Przejdź do treści

Opinie o Dalmatyńska Eskapada

5.2/6
(370 opublikowanych opinii)
Powyższa ocena stanowi średnią arytmetyczną ocen z opublikowanych opinii.
Zobacz szczegóły

Oceny szczegółowe

Intensywność programu
4.6
Pilot
5.3
Program wycieczki
5.5
Transport
5.1
Wyżywienie
4.8
Zakwaterowanie
4.6
Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
pani z lornetka
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AI

Zastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.

    5.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    4

    Cuda przyrody i perły architektury

    Robert Jerzy, Radom 03.08.2016 | Tagi: 46-55 lat, w parze

    Mój pierwszy wyjazd do Chorwacji (przez Słowenię).Było warto! Jestem pod wrażeniem uroczych nadmorskich miast a przyrodą po prostu zachwycony.Wygodny autokar, sympatyczny pilot. Zamówiliśmy wersję podstawową. Dostaliśmy bez dopłaty wersję dla wygodnych tzn. z dodatkowym noclegiem w Słowenii.Hotel w Słowenii nie był wypasiony. Śniadanie skromne. Biorąc jednak pod uwagę, że był to nieoczekiwany gratis zamiast całonocnej podróży, byłem zadowolony. Zwłaszcza, że przy portierni działało wi-fi.Zwiedzanie Ljubljany: Ładna starówka. Wrażenie zrobiła na mnie ulica zakończona panoramą ośnieżonych szczytów gór.Gdyby było odrobinę więcej czasu wolnego, można byłoby jeszcze udać się na zamek i z góry obejrzeć panoramę miasta.Jaskinia Postojna bardzo fajna. Są audioprzewodniki po polsku. Można stamtąd puścić pocztówkę.Gdyby jeszcze na końcu, w sali koncertowej puścili jakąś muzykę, byłoby nie jak pod ziemią ale jak w niebie. Kolejny nocleg już w Chorwacji, w Karlobagu. Posiłki może bez wypasu ale nie nastawialiśmy się na all inclusive.Wi-fi trochę wolne ale coż. Napstrykałem zdjęć a te przechodzą dość długo.Kąpiel w wodzie morskiej przed kolacją (pierwsza w Adriatyku!) podziałała jak krioterapia.Zdążyłem już zapomnieć co to znaczy trząść się z zimna. Nie odpuściłem wszakże ani jednej do końca wycieczki! Dzień trzeci. Degustacja miejscowych przysmaków u zadomowionej tu Polki i chwilę potem wodospady Parku Narodowego Krka.CU-DO-WNE! Pod najpiękniejszym, na samym końcu kąpiel.Go-Pro obowiązkowe lub przynajmniej znajomy z aparatem wyposażonym w dobry teleobiektyw. Nocleg w Omišu.Ładnie oświetlone wieczorem miasteczko z górującymi nad nim ruinami zamku i uroczym kanionem odprowadającym do morza seledynowe wody rzeki.Gotowa propozycja spędzenia wolnego czasu dla tych, którzy nie zapisali się na wycieczkę fakultatywną do Mostaru i Medjugorie następnego dnia. Dzień czwarty. Po przekroczeniu tunelem granicy gór rozpościera się przed nami urocza dolina rzeki Neretwy.Wszędzie zieleń. Widać, że trochę biedniej ale też ceny nieco niższe a ludzie bardzo uprzejmi.W Mostarze pierwsze wrażenia to oczywiście pozostałości wojny ale też naprawdę niepotykany most na Neretwie.Około 27 metrów nad powierzchnią przejrzystej turkusowej wody.Latem przy odrobinie szczęścia można obejrzeć śmiałków skaczących do rzeki z najwyższego punktu na moście.Prócz tego mnóstwo lokalnych pamiątek i przytulnych kafajek.Medjugorie raczej dla amatorów. Więcej drobnego, dewocjonalnego biznesu niż wiary. Dzień piąty. Mały, przyjemny Trogir i Split z dużą, zdbaną mariną i pałacem Dioklecjana.Do tego fajny, niesamowicie wygadany miejscowy przewodnik. Wieczorem 3,5 godzinny rejs na Korčulę do miejscowości Vela Luka.Tam woda już jak w Bałtyku. Oczywiście należy pamiętać o jeżowcach i zaopatrzyć się w gumowe buty do kąpieli. Dzień szósty. Fish picnic dla chętnych. Tzn. rejs na niemalże rajską plażę na sąsiedniej niezamieszkałej wysepce.Wraz ze znajomymi popłynęliśmy tam wypożyczoną motorówką (60€/dzień). Było warto! Jaka woda! Jakie kolory! Siódmy dzień to przejazd (dla chętnych) na drugi koniec wyspy do miejscowości Korčula.Jak Trogir ale jeszcze mniejsza i moim zdaniem ładniejsza. W drodze powrotnej degustacja wina. Dzień osmy to przejazd do Dubrowvnika. Zwiedzanie miasta. Znów rewelacyjna, dowcipna. miejscowa przewodniczka. Krótki rejs wokół murów i czas wolny.DUbrovnik, to rzeczywiście perłą Adriatyku. Nic dodać, nić ująć. Obowiązkowy punkt programu.Ostatni nocleg w miejscowosci Neum na nielkim skrawku wybrzeża Adriatyku należącym do Bośni i Hercegowiny.Hotel zdecydowanie najfajniejszy z dotychczasowych. Jedyna wada to miejscami zimne prądy wody morskiej wokół molo. Dzień dziewiąty to Jeziora Plitvickie. I znów coś niesamowitego. Można to jedynie porównać do Parku Narodowego Krka.Szkoda tylko, że nie można się kąpać. Ale za to te ławice ryb w zasięgu ręki! I te kolory! Potem już tylko powrót do kraju i wspomnienia w gronie znajomych... Program dobrze - moim zdaniem - połączył cuda przyrody i perły architektury. Na pierwsze spotkanie z Chorwacją zdecydowanie polecam.

    5.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    0

    opinia wycieczki Dalmatyńska eskapada

    Bożena, Olszyna 22.09.2020 | Tagi: 56-65 lat, samemu

    Nie pierwszy raz wybrałąm się w podróż z biurem Rainbow,jestem bardzo zadowolona z tej wycieczki tak jak i z poprzednich plusem było to ,ze nie musieliśmy przenosić do innych hoteli że baza był hotel w Omisiu.Nie mama powodu do narzekania co do wyżywienia w ani do hotelu .Jeżeli chodzi o wycieczki programowe i dodatkowe bardzo byłam zadowolona było naprawdę cuda do pooglądania rejs statkiem z pyszna ryba zwiedzanie wyspy to cos co na zawsze zostanie w pamięci. Pan Pilot p. Borys dbał o nasza o ekipę każdemu dał szansę komunikatywny i dużo miał do opowiedzenia nam na tematy historyczne Chorwacji jak współczesne.no i niewątpliwym plusem była szansa na plażowanie chodzenie i pływanie w morzu.Jeżeli to będzie mozna powtórzyc to bedzie spełnienia mojego marzenia. Bożena

    5.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    10

    czerwiec/lipiec 2014

    DOROTA, Lodz 12.07.2014 | Tagi: 26-35 lat, w parze

    Pierwszy raz byliśmy na wycieczce zorganizowanej i się nie rozczarowaliśmy.W zasadzie wszystkie najważniejsze miejsca w Chorwacji można na tej wycieczce zwiedzić,ale co jest ogromnym plusem można też odpocząć i mieć czas dla siebie chociaż pilotka proponuje na każdy wolny dzień dodatkowe wycieczki z których można skorzystać.Jeśli ktoś lubi dłuższe spacery po zwiedzanych miejscach to czasu troszkę za mało.Przejazdy z miejsca na miejsca nie były zbyt uciążliwe ze względu na częste postoje.Widoki piękne,pogoda wspaniała,atmosfera wycieczki na 6+. Jesteśmy bardzo zadowoleni i polecamy.Nasza pilotka Pani Kasia B. to super babka.Warto zabrać sprzęt do snoorkowania, dno morza tuż przy samym brzegu skrywa wspaniały podwodny świat i koniecznie trzeba mieć buty do chodzenia w wodzie ze względu na jeżowce, kamieniste plaże i dno Adriatyku.Koniecznie trzeba pójść na pizze i owoce morza ich lokalny specjał.Nie ma się co obawiać ewentualnego pobytu w Neum gdyż tam ludzie nastawieni są na turystów z Polski, zabawa super.

    5.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    4

    Dalmatyńska Eskapada

    Iwona, Gliwice 24.08.2014 | Tagi: 36-45 lat, z rodziną

    Uważam wyjazd za godny polecenia.Jak na wyprawę objazdową nie było wielkiej gonitwy. Hotele były dopasowane do kierunku zwiedzania, poza tym były na dobrym poziomie. Wyżywienie także było dobre.Według mnie z wycieczek fakultatywnych najsłabsza to Medjugorie i w połączeniu z Mostarem, który jest fajny, trochę droga.Autokar, którym podróżowaliśmy był na średnim poziomie, ale kierowcy robili wszystko co w ich mocy żeby było OK.

    5.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    0

    dzien dobry. nie jestem wymagajacym turystą.dlatego

    Henryk, Opole 11.07.2018 | Termin pobytu: czerwiec 2018 | Tagi: 56-65 lat, w parze

    dzien dobry. nie jestem wymagajacym turystą.dlatego bardziej interesowalo mnie zwiedzanie ,niz jakiekolwiek narzekanie ,,,a program był dobrze skomponowany ,byl też czas na labę

    5.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    7

    Dalmatyńska Eskapada 2015

    Krośniewice 31.08.2015 | Tagi: 46-55 lat, z rodziną

    Dalmatyńska eskapada w terminie 25.07 - 03.08.2015r. to nasza pierwsza wycieczka z biurem RT. Jesteśmy zachwyceni urokiem Chorwacji,zwiedzanymi miejscami, wypoczynkiem w cieplutkim morzu. Każdy z naszej rodzinki znalazł na niej to co chciał góry, morze, kąpiele słoneczne,rejs na Proizd,czarujące wieczory w kurortach,fajną grupę współtowarzyszy podróży.Cieszymy się,że pilotką naszej wycieczki była pani Ania C. - osoba bardzo kompetentna i świetnie zorganizowana, opowiadała ciekawie o kulturze, kuchni, zwyczajach i historii kraju. Zaraziła nas muzyką bałkańską, która dopełniała piękno oglądanych krajobrazów -dziękujemy.Panowie kierowcy bezpiecznie i pewnie prowadzili autokar oraz dbali o dobre samopoczucie podróżnych.Jedynie sam autokar mógłby być bardziej komfortowy(klima trochę słaba).Mieszkaliśmy w hotelach **** i *** z bardzo dobrym wyżywieniem i cieszymy się,że nie trafiliśmy na warunki, które opisują uczestnicy poprzedniej eskapady.Dzięki temu mamy ochotę na kolejną wycieczkę z biurem.

    5.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    0

    Chorwacja debiut

    Aneta, Marek Trzebinia 09.10.2016 | Termin pobytu: kwiecień 2017 | Tagi: 46-55 lat, w parze

    Wycieczak Dalmatyńska eskapada była dla nas debiutem jeśli idzie o Chorwacje oraz biuro Raibow, Wycieczkę należy ocenic bardzo pozytywnie, Termin druga połowa września, pomimo to pogoda wyśmienita, oprócz krótkiej przygody z deszczem w trakcie zwiedzania Splitu pozostałe dni słoneczne z temperaturę w okolicy 24 stopni na plusie, tak więc była możliwość "złapania opalenizny".

    5.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    10

    Dalmatyńska Eskapada

    bw 08.08.2017 | Tagi: 36-45 lat, z rodziną

    Świetny wyjazd i już myślę o następnym razem z biurem Rainbow.

    5.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    17

    Wielkie wakacje

    Anna 21.04.2014 | Tagi: 26-35 lat, w parze

    Jeśli w tej chwili zastanawiacie się nad wyborem wycieczki to mogę powiedzieć, że w Naszym przypadku „Dalmatyńska eskapada” to był bardzo udany wybór. Po przyjeździe na miejsce zostaliśmy bardzo mile zaskoczeni informacją, że przez 7 dni będziemy zakwaterowani w tym samym hotelu w Neum, które ze względu na swoje usytuowanie okazało się zarówno bardzo dobrym miejscem wypadowym na wycieczki (m.in. bliskość Dubrownika, Mostaru i Medjugorje), jak i miejscem doskonałym na wypoczynek (Neum to jedyne miasto przez które Bośnia i Hercegowina ma dostęp do morza). Dobre humory na dalszą część urlopu zapewniło również zakwaterowanie w pokoju z przestronnym tarasem z widokiem na morze. Chorwacja okazała się być krajem, który ma wiele do zaoferowania zarówno miłośnikom przyrody, jak i zwolennikom zwiedzania. Ci pierwsi będą z pewnością długo wspominać pobyt w Parku Narodowym Jezior Plitwickich – kompleks 16 jezior krasowych o nieziemsko turkusowym kolorze (dzięki dużej zawartości rozpuszczonego w wodzie węglanu wapnia) połączonych ponad 90 wodospadami. Żałuję ze względu na szalejącą w tym czasie burzę nie dane Nam było dotrzeć do największego z tych przepięknych wodospadów. Jednakże piękno chorwackiej przyrody, którą mogliśmy również podziwiać w Parku Narodowym Krka (istnieje możliwość kąpieli w wodospadzie) zrekompensowała Nam nieco ten niefart. Mnie jednak jako gorącą zwolenniczkę zwiedzania najbardziej urzekła „Perła Adriatyku” – tak o Dubrowniku mówią miejscowi. W mieście tym można się zakochać już od pierwszego spaceru główną ulicą starego miasta – kamiennym Stradunem. Każdy krok w Dubrowniku - od studni Onufrego do Dzwonnicy Miejskiej, wzdłuż gotycko-renesansowych pałaców Sponza i Pałacu Rektorów, barokowego Kościoła św. Błażeja, Katedry Wniebowzięcia NMP, to przeżycie samo w sobie. Im bardziej zagłębiamy się w miasto, tym więcej mamy do podziwiania. Każdy tutejszy budynek to zabytek, kawałek historii. Jako dopełnienie zwiedzania polecam obejście miasta murami obronnymi z urokliwymi wieżami i basztami, które są jednym z najbardziej monumentalnych zabytków fortyfikacyjnych w Europie i oferują imponujące widoki. My skorzystaliśmy również z oferty fakultatywnej i wybraliśmy się na Korculę (polecamy), która swoją zabytkowością i położeniem zasłużyła na miano „Małego Dubrownika”. Niektórzy twierdzą, że to właśnie tutaj przyszedł na świat Marco Polo jeden z największych podróżników i miłośników przygód. Wycieczka na Korculę dodatkowo połączona jest z plażowaniem na Badiji, która słynie nie tylko z ładnej choć kamienistej plaży, ale również z pięknych widoków oraz żyjących tam dziko muflonów, co stanowi dodatkową atrakcję. W pamięci wciąż pozostaje spacer obsadzonym palmami trogirskim deptakiem w stronę twierdzy usytuowanej przy wejściu do portu oraz pyszne świeżo wyciskane soki na starówce, a także pałac cesarza Dioklecjana w Splicie z wieży którego rozciąga się widok na panoramę miasta i port. Na koniec polecam wycieczkę fakultatywną do Mostaru - jednego z najpiękniej zlokalizowanych miast Bośni i Hercegowiny, położonego u podnóża gór i wzdłuż nurtu rzeki Neretwy. Jego najcenniejszym miejscem jest XVI-wieczny biały most w kształcie łuku wpisany na listę UNESCO. Z mostu skaczą do rzeki mostarscy Ikarzy dla udowodnienia swojej odwagi i męskości. Zadanie jest karkołomne, gdyż Neretwa jest płytka i skoczek musi precyzyjnie wycelować w nieduży fragment głębiny. Jednak według tradycji nie jest prawdziwym mężczyzną ten kto nie skoczy w nurt Neretwy. Słynny most bałkański jest także symbolem bardzo dramatycznej historii tego regionu. W bliskim sąsiedztwie starego miasta wciąż widoczne są wyraźne ślady wojen, które przetoczyły się przez Bośnię i Hercegowinę w latach 90-tych. Amatorski bardzo wzruszający film z tych wydarzeń można obejrzeć w Muzeum Hercegowiny. Reasumując, ten wyjazd przekonał mnie, że wiele prawdy w haśle reklamowym: "Chorwacja to mały kraj na wielkie wakacje". I własnie takich WIELKICH WAKACJI każdemu życzę.

    5.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    20

    Rewelacja, warto się wybrać

    Damian z żonką 11.09.2017 | Tagi: 26-35 lat, w parze

    Byliśmy z żoną na Dalmańskiej Eskapadzie i w 100% polecamy się wybrać każdemu kto jeszcze nie miał okazji być w Chorwacji. Program wycieczki bardzo ciekawy mamy w nim wszytsko, starozytne miasta, parki narodowe które trzeba zobaczyć ! Trzy dniowy wypoczynek który zpewnością wszystkich zadowoli. Podczas wypoczynku możliwość wykupienia wycieczek fakultatywnych. Byliśmy w Mostarze i Medjugorie wycieczka trwała 12 godzin więc wykorzystaliśmy cały dzień i naprawdę ciekawie poprowadzona wycieczka przez lokalnych pilotów.. Warto wspomnieć o Słoweni Lublana i Jaskinie Postojne coś niezwykłego tu warto zabrać euro , klimatyczne miasto zadziwiająca jaskinia.. Hotele 2 i 3 gwiazdkowe tu nie mozna narzekać standard zachowany. Co do jedzenia polecamy jeść w kuchni lokalnej na mieście. Z jedzeniem w hotelach bywa różnie. Na drogę do Chorwacji wzieliśmy z żoną ksiązki, żeby miec co czytać podczas podróży. Jednak jak pilot zacząl opowiadać o Chorwacji książki powędrowały na sam dół torby podróżnej ZBĘDNE. Autokar wygodny, kierowcy rewelacja. Polecamy w 100% Zpewnością wrócimy do Chorwacji.