Opinie o Chorwacja bez pośpiechu




Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AIZastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
4.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Fajna wycieczka
Wojciech, Bystrzyca 17.09.2023 | Termin pobytu: sierpień 2023 | Tagi: 56-65 lat, w parzeFajna impreza Pan Marek bardzo kompetentny. Ciekawy klimat . Fajna organizacja imprezy , super kierowcy i przewodnicy. Trochę kiepski hotel. Ręczniki wymieniane ale ale brudna łazienka.
4.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Bałkany
Renata 05.09.2019 | Tagi: 46-55 lat, z rodzinąKraj piękny, oferta ciekawa. Czas na odpoczynek i zwiedzanie w zrównoważonych proporcjach. Trochę przyrody (przepiękna dolina żeki Krka) trochę historii (Split, Dubrownik). Pobyt udany. Hotel w porządku. Jedzenie jak zwykle na objazdówkach średniawe. Do morza blisko, basen malutki ale nie zamykany na wieczór.
4.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Chorwacja bez pośpiechu
Ilona 13.07.2026 | Termin pobytu: czerwiec 2026 | Tagi: 36-45 lat, w parzeOgólnie wycieczka objazdowa jak najbardziej na plus. Chorwacja zachwyca swoim pięknem. Obawiałam się bardzo wczesnych wyjazdów. Na ogół była to godzina 7.45 więc nie było źle. Sporo czasu spędzonego w autokarze, bo pomijając wycieczkę na pobliska wyspę Hvar, to minimum 1,5 godziny jazdy w jedną stronę. Kierowca jeździł po mistrzowsku. :) Przewodnik, p. Borys, ciekawie wszystko opowiadał nie tylko podczas zwiedzania, ale również w trakcie jazdy. Prezentował również różne filmiki związane z Chorwacją, które oglądaliśmy w drodze. Upał potrafił dać się we znaki podczas zwiedzania miast. Najlepiej będę chyba wspominać fakultatywną wycieczkę "Rejs po Adriatyku: wyspa Brač i Omiš" połączoną z piknikiem rybnym. Nie wiem czemu odbyła się na koniec, bo akurat podczas tej wycieczki grupa fajnie zaczęła się integrować. Było dużo wina, ryba z kapustą, rakija, lokalny ser i wędlina. Wszystko było przepyszne. Generalnie zobaczyliśmy wiele najważniejszych miejsc, ale mam wrażenie, że było to raczej dosyć powierzchowne. Żeby wszystko zobaczyć trzeba mieć dużo więcej czasu. Hotel Gradac w Gradac - teoretycznie na warunki objazdówki byłby ok jeżeli chodzi o standard, gdyby nie 2 rzeczy. Po pierwsze okropny zapach (być może z kanalizacji). Kupiliśmy w sklepie pochłaniacz zapachów/odświeżacz powietrza i trochę pomógł, bo zapach zmienił się na kanalizacyjno-lawendowy. Po drugie mrówki, nawet nie bylibyśmy świadomi ich obecności, ale kupiliśmy ciastka i mimo, że były fabrycznie zapakowane to i tak mrówki znalazły sobie wejście do opakowania. Pokój wyposażony w telewizor, lodówkę, klimatyzację (nie trzeba było za nią extra dopłacać). Łóżko wygodne, dobrze się spało. Brak czajnika. Łazienka dosyć ciasna i brakowało mi jakiejś chociaż jednej dodatkowej półki, ale jakoś dało się radę. Codziennie wynoszone śmieci, ręczniki wymieniane co drugi dzień. Jedzenie - chyba bardziej robione pod turystów, zdecydowanie brakowało mi lokalnych potraw. Szału nie ma, ale można sobie coś wybrać. Na śniadania część z tego co pamiętam: 2 rodzaje pieczywa, jakieś serki, 2 rodzaje sera żółtego, wędlina, jajko gotowane, jajecznica lub jajko sadzone, pomidory lub ogórki, herbata, kawa, woda, 2 rodzaje soków (jakość okropna). Obiady podawane przez miłego pana, który wytłumaczył co jest w bemarach. Na obiady były 2 rodzaje zup oraz 6 rzeczy w bemarach. Poza tym kapusta biała i czerwona, pomidory, ogórki, sałatka i pewnie jeszcze coś, ale nie pamiętam. Deser podawany do stolika dopiero od drugiego dnia, ale czasem trzeba poprosić o niego obsługę, bo czasem pomijali przypadkiem jakieś stoliki. Obsługa bardzo miła i z większością można dogadać się po polsku. Wylot do Chorwacji charterem - wykupiłam miejsca, żeby siedzieć przy oknie obok męża. Wszystko odbyło się online więc widziałam, które miejsca wybieram. Lot powrotny pierwotnie miał się odbyć lotem rejsowym, w którym to nie było opcji wyboru miejsca. Za jakiś czas zadzwoniła pani z biura i poinformowała mnie, że niestety nie ma już miejsc na ten lot i proponuje lot późniejszy charterowy, ale trzeba niewiele dopłacić i można wybrać sobie za kolejną dodatkową opłatą miejsca. Zgodziłam się. Pani zaproponowała miejsca w następnym rzędzie, czyli jedenastym, bo dziesiąty (w nim mieliśmy miejsca lecąc do Chorwacji) był już zajęty. Też się zgodziłam. I co się okazało wracając z wakacji? Że zaproponowane miejsce nie miało okna! W ogóle nie miałam pojęcia, że coś takiego może się zdarzyć, bo samolotem leciałam dopiero kilka razy. Strasznie mnie to delikatnie mówiąc zirytowało, bo nie po to dopłacam za miejsce, żeby siedzieć przy ścianie.
4.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Chorwacja bez pośpiechu - polecam, ale są "ale"
Magdalena, ------ 15.09.2026 | Termin pobytu: sierpień 2026 | Tagi: 46-55 lat, samemuPodobnie jak przy poprzedniej wycieczce na Sycylię jestem trochę rozczarowana hotelem oraz jedzeniem. Ja wiem, że na objazdówki jedzie się dla widoków na zwiedzanie, ale płaci się naprawdę nie małe pieniądze a warunki są po prostu tragiczne. Nocowaliśmy w hotelu Gradac. Ponieważ pojechałam sama dostałam pokój 1 osobowy, który był klaustrofobicznie mały, mieściło się w nim jedynie łóżko i biurko, musiałam do łóżka przechodzić bokiem i nawet nie miałam miejsca by otworzyć dwa skrzydła walizki, musiałam się wypakowywać na raty. Dodatkowo miałam iskrzący włącznik światła do łazienki. Nagrałam filmik, pokazałam jak to wygląda na recepcji i przez kilka dni nikt z tym nic nie zrobił! Zgłaszałam sytuację 3 razy na recepcji i dodatkowo naszej pilotce, więc jeśli trafi się komuś pokój nr 23 to zwróćcie na to uwagę i poproście o zmianę pokoju od razu. Jedzenie jak to na objazdówkach niezbyt wysokich lotów. Nadal mnie szokuje brak pomidorów na śniadanie (w ciepłym kraju w sezonie!) – nawet jeśli mają inną kulturę śniadań to przecież w hotelach to nie oni je jedzą tylko turyści, więc mnie ten argument nie przekonuje. Nauczona doświadczeniem na śniadanie przynosiłam swoje pomidorki koktajlowe. Obiado-kolacje wydzielane przez obsługę, bez szału, ale głodny raczej nikt nie wychodził bo zawsze coś tam można było wybrać. Basen z pięknym widokiem na majestatyczne góry. Program ciekawy, rozbudowany, dużo punktów UNESCO, czasami intensywniej, czasami bardziej lightowo, więc raz więcej a raz mniej czasu wolnego i lekki niedosyt np. w Omiśu. 2 razy wracaliśmy na tyle wcześnie, że można było jeszcze skorzystać z basenu przed kolacją, ale sporo osób korzystało też później bo basen otwarty był do 22-23. Poranne wstawanie nie takie najgorsze, wyjazdy były o 7:45 a śniadania zaczynały się od 7, więc jakoś dało się wytrzymać. Widoki na całym pobycie bronią się same, to było coś wow! Te góry wyrastające z Adriatyku i seledynowe zatoczki na co drugim zakręcie. Bardzo spokojna i urokliwa miejscówka ten Gradac, fajna promenada wzdłuż plaży po jednej stronie i z knajpkami po drugiej. Jedyny minus to można się poczuć jak we Władysławowie bo 90% to polacy, więc na każdym kroku słyszysz polski język. Polecam spacery zwłaszcza wieczorami. Nasza pilotka Patrycja z ogromną wiedzą, którą się chętnie dzieliła, dużo opowiadała, przekazywała fakty i przemycała jakieś smaczki i ciekawostki, których nie wyczyta się w przewodnikach a to mega plus, do tego otwarta na ludzi i wyluzowana. Autokar trafił się bardzo przyzwoity i kierowca Dragan dawał radę na wąskich i krętych uliczkach. Z fakultatywnych na pewno warto popłynąć na rejs po Adriatyku. Podsumowując - polecam! Ale trzeba bardzo przymknąć oko na warunki hotelowe (pokój i posiłki). Ja na pewno jeszcze będę chciała polecieć do Chorwacji, ale już na własną rękę 😉




4.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
moja opinia
podróżnik z Poznania 22.06.2025 | Termin pobytu: czerwiec 2025 | Tagi: powyżej 65 lat, w parzeChorwacja warta grzechu, pilotka Patrycja wspaniała, hotel Gradac to betonowa pustynia, mimo że personel do rany przyłóż. Posiłki więcej niż skromne. Nie polecam na wypoczynek. Hotel Sunce to 10/10 pkt za położenie, jedzenie jakby lepsze, choć też bez wodotrysków, pracownicy hotelu do rany przyłóż.
4.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Fajny objazd hotel tragedia
Michał 11.09.2026 | Termin pobytu: sierpień 2026 | Tagi: 56-65 lat, z rodzinąBardzo fajny zróżnicowany program zwiedzania. Serdeczne podziękowania dla Pani Pilot, Przewodników i Kierowcy. Hotel Gradac omijajcie jednak z daleka.
4.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Chorwacja bez pośpiechu
Elżbieta, Karpacz 29.08.2021 | Tagi: powyżej 65 lat, samemuwszystko super,piękna wycieczka warta polecenia ale to wyżywienie wszystko psuło,zimne,niesmaczne cały tydzień to samo ito powinno się zmienić a jeszcze stary z gębokiego PRL-U zwyczaj jazdy wózkiem po sali w trakcie posiłku i zgarnianie resztek okropne.
4.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Ogólna ocena obnizona
Henryka, Warszawa 30.08.2021 | Tagi: powyżej 65 lat, w parzeOcena obniżona za standard hotelu i posiłki. Łazienki w stanie fo remontu. Polacy są przyzwyczajeni że 3 gwiazdki zobowiązują.
4.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Chorwacja
Monika, Gdańsk 18.07.2022 | Tagi: 46-55 lat, z rodzinąPolecam, chociaż szukalabym 4 gwiazdkowego hotelu lub wybrala okoliczne restauracje dla urozmaicenia posiłków
4.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Ciepło o Chorwacji
Andrzej, Toruń 03.07.2023 | Termin pobytu: czerwiec 2023 | Tagi: powyżej 65 lat, w parzeBardzo udana wyprawa, ciepło, słonecznie. Za mało owoców w posiłkach, mało zróżnicowane posiłki. Dobrym zwyczajem bywała woda w autokarze.