Opinie o Cesarskie Miasta

5.2/6
(2667 opublikowanych opinii)
Powyższa ocena stanowi średnią arytmetyczną ocen z opublikowanych opinii.
Zobacz szczegóły

Oceny szczegółowe

Atrakcje dla dzieci
6.0
Intensywność programu
4.9
Obsługa hotelowa
6.0
Pilot
5.4
Plaża
6.0
Pokój
6.0
Położenie i okolica
6.0
Program wycieczki
5.3
Sport i rozrywka
6.0
Transport
5.5
Wyżywienie
4.4
Zakwaterowanie
4.4
Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
pani z lornetka
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AI

Zastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.

    2.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    30

    NIe polecam

    Toni 07.01.2025 | Tagi: 56-65 lat, w parze

    Miałem okazję (bo przyjemność – nieszczególną, o czym za chwilę) uczestniczyć w organizowanej przez Was wycieczce objazdowej Cesarskie Miasta w Maroku 13-20.12.2024. Jestem raczej zdegustowany i nie sądzę, żebym kiedyś jeszcze korzystał z Waszych usług. W czym rzecz? Przede wszystkim pilotka: - niewiele wiedząca o Maroku, przekazująca przede wszystkim informacje, uzyskane od miejscowych przewodników – przykład: medina ma 700 metrów kwadratowych albo 700 kilometrów kwadratowych, do końca nie wiem; następnego dnia - to miało być 700 hektarów - często odwołująca się do swoich doświadczeń z Turcji – może i ciekawych dla niej, ale przyjechaliśmy zwiedzać i poznawać inny kraj - przekazująca nieprawdziwe informacje o Maroku czy nawet uwielbianej Turcji, gdzie ponoć wszędzie można kupić alkohol (w Konyi też?...) - zapełniająca czas – zamiast przekazywania ciekawych i istotnych informacji o Maroku – jakimiś mało interesującymi nagraniami z youtube’a czy innych stron internetowych (czy długa audycja o Polisario zainteresowała wielu uczestników? - niezważająca na obecność małoletnich przy omawianiu intymnych stron pożycia małżeńskiego czy pozamałżeńskiego - informująca w dość natarczywy sposób o możliwościach i miejscach kupna alkoholu – czy to nie jest w sprzeczności z ustawą o wychowaniu….? - mającą problemy z nosowoscią niektórych samogłosek (idom, chodzom, etc.) czy odmianą polskich słów - mało dbającą o bezpieczeństwo uczestników, niezwracającą uwagi na zapięcie pasów bezpieczeństwa (także własnego) czy wyprzedzanie na linii ciągłej przez kierowcę - lekceważące podejście do uczestników – 19.12 ok. 15.00 pożegnała się w Agadirze ze swoją wycieczką, oferując ‘czas wolny’ do następnego dnia do godziny 15.00 - niezważającą na prośby uczestników – na przykład spędzenie większej ilości czasu w As-Suwajrze (wyjazd nie o 11.40, a chociaż o 12.00) -no cóż, śpieszyła się, by szybko pożegnać się w Agadirze… - niereagującą na czasem dość nieprzyjemne sceny przy korzystaniu z posiłków (przepychanie się, nabieranie zbyt dużych porcji, czego skutkiem był brak (w przecież ograniczonym czasie) jedzenia dla innych uczestników - propagowanie dokarmiania podobno bezpańskich i rzekomo głodnych psów, co powodowało jeszcze większe ‘zużycie’ żywności w czasie posiłków - wymagającą punktualności od uczestników (grożąc nawet pozostawieniem niepunktualnych), za to dość lekko traktującą zapowiedziane przez siebie godziny odjazdów. Mam też uwagi do Was, jako organizatora, planującego przebieg wycieczki. Niezrozumiałe jest przeznaczenie tak długiego czasu dla Agadiru, za to niewielkiego w innych miejscach, jak As-Suwajra czy Rabat. Bardzo długa wizyta w zielarni, gdzie naprawdę dobrze mówiący po polsku sprzedawca zachwalał i sprzedawał swój towar – czy naprawdę trzeba na to poświęcić 4 godziny? Jaki sens ma zrywanie bladym świtem uczestników na zwiedzanie As-Suwajry, by potem na zimnie czekać kwadrans na otwarcie bramy na starówkę? Nasz hotel w Casablance miał niewątpliwą zaletę – był położony niedaleko dworca kolejowego, co zapewne znalazło odbicie w jego cenie – tylko czy to była zaleta dla nas??? Czy prowadzenie równolegle (a raczej gęsiego) dwóch takich samych grup jest dobrym rozwiązaniem? Powoduje to konieczność restrykcyjnego planowania zajęć, także posiłków, kiedy jedna grupa ‘depcze po piętach’ drugiej. Wybór hoteli też jest problematyczny, szczególnie biorąc pod uwagę ich zaplecze gastronomiczne i ofertę śniadaniową i obiadową. Na dodatek nasza grupa wyglądała na nieco gorzej traktowaną – być może ze względu na staż pilotki… To garść uwag, raczej nieprzychylnych. Była to moja pierwsza wycieczka objazdowa i – zapewne – będzie ostatnią; na pewno z Waszym biurem. Jestem w stanie zorganizować sobie nie gorszy wyjazd, kiedy będę sam decydował o tym, co kiedy będę robił, gdzie co będę jadł, gdzie będę spał. Natomiast przekazuję swoje uwagi – być może przydadzą się Wam w ocenie pracy Waszej pilotki czy organizowanych przez Was wyjazdów. Będę się starał także upowszechnić swoje spostrzeżenia, by uchronić podobnych mnie nowicjuszy przed decyzją udziału w takiej imprezie. Życzę lepszych pracowników i lepiej zorganizowanych wyjazdów,

    2.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    15

    Marocco - cesarskie miasta

    Andrzej, Bielsko-Biała 04.12.2014 | Tagi: 56-65 lat, w parze

    "dzięki" pilotce tylko 2 buźki

    2.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    4

    opinia cesarskie miasta

    Anna 23.03.2026 | Termin pobytu: marzec 2026 | Tagi: 56-65 lat, w parze

    Wycieczka pokazująca różne oblicza Maroka od zabytków, pięknych budowli, meczetu, po codzienne życie Marokańczyków. Jest dużo czasu wolnego ale ze względu na organizację wyjazdu jest to tak trochę od targowiska do targowiska. Tempo zwiedzania części starego Miasta w Marakeszu i Fez zawrotne w tłumie ludzi biegiem. Co ze względu tak dużą ilość ludzi, motorków, wózków z osiołkami było niebezpieczne. Łatwo się zgubić. Nie ma czasu na obejrzenie ciekawych rzeczy z rzemiosła na straganach. Prowadzani jesteśmy do miejsc przygotowanych do pokazów gdzie ceny są wysokie. O powrocie ciekawych na straganach nie ma mowy. Przjazdy są długie. Autokar niewygodny , bez gniazdek do ładowania telefonów. Najgorsze są jednak kwestie związane z hotelami - są obskurne, zdemolowane , odpadajace tynki, wystające kable, cieknąca woda z kabiny zalewająca całą łazienkę, brak ciepłej wody i ogrzewania. Klimatyzacja dogrzewająca nie działała. Nie było wystarczającej ilości ręczników . Nie było hotelu, w którm nie było usterek poza Casablancą . Najgorsza nora była w Agadirze. Wyżywienie to nawet trudno ocenić w skali 1-6. Nie zasługuje nawet na 1. Tłumy ludzi w restauracji i polowanie na stolik, talerz, sztućce, cokolwiek do zjedzenia a jedzenie codzienie to samo . Rano gotowane jajka i ser topiony, paskudna mortadela a reszta na słodko. A na kolację każdego dnia kurczak i lodowaty ryż lub makaron i lodowata marchewka gotowana. Do restauracji wpuszcza się więcej ludzi niż jest miejsc. Dla tych, dla których brakuje miejsc stoliki są na dworze, gdzie jest zimno. Oburzające jest zachowanie pilota, który nie reaguje na takie praktyki i spłaszcza rangę problemu a swoją rolę sprowadza do samej organizacji przejazdu Ogólnie nie polecam.

    2.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    3

    cesarskie miasta

    JACEK, GIDLE 04.05.2026 | Termin pobytu: kwiecień 2026 | Tagi: 56-65 lat, w parze

    ogólnie poniżej średniej, dotyczy całego wyjazdu, szkoda bo już więcej nie będę na tym kierunku z tym biurem😞

    2.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    26

    Opinia o wycieczce

    Kasia 08.04.2019 | Tagi: 46-55 lat, w parze

    Chciałabym podzielić się kilkoma uwagami dotyczącymi wycieczki do Maroka „Cesarskie Miasta” (29.03-05.04.2019r.) Na stronie Biura Podróży wykupiliśmy z żoną miejsca obok siebie w samolocie, ani razu miejsca jakie finalnie mieliśmy nie były tożsame z tymi wykupionymi. Ponadto w jedną stronę nie były to nawet miejsca obok siebie, każde z nas siedziało w innej części samolotu. Do Maroka poza zwiedzaniem pięknych miejsc turyści jadą także dla marokańskiej kuchni, dla smaków. Tymczasem po przyjeździe do Agadiru podano nam o 2 w nocy „kolację” sałatkę z kartofli, kawałek bułki i pomarańczę. W dwóch kolejnych hotelach kolacje miały formy kolacji serwowanych podczas których podano nam kleik i udko z kurczaka, przypominające jedzenie z polskiej stołówki lub szpitala. Czas wolny był niedostosowany do miejsc i warunków atmosferycznych w którym przebywaliśmy a przewodniczka była nieelastyczna jeśli chodzi o jakiekolwiek zmiany i prośby ze strony uczestników. W najbrzydszym miasteczku w którym byliśmy mieliśmy 2,5h czasu wolnego, podczas deszczu, a to więcej niż we wszystkich, dużo ciekawszych miejscach razem wziętych. Ponadto czas wolny rezydentka dawała z dala od atrakcji np. w Casablance czas wolny był w miejscu w którym nie było kompletnie nic, wszyscy błąkali się bezcelowo po ulicy, natomiast kilometr dalej była piękna promenada z dostępem do plaży i oceanu.

    2.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    38

    Czy warto jechac do Maroko ?

    Dariusz Tomasz, Płock 27.08.2024 | Termin pobytu: sierpień 2024 | Tagi: 46-55 lat, w parze

    Kolejny raz na przestrzeni kilku lat pojechałem na wycieczkę objazdową z Rainbow. Jak mogę to podsumować w jednym zdaniu. Poziom usług świadczonych spada z każdym rokiem . Najbardziej można to zauważyć po poziomie jaki reprezentują sobą przewodnicy. Bardzo , bardzo słaba umiejętność przekazania wiedzy którą posiadają ma temat odwiedzanego kraju. Aż nasuwa się pytanie czy ktoś weryfikuje tę wiedze bo można odnieść wrażenie że w pogoni za coraz większą liczbą turystów i sprzedanych imprez zatrudnia się ludzi z komunikatywną znajomością angielskiego i to jedyne kryterium. Hotele na trasie słabe a hotel w Casablance Zenit - proszę sprawdzić w na stronach internetowych horror. Program np Casablanka miasto portowe ponad 3 mil mieszkańców odwiedzamy tylko jeden z głównych placów meczet i tyle zwiedzanie około 2 -3 godzin . Fez zakupy 3 razy : skóry, warsztat tkacki, ceramika około 4 godzin oraz program "naukowy" zawarty w czasie zakupów około 1 godzina. Można można. Jest to pierwszy wyjazd na którym w autobusie nie było zapewnionej wody w butelkach nawet do zakupu a temperatura na zewnątrz ponad 35st C . Czy polecam wyjazd ? Czy poznałem Maroko - Nie. Jak mogę podsumować " Czy jedzie z nami pilot ?"

    2.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    7

    Cesarskie miasta Maroko

    Anna 02.04.2025 | Termin pobytu: marzec 2025 | Tagi: 56-65 lat, samemu

    Mieliśmy pecha, bo cały tydzień lało, więc część programu nie została wykonana. Na domiar złego najprawdopodobniej zabrakło dla nas miejsc pierwszego dnia w Agadirze a był to dzień przeznaczony na odpoczynek nad morzem i jedyny słoneczny dzień podczas całego pobytu - więc zostaliśmy prosto z samolotu przetransportowani autokarem na drugi kraniec Maroka i stamtąd. Dotarliśmy wieczorem spędzając cały dzień w podróży a następnego dnia już lało jak z cebra. Gdybym wiedziała, że program zostanie zmieniony, nie zdecydowałabym się na tę wycieczkę.

    2.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    29

    Piękne miejsca ale tragiczny przewodnik

    Konrad 03.09.2024 | Termin pobytu: sierpień 2024 | Tagi: 36-45 lat, z rodziną

    Dobry program ale merytorycznie cała wycieczka jest poniżej akceptowalności. Przewodnik z bardzo niską wiedzą o kraju. Nie tłumaczył większości tego co mówią przewodnicy z Maroko. Dodatkowo prowadzenie wycieczki przez mikrofon i zdalne odbiorniki o tragicznej jakości. Trzaski, przerywanie. Czasem lepiej było posłuchac angielsko języcznego przewodnika niż przewodnika Rainbow. Ale i tak połowa tych lokalnych przewodników też bardzo słaba. To wszystko powoduje, że ocena jest bardzo niska. Zakwaterowanie w hotelach o bardzo niskiej jakości. Korzystałem już z wycieczek objazdowych Rainbow i tutaj była tragedia. To tez wpływa na ocenę wycieczki.

    2.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    3

    Maroko cesarskie miasta

    Ewa 23.10.2025 | Tagi: 56-65 lat, ze znajomymi

    Program wycieczki ciekawy .Zakwaterowanie okropne .Glownie hotel Omega -brudny ,przeciekająca hydraulika .Reczniki i pościel pod wielkim znakiem zapytania .Wyzywienie przeciętne .Transport dobry ,kierowca punktualny i pomocny .Pani pilotka bez zarzutu .

    1.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    9

    Dwie wycieczki objazdowe połączone razem Cesarskie Miasta i Magiczne południe

    Gdańsk 07.05.2026 | Termin pobytu: marzec 2026 | Tagi: 46-55 lat, w parze

    Cesarskie miasta całkiem fajna i warto , choć tak na prawdę wszystko składa się z drobnych elementów na całość wycieczki a uważam , że na wycieczce objazdowej numerem 1 jest przewodnik. Jak ktoś nie był to warto ale drugi raz już bym nie pojechała, przede wszystkim zraża naciąganie na każdym kroku przez Reinbow !!! NP. W cenę wliczone jest to i to a nie wliczone jest to , co nazywa sie obligatoryjną dopłatą np. około 200 euro, czy dolarów, Żenadą jest ,że do kolacji trzeba dopłacać do napojów ( rozumiem wino, czy droższe trunki ale, za żeby wodę czy sok trzeba dopłacać to ŻENADA. Następna sprawa znowu KASA :)))) Jeśli chcą państwo atrakcje typu wieczór Marokański bo przecież przyjechaliście Państwo na wycieczkę objazdową , aby poznać trochę ten kraj, zwyczaje, kulturę tych ludzi ( a nie leżeć przez tydzień nad basenem) To oczywiście mamy w ofercie ale A JAKŻE ZNOWU OPŁATA I TO NIE MAŁA 60 dolców. Powiem szczerze nie dobrze mi się robi jak czytam, te wszystkie dodatkowe koszty , czy ,,ukryte" TO WŁAŚNIE PSUJE ATMOSFERĘ wycieczek. Cena podstawowa też nie należy do niskich , więc o co chodzi, jak zwykle o kasę OBRZYDLIWE choc przecież wszem i wobec zapewniani jesteśmy o NIESAMOWITĄ DBAŁOŚĆ O KLIENTA. Jeden hotel super , następny dzień mega słaby i tak na przemian aby zamknąć usta klientom, którzy chcieli by się do czegoś przyczepić, no bo przecież były ze dwa hotele ( w ciągu tygodnia gdzie była ciepła woda i nie zapchany zlew) a przez trzy dni to i jedzenie było smaczne a tylko w dwóch obiad zimny i wszędzie dopłata za napój. O NIEEE !! krzyczeć się chce ile nie dociągnięć, braku kreatywności choćby pierwszego dnia przy powitaniu grupy, czy zapoznaniu się chociaż dla fajnej atmosfery, to dowiadujemy się ,że pilot będzie JUTRO , no trzymajcie mnie ludzie :))))))) i jeden dzień już z bani. Ostatni wygląda podobnie, wiec Z SIEDMIU dni tak naprawdę jest TYLKO PIĘĆ dni w pełni, jako tako zorganizowanych. Pisze w ,,PEŁNI'' dlatego ,że co drugi punkt programu z dnia, to dowiadujemy się po przyjeździe w dane miejsce,że tu widzą Państwo to i to a tam to i tamto a teraz czas WOLNY 2 godziny :)))))))))))))))))) No PEŁNY ZACHWYT i tak co druga atrakcja . TO ŻART czy co? Niestety nie , bo tak przez każdy dzień mieliśmy masę czasu na WŁASNE zwiedzanie. Ja rozumiem , że fajnie mieć trochę luzu na kawę i pochodzić bez ciśnienia ale nie co punkt programu. Nie miałam w planie opisywać tych negatywów w ogóle nie chciałam nic napisać, żeby nie powielać wiecznego niezadowolenia Polaków ale sama propozycja opinii mi wyskoczyła, wiec piszę , bo z drugiej strony jak nie będziemy opisywać ,to niedługo wycieczki będą jeszcze droższe a warunki gorsze. I przecież o co chodzi ? NO TO PRZECIEŻ biuro o niczym nie wie, bo mało kto pisze. Piloci niestety nie zachwycają swoją pracą, minimum z minimum, więc trzeba naprawdę mieć pasję i charyzmę w tym zawodzie. na pewno nie jest to łatwa praca, bo każdemu się nie dogodzi ale można wybrać inny zawód, bo to znacznie wpływa na całość wycieczki. Mogłabym dużo i dużo jeszcze pisać ale czy w ogóle ktoś się tym przejmie, to wątpię. Jednak mam nadzieję,że komuś się przyda ta opinia. A biuro reinbow w razie pytań zapraszam do kontaktu, bo udoskonalić taką wycieczkę jako niezapomnianą przygodę życia , to naprawdę nie jest tak trudno, tylko więcej zaangażowania i kreatywności . Drugi tydzień była też objazd Magiczne południe i o tej to już dużo nie napiszę, bo to ta wycieczka zaważyła na moich negatywnych odczuciach bardziej niż cesarskie miasta. Trochę szkoda mojego czasu , owszem było z pięć punktów programu naprawdę wartych uwagi ale z 7 dni zrobiłabym, dwa fajne dni , reszta naciąganie, żenada i praca pracowników na siłę. Myślę ,że co 5 lat , powinna być zmiana zawodu, wypalenie lub błąd w podjęciu decyzji o zawodzie. A jeszcze jeden HIT , ponieważ ostatniego dnia po powrocie z wycieczki na miejscu byłam około drugiej w nocy, ten dzień zapisany w ofercie jest jako ÓSMY dzień wycieczki :))))))) GRUBO CO ???? Byłam na wielu wycieczkach z Reinbow ale ta to już myślę ostatnia, tu nikt naprawdę nie troszczy się o klienta, tylko o KASĘ i wszycho w temacie. Poniższe oceny wstawie biorąc pod uwagę moj drugi tydzień czyli magiczne południe.