Opinie o Czarnogóra bez pośpiechu




Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AIZastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
opinia hotelu Otrant
Agnieszka, Poznań 29.07.2016 | Termin pobytu: sierpień 2016 | Tagi: 26-35 lat, w parzeZa mało leżaków przy basenach w stosunku do ilości gości
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
udany wypoczynek
monika 27.08.2017 | Tagi: 26-35 lat, w parzeHotel położony nad samą piaszczystą plażą. Miejscowość Ulcinj bardzo zaśmiecona - Tubylcy nie dbają - plaża również średniej czystości. Pokoje w hotelu codziennie sprzątane, ręczniki w łazience codziennie wymieniane. Sam pokój ok, chociaż ewidentnie wymaga lekkiego odświeżenia. Jedzenie dobre, chociaż codziennie coś innego po całym tygodniu potrafi sie "przejeść". Moim zdaniem najlesze są śniadania. Obsługa rewelacja. Bardzo miła i przyjazna. Niektórym przeszkadzało to, że napoje były podawane w plastikowych kubaczkach - jak dla mnie to nie był żaden problem. Według mmnie brakuje baru Otrant na plaży, lub przy samym basenie. Jeżeli chciałeś się czegośc napić to bar jest w środku hotelu, a co za tym idzie nie ma wstępu w strojach kąpielowych. Za każdym razem trzeba było coś na siebie zarzucić. Zaletą jest drugi kryty basen i strefa spa. Co do leżaków - na plaży wymagają remontu. Są drewniane, bez materacy, niewygodne, a gdzieniegdzie wystają gwoździe. Mimo zamiany i darmowych leżaków na plaży dla Gości Otrant wprowadzono wieczorną rezerwację - niewiele to zmieniło, bo jak na prawdziwego Polaka przystało trzebabyło stworzyć sztuczną kolejke już gdzinę przed rozpoczęciem rezerwacji! Było to dla mnie bardzo dziwne zjawisko. Dodatkowo przy basenie i w ogrodzie zdecydowanie za mało leżaków. Tu znowu działy się cuda odnośnie godzin "rezerwacji" leżaków ręcznikami. Czasami niektóre leczniki przelażały bez właścicieli całe pół dnia, no ale w razie "w" trzeba sobie leżak zająć. Ludzie nie dajmy sie zwariować! Jest to chore żeby wstawać skoro świt zarzucać recznik i przychodzić dopiero w połuodnie, a inni plażowicze, którzy chcą od rana się poopalać nie mają już szans, bo wszędzie są puste leżaki - ale rczniki są. Uważam, że obsługa hotelowa powinna coś z tym zrobić i zakazać tego. Przychodzisz zajmujesz leżak - proste, no ale chyba typowy "Janusz i Grażyna" nie potrafią tego zrozumieć. Plus dla Rainbow za Rezydentkę i Animatorów. Głowili się i troili jak przez cały dzień jak zorganizować atrakcje. Wieszkość gości to Polacy i hotel również nastwiony na takich gości, po angielsku ciężko się dogadać, lepiej mówić po polsku. Ogólnie wyjazd udany, jak na tą cenę polecam. Czarnogora piękna, tylko te wszędzie walające się śmieciu psują cały czar.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Opcja budżetowa
Jarosław 20.05.2026 | Termin pobytu: maj 2026 | Tagi: 26-35 lat, samemuSamo Ulcinj położone jest niedaleko Albańskiej granicy przez to wszędzie jest daleko co trzeba mieć na uwadze jeżeli chce się zwiedzać. Sam hotel z zewnątrz wygląda ładnie. Wyjście z hotelu odrazu na część prywatnej plaży z wygodnymi leżakami i materacami. Plaża bez kamieni, piasek nie zapada się, woda ciepła nawet już w połowie maja. No i największym plusem oraz gwiazdą pobytu jest rezydenta, pilotka ogólnie człowiek orkiestra p. Wiktoria która dba o komfort wypoczynku i zawsze można na niej polegać :-) teraz czas na minusy. Pokoje niestety mają już swoje lata i przydałoby się im odświeżenie. W pokoju był tylko jeden kontakt wypadający ze ściany z którego żeby skorzystać trzeba było odłączyć lampke nocną. Wypadające włączniki to świateł, odpadający uchwyt od wiecznie zacinającego się okna balkonowego. Dostałem pokój zewnętrzną częścią stołówki dalej było boisko i amfiteatr więc o ciszy można było zapomnieć ale w dzień nie było mnie w pokoju a hałasy po 22 na ogół ustawały. Jedzenie monotonne a menu niezbyt rozbudowane. Na tacach po jednej i drugiej stronie często te same dania. Często brak miejsca żeby usiąść i trzeba krążyć z talerzem w poszukiwaniu miejsca. Kelnerzy niezbyt dyskretnie obserwują i zabierają tależ odrazu jak się tylko poruszy. Nie wiem czy to kwestia terminu wyjazdu ale w hotelu średnia wieku grubo po 60-sce zarówno grupy z Polski i z Francji przez co można poczuć się jak w senatorium ale ogólnie nawet na wycieczkach sami mocno zaawansowani wiekowo seniorzy więc być może po prostu Czarnogóra to kraj starych ludzim Generalnie jak zawsze wszystko zależy od ceny. Jak trafi się dobrą ofertę to warto. Ja trafiłem odpowiednią cene do jakości więc ogólnie oceniam pozytywnie. No i wspomniana wcześniej p. Wiktoria dodaje conajmniej jedną gwiazdkę temu hotelowi :-)
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Hotel Otrant Czarnogóra
Janusz, Łódź 18.08.2015 | Tagi: 46-55 lat, w parzeChotel bardzo ładnie położony z dobrym wyżywieniem, miłą obsługą, czysty chociaż bardzo duży. Jak na 4 gwiazdki to może troszkę pozostaje do życzenia, swoje lata młodości ma już za sobą i są rzeczy, które na pewno niektórym się nie spodobają.Dla normalnych ludzi w mojej ocenie jest bardzo dobry.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
pierwszy wyjazd po pandemii
Sławomir, Poznań 22.06.2021 | Tagi: 56-65 lat, w parzePrzekraczanie granic bez problemu. Przy codziennym wyjeździe na planowane lub fakultatywne wycieczki nie było czasu na nudę. Gdyby był to pobyt byłoby chyba trochę nudno. Miejscowość Canj jest mała, a plaża kamienista. Dojechać do innych miejscowości jest możliwy.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Urok bałkańskiego kociołka
Krystyna, Poznań 03.07.2022 | Tagi: powyżej 65 lat, samemuBardzo udana wycieczka pod każdym względem. Ciekawy program i wspaniała, niezwykle kompetentna pilotka pani Asia. Zastrzeżenia dotycza tylko hotelu, w którym obowiązywała zasada nie przemęczać się. Sprzątanie w 4* Montenegro umowne, sejf nieczynny, wyżywienie dobre ale monotonne. Przez pierwsze dni długie kolejki w jedynej dla kilku obiektów stołówki, bo trudno ją nazwać restauracją.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Otrant Hotel Montenegro - wart polecenia!
Gosia i Darek z Polski 15.09.2017 | Termin pobytu: wrzesień 2017 | Tagi: 56-65 lat, w parzeByliśmy we dwójkę 7-14 września 2017 w częsci hotelowej. Obiekt bardzo malowniczo położony, duże pokoje, sprawne windy, miła obsługa, pełen profesjonalizm ze strony ekipy hotelowej. Codziennie wymieniane komplety ręczników i gruntownie wysprzątany pokój. Może lekko warto byłoby popracować nad odpadającymi wieszakami, uchwytami od szafek, skręceniem chybotliwych mebelków (za to jeden uśmieszek mniej). Żadna w tym wina obsługi, raczej właścicieli obiektu. Jedzenie fantastyczne, róznorodne, świeże i dobrze doprawione. Specjały kuchni całego świata, wszystkie gorące dania na bieżąco smażone na oczach gości. Kucharze i kelnerzy uśmiechnięci, zero focha na indywidualne życzenia gości. Mocne trunki lokalne podawane bardzo sprawnie, nigdy nie ma kolejek do baru. Lżejsze trunki (lokalne wina typu vranac, krstac i piwo) oraz napoje bezakloholowe (kawa, herbata, soki, oranżady, cola, tonic, wody) - z nalewaków. Minus za kompletny brak dostępu do napojów w godzinach 9-12, wtedy spragnieni są skazani na zakup w barze lub pobliskich sklepikach, a jest ich w pobliżu mnóstwo, jeden markecik na terenie samego obiektu. Na naszą interwencję trzeciego dnia ustawiono na stałe automat z baniakiem wody. Lokowanie obiektu na dużą 5+, przy samej Wielkiej Plaży. Miasteczko (dojazd za 5 euro taksówką lub pieszo 1,5 godz, bo to ze 4 kilometry) super malownicze. Stare miasto typowe dla zabudowy w tej części Adriatyku. Organizacja wycieczek - byliśmy na całodniowej "Montenegro" z polskojęzycznym przewodnikiem wzorowa. Mieszkańcy Czarnogóry są przesympatyczni, kultura warta poznania, przyroda zapiera dech w piersi. Generalnie Czarnogóra to moim zadniem perełka wśród państw wybrzeża. Trochę jeszcze nie poznana, niedoinwestowana. Ale wierzcie mi - to tylko kwestia czasu, kiedy nie będzie nas na nią stać. Zważywszy na to, kto tam aktualnie inwestuje (USA, Rosja, Emiraty) - będzie to raj na Ziemi. Jedźcie kolejnym razem póki można (np. zamiast kolejny raz do Chorwacji), ceny są tam na razie bardzo korzystne!
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Piękna Czarnogóra
Grzegorz 05.08.2024 | Termin pobytu: lipiec 2024 | Tagi: 56-65 lat, w parzeTo nasz pierwszy pobyt w Czarnogórze. Jesteśmy zachwyceni wspaniałymi krajobrazami. Wycieczka dla wszystkich , niezbyt męcząca, pobyt w 1 hotelu w trakcie całej imprezy co ma swoje plusy, ale także małe minusik. Plus oczywiście jest taki, że nie trzeba się codziennie pakować i nosić bagaży do autokaru, a minusikiem jest podróż po tych samych drogach , więc krajobrazy są te same, choć piękne. Program jest atrakcyjny i pozwala zobaczyć różne zakątki Czarnogóry ,a także miasto Szkodra w sąsiedniej Albanii. Trzeba nastawić się na to, że choć odległości nie są duże, to przejazdy trwają ze względu na wąskie i zatłoczone drogi. Organizacja była bardzo dobra, nad wszystkim czuwała wspaniała Pani Iza. Przewodnicy profesjonalni, przekazali dużo informacji o historii , przyrodzie i codziennym życiu Czarnogórców (szczególnie zachwycił nas Cemi - przewodnik po Albanii). Korzystaliśmy z wszystkich wycieczek fakultatywnych dzięki czemu mogliśmy odbyć super rejsy po jeziorze Szkoderskim i zatoce Kotorskiej, a także zobaczyć kanion rzeki Tary, gdzie skorzystaliśmy z super atrakcji w postaci przejazdu tyrolką nad kanionem. Oczywiście miałbym też uwagi do organizacji wycieczek: np. wydłużyłbym pobyt nad Jeziorem Czarnym zamiast pobytu w Monastyrze Moracza, który jak dla mnie niczego nie wnosi ( oczywiście to jest moje zdanie), zrezygnował bym też z oglądania rzekomo najstarszego drzewa oliwnego na świecie , bo poza nim nic w okolicy ciekawego nie ma (nawiasem mówiąc na Bałkanach każdy kraj ma swoje najstarsze drzewo oliwne na świecie). Nie będę opisywał poszczególnych wycieczek bo Czarnogóra jest tak piękna, że nie da się opisać słowami, ją trzeba zobaczyć. Szczerze polecamy tą wycieczkę.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Fajne wakacje
Ewa, Lubin 01.09.2023 | Termin pobytu: sierpień 2023 | Tagi: 56-65 lat, w parzeSam obiekt fajnie położony. obsługa hotelowa miła. lecz niestety duży minus że nie wolno butelki wodą napełniać. Pić można b/o ale żeby wodę wziąć do pokoju lub na wycieczkę dodatkowo, prócz tego co dają w prowiancie pół litra wody i twarde kwaśne jabłko - szok. Rejs statkiem też nie za bardzo był udany. Wysadzono nas na brzeg miasta w upale i dano czas wolny.. tylko jak człowiek nie zna okolicy to nie wie gdzie iść.... ogólnie było fajnie. Wypoczęta wróciłam ale mały niesmak został.




5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Czarnogóra
Janusz, 07.07.2026 | Termin pobytu: czerwiec 2026 | Tagi: 56-65 lat, w parzeSuper animatorki w skali od 1 do 10 daje IM jedenaście🤣😅😘🥳🥳🥳🥳🥳🥳🥳🥳🥳🥳🥳🥳🥳🥳🥳🥳🥳🥳polecam wszystkim fajnie było