Przejdź do treści

Opinie o Chiny – w krainie złotego smoka

5.6/6
(1169 opublikowanych opinii)
Powyższa ocena stanowi średnią arytmetyczną ocen z opublikowanych opinii.
Zobacz szczegóły

Oceny szczegółowe

Intensywność programu
5.4
Pilot
5.5
Program wycieczki
5.7
Transport
5.5
Wyżywienie
5.2
Zakwaterowanie
5.2
Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
pani z lornetka
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AI

Zastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    2

    Chiny - w krainie złotego smoka

    Anna Aneta, 14.12.2025 | Termin pobytu: listopad 2025 | Tagi: 46-55 lat, z rodziną

    Bardzo dobrze zorganizowaną wycieczką, bogaty program , historia kraju przedstawiona w przecudny sposób przez przewodnika Olafa , który ma ogromną pasję i wiedzę! Wspaniała podróż w głąb Chin , bardzo polecam dla tych którzy jeszcze się zastanawiają . Biuro podróży na wysokim poziomie !Bardzo dobre wyżywienie i bardzo różnorodne.

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    12

    organizacja, pilot, program i atrakcje dodatkowe na 6

    Krzysztof, Jan, Marek Łódź 04.05.2024 | Termin pobytu: kwiecień 2024 | Tagi: powyżej 65 lat, ze znajomymi

    Wszystko grało jak w zegarku. Jedynie powrót z Szanghaju do W-wy trwała 24 godz. co nie jest winą organizatora a chińskich linii lotniczy ze względu na opóżnienie

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    11

    Niesamowite Chiny

    Joanna, Ustron 08.11.2019 | Tagi: 46-55 lat, z rodziną

    Bardzo bogaty program, sporo atrakcji, pilotka- Pani Marta panująca organizacyjnie i logistycznie, radząca sobie w sytuacjach awaryjnych. Świetna zabawa i wypoczynek. Polecam !

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    57

    Podsumowując: WARTO

    Tomasz 06.04.2024 | Termin pobytu: marzec 2024 | Tagi: powyżej 65 lat, samemu

    Właśnie wróciłem z Chin i od razu, na gorąco chcę podzielić się swoimi wrażeniami na temat wycieczki zorganizowanej przez R. Program ułożony jest bardzo atrakcyjnie, w ciągu 11 dni mogliśmy obejrzeć wiele monumentalnych zabytków, z których większość gości na liście światowego dziedzictwa UNESCO, przejechaliśmy się pociągiem-pociskiem z szybkością ponad 300 km/h, widzieliśmy przedstawienie w tradycyjnym teatrze chińskim, pływaliśmy łódkami w pięknym Tongli, a na koniec podziwialiśmy największe miasto tego kraju- Szanghaj, z jego wspaniałą architekturą, historią, odmiennością, zapowiedzią przyszłego rozwoju i potęgą, która, przede wszystkim, dopełnia, chociaż częściowe, zrozumienie wielkości tego kraju. Drżyjcie narody. Miłośnicy kuchni chińskiej powinni być ukontentowani, obserwatorzy innych kultur, ludzi w ich naturalnym środowisku, motoryzacji i innych interesujących ich tematów dostali ogromną dawkę informacji do dalszych przemyśleń. Oceniając naszą przewodniczkę Panią Agnieszkę w skali od 1 do 10, daję jej 12, za profesjonalizm, zaangażowanie, opiekuńczość, podaną nam wiedzę i całokształt. Pani Agnieszko, jaszcze raz dziękuję. Niestety były też minusy, pogoda spłatała nam parę razy figla, mieliśmy pecha z psującymi się autokarami i pobyt próbowała obrzydzić nam, na szczęście bezskutecznie, grupka wzajemnie adorujących się malkontentów, ale o to pretensje tylko do Stwórcy, organizator wycieczki nie miał z tym nic wspólnego. Podsumowując: WARTO.

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    2

    cudowna wyprawa

    Marlena Dębińska 14.07.2025 | Tagi: 36-45 lat, ze znajomymi

    Wycieczka przeszła moje najśmielsze oczekiwania:). Organizacja, jedzenie , pilotka Ola, rezydenci miejscowi, przejazdy, zwiedzane obiekty i cala atmosfera - trzeba być zobaczyć , przeżyć żeby doświadczyć i zmienić zdanie na plus o Chinach. Każde miasto inne a piękne, ludzie mili, krajobrazy cudowne. Nasza Aleksandra przecudowna kobieta, z przeogromną wiedza na temat Chin , kultury, wszystkiego co z nimi związane, służyła pomocą na każdym kroku, poznała ducha grupy i dostosowała wszystko żebyśmy byli zadowoleni. Polecam wszystkim w 100%.

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    4

    Wycieczka - Chiny

    Jakub, Ostromecko 17.04.2025 | Termin pobytu: marzec 2025 | Tagi: 46-55 lat, ze znajomymi

    Polecam. Organizacja super. Przewodnik (Pan Przemek) sprawdził się na 100 %. Bardzo dużo zobaczyliśmy.

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    27

    Wspaniała wycieczka

    Ania 19.06.2014 | Tagi: 36-45 lat, samemu

    Polecam wszystkim wycieczkę W krainie złotego smoka, ja byłam na przełomie maja i czerwca 2014 r., wróciłam bardzo zadowolona. Organizacja wycieczki przez biuro bardzo dobra, trasa ciekawa, wiele fajnych miejsc. Hotele co najmniej dobre, z dostępem do wifi, czyste. Przewodnik - p. Szymon to osoba bardzo sympatyczna, z dużą wiedzą, którą chętnie przekazywał. 3 posiłki dziennie, co do smaków to kwestia gustu - mnie akurat kuchnia chińska nie zachwyciła, natomiast część osób bardzo sobie chwaliła. Sam kraj bardzo ciekawy, zabytki interesujące, program wycieczki myślę że optymalny do jej czasu, dla mnie bardzo dobrze ułożony, intensywny ale nie nazbyt męczący. Dla mnie to była jedna z najlepszych wycieczek w których brałam udział.

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    17

    Petarda

    Magdalena Banasiak 09.04.2025 | Termin pobytu: marzec 2025 | Tagi: 46-55 lat, ze znajomymi

    Jak kiedyś śpiewała Anita Lipnicka "widziałam wielki świat" to ja taki świat właśnie widziałam. W tym roku planowałam wypoczynek pod palmami, ale "coś poszło nie tak" otóż nie, wszystko było na mega wielkie TAK choć faktycznie nie planowane. Chiny są spektakularne, piękne, zaskakujące, malownicze, romantyczne, duchowe, aromatyczne, barwne. Podczas pobytu zjechaliśmy kawał Chin, bo program tak jak nazwa opinii jest PETARDĄ. Start był w Pekinie a meta w Szanghaju. Przez niecałe 2 tygodnie przejechaliśmy ponad 3tys kilometrów różnymi środkami transportu w tym szybkim pociągiem (350 km/h). Jestem zachwycona różnorodnością miejsc, które widziałam. Dla Tych z Was, którzy mają wątpliwości, czy warto wybrać tę wycieczkę, to zdecydowanie - WARTO.

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    65

    Chiński impresje

    ADAM, Piekary Śląskie 27.07.2015 | Tagi: 36-45 lat, samemu

    Wyprawa do Chin była moją pierwszą tak daleką i egzotyczną wycieczką. Już sam przelot na trasie Warszawa - Pekin - Warszawa okazał się bardzo dobry i bezpieczny. Po przybyciu do Chin poznaliśmy pilota panią Iwonę. Była to osoba bardzo pomocna, kompetentna. Zadbała, abyśmy pierwszego mogli odpocząć po długim locie dając nam kilka godzin czasu wolnego na wypoczynek. Ponadto pani pilot dbała byśmy codzienne dostali świeżą wodę niegazowaną do picia. Warto też zwrócić uwagę na bardzo dobrych lokalnych przewodników i dbających o nasze bagaże bagażowych. W Pekinie zwiedziliśmy wszystko zgodnie z programem. Na mnie największe wrażenie zrobiło Zakazane Miasto i Świątynia Niebios. Trzeciego dnia jechaliśmy nocnym pociągiem do Xian. Bagaż główny jechał oddzielnym pociągiem, każdy dostał do walizki kłódkę i klucze. Wszystko co cenne musieliśmy zabrać do bagażu podręcznego. Śniadanie zjedliśmy w hotelu i zwiedziliśmy miasto. W Xian polecam arabski bazar, pierożkową kolację i wieczorne przedstawienie Dynastia Tang. Kolejne punkty programu realizowaliśmy zgodnie z planem. Przepiękne były Groty Smocze, natomiast pokaz sztuk walki w Klasztorze Shaolin rozczarował mnie zupełnie. Jakże urokliwe okazało się Tongli i wieczorny spacer po Suzhou. Tutaj jest tanio i warto zrobić zakupy. Niestety w Chinach byliśmy w porze deszczowej. Szanghaj nam o tym przypomniał. Pierwszego dnia była straszna ulewa. Pani pilot zmieniła program tak, by go zrealizować, byśmy mogli zobaczyć wszystko. Niestety fakultatywny nocny rejs wokół Szanghaju został odwołany. Jednak następnego dnia pogoda poprawiła się i zrealizowaliśmy pozostałe punkty w tym wjazd na Perłową Wieżę TV w Szanghaju. Jeśli chodzi o jedzenie - bardzo dobre. Mam wrażliwy żołądek i bałem się, ale nic mi nie było. Śniadania w hotelach - bufet. Lunche i obiadokolacje składały się z kilku potraw dodanych do ryżu i spaghetti oraz obowiązkowego arbuza. Każdy mógł wybrać coś dla siebie: mięsa, kurczak, ryby, warzywa, owoce morza, pierogi na słodko, na kwaśno itd. Zawsze podawano pałeczki i sztućce. Tajska restauracja w Szanghaju zaprezentowała nam także krótki program artystyczny. Hotele wszystkie położone w centrach miast. Można było pójść na zakupy, wieczorem pozwiedzać. Hotele bardzo dobrze wyposażone m.in. szlafroki, pantofle, suszarki do włosów, szampony, mydełka w łazienkach. Uwaga! Nie wolno pic wody z kranu! W pokojach darmowa herbata (nie dobra), woda niegazowana, zaparzacz do herbaty. Poza tym gniazdka do ładowarek dostosowane do standów europejskich. Podsumowując wycieczka jedna z najlepszych na jakich byłem. Polecam wszystkim!

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    73

    Laowai w Państwie Środka

    Sylwia Maria, Września 04.07.2015 | Tagi: 36-45 lat, ze znajomymi

    Wycieczka zaczęła się od miłej niespodzianki - lecimy Dreamliner'em czyli Boeingiem 787! Co prawda dochodziły nas słuchy, że do Pekinu latają te cuda ale w biurze zapewniano, że do Chin one nie latają. Tak czy siak czekała nas podróż marzeń w samolocie marzeń. Po miękkim lądowaniu w Beijing (jesteśmy jednym z niewielu krajów, które używają nazwy Pekin) przygoda w krainie złotego smoka nabrała rumieńców. Realizacja planu wycieczki przebiegała bez większych zmian choć wielkie ukłony w kierunku niesamowitego pilota p.Konrada, który dwoił się i troił, by przy niesprzyjającej aurze pod koniec programu (od Suzhou po Szanghaj padało z przerwami) udało się zobaczyć wszystkie obiekty w szczególności te ,, pod chmurką''. Państwo Środka zaskakuje pod każdym względem a z Chin wraca się z innym spojrzeniem. Z jednej strony niesamowite bogactwo szanghajskiego Pudongu a z drugiej strony bieda pekińskich hutongów. Jako laowaje czyli biali cudzoziemcy wzbudzaliśmy powszechne zainteresowanie, na nasz widok Chiny budziły się z letargu, by strzelić nam ukradkiem fotkę nowym smartfonem, co odważniejsi podchodzili i prosili o zdjęcie. Tempo wycieczki było spore choć był czas i na zakupy i na krótki odpoczynek. Posiłki przy okrągłym stole były różnorodne ( ale zawsze ryż i arbuzy :)) i zawsze było w czym wybierać a mający alergię na rybę nie odchodził od stołu głodny. Kwestia smaku to rzecz względna ale mnie smakowało bo przyszło mi jeść w towarzystwie cudownych współtowarzyszy podróży. W mojej wyobraźni Chiny ograniczały się do Zakazanego Miasta i Placu Tiannmen, Wielkiego Muru, Klasztoru Szaolin i szanghajskich drapaczy chmur a okazało się, że Chiny mają cudowne groty Longmen nad rzeką Yi, miasteczko Tongli zwane Wenecją Wschodu, malownicze jezioro Taihu, Świątynię Nefrytowego Buddy. Warto skorzystać z dodatkowych atrakcji z czego najbardziej godne polecenia jest pokaz akrobatów w Szanghaju, który pozostawia niezatarte wrażenia. Przejazd szybkimi kolejami to czysta przyjemność, hotele są na ogół przyzwoite, bywa też wysoki standard. Nie bez znaczenia jest też położenie hotelu np. blisko lotniska czy dworca (np.w Zhengzhou gdzie do dworca było 150 m)co osobiście uważam za właściwy i uzasadniony wybór. Mam też świadomość, że udana wycieczka to zgrana grupa i właściwy pilot a to stało się moim udziałem za co serdecznie dziękuję wszystkim towarzyszom podróży za uśmiech i dobry humor a pilotowi za cenne rady i ogromną wiedzę :)