Opinie o Cesarskie Miasta

5.2/6
(2473 opinie)
Atrakcje dla dzieci
6.0
Intensywność programu
4.9
Obsługa hotelowa
6.0
Pilot
5.4
Plaża
6.0
Pokój
6.0
Położenie i okolica
6.0
Program wycieczki
5.3
Sport i rozrywka
6.0
Transport
5.5
Wyżywienie
4.4
Zakwaterowanie
4.4
Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
pani z lornetka
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AI

Zastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    11

    Mega przygoda

    Ewa, Łódź 17.05.2022 | Tagi: 46-55 lat, z rodziną

    Właśnie wróciłam z wycieczki objazdowej Cesarskie miasta. Polecam z czystym sumieniem, wspaniała atmosfera, przygoda , mnóstwo nie zapomnianych wrażeń.Przemyslany program wycieczki. A Sonia pilot wycieczki , wspaniała przewodniczka,z ogromną wiedzą i umiejętnością przekazania. 😍😍😍

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    11

    super wakacje

    Grażyna, Opole 04.08.2017 | Termin pobytu: lipiec 2017 | Tagi: 46-55 lat, z rodziną

    Niezwykle udany wyjazd, świetna organizacja i doskonała pilotka pani Dorota. Byliśmy bardzo mile zaskoczeni w porównaniu do wyjazdów z innych biur. Gratulacje i polecam wszystkim tą wycieczkę.

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    3

    objazdowa wyprawa po Maroko

    kester.barbara@gmail.com 25.01.2026 | Tagi: powyżej 65 lat, ze znajomymi

    Szanowni Państwo, Pragnę złożyć serdeczne podziękowania za zorganizowanie wspaniałej podróży szlakiem Cesarskich Miast. Wyprawa ta była dla mnie niezapomnianym przeżyciem, pełnym estetycznych zachwytów i bogatym w wartościowe treści. Szczególne wyrazy uznania kieruję pod adresem naszego pilota i przewodnika, Pana Kamila. Jego imponująca wiedza historyczna okazała się prawdziwą kopalnią informacji, która pozwoliła nam nie tylko zobaczyć zabytki, ale przede wszystkim zrozumieć ich głęboki kontekst i duszę. Pan Kamil w sposób niezwykle pasjonujący dzielił się opowieściami, sprawiając, że każdy dzień był bogaty w nowe, fascynujące odkrycia. Dziękuję za profesjonalizm oraz tak wysoki poziom merytoryczny wyjazdu. Dzięki takim pracownikom jak Pan Kamil, podróżowanie z Państwa biurem to czysta przyjemność. Z poważaniem, Barbara Kester-Kedrzycka

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    1

    Cesarskie miasta - objazd

    Iwona 12.03.2019 | Tagi: 36-45 lat, ze znajomymi

    Bardzo cekawy program, super organizacja i przede wszystkim cudowny pilot i przewodnik SONIA !

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    1

    Maroko - Cesarskie Miasta - pozytywna

    Krzysztof 12.07.2023 | Termin pobytu: czerwiec 2023 | Tagi: 46-55 lat, w parze

    Wszystko bardzo dobrze zorganizowane, pełne bezpieczeństwo, można było spróbować regionalnych potraw, program w pełni zrealizowany

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    1

    Z czystym sumieniem Polecam

    Agnieszka, Szczecin 27.02.2020 | Tagi: 46-55 lat, ze znajomymi

    Było super fajowo, jedna z moich lepszych wycieczek. Jak na luty pogoda superacka, a i sam rezydent p. Sebastian z nie ukrywana satysfakcją uznany za wzorcowego. Nie żałuje żadnej wydanej złotówki:):):).

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    1

    Maroko 2025 kwiecień

    MIROSŁAW 10.06.2025 | Termin pobytu: marzec 2025 | Tagi: powyżej 65 lat, w parze

    Wycieczka bardzo udana. Pilot Pan Tomek to profesjonalista, bardzo pomocny i z dużą wiedzą. Hotele czyste. Jedzenie jak dla mnie ok.

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    8

    Cesarskie Miasta

    Hanna, LEGIONOWO 23.02.2018 | Termin pobytu: styczeń 2018 | Tagi: 46-55 lat, samemu

    Wycieczka świetnie zorganizowana, doskonała informacja, czułam się zaopiekowana przez cały czas pobytu.

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    20

    Marokańska fantazja

    Krzysztof, Łódź 25.06.2023 | Tagi: 36-45 lat, w parze

    Maroko to kraj niezwykle fascynujący, w którym od wieków przeplatają się wpływy afrykańskie, arabskie i europejskie. Maroko jest żywą i wielobarwną mozaiką orientalnej kultury. Stanowi połączenie nowoczesności z zabytkowymi pałacami, medinami i meczetami. Kraj o niezwykłej historii, barwnej tradycji i wyśmienitej kuchni. Oferuje wspaniałe szczyty górskie, olśniewającą architekturę oraz słoneczne plaże na wybrzeżu Atlantyckim. I to właśnie od wielkiej wody zaczynamy podróż po tym niezwykłym kraju. Lądujemy w Agadirze, zostajemy dowiezieni do bajkowego hotelu Al Moggar Garde Beach, znajduje się tu przepiękny ogród i 2 baseny. Tuż obok promenada, jest czas na spacer, ale także na wjechanie kolejką na pobliskie wzgórze z którego roztaczają się wspaniałe widoki na ocean i miasto. Drugiego dnia kierujemy się do Marrakeszu, po drodze stajemy, by móc podziwiać kózki na drzewach arganowych. Niewątpliwie bardzo ciekawie to wygląda. W Końcu docieramy do czerwonego miasta, zwiedzamy piękny pałac Bahia i inne zabytki, by na końcu labiryntem wąskich uliczek mediny przemieszczać się od jednego suku do drugiego. Tutejsza medina wprawia w zachwyt, ogrom kolorów, zapachów. To wszystko powoduje, że można poczuć się jak w krainie baśni 1000 i jednej nocy. Na koniec docieramy do tłocznego placu Jemma el Fna, oj tu się dopiero dzieje. Warto i tu troszkę pochodzić, popróbować różnych potraw, by na końcu wejść na jeden z wielu tarasów widokowych i przy pysznej herbatce z miętą delektować się widokiem z góry na plac. Tego dnia możemy obserwować również magiczny zachód słońca. I ten dzień zakończył się dla mnie zachwytem. Trzeciego dnia jedziemy w stronę Rabatu-stolicy Maroka, która jest niezwykle zadbana. Rabat to miasto bardzo zróżnicowane pod różnymi względami (kultura, architektura, ludzie). Często mówi się, że jest to najbardziej europejskie miejsce w Maroku. Warto tu zobaczyć m.in. Pałac Królewski, Wieżę Hassana czy też mauzoleum Muhammada V. Jednak największe wrażenie robi Kazba al-Udaja. Po wejściu do kazby ukazują się Ogrody Andaluzyjskie. To niezwykle imponujący kompleks roślinności, w którego cieniu można się zrelaksować i odetchnąć. Poza ogrodami kazba obfituje też w klimatyczne, wąskie pobielone uliczki. Tutaj spotkał nas mały deszczyk ale nie przeszkodził w programie. Dalej kierujemy się do Fezu na nocleg. Czwarty dzień to całodzienne zwiedzanie Fezu., duchowej stolicy Maroka, położonej wśród szczytów Atlasu Średniego. Największe wrażenie robi w Fezie medina - największa i najstarsza na świecie z największym na świecie obszarem bez ruchu kołowego w mieście, w którym do dziś główną siłą pociągową są osiołki. Medina w Fezie to kwintesencja arabskiego miasta. Tętniąca życiem od rana do późnych godzin wieczornych. Momentami pachnąca aromatem intensywnych przypraw i pysznego jedzenia, za chwilę odurzająca smrodem ze słynnych garbarni. Fez to również niesamowite medresy czyli dawne szkoły koraniczne, ciekawy jest również Pałac Królewski z bogato zdobioną bramą. Takich bram zresztą w Fezie jest sporo, wiele z nich to prawdziwe perełki. Tuż obok zachęca do spacerów dawna dzielnica żydowska. Miasto pełne atrakcji, które poznajemy w doskonały sposób dzięki świetnemu pilotowi i lokalnym przewodnikom. Na koniec powrót do hotelu. Warto udać się na spacer po pięknym bulwarze obrośniętymi dużymi palmami. Piątego dnia kierujemy się do Volubilis - rzymskiej perełki w Maroku. Ciekawie zachowane ruiny przenoszą nas w czasie. Kolejne miejsce tego dnia to Meknes. Miasto w budowie, tak można określić to co obecnie tu się dzieje. Niemniej warto i tak było tu zajrzeć. Najbardziej charakterystycznym obiektem w mieście jest Bab al-Mansour (w remoncie), uchodząca za najpiękniejszą bramę miejską Maroka. Wkomponowana w ograniczające plac mury miejskie, jest największą wizytówką miasta. Jednak najlepsze wrażenie (przynajmniej na mnie) robi tu mauzoleum Mulaja Ismaila z pięknymi dziedzińcami. Tego dnia też zatrzymujemy się na paru punktach widokowych. Jest co na nich podziwiać. Docieramy do Casablanki na nocleg, hotel znajduje się w samym centrum miasta z pięknym widokiem na dworzec i dworcowy palmowy plac. Szósty dzień to zwiedzanie największego miasta Maroka, czyli słynnej Casy. Miasto marzeń i wielu westchnień, które przychodzą na myśl nie tylko po obejrzeniu kultowego filmu pod tym samym tytułem, ale także w trakcie podróży do Maroka. Centrum Casablanki jest bardzo nowoczesne. Niesamowitą budowlą przyciągającą uwagę turystów przybywających do miasta jest ogromny Meczet Hassana II symbolizujący miasto tak, jak wieża Eiffla kojarzona jest wyłącznie z Paryżem. Zachwytom nie ma końca, po wizycie w meczecie krótka podróż i lądujemy na promenadzie z bajecznym widokiem na ocean. Tego dnia czeka nas jeszcze zwiedzanie Al Dżadidy, niegdyś nazywane Mazagan, miasto wzniesione przez Portugalczyków od XVI wieku dumnie stoi nad oceanem. To miasto, gdzie przyjeżdża się, by obejrzeć portugalską fortecę, której armaty wciąż wychodzą na morze i strzegą portu. Miasto mniej turystyczne, można tu w spokoju delektować się pięknem fortecy, a także spróbować pysznych rybek. Ale UWAGA, część grupy miała lekkie zatrucia ;) Siódmego dnia czeka nas zwiedzania Essaouiry. Miasto ujmuje czarem. Niebieskie okiennice i drzwi jaskrawo odcinają się od bielonych budynków, a ciasno powiązane, błękitne, drewniane łodzie w porcie kołyszą się w rytm fal oceanu. Rajskie miejsce. Bardzo miło można spędzić tu 2-godzinny czas wolny. Po drodze do Agadiru zatrzymujemy się jeszcze na punkcie widokowym z którego możemy podziwiać przepiękne klify. Po przyjeździe do Agadiru kwaterujemy się w tym samym hotelu. Następnego dnia jesteśmy rozwożeni albo na lotnisko albo do innych hotelu, zależy co zostało wybrane. Ja zdecydowałem się na drugą wycieczkę - Magiczne Południe, którą również gorąco polecam! Wrażenia po tej wycieczce są jak najlepsze. Maroko zachwyca, miasta i miasteczka atlantyckiego wybrzeża potrafią oczarować. Kuchnia marokańska to raj dla naszego podniebienia. Ten niezwykle barwny zakątek kojarzony jest z potrawą kuskus, wiarą w "złe oko" i ciasnymi labiryntami mediny. Środkowa część Maroka stanowi niemalże kwintesencję tego kraju, gwarne suki pełne handlarzy, ogrom historii i ciekawych zabytków. To wszystko na wyciągnięcie ręki. Poznanie bliżej tych pięknych miejsc sprawia ogrom radości na każdym kroku.

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    0

    Magiczne Maroko

    Marek, IWONICZ-ZDRÓJ 28.03.2014 | Tagi: 56-65 lat, w parze

    To był niezapomniany tydzień odkrywania Maroka. Urok pustyni i sprytne kozy na drzewach arganowych z jednej strony oraz kolorowy tłok krzykliwych medin w zestawieniu z wystawnym spokojem hotelowych wnętrz. Takich wrażeń się nie zapomina.