Opinie o Gradac
Kategoria lokalna: 3
Oceny szczegółowe
Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AIZastanawiasz się, czy ten hotel to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
1.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Bardzo slaby hotel
Justyna 18.08.2024 | Tagi: 36-45 lat, w parzeJesli ktos chce milo spedzic czas w hotelu w Chorwacji, to zdecywanie ODRADZAM pobyt w hotelu Gradac. Pokoj OK - skromny i czysty Lazienka: - plesn na kafelkach - kabina zepsuta, drzwi od kabiny wypadaly, moglyby zrobic komus krzywde - trzeba bylo sie prosc o wyrzucenie smieci lub wymiane recznikow(pomiomo zostawiania ich na podlodze) Moze i te mankamenty nie bylyby problemem ale najgorsze to bylo jedzenie i sposob serwowania. Sniadanie tragiczne, jajecznica stara az byla szara. resztki serwowane z dnia poprzedniego, wygladaly gorzej niz jedzenie dla zwierzat , podsmazane stare kielbasy i wedlina. UWAGA: obiady i lunche sa serwowane przez obsluge, przez co trzeba sie DOSLOWNIE prosic o jedzenie!! Ludzie w penym pomencie mieli tego dosyc bo jak ktos poprosil o wieksza porcje to obsluga patrzyla na to nieprzychylnie (szczegolnie lysy wysoki mezczyzna ok. 50-tki - podobno wlasciciel). Brak menu bo kuchnia robila "recykling" z dnia poprzedniego lub z obiadu w przypadku kolacji. Niektore potrawy wygladaly bardzo odpychajaco. RAINBOW wprowadza w blad i jesli ktos mysli, ze to jest all inclusive light to, to nie jest. Jedzenie i podejscie do klienta na stolowce zepsulo wyjazd poniewaz za kazdym razem jak czlowiek wchodzil na stolowke to sie denerwowal. Obsluga mimo tego mila. Rainbow powinno zrezygnowac z korzystania z uslug tego hotelu. Ten hotel nie zasluguje na zadna gwiazdke. Jesli chodzi o sama miejscowosc Gradac to fajne, spokojne miejsce z ladna plaza. Dobre miejsce wypadowe. Wycieczki Fakultatywne: Dubrovnik - wycieczka odbyla sie 3 sierpnia 2024 .Pani przweodniczka po miescie bardzo fajna kobieta z poczuciem humoru. Ciekawie opowiadala o historii Dubrovnika. Moim zdaniem 3 godziny samodzielnego zwiedzania to za malo. Uwazam, ze 4 godziny bylyby w sam raz. Split - niepotrzebne tak dlugie zwiedzanie podziemi palacu Dioklecjana ( dla mnie to taki zapychacz czasu aby dac zarobic lokalnemu przewodnikowi). Lepiej byloby zwiedzac miasto dluzej. Biokovo i Skywalk - powinno byc wiecej czasu na eksploracje terenu i wiecej przystankow (bylo pare fajnych punktow widokowych, gdzie bus mogl sie zatrzymac)
1.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Porażka aa,
Konrad, --- 26.09.2024 | Tagi: 36-45 lat, w parzeDo tego hotelu można pojechać tylko raz, a jeśli ktoś tam wraca, ma albo zaniżone standardy albo nigdzie indziej nie był. Pokój nie był sprzątany przez cały pobyt. Przywitał nas włos na pokrywie śmietnika. Ręczniki na wymianę z widocznymi zabrudzeniami, niedoprane, zniszczone. Pościel przez cały pobyt nie była zmieniana. Jedynie w pokoju był opróżniany śmietnik, uzupełniany papier toalet. Brak suszarki na odzież, nie było gdzie powiesić ręcznika plażowego lub stroju. Brak kontaktów, by naładować szczoteczki d/z. Przy łóżku brak kontaktu, by naładować tel. Powtarzające się posiłki, niemalże codziennie to samo. Kapusty białej i czerwonej nie tknę przez długi czas. Pan z obsługi nakłada posiłki, szwedzki stół dot.pieczywa, zup (sama woda, bez warzyw, mięsa), śniadania. Kawa o smaku Inki tylko podczas śniadania. Kufel piwa lub lampka wina z plastikowej 5litrowej butelki- jedna na osobę. Stołówka brudna, widoczne zacieki na suficie i ścianie. Stara kiełbaska pod sąsiednim stolikiem leżała kilka dni, plastikowe coś przez cały nasz pobyt. Solniczki itp brudne, klejące. Brudne krzesła na stołówce. Obsługa mówiąca w miarę po polsku, uśmiechnięta, choć za świadczone usługi powinna zapaść się pod ziemię. Widok z balkonu przytłaczający, chaszcze, niedoróbki, reklamówki, stare krzesła. Brak jakichkolwiek atrakcji w hotelu, jedynie basen. Wymeldowanie z pokoju do godz. 10. Pozytyw to mała odległość do plaży (leżaki płatne 5euro) i urokliwa, mała miejscowość. Jest gdzie spacerować-pobliska miejscowość połączona jest betonową ścieżką wzdłuż morza.
1.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Do tego hotelu na pewno nie wroce
Kamil 28.09.2021 | Tagi: do 25 lat, w parzePara młodych ludzi, wyjechaliśmy głównie odpocząć, a więc wymagań dużych nie mieliśmy - odpocząć się udało, lecz to zdecydowanie najgorszy hotel w jakim byłem. W pokojach brudno, kurz, podłoga sie lepi. Posiłki niedobre, niedoprawione, często te same. Kawę/herbatę można było wziąć tylko na śniadaniu, potem dopiero po godzinie 15 (alkohol też po godzinie 15), „deser” był tylko do kolacji i często byl to kawałek owocu lub gałka lodów. Godziny posiłków na tyle nie wygodne, że przed kolacja (która zaczynała się o 19) musieliśmy coś zjadać na mieście, gdyż poprzedni posiłek był do godz 13. Pomiędzy głównymi posiłkami nie były serwowane żadne przekąski. Do plaży blisko, plaże bardzo przyjemne, dobrze usytuowane, jest i słońce i gdzie się przed tym słońcem schronić. Sklep spożywczy tuż pod hotelem, pod którym często miewaliśmy tamtejszych ławników. W okolicy spokój, cisza, jest tylko jedna wypożyczalnia samochodów, także chcąc coś rezerwować trzeba się spieszyć, gdyż często nie mają pojazdów do wypożyczenia. Obsługa w hotelu bardzo miła i pomocna, lecz sprzątaczki wymieniały tylko ręczniki co dwa dni i dokładały papieru toaletowego. Reasumując hotel raczej słaby, można znaleść o wiele lepsze oferty w tej samej lub lepszej cenie.
1.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Radzę omijać ten hotel
Angelika_ 27.07.2024 | Tagi: 26-35 lat, z rodzinąHotel zatrzymał się w latach 80.-90. i od tamtej pory to może był powierzchownie odświeżony. Byliśmy na wyciecze objazdowej i hotel był głównie naszą bazą noclegową, jednakże było w nim zakwaterowanych mnóstwo gości przedłużających wypoczynek. Wrażenia: - pokoje z bardzo podstawowym wyposażeniem, nie było nawet gdzie suszyć ręczników, bo łazienka się do tego nie nadawała. Klimatyzacja w pokojach jest, ale dawno nieczyszczona i po jej uruchomieniu czuć stary kurz. Dla alergików to dramat. - łazienka - klasyczny przykład jak nie prowadzić hotelu. Pomieszczenie tak małe, że nie dało się do końca otworzyć drzwi, bo zatrzymywały się na sedesie. Wentylacja słaba, unosi się wieczna wilgoć i zapach stęchlizny. Zastaliśmy dziurawą kabinę prysznicową, która przeciekała i po prysznicu cała podłoga była mokra. Kabina brudna, zagrzybiona, brodzik cały w osadzie z mydła, podłoga nieumyta, no syf. Po ręką był sklep, to mogłam chociaż Sanitol kupić. Kabinę zgłosiliśmy obsłudze - wstawili inną szybę, także z dziurą, ale mniejszą, zaklejoną taśmą i znajdującą się bliżej brodzika, więc nie rzucała się w oczy. - na 7 noclegów gościom nie przysługuje żadne sprzątanie, nawet wyniesienie śmieci. Poprosiłam o odświeżenie pokoju i łazienki. Pani manager powiedziała, że to hotel 3-gwiazdkowy (serio?) i oni nie sprzątają w czasie pobytu, ale obsługa codziennie wchodzi do pokojów i żebym zostawiła ręczniki na podłodze w łazience, będą wymienione. Po powrocie z wycieczki wieczorem ręczniki nadal leżały na podłodze, śmieci były niewyniesione i panie sprzątające nawet nie zostawiły nam dodatkowego worka. Po ręczniki poszłam sama do recepcji. - jedzenie - kolejny dramat. Na śniadanie jajecznica z bemaru, jakieś parówki, trochę pieczywa, wędlin, nabiału i ogórki. Z dodatków to tylko kawa (raczej zbożowa) i rozcieńczone soki. Na obiadokolacje do wyboru ok. 3 opcje (jakieś mięso, niedoprawione warzywa i plastry pieczonych ziemniaków zalane tłuszczem, nic regionalnego). Jedzenie wydziela i nakłada pan z obsługi. Ponadto dwie zupy do wyboru - rosół i pomidorowa na przecierze. Z dodatków oprócz ogórków i zieleniny pojawiają się pomidory, nadal rozcieńczone soki, woda i deser w postaci rolady lodowej i sztucznych ciast z opakowania, taki vibe lata 90.-00. Owoców zero, no chyba że jakiś kawałek jako deser. Jeśli ktoś przyjeżdża z mniejszymi dzieciakami, jest vege albo ma jakieś konkretne zalecenia żywieniowe, to będzie chodził głodny albo wyda kasę w restauracjach. - między recepcją a basenem jest patio. Idąc nim, przechodzimy obok zejścia do kuchni i zaplecza. To zejście jest strasznie zabałaganione, wydobywa się stamtąd okropny zapach spalonego tłuszczu, kanalizacji, a kucharze z pomocą kuchenną w tym wszystkim siedzą i palą papierosy. - basen: to jest raczej brodzik, w którym jednocześnie mogą pływać max 3 osoby, a nie basen. Lepiej odpuścić, opuścić budynek i iść na pobliską plażę. - obsługa - obsługa recepcji i sali (w sumie to recepcjonistki tam robią też za kelnerki) zawsze uśmiechnięta i stara się pomóc, ale nawet oni nie dadzą rady z ogólnym wrażeniem i słabym zarządzaniem obiektem
1.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Objazdowka
Kasia 21.06.2024 | Tagi: 36-45 lat, w parzeAktualnie jestem na wycieczce objazdowej i noclegi+wyżywienie w hotelu Gradac...i tu zaczyna się poważny problem: stołówka niczym nie przypomina restauracji, stoi pan któremu pot kąpie z głowy za lada,gdzie ma razem 6 pojemników i jedna łyżka nakłada na talerze... jedzenie jest okropne, mieszane stare ze świeżym lub z poprzedniego dnia. Codziennie praktycznie to samo,czyli rozpaćkane ziemniaki, makaron, suchy kurczak lub ryba, kawałki ogórka pomidora i sałata, kiszone plastry buraków. Nie ma owoców. Deser wydzielany i podawany oddzielnie czyli prześwitujący plaster arbuza lub rolady lodowej że sklepu. Śniadania podobnie, jajecznica lub sądzone. A dodatkowo ludzie z objazdówki do kolacji nie mogą nalewać sobie soku lub wody. Paranoja!! W życiu nie spotkałam takiego wyżywienia nawet w 3*.
1.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Ocena hotelu.. Nikt nie sprzątania, nie wymienia rę.
IZABELA, Ostróda 13.09.2024 | Tagi: 46-55 lat, w parzeHotel tragiczny. Brudny ze zużytymi sprzętami. Nikt nie sprząta, nie wymienia ręczników. Nowych gości wprowadzą się do kompletnie nie wysprzątanych pokoi.Łazienki bardzo małe, zapleśniałe, z zepsutymi kabinami prysznicowymi. Niesmczne,wydzielane obiadokolacje, brak owoców. Brak infrastruktury do wypoczynku,parasoli nad basenem.Zdecydowanie nie POLECAM.
1.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Pobyt w hotelu Gradac w Chorwacji.
Jolanta Grzelak 11.06.2026 | Termin pobytu: czerwiec 2026 | Tagi: 56-65 lat, samemuWłaśnie przygotowuję wydruki zdjęć które robiłam, gdyż dostałam nie ten pokój który był w rezerwacji!!! Wsadzono mnie do celi nie pokoju, bo może miał 15m. Wszystko tak zminimalizowane, że kosmetyki trzymałam na półce nad łóżkiem, telewizor zasłaniał pół lustra nad szafką w której była lodówka. Jeden kontakt na cały pokój, brak możliwości trzymania walizki w pokoju z powodu braku miejsca. Jak otworzyłam balkon przestrzeń między łóżkiem, a drzwiami balkonowymi wynosiła max 20 cm. Siedząc w nogach łóżka do szafki z lodówką około 50-60 cm. Wchodząc do pokoju plecami ocierałam się o ścianę od łazienki, a brzuchem o drzwi wejściowe. Łazienka dramat!!! Jeden krok i sedes, a kabina tak mała, że wchodziło się bokiem, wszystko ruchome, strach było zasunąć drzwi, by nie wypadły. Słuchawka od prysznica położona na kranie, brak półeczki na kosmetyki do kąpieli. Przestrzeń między kabiną, a ścianą szerokości niewielkiej umywalki, a nad umywalką maleńka szafeczka z lat 80-tych wogóle nie funkcjonalna, bo nawet nie mieściła małego dezodorantu. Może te pokoje są dla krasnali, bo człowiek o normalnych gabarytach ma wrażenie że siedzi w celi. Jedzenie monotonne, codziennie na śniadania to samo, obiady również, dało się zauważyć, że często to co zostało z dnia poprzedniego było przerabiane... np. mięso z sosu na 2 dzień pokrojono w paski dodano jakieś warzywa i po problemie, to samo z filetami z kurczaka, zdjęta panierka, paski, jakieś dodatki i heja turysta zje, bo głodny. 2 razy miałam problemy żołądkowe i to na taką skalę, że bałam się oddalić od hotelu, bo byłby problem. Szef kuchni wydający posiłki osobiście cały czas obserwował ludzi wychodzących po posiłku, czy broń Boże czegoś nie wynoszą, chociaż tak naprawdę, to nie było co!!!!Patrzył ludziom na ręce jak złodziejom 😡P. rezydentka mimo , że monitowałam o pokoju zaraz jak zobaczyłam w czym rzecz, stwierdziła że dzwoniła do Raynbow i nie da się z tym nic zrobić, a ona nie jest w stanie w żaden sposób mi pomóc, bo to hotel przydziela pokoje. 3/4informacji na temat warunków na stronie aplikacji mija się z prawdą. Nabijanie ludzi w butelkę. Pozytyw-mili recepcji ości Dominik i Iva, oraz kelner Martin. Okolica przepiękna. Gradac polecam z czystym sumieniem, hotel omijajcie szerokim łukiem😡😡😡😡
0.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
masakra nigdy więcej hotelu Gradac i Reinbow
Andrzej Pysz 30.10.2025 | Tagi: 56-65 lat, w parzeDzień dobry nie polecam hotel max 1,5 gwiazdki byłem koniec maja 2025 roku grzyb, w łazience uszkodzony odpływ z umywalki ciągle woda w łazience, rozpadająca się kabina zardzewiała, robactwo w łazience , rano około 5;00-5;30 odgłosy z innych pokoi spuszczanie wody toaleta, wszystko słychać chodzenie po korytarzu też jedzenie miernota totalna , rezydent nie polecam miał wyrypane na wszystko , jak zaraz w dniu przyjazdu zgłosiłem o zmianę pokoi to nie było , jak złożyłem reklamację to głupie tłumaczenia , widok z okna na śmieci i chaszcze, nie jedźcie tam nigdy uwierzcie mi . dostałem rekompensatę 300 zł ale tylko dlatego że nie chce mi się po sądach włuczyć
0.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Hotel DRAMAT
Pola 04.07.2019 | Tagi: 26-35 lat, z rodzinąNie warto na wypooczynek, jedzenie srednie, nic nie moglo sie zmarnować, porcje wydzielane, nakladane w malych ilościach, kolejki przed posilkami ogromne bo kazdy sie bal ze pod koniec zabraknie jedzenia. Nie polecam z dzieckiem, brak windy, trzeba nosic wozek na stolowke, 2 lezaki, 2 polamane, co jest jakims żartem... nigdy nie wrócimy do tego hotelu. Sama miejscowosc piekna.
0.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Masakra nie polecam wręcz odradzam
Andrzej Pysz 06.06.2025 | Termin pobytu: maj 2025 | Tagi: 56-65 lat, w parzeNie dajcie się zwieść ceną nawet za 500 zł nie warto , pokój 41 widok na śmieci i chaszcze, w łazience grzyb, rozpadający się prysznic, woda pod umywalką cały czas zalane , robactwo w łazience , materac z którego sprężyny wchodzą w zad, brak zainteresowania ze strony hotelu, rezydenta i biura Reinbow. Zaraz w ten sam dzień głosiłem że proszę o inny pokój pan w recepcji napisał przez translator że nie ma pokoi pełne obłożenie, jutro zgłosić, tak też zrobiłem zgłosiłem reklamację przez formularz Reinbow , zero odpowiedzi , zgłosiłem do rezydenta sms zero odpowiedzi , zgłosiłem do Reinbow na infolinię powiedzieli że zgłoszą rezydentowi , który był w zasadzie nie uchwytny powiedział mi że mam zobaczyć kiedy będzie w hotelu przed recepcją jest informacja i mam z nim się spotkać okazało się że termin za cztery dni , napisałem kolejną reklamację ręcznie i pismo że z dniem jutrzejszym rezygnuję z dalszego pobytu wziął to ode mnie i czekam na rozpatrzenie reklamacji . Ale to nie wszystko coś o jedzeniu tak jak inni piszą monotonne mianowicie najtańsza mortadela i mielonka w porywach wyrób szynko podobny. parówki krojone podpiekane. Zero Oliwek , zero papryki , zero owoców , obiady nakłada pan na talerz może i dobrze ale tyle ile on uważa, non stop ryż i makaron który podawany pod różnymi postaciami nic się nie marnuje nawet może i kości są mielone i przetwarzane, na ostatni dzień chciałem zaprosić paniąz recepcji do pokoju i pokazać jej wszystko i chciałem nagrać to by był dowód to jak jak się pokapowała o co chodzi uciekła. Teraz czekam na sposób rozpatrzenia reklamacji. i ewentualnie PIH , IZBA TURYSTYKI I SĄD? NIE WIEM JAK WRZUCIĆ ZDJĘCIA I FILMIKI