Zastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
4.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Leniwy objazd , dużo czasu wolnego, bez pośpiechu. Przewodniczka konkretna . Jedzenie przyzwoite , hotele przyzwoite . Polecam
4.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Program ustawiony na minimum, resztę trzeba sobie dokupić i słono zapłacić. Ceny wycieczek dwu-trzy krotnie wyższe niż nawet w hotelowej recepcji.
4.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wycieczka mało wymagająca, jeśli chodzi o forsowanie się. Przepiękne wodospady w Iguazu. Dużo wolnego czasu w Rio., więc postanowiliśmy sami pozwiedzać to miasto. Pani przewodnik Monika J. -porażka. Nic nie opowiadała o tym cudnym kraju. Nie przygotowana do oprowadzenia wycieczki. Sami sobie szukaliśmy atrakcji, które można zwiedzić w Rio, a ona tylko skupiona na sprzedaży wycieczek fakultatywnych.Jedzonko na mieście pyszne, dużo knajpek z jedzeniem "na wagę" można było najeść się za nieduże pieniądze. Hotel w Rio mało atrakcyjny, ale przecież w pokojach się nie siedzi, więc to nam nie przeszkadzało, tylko może liche śniadania , mało urozmaicone. Natomiast hotel w Iguazu to już inna półka,super.ogólnie wyjazd udany tylko niedosyt informacji i ciekawostek o Brazylii.Inny przewodnik i wycieczkę byśmy zanotowali na "6", a tak to taka mała "4"
4.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Jeden z naszych najpiękniejszych wyjazdów. Rio de Janeiro piękne miasto, cudownie położone wśród wzgórz i morskich zatoczek, różnorodne, kolorowe, tętniące życiem. Wycieczki ciekawe, do faweli żeby poznać życie biednej części mieszkańców, do szkoły samby przygotowującej się do karnawału żeby poczuć atmosferę zabawy, muzyki, tańca. Wspaniały lot helikopterem nad Rio, widoki zapierające dech. Szkoda, że to wszystko dodatkowo płatne :( Pomnik Chrystusa w kompletnej mgle i brak widoków z Corcovado (niespodzianki pogodowe) też miał swój urok. Za to Głowa Cukru i Urca już w pełnym słońcu z pięknymi widokami. Wodospady Iguazú prawdziwy cud natury. Wspaniała wyprawa łodziami pod wodospady, trochę adrenaliny:) dwa loty wewnętrzne w każdą stronę trochę męczące, ale super zorganizowane. Pani Malwina profesjonalna, pomocna, bardzo dziękujemy za wszystko. Zwiedzanie w ramach oferty skromne, właściwie tylko dzielnica Santa Teresa, fajnie dżipami, Maracana i sambodrom z zewnątrz, schody Selaron średnia atrakcja. Mieliśmy też czas dla siebie na piękne plaże Copacabana, Ipanema, Vermelha, zachody słońca, caipirinhę. Będą wspaniałe wspomnienia.
4.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wycieczka realizowana zgodnie z nazwą i opisem w ofercie, choć chyba niewiele ma wspólnego z typowym objazdem. Relizację programu zaczęlismy od zakwaterowania w hotelu South American Copacabana Hotel. Hotel o słabym standardzie, nastawiony głównie na pobyty transferowe. Pokoje skromne, ale czyste, w łazienkach ręczniki wymieniane codziennie, pościel na żądanie, w łazience suszarka, mydełko i szampon z odżywką (dwa w jednym). Obsługa nie codzień pamięta o uzupełnieniu, więc warto mieć swoje kosmetyki. Infrastruktura hotelu uboga, choć na ostatnim piętrze budynku znajduje się coś, co ktoś nazwał (dość odważnie) "strefą SPA", w skład, której wchodzą basen (czy jeśli ktoś woli oczko wodne), sauna (brudna, nieczynna), dwa prysznice i dwa plastikowe łóżka. Korzystających-brak;) Śniadania w formie bufetu. Bufet czynny od 6.00-10.00. Jedzenie skromne, świeże. Codziennie ten sam zestaw: jajecznica, kiełbaski, płyta z serami i wędlinami, świeże pieczywo, dwa rodzaje soków, kawa, kilka rodzajów herbat, owoce. Jednak na tym elemencie nie warto skupiac się dłużej, ponieważ Rio trudno umrzec z głodu, mając w kieszeni choćby kilka reali. Poza tym żałować będzie ten, który odwiedził to miejsce i nie skosztował lokalnych potraw. Wokół hotelu, w mieście, na plaży roi się od róznego rodzaju stoisk oferujących brazylijskie przysmaki. Dla bardziej wybrednych są wszechobecne knajpki, w których można się na najeść do syta płacąc przy wejściu od 20-40 reali (cena rózna w róznych punktach miasta). Wymiany pięniedzy (euro, dolary) bezwzględnie należy dokonywać poza lotniskiem (pobierany jest podatek od transakcji). W strefie przymorskiej nie jest problemem znalezienie kantoru z dobrym kursem wymiany (w czasie naszego pobytu ok. 3,7 za dolara), gorzej ze znalezieniem kantoru w centrum Rio. Program śmiało można porównać do wypoczynku z jakimś "fakultetem". Nie ma tu uciązliwych przejazdów, wczesnoporannych pobudek, etc. Typowy wyjazd dla "leniwych" turystów. Jednak warto, poświęcić czas na samodzielną eksplorację Rio, metro 4,30 reala, taksówka ok. 10. W dzień zupełnie bezpiczenie, pod warunkiem przestrzegania kilku podstawowych zasad (na szyi złoto, w rece najnowszy smartphon, na szyi aparat- to kusi). Brazylijczycy są bardzo przyjażni, pomocni w róznych sytuacjach. Przykład: gdy nie mogliśmy zlokalizować podczas samodzielnej eksploracji Rio słynnych schodów Escadaria Selaron, zagadnięty przechodzień, zawrócił i zaprowadził nas tam, mimo,że odległość do przejścia to było dobre kilkaset metrów. Dwa najmocniejsze punkty naszej wycieczki, to: 1.Wodospoady Iguazu. Żadne zdjęcia nie oddadzą tych widoków. Tam po prostu trzeba być! 2. Pilotka Kasia-jej pogoda ducha, uśmiech, umiejętność rozładowania sytuacji spornych, uczynność i zaangażowania, nie pozwalały na dostrzeganie zbyt wielu niedogodności Najsłabszy punkt: Poważne niedociągnięcie ze strony Biura, na które należy zwrócić uwagę: Umowa została tak skonstuwana,że po zrealizowanym programie uczestnicy wykwaterowani są z pokoi hotelowych do godziny 12.00 w przedzień wylotu (wylot ok. 5ej rano). Mają dwie możliwości: 1. przesiedzieć cały pozostałą część dnia i część nocy na fotelach w recepcji, albo 2. wykupic sobie dodatkowo pokój. I tu zaskoczenie: pokoje nie są zagwarantowane dla wszystkich. Okazało się,że i owszem, można przedłużyć pobyt w hotelu, ale wykupując pokój czterosobowy dla dwóch osób w cenie 295 reali, za kilka godzin (bez śniadania), bo dwuosobowych brak. Skandal!!!
4.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
bardzo fajny program wycieczki, bardzo pomocny pan przewodnik, nie mam żadnych zastrzeżeń, hotel w Rio usytuowany w świetnym miejscu, polecam
4.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Brazylia jest inna niż nam ją przedstawiają. Lot z przesiadką w Amsterdam jest dobry. Rio de Janeiro inne niż nam podają . Ludzie są mili i mają na wszystko czas. Program wg mnie "very light" i sam się zastanawiam czemu się nazywa wycieczka "objazd" jak cały tydzień się spędza w jednym Hotelu. Można by dodac do wycieczki więcej miejsc do odwiedzenia ajest ich na pewno dużo. Pilot/ przewodnik Tomek ma ogromną wiedzę i ładnie przedstawia zwyczaje oraz zasady panujące w Brazylii
4.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Program wycieczki zapowiadał się atrakcyjnie. W rzeczywistości jednak okazało się, że poza oglądaniem wodospadów wszystkie inne punkty programu pozostawiały wiele do życzenia.
4.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
1/ Loty. Nie leciałem jeszcze tak marnymi liniami lotniczymi jak Air Italia. W tamtym kierunku z Rzymu samolot bardzo stary i zniszczony. Porozrywane siedzenia, przebijające prawie materiał stelaże siedzeń, brud, Podczas lotu z Rzymu do Rio przy bardzo silnych turbulencjach wszystko trzeszczało, piszczało i gwizdało bardziej niż normalnie. Stewardzi wiekowi i to z odłamu tych ponurych - uprzejmość bardzo wymuszona. W drodze powrotnej samolot z Rio w niewiele lepszym stanie. Opóźnienie na starcie 1,5 godziny i atmosfera przed odlotem złowieszcza, brak jakichkolwiek info też stwarzał wrażenie niepewności czy toto w ogóle poleci. Goryczy dopełniło 7 godzinne czekanie na przesiadkę w Rzymie (lot - tam) i opóźnienie przy powrocie. Przedstawicielki linii lotniczych czekały na nas w Rzymie przy wysiadaniu z samolotu i "przecwałowały" z nami przez całe lotnisko by szybko dotrzeć do samolotu do Warszawy, który czekał i robił sobie opóźnienie. 2/ Organizacja. Wg. pierwszej info naszej przewodniczki i rezydentki p. Izy mieliśmy mieć zakwaterowanie od razu po przylocie. Potem jednak stwierdziła że hotel zmienił warunki i czekaliśmy do godz. 12 - tej. Hotel najgorszy, w jakim byłem. Co prawda i na szczęście pościel czysta i woda ciepła, ale w pokoju świeciła co czwarta żarówka, a po trzech dniach, umywalka początkowo ledwo drożna, już była całkiem zatkana. 6 dni (czyli do wylotu do Iguazu) nasze zgłoszenia nie przyniosły rezultatu. Jedzenie wyjątkowo marne. Chyba specjalnie ich kształcili w układaniu listków wędliny i sera na półmiskach, tak by się nie dotykały ale niby zapełniały cały półmisek. Okno na bardzo głośną ulicę, pokój mały. Po powrocie z Iguazu do tego samego hotelu dostaliśmy już pokój trochę lepszy (ale to już tylko na 2 noce). Fatalnie wyszło z wyjazdem do Iguazu. Miał być na dwa dni a był na 3, tylko dlatego żeby cały jeden dzień poświęcić na przelot z przesiadką w Sao Paulo. Gdybyśmy na wieczór nie dokupili sobie u rezydentki imprezy Latino show, z dobrym jedzonkiem byłby to dzień całkowicie stracony. 3/ Rio. Drogie. Przez dwa dni zwiedzania (m.in. Głowa Cukru, Statua Chrystusa ) było dużo deszczu. Widoki problematyczne, ale mające swój specyficzny urok w chmurach. Potem z innych miejsc na szczęście zrekompensowaliśmy sobie te widoki w słońcu. Rio bez bandytów. Uważaliśmy ale i dużo, bardzo dużo chodziliśmy w dzień i wieczorami na własną rękę. Rio trochę inne niż się spodziewałem . Trochę bardziej chaotyczne brudne ale bez wątpienia wspaniałe i WARTE ZOBACZENIA !!!!!!!!!!! :). 4/ Iguazu. Jedno z najwspanialszych miejsc na ziemi jakie widziałem. To naprawdę trzeba zobaczyć. Pobyt przy wodospadach nieźle zorganizowany. 5/ Nie byliśmy na wycieczce "tropikalne wyspy", ale ponoć to był koszmar , na innych fakultatywnych byliśmy i były raczej udane, wielki szacunek za organizację i dobór przewodnika na wycieczkę do Faveli- niezwykłe przeżycie. Ogólnie - zdecydowanie warto było tam jechać,
4.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Bez wodospadów Brazylia nie zrobiła by na mnie wrażenia )) No była też Argentyna , Paragwaj wycieczka dodatkowo płatna - lepiej zostać w hotelu . Rio ciekawe no jak dla mnie plażowanie mnie nie interesuje . Hotel w Rio słaby . Pani przewodnik robiła co mogła i oceniam bardzo pozytywnie !