Przejdź do treści

Opinie o Chiny – w krainie złotego smoka

5.6/6
(1169 opublikowanych opinii)
Powyższa ocena stanowi średnią arytmetyczną ocen z opublikowanych opinii.
Zobacz szczegóły

Oceny szczegółowe

Intensywność programu
5.4
Pilot
5.5
Program wycieczki
5.7
Transport
5.5
Wyżywienie
5.2
Zakwaterowanie
5.2
Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
pani z lornetka
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AI

Zastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    1

    Chiny od Pekinu do Szanghaju

    LUIZA, OLSZTYN 30.06.2025 | Termin pobytu: czerwiec 2025 | Tagi: 46-55 lat, z rodziną

    Wyjazd bardzo udany. Chiny są piękne, światowa potęga, to jest inny świat. Organizacja całego wyjazdy na medal. Rewelacyjna wycieczka!!!

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    25

    Odczarowane Chiny

    super 23.08.2018 | Termin pobytu: marzec 2019 | Tagi: 46-55 lat, w parze

    Za nami 12 wspaniałych dni. Z całego serca polecamy wycieczkę Chiny w wersji de luxe. Zaletą są nie tylko małe grupy (nasza była bardzo sympatyczna i wesoła), a co za tym idzie wszystko można "ogarniać" szybciej: ubikacje, bilety, zakupy...., ale także wydaje nam się, że lepsze hotele. Wycieczka godna polecenia: wiele ciekawych miejsc i zabytków, wiele atrakcji, które odczarowały nam obraz Chin z którym pojechaliśmy. Świetną organizację czasu zawdzięczamy między innyowane Cinymi pilotowi Markowi Stachowiakowi, który jest bardzo sympatycznym człowiekiem z dużym poczuciem humoru i sporą wiedzą. Potrafi zintegrować grupę i przekazać informacje w bardzo interesujący sposób. Bardzo czyste i wygodne autokary z klimatyzacją. Pociągi....rewelacja!! Na uwagę zasługują także atrakcje fakultatywne. Warto skorzystać z przejazdu Maglevem czy pokazu akrobatów lub wybrać się na wieczorny rejs Shanghaj nocą. Jedzenie dość monotonne, no ale cóż taki kraj takie obyczaje... to nie jest najważniejsze. Danka i Marek.

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    0

    Chiny-wycieczka życia

    Basia i Bogdan 02.06.2026 | Termin pobytu: maj 2026 | Tagi: 56-65 lat, w parze

    Pierwszy raz skorzystaliśmy z objazdowej wycieczki, i po tym doświadczeniu, na pewno nie ostatni. Chiny zachwyciły nas swoją wielkością, historią, nowoczesnością. Wszelkie mity o tym kraju padły. Wycieczka wymagająca, dużo się działo, ale dzięki temu zwiedziliśmy wszystko, co przewidywał program. Pilot Tomasz - wielka klasa i ogromna wiedza, którą nam chętnie przekazywał był atutem tego wyjazdu. Życzylibyśmy sobie na kolejnych wyjazdach pilota o takim samym podejściu. Transport, jakość hoteli, wyżywienie - wszystko na wysokim poziomie. Dziękujemy

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    1

    Polecam gorąco

    Tomasz, --- 12.07.2024 | Termin pobytu: czerwiec 2024 | Tagi: 36-45 lat, z rodziną

    Jeden z najlepszych wyjazdów jaki mieliśmy do tej pory , dosłownie Chiny w pigułce. Zróżnicowane miejsca do odwiedzenia różne zakątki pięknych Chin przewodnik Karol po prostu rewelacja . Dużo zwiedzania posiłki bardzo dobre karmiono nas trzy razy dziennie . Oceniam wyjazd 11/10

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    10

    Chiny- między jedwabiem a prędkością dźwięku

    Katarzyna 12.07.2025 | Termin pobytu: kwiecień 2025 | Tagi: 36-45 lat, w parze

    Wycieczka objazdowa po Chinach rozpoczęła się od Pekinu – miasta, w którym poranki zaczynają się od kawy i sprawdzenia, czy karta płatnicza przetrwa konfrontację z Państwem Środka. Działało wszystko. Kawa była, karta działała – można było zwiedzać. Przewodnik od razu wzbudził zaufanie – wiedział, gdzie co jest, jak się nazywa i dlaczego to ważne. Wzbudzał też zainteresowanie samymi Chinami, co – przyznaję – nie było trudne. Bo wystarczy spojrzeć. Pierwszy dzień – wioska olimpijska z powietrzem tak czystym, że człowiek zaczyna się zastanawiać, czy nie wszedł przypadkiem do jakiegoś luksusowego spa. Potem Plac Niebiańskiego Spokoju – rozmiarów tak nierealnych, że GPS mógłby się obrazić. Tłumy? Owszem. Głównie Chińczycy, co tylko dowodzi, że podróżowanie wewnętrzne mają opanowane do perfekcji. Zakazane Miasto? Bajka. Pagody, pałace i drzewka przycięte tak, jakby każdy ich listek miał własnego stylistę. Spacerowałam wśród nich z rozdziawioną buzią i zachwytem w oczach – a to był zaledwie dzień pierwszy. Z każdym kolejnym – coraz ciekawiej. Jedzenie? Pyszne, egzotyczne i zaskakująco lekkie, jak na coś, co wyglądało czasem jak wyzwanie z programu kulinarnego. Pałeczki były w użyciu, ale widok widelca w pobliżu dawał komfort psychiczny. Wizyta w herbaciarni? Obowiązkowa. To przecież Chiny – herbata tu nie jest napojem, tylko rytuałem, filozofią i towarem luksusowym jednocześnie. Smaki inne, bogate, a wybór tak oszałamiający, że nie wiem, jakim cudem nie zostawiłam tam całej walizki euro. A potem był Wielki Mur – który powinien nazywać się Wielki Mur Fitness. Strome, nieregularne schody, które testują charakter, kolana i cierpliwość. Ale widoki... ach. Nawet spocone oczy wiedziały, że patrzą na coś wyjątkowego. Przy marmurowej łodzi uśmiechnęłam się pod nosem – trzeba przyznać, że Chińczycy już dawno opanowali sztukę robienia wrażenia za cudze pieniądze. Styl z rozmachem. Władza, wiadomo. I nagle – teleport do XXII wieku. Pociąg sunął z prędkością 351 km/h w niemal zupełnej ciszy. Prawie jak lewitacja, tylko z wygodnymi siedzeniami. A największy szok? Spóźnienie. Całe 20 sekund. Pół Chin pewnie przeżywało kryzys systemowy. Kaligrafia? Zadziwiająco relaksująca. Teraz, gdy wrócę do domu, mogę z czystym sumieniem bazgrać po ścianach – powiem, że trenuję pismo chińskie. Terrakotowa armia? Imponująca. Żołnierze stoją na baczność od tysięcy lat, czekając aż cesarz się obudzi. Ten, jak wiadomo, nadal śpi pod wzgórzem – pewnie dlatego, że nikt jeszcze nie pokazał mu TikToka. Klasztor Shaolin – bez Bruca Lee, ale za to z atmosferą, która naprawdę koi. Położenie piękne, architektura prosta i czysta. Warto zobaczyć. I jeszcze dwa zachwyty – jedwabie i samochody. Jedwabie… och, te wzory, te kolory, ten połysk. Jakby ktoś utkwił światło w materiale. Zawsze myślałam, że jedwab to luksus, ale teraz wiem, że to osobna filozofia dotyku. Kupiłam za dużo, nie żałuję niczego. A auta? Chińska motoryzacja wkracza do przyszłości na pełnym gazie. Eleganckie, elektryczne, futurystyczne. Tesla wygląda przy nich jak staruszek w papciach. Na koniec – Szanghaj. Miasto, które wygląda, jakby ktoś puścił mu SimCity na kodach. Przyszłość zbudowana z neonów, szklanych wież i perfekcyjnej organizacji. Gdyby luksus miał adres – to byłby tam. Podsumowując: Chiny to kraj, który nie mieści się w głowie, a jednak zostaje w sercu. Gdzie przeszłość oddycha tym samym powietrzem co przyszłość. Gdzie jedwab lśni, herbata koi, a pociągi spóźniają się o 20 sekund i to jest dramat. Wracam oczarowana, zmęczona i z jedwabną apaszką na szyi. Czy polecam? Absolutnie. Tylko zostawcie trochę miejsca w walizce.

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    6

    Chiny-wielkie zaskoczenie

    Krzysztof, Śląsk 05.06.2019 | Tagi: 56-65 lat, w parze

    Wspaniała (kolejna nasza z Rainbow) wycieczka objazdowa. Dzięki ciekawemu programowi, profesjonalizmowi pilota-pani Agnieszki (dziękujemy!), sympatycznej, kameralnej (29 osób)j i zdyscyplinowanej grupie, pobyt w "krainie złotego smoka" był wyjątkową przygodą. Mnóstwo rzeczy nas zaskoczyło, zadziwiło, zastanowiło:inna kuchnia (nam bardzo odpowiadała), inna kultura, inny klimat (było cieplutko, spora wilgotność w Szanghaju) . Zdecydowanie polecamy tę wycieczkę osobom lubiącym poznawać nowe miejsca. Wyjazd indywidualny do Chin nie jest prostą sprawą, nie tylko ze względu na barierę językową (spory problem z porozumiewaniem się po angielsku ), ale tez różne przepisy, kontrole. Wycieczka z Rainbow pozwoliła nam poznawać ten zaskakujący kraj spokojnie, bezstresowo i w komfortowym tempie, choć bywały dni bardziej męczące-ale to w końcu objazdówka, a nie wczasy. Skorzystaliśmy z atrakcji fakultatywnych w Szanghaju -wg nas wszystkie świetne.

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    1

    W krainie złotego smoka

    GRZEGORZ, BYDGOSZCZ 15.05.2026 | Termin pobytu: kwiecień 2026 | Tagi: 56-65 lat, w parze

    Przygoda pełna wrażen,same plusy.Miejsca,które warte są zobaczenie.Piekna przygoda w Chinskim stylu.Polecam w 100%.

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    1

    Wycieczka objazdowa Chiny

    Ryszard Jan, Szczecin 29.10.2025 | Termin pobytu: wrzesień 2025 | Tagi: 56-65 lat, w parze

    Bardzo piękna wycieczka .Bardzo dobrze zorganizowana. Miłego przewodniczki i super rezydent pan Włodzimierz. Kompetentny dobrze zorganizowany zawsze służący pomocą. Zawsze uśmiechnięty z Bardzo dużą wiedzą na temat Chin i nie tylko. Że wszystkich wycieczek objazdowych które miałem nie tylko w waszym biurze tę oceniam najwyżej. Bardzo polecam wszystkim kientą. I wszystkim zainteresowanym wyjazdem objazdowych. Dziękuję biurze Rainbow za apelnienie mojego marzenia.

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    0

    Polecam wycieczkę Chiny - w krainie złotego smoka

    Katarzyna Jadwiga, --- 14.11.2025 | Termin pobytu: październik 2025 | Tagi: 46-55 lat, ze znajomymi

    Wspaniała wycieczka a zarazem przygoda z poznawaniem kraju o którym wielu ma błędne zdanie. Kraj, którym warto się zachwycić, wspaniale przedstawiony i pokazany praktycznie od każdej strony życia przez kompetentną osobę jaką był Pan Piotr. Wycieczka pod każdy względem zorganizowana na 5+, dużo zwiedzania, ale również czasu wolnego kiedy samodzielnie można było zobaczyć i zwiedzać odwiedzane miejsca. Każdemu polecam odwiedzić Chiny, a najlepiej z biurem Rainbow. Katarzyna

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    1

    Wspaniały pobyt w Chinach

    Ewa 07.09.2025 | Termin pobytu: sierpień 2025 | Tagi: 46-55 lat, z rodziną

    Wycieczka fantastyczna! program zwiedzania - bogaty, ale nie przeładowany, zawierający również atrakcje fakultatywne. Super organizacja. I przede wszystkim rewelacyjny pilot - Adrian! - profesjonalny, bardzo sympatyczny człowiek z ogromną wiedzą o Chinach. Zawsze dostosowywał program, tak abyśmy mogli jak najwięcej zobaczyć i nic nam nie umknęło pomimo obchodów trwających w tym czasie oraz nie zawsze przyjaznej pogody. Transfery autobusami oraz szybkimi pociągami oraz przechodzenie przez wszelkie punkty kontrolne (a jest ich naprawdę sporo) dzięki pomocy chińskich pilotów przebiegały sprawnie. W autobusie zawsze mieliśmy pod dostatkiem wody butelkowanej. Ta wycieczka to dobra zachęta, żeby „liznąć” historii i kultury Chin. Jest to także fascynujące miejsce jeżeli chodzi o obserwacje zmieniającego się świata. Rozmiar i tempo zmian trudne do wyobrażenia bez wizyty na miejscu.