zupełnie nie ma w nim życia organicznego, za to z wody pozyskuje się znaczne ilości soli kuchennej i potasowej. Niezwykłe stężenie soli sprawia, że na powierzchni z łatwością unoszą się ludzie zupełnie nieumiejący pływać. Wodom Morza Martwego przypisuje się niebywałe właściwości zdrowotne i lecznicze. Według legendy, głęboko na dnie leżą ruiny Sodomy i Gomory. Tego niestety nie można w żaden sposób sprawdzić, ale w pobliżu Morza Martwego z pewnością znajduje się starożytna twierdza Masada i ruiny starożytnej osady Qumran, czyli dwie kolejne atrakcje, które warto zobaczyć podczas wakacji w Izraelu.
Data Publikacji: 22.11.2018

Artykuł autorstwa: Redakcja Rainbow
Eksperci z branży turystycznej – piloci wycieczek, animatorzy, rezydenci i przewodnicy i wielu innych specjalistów, którzy dzielą się swoimi doświadczeniami i wiedzą zdobytą podczas niezliczonych podróży. W tekstach łączą praktyczne wskazówki z fascynującymi historiami i ciekawostkami z różnych zakątków świata. Ich opowieści to nie tylko przewodniki po popularnych kierunkach, ale przede wszystkim autentyczne relacje osób, które na co dzień pracują z turystami i poznają opisywane miejsca od podszewki.Zobacz inne o:
Podobne artykuły

Laponia – atrakcje. Co zobaczyć za kołem podbiegunowym?Polarny lis biegnie przez tundrę tak szybko, że spod jego ogona sypią się iskry – wysoko, aż pod niebo. Tak Finowie tłumaczyli sobie zorzę, zanim zabrali się do tego fizycy, i tak nazywają ją do dziś – revontulet, dosłownie „lisie ognie” (przyznaję, że wolę tę wersję od tej z wiatrem słonecznym). Osobną nazwę ma tu również czas bez słońca – kaamos – który w Utsjoki, najdalej na północ wysuniętej gminie Finlandii, trwa blisko dwa miesiące.
Laponia to kraina z własnym językiem, kalendarzem i niebem, na którym zorza pojawia się przez około 200 nocy w roku. Poza tym mieszka tu Mikołaj, chociaż to akurat informacja raczej powszechna. Tych mniej oczywistych faktów dowiecie się z poniższego tekstu.

Wyspa Palawan – atrakcje. Co warto zobaczyć na ostatniej naturalnej granicy Filipin?Rajskie wakacje, kąpiele w ciepłym morzu, spotkanie z tropikalną przyrodą i nurkowanie? Dzisiaj zaprezentuję jedną z najpiękniejszych wysp Filipin. Palawan wraz z otaczającymi go wysepkami tworzy prowincję złożoną z ponad 1700 wysp i wysepek. Sama wyspa mierzy 450 kilometrów i nie da się nią nasycić w jeden weekend. Zachwyci piaszczystymi plażami, przejrzystą wodą, rejsami od wysepki do wysepki, formacjami skalnymi. Przyroda jest tu zniewalająca – gęste lasy deszczowe schodzą wprost do wody, rafy koralowe ciągną się kilometrami, a zieleń rozciąga się od brzegu do brzegu. Przygotowałam krótki przewodnik dla podróżników, którzy szukają nowych kierunków na wakacje w ciepłych krajach.

Cartagena de Indias – atrakcje. Co warto zobaczyć w najczęściej odwiedzanym mieście Kolumbii?Wstaje dzień – promienie słoneczne rozświetlają horyzont. Potężne drewniane okręty przemierzają wody Morza Karaibskiego. Na okolicznych wyspach pnie się w górę trzcina cukrowa. Wokół rozciągają się białe plaże i barwne rafy koralowe. Żeglarze, choć zmęczeni rejsem, żyją obietnicą bogactwa – całą drogę słuchali opowieści o cywilizacjach, które skrywają tony złota i szmaragdów. Od karaibskich wysp po gęste lasy Amazonii – Nowy Świat od ery Kolumba fascynował Europejczyków szukających szansy na zdobycie chwały i bogactwa.
Jednym ze skutków tego okresu jest powstanie Cartageny de Indias, którą bez ogródek można nazwać miastem kontrastów. Choć to pojęcie pojawia się w turystyce niezwykle często – zaufajcie mi, tutaj naprawdę ma ono sens.
Z jednej strony można spacerować po kolonialnej starówce, a z drugiej podziwiać wyrastające drapacze chmur. Surowe, hiszpańskie fortyfikacje stoją ramię w ramię z rajskimi plażami. Wreszcie kolonialna historia, z hiszpańskimi podbojami i niewolniczą przeszłością, kontrastuje z kolorowymi fasadami domów, muralami i muzyką, która wieczorami wypełnia place. Cartagena to jedno z tych miejsc na Karaibach, które zostaje w pamięci na długo.
W tym tekście przybliżę Wam historię, zabytki i atrakcje Cartageny, które zdecydowanie warto zobaczyć.

Bazyliki papieskie w Rzymie – cztery świątynie, które warto zobaczyćRzym kościołami stoi. Bazylika sąsiaduje z katedrą, a tuż za rogiem znajduje się kolejny obiekt sakralny. Podobno jest ich ponad dziewięćset i według danych diecezji rzymskiej żadne inne miasto nie ma takiego skupiska miejsc kultu. Co więcej, zaglądają do nich wszyscy, także wyznawcy innych religii i ateiści, bo rzymskie świątynie są istnymi muzeami sztuki.
Nie sposób odwiedzić ich wszystkich, szczególnie gdy każda zachęca do zadumy i refleksji nad historią. Dlatego wyróżniam cztery najważniejsze kościoły miasta, czyli bazyliki papieskie. Są to Arcybazylika św. Jana na Lateranie, Bazylika św. Piotra, Bazylika Matki Bożej Większej oraz Bazylika św. Pawła za Murami.